Jesteś tutaj: Strona główna/ Artykuły / Dzień świętego Marcina rogalem się zaczyna

Dzień świętego Marcina rogalem się zaczyna

Zobacz wszystkie komentarze (6)
till

(Dodano 2008-11-10 09:13)

Tradycja obdarowywania rogalem żebraka wiele mi wyjaśniła :))))))
Piszę to ja, ubiegłoroczny tradycyjny żebrak, jeszcze się śmiejący na wspomnienie smaku rogala świętomarcińskiego.
Więc wszystkiego słodkiego na dzień św. Marcina! A komu trzeba to i gęsi na stole!

ekkore

(Dodano 2008-11-10 10:39)

A ja czekam i  żebrzę nadal...Już trzeci rok...

Shaera

(Dodano 2008-11-10 11:19)

Świetny artykuł. Bardzo fajnie i przyjemnie się czytało ^^

niebieska-różyczka

(Dodano 2008-11-10 16:09)

Bardzo dziękuję Wkn :)kolejny superowy artykuł,znów się czegoś nowego dowiedziałam.Pozdrawiam

Shanna

(Dodano 2008-11-13 19:00)

Jako poznanianka znam i bardzo lubie ta tradycje. Rogale sa obowiazkowe na stole - bez nich ten dzien jest jakis pusty. Teraz na obczyznie troche mi ich braklo - tego zapachu i ogolnie tego klimatu. 'Ratowalam' sie wlasnym wypiekiem, ale to nie to samo ;)

inet

(Dodano 2010-06-24 14:51)

Ja jako, że nie jestem z Poznania, co jakiś czas się tam wybieram i zdarzyło mi się być kiedyś na św. Marcina. Rogale są przepyszne, jednak czasami dość drogie. Ale nie przeszkadza to w skosztowaniu choćby jednego rogalika. :)  Przynajmniej raz w życiu trzeba je spróbować. Czasami zdaża się, że na Winobraniu w Zielonej Górze są takowe rogale, ale jednak z oryginalnymi mają mało wspólnego, no i nie zawsze bywają. Jednak jest to równie przednia impreza jak jarmark św. Marcina :)

Skomentuj
    Lea2: Mggi, to właśnie antybiotyki niszczą odporność i robią wielkie spustoszenie w organiźmie, dlatego trzeba się od nich odciąć żeby wzmocnić swój organizm, bo organizm potrafi sam się uleczyć, ale trzeba mu w tym pomôc właśnie przez właściwe odżywianie i naturalne środki...
    Lea2: Moi synowie byli wcześniej stale leczeni antybiotykami, a jednemu po nich, to nawet skrôra z dłoni schodziła, więc wiem co môwię i do teraz mają problemy z odpornością i ciągle łapią jakieś infekcje....
    rolnik: u mnie sama natura
    Lea2: Teraz i u mnie też tylko natura, ale synowie nie zawsze wierzą w skuteczność naturalnych sposobów i znowu robią błąd biorąc leki, ale powoli przkonują się, że to zły kierunek...
    rolnik: może jest jakaś zyczliwa osoba co mieszka nad bagnami, torfowiskami, bajorami?
    ekkore: hej.

Statystyki

Na naszej stronie znajdziesz:

64182 przepisów
1243 artykułów
265206 opinii
545349 wypowiedzi na forum
149431 zdjęć
71411 zarejestrowanych użytkowników
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.
Zamknij