Jesteś tutaj: Strona główna/ Przepisy / KOMBIWAR - wasze ciasta

KOMBIWAR - wasze ciasta

  • Stopień trudności

Składniki:

Zobacz wszystkie komentarze (4)
ewka63

(Dodano 2010-11-06 12:10)

Robiłam babkę na majonezie, ale niestety wyszedł zakalec. Myslę, że nie jest to wina samej babki, bo w piekarniku jej nie robiłam, więc pewnie przez ten kombiwar. Ale mąż go baaaaardzo chciał mieć.
Dlatego nie mogę polecic psucia tej ( pewnie pysznej) babeczki w kombiwarze :)
Co piekarnik, to piekarnik :)

manoo

(Dodano 2010-11-08 09:36)

Witaj Ewka63 :) W jakiej formie piekłaś babkę?? ja zauważyłam, że sylikonowe nie bardzo sie nadają do kombiwaru (chyba  że do mięska) :( nigdy mi sie nie udało upiec w nich ciasta ... może nie umiem, ale wierzch jest upieczony bardzo ladnie a spód płynie... Za to w metalowych formach udaje mi sie super, czasami daje mniejsza temperature a dłuższy czas a potem podkręcam ciepełko żeby doszło z wierzchu.
mi w kombiwarze nie wychodzi kompletnie żaden chlebek czy bułeczki - pewno za ciepło i za blisko grzałki.

ewka63

(Dodano 2010-11-08 10:10)

Witaj manoo :) Piekłam w blaszce okrągłej, metalowej. Taka tortownica 26 cm średnicy. I właśnie wierzch był okej, ale spód się nie dopiekł. Też myślałam o innym wariancie ustawienia czas-temperatura, tylko szkoda mi produktów na eksperymenty :)
Spróbuję jeszcze z moim przepisem, ale jak na razie jestem lekko zniechęcona.

Ps. Inne Twoje przepisy na kombiwar, te mięsne, na pewno wypróbuję i dam znać.
Pozdrawiam Ewa :)

AniaRwł

(Dodano 2012-06-07 20:13)

Robiłam ciasta w kombiwarze i rzeczywiście czasami spód się nie dopieka. Jest na to wyjście, jak mamy spód np z ciasta kruchego jak do szarlotki, dobrze jest najpierw wyłożyć blachę ciastem, zacząć piec około 15 minut i dopiero wlać jabłka, na wierzch kruszonkę i z powrotem do kombiwaru. Czasami trzeba również przekręcić pokrywę, w moim kombiwarze wiatrak z jednej strony jakoś słabo wieje i muszę go przekręcić, żeby dopiekło ze wszystkich stron jednakowo. Bardzo dużo piekę w kombiwarze ciast, ciastek, próbuję na błędach i wychodzi coraz lepiej :)

Skomentuj
    Bahati: Jak groch ale nie do konca. Jakies takie dziwne. No i ja tego niestety nie trawie. Zjadlam raz, cierpialam 3 tygodnie. Nigdy wiecej.
    Bahati: Nie, nie jadlam.
    Bahati: Dzis z powodu ciec budzetowych ide gotowac fasolke po bretonsku. :)
    iwett: to jak tak twierdzisz to zrobie mało........3 tygodnie to co strułaś się czy jak?
    iwett: idę robić ciasto marchewkowe wg Kuronia młodego w automacie do chleba.
    iwett: właściwie automat sam robi tylko trza wsypać :)) Ciekawe co wylezie z tego :))

Statystyki

Na naszej stronie znajdziesz:

64192 przepisów
1243 artykułów
265277 opinii
545539 wypowiedzi na forum
149501 zdjęć
71479 zarejestrowanych użytkowników
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.
Zamknij