Jesteś tutaj: Strona główna/ Przepisy / Ciasto z kefirem

Ciasto z kefirem

  • Stopień trudności

    Bardzo łatwy

Składniki:

NA CIASTO
2 szklanki cukru
2 jajka
2 szklanki kefiru
4 szklanki mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia

NA POSYPKĘ
2 szklanki kokosu
1 szklanka cukru
cukier waniliowy
2 łyżeczki masła

PO UPIECZENIU
250 ml słodkiej śmietany 12 %

Opis:

Ubić białka, dodać cukier i żółtka. Dodać kefir. Na koniec dodawać mąkę i proszek. Można robić wszystko w robocie lub mikserem.
Składniki na posypkę wymieszać.

Na blachę (prostokątną) wyłożyć ciasto a na cieście rozłożyć posypkę. Piec 45-50 min. w temp. 180 st. (w piekarniku z termoobiegiem krócej!). Sprawdzić pod koniec patyczkiem czy jest już gotowe. 
Po wyjęciu z pieca, na ciepłe jeszcze ciasto wylać delikatnie i równomiernie śmietanę.

Ciasto wbrew pozorom jest pyszne! A na dodatek tanie i bardzo szybko się jej robi. I zawiera niewiele tłuszczu!







Zdjęcia są efektem pracy Basi19 :)
Pec

(Dodano 2010-02-04 19:52)

A mi wyszedł ZAKALEC- tak pięknie urósł ,a jak wyciągłam i polałam śmietaną to oklapł no i zakalec

lewisia54

(Dodano 2010-02-27 15:55)

No wreszcie tanie i napewno smaczne ciasto.Zaraz sie biorę do roboty bo mam kefir .

edi083

(Dodano 2010-04-29 15:15)

Ciasto pyszne... Dopiero raczkuję w kwestii pieczenia i na początek szukam prostych i tanich przepisów a ten zdecydowanie do takich należy... Polecam wszystkim początkującym. Oczywiście co do temperatury pieczenia to nie trzymałabym się ściśle zaleceń bo w nowych piekarnikach z termoobiegiem można łatwo przypalić... Radzę na bieżąco kontrolować sytuację i w razie potrzeby zmniejszy temperaturę.

aga1828

(Dodano 2010-11-10 08:38)

Wczoraj piekłam, ale też niestety wyszedł mi straszny zakalec, a piekłam ponad godzinę....

Kasia

(Dodano 2011-01-20 10:39)

Ja daję 3 szklanki mąki i 1 szklankę wiórków kokosowych i ananas z puszki kawałki ,ciasto jest lżejsze i niema zakalca.

Inne tego autora

Grupy:
Tagi:
    as: u mnie na niedzielę i poniedziałek zapowiadają 39 stopni w cieniu
    as: opalałam się dziś bez ochrony przez 35 min lub ciut dłużej. Najpierw zbierałam maliny w słońcu, a potem jechałam rowerem w celu opalenia się
    ekkore: Nie powinno się wychodzić na zewnątrz bez ochrony UV. czy to ze smarowacza, czy być ukrytym pod odzieżą, a głowa w kapeluszu. W Polsce kąt padania promieni, a przez to UV jest relatywnie niskie. U mnie osiąga wartości maksymalne. Kilka, kilkanaście minut na zewnątrz powoduje czerwoną skórę, także u osób opalanacych się na brązowo. Nawet Ślubny, wcześniej nigdy nie używający, dał się przekonać do smarowania. W kwietniu wrócił czerwony jak indianiec, gdy pogoda wcale nie informowała o możliwości
    ekkore: jakby na pocieszenie, u mnie nadal powyżej 30, z tą różnicą, że rano o 6 jest tylko 23 stopnie, a nie jak wcześniej 27. U mnie nikt nie ogłasza zagrożenia, żadnych ekstra warunków. Ot normalne lato.
    Bahati: To jak u mnie, cieplutko :)
    ekkore: właśnie przeszedł karolinski deszcz. Chłodniej nic a nic, ale może da się oddychać. Bo rano to wilgoć aż oblepiala...Już słońce wyłazi. a jutro i pojutrze temperatura pod 40 na być, czyli odczuwalna pewnie koło 50

Statystyki

Na naszej stronie znajdziesz:

63940 przepisów
1213 artykułów
262162 opinii
538544 wypowiedzi na forum
144907 zdjęć
70570 zarejestrowanych użytkowników
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.
Zamknij