Jesteś tutaj: Strona główna/ Przepisy / Masa makowa

Masa makowa

  • Stopień trudności

    Bardzo łatwy

Składniki:

40 dag maku
15 dag masła
100 g cukru pudru
220 ml miodu
3 żółtka
3 łyżki bułki tartej
kilka kropli aromat u migdałowego
bakalie (rodzynki, migdały, skórka pomarańczowa)

Opis:

Mak zalać wrzątkiem, zostawić na cała noc. Następnie dokładnie odsączyć na sicie. Zmielić 3 razy.
Na rozgrzanej patelni rozpuścić masło, dodać mak. Chwilę smażyć. Dodać miód oraz cukier. Smażyć do zgęstnienia.
Przestudzić. Wymieszać z żóltkami, bakaliami, aromatem migdałowym oraz bułką tartą.

Masę makowa najlepiej pasuje do kruchego ciasta posmarowanego najpierw cienką warstwą marmolady.
carolla

(Dodano 2008-09-19 21:18)

Mam nadzieję, że masa mi się uda. Mam strasznnnnnnnnnnną ochotę na makowca. Raz kupiłam gotową masę makową i drugi raz nic takiego nie kupię - ohyda. zraziło mnie to kompletnie. Przeraża mnie jednak mielenie maku, ale wspólnie  z mężem może jakoś pójdzie. Pozdrawiam serdecznie. A tak na marginesie: właśnie dodałam do ulubionych Twój przepis na chruściki, które wyglądają znakomicie, a pewnie jeszcze lepiej smakują.

pandora

(Dodano 2008-09-19 23:03)

Carolla, kup sobie gotowy mak mielony. Jest bez żadnych dodatków, trzeba tylko go zalać gorącym mlekiem (i chyba ciut pogotować), dodać wszystko inne i gotowe. Osobiście też nie cierpię mas makowych gotowych, skusiłam się jednak na ten mielony kiedyś i byłam zachwycona. Zwlokę się do kuchni i napiszę Ci firmę...BackMit, opakowanie głównie białe, jakieś czarno-czerwone dodatki. Polecam z czystym sumieniem.p.

carolla

(Dodano 2008-09-20 08:02)

Pandora, wielkie dzięki. Jak pisałam, to mielenie jest straszną, katorżniczą robotą. Kto to wymyślił? hi hi hi. Dobrze, że napisałaś mi, jaka to firma i nie będę musiała szukać na oślep. Serdecznie pozdrawiam. Jak zrobię makowiec, to wpadnij. Małe słodkie co nieco przy kawusi dobra rzecz.

Inne tego autora

    Dżanina Fonda: zresztą, co to za wada: -0.5 i -0.75.... wstyd się pochwalić
    ekkore: wiem. a nie powinno. ale ktoś kiedyś usłyszał pepper i zostało. Sama zastanawiałam się dlaczego oni paprykę nazywają pieprzem
    ekkore: to ci się udało z wadą. moja się powiększa, powolutku, ale jednak. przy małej wadzie podobno nie powinno się nosić okularów na stałe, bo tylko rozleniwiaja wzrok. ale to tylko jedna z teorii
    ekkore: okulista, jak syn dorastał nie chciał zmieniać mu okularów, dopóki naprawdę porządnie nie mruzyl oczu, bo mówił, że wada pójdzie za każdą zmianą. czy miał rację, dla mnie tak, zostaliśmy u tego okulisty do wyprowadzki
    Dżanina Fonda: i ja się twardo tej teorii trzymam i uważam, że jest słuszna... co widać na moim przykładzie
    Beata500: dziewczny, Waszej teorii trzyma się moja mama, 75 lat i uważa , że nie nosi, bo się przyzwyczai . No to kiedy ma zamiar nosić? Po drugiej stronie? Dodam, że ma plusy , a waszaeoria pasuje do minusów.

Statystyki

Na naszej stronie znajdziesz:

63932 przepisów
1213 artykułów
262115 opinii
538444 wypowiedzi na forum
144840 zdjęć
70557 zarejestrowanych użytkowników
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.
Zamknij