Jesteś tutaj: Strona główna/ Przepisy / Polędwica wieprzowa z pieczarkami wg Różyczki

Polędwica wieprzowa z pieczarkami wg Różyczki

  • Stopień trudności

    Łatwy

Składniki:

Opis:

Zobacz wszystkie komentarze (7)
Pokaż wcześniejsze komentarze
Mama Rozyczki

(Dodano 2008-10-01 23:26)

Rozyczka spi ! a co do vegety,jak ktos jej nie uzywa,nie dolozy,chyba normalne,jakby tak byla szkodliwa ,kucharek,vegeta,ziarenka smaku,czy inne przyprawy ,to wszyscy by mieli uszkodzone mozgi,popatrz sobie w inne przepisy ile osob uzywa podobne przyprawy! widze ze szukasz znow dziury w calym ,sama zaczepiasz,masz jakis w tym cel? kupne kostki bulionowe,wolowe ,drobiowe,tez cos tam zawieraja,a ludzie kupuja i jedza.

teresa55

(Dodano 2008-10-02 07:46)

Tineczko - nie dajmy sie zwariować. Mama Różyczki ma racje. Przepis jest taki a od Ciebie zalezy, czy go dokładnie wykonasz czy zmodyfikujesz. Zreszta, co to jest 1 łyżeczka vegety na całą potrawę. Ja równiez nie lubie chemii w jedzeniu ale niestety, jest ona nieunikniona. Nawet w chlebie sa polepszacze. A co powiesz w gotowych potrawach dla niemowląt i małych dzieci. Też sa bez chemii ?

Ja również kupuje ziarenka smaku czy inną przyprawę ale uzywam je w minimalnych ilościach.  Sa gorsze rzeczy które nas trują niz ta łyżeczka vegety..... Pozdrawiam.

yette

(Dodano 2008-10-02 10:27)

W pełni się zgadzam z moimi poprzedniczkami z Mamą Różyczki i Teresa55! Co teraz jest zdrowe i w czym teraz nie ma chemii?????!!!!!!!! Ostatnio rozmawiałam z panem, który ma własną masarnię i ten pan powiedział mi, że on z własnej masarni nie jje ani mięsa, ani wędliny ponieważ wszystko jest szprycowane chemią, nawet mięso! Jeżeli ma ochotę na mięso lub wędlinkę to kupuje sobie dziczyznę, bo ta jest najzdrowsza lub świnkę gdzieś na wsi  i sam sobie robi wyroby i wędzi, a z własnej masarni nie jada! Więc co tu dużo mówić...
Ja również uważam, że ta łyżeczka wegety, nad którą zawisły czarne chmury to tylko "kropla w morzu" chemii, z którą na co dzień mamy do czynienia! A polędwiczka wygląda pysznie! Pozdrawiam

tineczka

(Dodano 2008-10-02 10:59)

Witam was, ja mialam ochote porozmawiac na ten temat z Rozyczka. Rozyczka jest mloda i napewno zrozumie o co mi chodzi.Nie mialam zadnego zamiaru ja obrazic , po prostu poradzic i podyskutowac o alternatywie. Starego psa nie nauczy sie siedziec jak to mowia:) Nasze pokolonie zostalo nauczone gotowania z chemia, dlaczego maja tego rowniez uczyc sie nasze dzieci, wnuki?
Nie zgadzam sie z tym, ze mala lyzeczka jest kropla w morzu, bo codzienne jedzenie tych dodatkow akulumuje sie w organizmie i powoduje rozne choroby. Ciekawe jest to, co napisala yette o panu nie jedzacym wlasnych wyrobow z masarni, dlaczego??? Pozdrawiam

niebieska-różyczka

(Dodano 2008-10-02 13:15)

Tineczko:) ja wszystko dobrze rozumie,byłam w sobotę z tatą w markecie,kupiłam dużo przypraw ,kucharka,delikat, pieprz ziołowy który uwielbiam.Mamy moich koleżanek,też kupują różne przyprawy i dodają do smaku.mnie osobiście nie smakuje zupa z solą, na samych warzywach.Warzyw dokłada się u nas dużo,a z przypraw nie zrezygnuję,nawet tak wspaniała kucharka jak Aleex, tez dokłada vegetę w swoich przepisach,zresztą nie tylko ona.Bardzo dziękuję,za rady:) moja mama już tyle lat próbuje,namówić tatę,żeby nie palił,jakoś nie da się namówić,ja też nie zrezygnuję z kucharka czy vegety,ale można vegetę, w moich przepisach omijać,ja daję ją tylko do smaku.Jak narazie nie chorujemy:) i żeby to trwało jak najdłużej.Tineczko, dlaczego mam jeść coś, co mi nie smakuje?jak mogę to sobie dobrze
przyprawić.Pozdrawiam wszystkich.

Nutka1

(Dodano 2010-02-03 20:03)

Witam , Masz rację Różyczko,  łyzeczka  wegety czy kucharka nie zaszkodzi , a jesli komus nie pasuje, to może omijać te akurat przyprawy, Ja  też kiedys uzywałam  i tej przyprawy i tej i  nie zachorowałam , jak  ktoś nie lubi akurat tych przypraw może dodać według swego uznania obojętnioe jakieś inne przyprawy a to co  mówi tineczka( widać , że to młoda osóbka, która może  ustawiana jest przez mamę swoją, która akurat nie uzywa tych przypraw i dlatego w ten sposób mowi, trzeba wiedzieć  tineczko co mozna i  komu i gdzie powiedzieć) ja zmienilam  kucharka i wegetę na inne przyprawy ale nie dlatego ze sa  szkodliwe, tylko poprostu kiedyś kupiłam  przyprawy , które mi bardziej smakują. Tineczko, nie powinnaś nikogo obrażać. ktoś kto przyzwyczaił sie do kucharka i wegety nie  bedzie zmieniał dla Twojego widzimisia.  Kazda przyprawa jest  dobra . Kazdy wybiera przyprawę jaka lubi.Więc tinusia zastanów się na drugi raz co piszesz( najpierw pomyśł a później mów czy w tym wypadku pisz)

Skomentuj
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.
Zamknij