Jesteś tutaj: Strona główna/ Przepisy / Cytrynówka niezawodna

Cytrynówka niezawodna

  • Stopień trudności

    Łatwy

Składniki:

Opis:

Pokaż wcześniejsze komentarze
stiopa1

(Dodano 2012-02-16 19:43)

Super robie ja od paru lat ale ja przed rozlaniem do karawki przecedzam przez filtr do kawy jest przepiekny kolori nie traci nic na smaku

Zuzanna248

(Dodano 2012-02-17 17:52)

też pytam - w jakim celu zapala się spirytus? nie można tego zaniechać? musi tak być?

Jagoda Fioletowa

(Dodano 2012-04-05 15:18)

Cytrynówka bardzo dobra, polecam :) Wbrew pozorom podpalenie spirytusu wcale nie jest takie trudne :P

inferno03

(Dodano 2012-11-27 07:16)

Witam!
Ja wlasnie wczoraj zrobilem nalewke(jeszcze 4 inne) i jestem dumny z siebie bo to moja pierwsza w zyciu. Ogolnie jedna niejasnosc jest dla mnie, gdyz przynajmniej ja tak zrozumialem ze spiryt nalezy wlac po zagotowaniu wywaru, a przeciez spiryt by wyparowal jakby sie go wlalo do tych 100 stopni bo ma przeciez duzo mniejsza temp wrzenia. W kazdym razie ja odczekalem az ostyglo i dopiero wlalem, a nastepnie podpalilem :D Czy po tygodniu bedzie juz gotowa? :D

Magda^

(Dodano 2012-12-02 22:00)

Opinie są rewelacyjne, ale boję się tego podpalenia. Jak to zrobić żeby się nie poparzyć? Czy to nie "buchnie" do góry ??A może ktoś próbwał bez podpalenia i nie ma różnicy??

msmet15

(Dodano 2013-09-16 10:58)

cytrynóweczka pierwsza klasa! a goście pełni uznania dla mnie. hihi:) Dzięki za świetny przepis!

KMLeon

(Dodano 2014-02-17 21:47)

Korzystałem z przepisu, dodałem jeszcze sok z 1 pomarańczy. 'Zaprawiłem' własnej roboty samogonik (ok.55%) . Powiem wam, że po 3 miesiącach 'gryzienia' powiem tylko tyle: Gdyby miód nie nazywał się miód to ten specyfik mógłby spokojnie przyjąć tę nazwę.

plutka4

(Dodano 2016-01-07 16:49)

Nalewka świetna. Zawsze korzystałam z tego przepisu, ale parę lat temu go zmodyfikowałam i uważam, że na korzyść. Z cytryn obieram obieraczką bardzo cienką (tylko żółtą, bez białego) skórkę. Zalewam wodą, dodaję cukier i zagotowuję. Ten "kompocik" przecedzam przez sitko do większego naczynia i czekam aż przestygnie. "Ogołocone" cytryny przekrawam na pół i przy pomocy wyciskarki do owoców wyciskam sok. Dolewam go przez sitko do chłodnego "kompociku". Trzeba pamiętać, że powyżej 40 st. C ginie witamina C. Następnie dolewam spirytus, mieszam i rozlewam do butelek. Zapominam na miesiąc. Przerabianie w ten sposób cytryn powoduję, że unikamy gorzkiej białej skóry, a witamina C pozostaje. A cieniutka skórka po zagotowaniu oddaje jedynie kolor i aromat. Polecam wypróbować moją modyfikację z proporcji autora przepisu.

Skomentuj
    Beata500: Cześć.
    Beata500: U mnie po nocnej wichurze wyszło piękne słońce i przestało wiać. Pogoda- marzenie.
    Beata500: Czekam na siostrę i szwagra, kawkę wypijemy.
    iwett: Witam słonecznie! Piękna pogoda.słoneczko świeci.......byliśmy z psami na spacerze.......no i niestety zastaliśmy smutny widok.
    iwett: 2 sarny próbowały przepłynąć jezioro........akurat jak zaszliśmy jeszcze walczyły ale już niedługo :(
    iwett: Dwa smętne ciała teraz dryfują na środku jeziora........ Po co one w tą lodowatą wodę wlazły........:( Smutno, żal.......:((

Statystyki

Na naszej stronie znajdziesz:

64180 przepisów
1243 artykułów
265197 opinii
545325 wypowiedzi na forum
149409 zdjęć
71402 zarejestrowanych użytkowników
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.
Zamknij