Jesteś tutaj: Strona główna/ Przepisy / Ser żółty domowy

Ser żółty domowy

  • Stopień trudności

    Bardzo łatwy

Składniki:

Opis:

Grupy:
Tagi:
Zobacz wszystkie komentarze (9)
Pokaż wcześniejsze komentarze
basik798

(Dodano 2008-11-29 15:11)

mi nawet smakuje taki gotowany wyciągany z mleka jeszcze przed odcedzeniem - pychaaaa
moja mama zamiast żółtek po odcedzeniu daje kostkę margaryny i do smaku zamiast soli -kucharka i takie podgrzewa w rondlu dodaje na koniec sody (po sodzie robią się ładne dziurki w serze)  pyszny i to nie smakuje jak topiony tylko jak ser żółty domowej roboty. POLECAM
najlepiej zrobić ze swojskiego sera białego:)

Iloria

(Dodano 2008-12-06 21:18)

Zrobiłam ten ser i muszę przyznać, że jest naprawdę smaczny. Następnym razem tą "odrobinkę soli" zastąpię łyżką soli bo jak dla mnie troszkę mało słony. Jestem pod wrażeniem, że tak łatwo można zrobić pyszny żółty ser. Pozdrawiam serdecznie!

monia00

(Dodano 2008-12-06 21:30)

mam ochote na zrobienie tego sera .
bardzo prosze o napisanie jaki to ma byc twarog (tlusty ,poltlusty czy jakis inny?)

Iloria

(Dodano 2008-12-07 12:39)

Monia00 ja użyłam tłustego swojskiego sera.  Moim zdaniem mleko też powinno być tłuste czyli np 3,2%.  Ja użyłam mleka 1,5% i wyszło pysznie.

asiuniasia

(Dodano 2011-02-04 12:22)

A co robicie ,żeby nie wyszedł z grudkami ? Bo mój właśnie taki jest : same grudki twarogu .Przez to chyba smak ma nieciekawy . Czy grudek nie trzeba rozcierać przy smażeniu ?

pleszka

(Dodano 2011-10-12 16:23)

Ja myślę że ten ser zawsze wychodzi z grudkami białego sera w środku,pozatym nie tworzą sie żadne dziurki od sody. Nie da sie kroic bo sie kruszy.Beznadzieja.

Skomentuj
    Bahati: Jakbyscie mieli ochote na puszysty sernik z ricotty na cieniutkim spodzie brownie, to zostawiam wam pol blaszki, druga czesc juz zaatakowaly dzieciory. :)
    ekkore: hejka. Za oceanem też jelitowka szaleje. U mnie się zastanawia trzeci dzień, zagwarantować czas na desce czy odpuścić. Na razie odeszła mi chęć jedzenia. no i przegonilo mnie jednorazowo. Ale na tym koniec. zobaczymy gdzie spędzę walentynki, miejmy nadzieję, że nie w toalecie. już lepiej w łóżku, nawet jak to nie będzie miało charakteru świątecznego. A mieliśmy iść na steki...
    mggi63: Bahati niemozliwa jestes ! :/
    mggi63: ekkore to Ty masz mini jelitówkę :)
    mggi63: nigdy nie było u mnie w rodzinie jelitówki....
    ekkore: Młody jak miał koło 3 lat wylądował w szpitalu. podejrzewali salmonelle. tydzień czasu na dwa końce. cały czas pod kroplowka. ja pomiędzy szpitalem a domem i karmieniem Młodej, miała 3 miesiące. też zaczynało mnie brać, ale tak jak teraz postraszylo. Oczywiście okazało się, że nie salmonella. Z perspektywy czasu myślę, że to były początki rotha wirusa

Statystyki

Na naszej stronie znajdziesz:

64187 przepisów
1243 artykułów
265252 opinii
545444 wypowiedzi na forum
149471 zdjęć
71465 zarejestrowanych użytkowników
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.
Zamknij