Jesteś tutaj: Strona główna/ Przepisy / Placek z kawą

Placek z kawą

  • Stopień trudności

    Łatwy

Składniki:

Opis:

Zobacz wszystkie komentarze (10)
Pokaż wcześniejsze komentarze
łOSOS

(Dodano 2009-03-02 11:25)

megi65 słoneczkoTy moje:-) ja ubiłam tych 9 białek i potem podzieliłam na pół...do jednej czesci dodałąm żółtka i proszek z mąką pszenna a do drugiej(białej) tylko ziemniaczana i proszek.Na blaszkę wyłożysz to żółte -kawa mielona-białe ...razem upieczesz:-)  Mam nadzieję Basiu ,że nie masz mi za złe??.Dodam jeszcze ,że ciacho na stałe zostaje z nami hihi pozdrowionka

besia1803

(Dodano 2009-03-02 12:17)

droga megi65 sory że  ŁOSOS uprzedziła mnie i znakomicie wytłumaczyła jak zrobic ten placek,  życzę powodzenia w pieczeniu1.
...  a swoją drogą to ŁOSOS  pięknie wyszedł ci ten placek!!!

megi65

(Dodano 2009-03-02 17:32)

Besia I Łosos .. !! Jestescie .............przekochane Babeczki -- Kuchareczki .. Serdecznie pozdrawiam ... ))) Wszystko jasne jak

basia19

(Dodano 2009-03-04 20:32)

Już upieczone, jutro dam znać jak smakuje i wstawię zdjęcie. Mój budyń wyszedł za gęsty, dałam po 3 łyżki kopiaste mąki i to chyba był błąd. Następnym razem dam trochę bardziej płaskie łyżki mąki. Ciekawe czy moje ciasto też będzie takie ładniutkie jak wyżej na zdjęciu, chyba nie wytrzymam do jutra, idę kroić.

basia19

(Dodano 2009-03-04 20:49)

 
A to ciacho w moim wykonaniu. W smaku podobno bardzo dobre, ale to nie moja opinia, bo ja na razie mam zakaz jedzenia słodyczy
ale napewno jeszcze nie raz go zrobię i wtedy skosztuję, pozdrawiam i dzięki za fajny przepis.

besia1803

(Dodano 2009-04-11 19:44)

Basiu19 ciasto wyszło ci piękne!!! pozdrówko.

Skomentuj
    ekkore: hejka. Za oceanem też jelitowka szaleje. U mnie się zastanawia trzeci dzień, zagwarantować czas na desce czy odpuścić. Na razie odeszła mi chęć jedzenia. no i przegonilo mnie jednorazowo. Ale na tym koniec. zobaczymy gdzie spędzę walentynki, miejmy nadzieję, że nie w toalecie. już lepiej w łóżku, nawet jak to nie będzie miało charakteru świątecznego. A mieliśmy iść na steki...
    mggi63: Bahati niemozliwa jestes ! :/
    mggi63: ekkore to Ty masz mini jelitówkę :)
    mggi63: nigdy nie było u mnie w rodzinie jelitówki....
    ekkore: Młody jak miał koło 3 lat wylądował w szpitalu. podejrzewali salmonelle. tydzień czasu na dwa końce. cały czas pod kroplowka. ja pomiędzy szpitalem a domem i karmieniem Młodej, miała 3 miesiące. też zaczynało mnie brać, ale tak jak teraz postraszylo. Oczywiście okazało się, że nie salmonella. Z perspektywy czasu myślę, że to były początki rotha wirusa
    ekkore: w sumie potem, nawet jak dzieciaki chorowały, mnie nie dopadło nigdy na poważnie

Statystyki

Na naszej stronie znajdziesz:

64187 przepisów
1243 artykułów
265252 opinii
545444 wypowiedzi na forum
149471 zdjęć
71465 zarejestrowanych użytkowników
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.
Zamknij