Jesteś tutaj: Strona główna/ Przepisy / Makówki wg gosika

Makówki wg gosika

  • Stopień trudności

    Bardzo łatwy

Składniki:

Opis:

Zobacz wszystkie komentarze (13)
Pokaż wcześniejsze komentarze
Basiczka75

(Dodano 2008-11-27 11:44)

Makówki są przepyszne i robione podobnym sposobem jak ty Gosika ja w ubiegłym roku nie miałam za bardzo czasu i kupiłam mak w puszce taki gotowy produkt z bakaliami w środku  i muszę przyznać że wyszło wyśmienite danie nie odbiegało od tradycyjnego przepisu
a zamiast mleka które jest potrzebne do namoczenia pieczywa zastosowałam wodę z cukrem przez co makówki mogły postać trochę dłużej

aloalo

(Dodano 2008-11-27 12:10)

Do bergamotka2: odpowiem na Twoje "styczniowe" pytanie :) Mak suchy jak najbardziej możesz zmielić w elektycznym młynku do kawy. Ja tak robie od kilku lat. Choć makówki robię inaczej, z tych samych składników (choć bez zasmażki), ale znacznie mniej pracy trzeba włożyć... Ale jak napisała autorka: w każdym śląskim domu jest inaczej:)

Kasia1302

(Dodano 2008-12-06 18:04)

Ja robię z podobnych składników makówki tyle tylko,że daję dużo wody do maku bo lubię makówki takie bardziej mokre ni i nie daje żadnej zasmażki  ani skórki pomarańczowej..Też nigdy nie moczę bułki w mleku do przekładanie maku no ale w każdym śląskim domu robi się inaczej makówki.Ale na pewno wszystkie makówki są tak samo pyszne:)

katarzyna2347

(Dodano 2009-12-21 15:12)

ha ha ha ja mielilam mak w mlynku do kawy!
jak mi sie maszynka zepsula,
wyszedl nawet dobry
tylko prosze mielic suchy mak!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

kkazha

(Dodano 2010-11-14 21:51)

Ja dodaję jeszcze migdały pokrojone, aromat migdałowy i mleko mieszam z wodą - bo można tez na wodzie robić... ale z pewnością to nie to samo.  No i miód plus cukier. A bułki nie trzeba moczyć w mleku bo polewając poukładane w naczyniu kromki i tak nasiąkną i są mokre.
Makówki u mnie zawsze są na stole w święta Bożego Narodzenia, mimo iż teraz już od dawna mieszkam w Oświęcimiu.

argennia

(Dodano 2013-12-17 13:39)

Ponad 5 late jestem po ślubie, ale zawsze święta się spędzało, a to tu, a to tam i nigdy w zasadzie nie musiałam nic przygotowywać bo zawsze to ktoś robił za mnie. W tym roku Wigilię sama przygotowuję i będzie to moja pierwsza makówka ( moja mama robi podobnie ). Ty bardzo jasno opisałaś co i jak po kolei więc skorzystam z Twojego przepisu, a już PO pochwalę się co mi z tego wyszło ;) Pozdrawiam !

Skomentuj
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.
Zamknij