Jesteś tutaj: Strona główna/ Przepisy / Pierogi drożdżowe z grzybami

Pierogi drożdżowe z grzybami

  • Stopień trudności

    Średnio trudny

Składniki:

1 kostka margaryny
10 dkg drożdży
3 żółtka
1 szklanka mleka
1 kg mąki
szczypta soli

Farsz:
pieczarki, cebula
suszone grzyby


olej do smażenia (ok 1/2 litra)



Opis:

Margarynę rozpuścić. Drożdże rozpuścić w letnim mleku.
Do miski wsypać mąkę, wlać wystudzoną margarynę, dodać żółtka, i rozpuszczone drożdże oraz szczypte soli.
Wszytko wymieszać mikserem na jednolitą masę.

Wstawić do lodówki na ok 1 h do wyrośnięcia.

Przygotowac farsz: pieczarki (suszone grzyby) udusić z cebulką. Następnie przepuścić przez maszynkę.

Wyrośnięte ciasto rozwałkwywać na stolnicy, wykrajać krążki i lepić pierogi.
Pierogi pozostawić na kilka minut do wyrośnięcia.

Smażyć w garnku na dobrze rozgrzanym oleju na złoty kolor.
(jeśli ktoś woli można upiec w piekarniku).


* trzeba bardzo mocno sklejać, gdyż w czasie smażenia rosną i lubią się rozklejać. 

Smacznego!!!

bez tych pierożków nie ma u nas świąt Bożego Narodzenia :) Są pyszne za równo jak są zimne, jak i ciepłe ;)

** na podaną ilość ciasta zużywamy ok 900 g farszu.
anulkas

(Dodano 2009-12-19 15:15)

Nasze tegoroczne pierożki.  
Wyszło nam 112 sztuk

happy-end

(Dodano 2010-01-19 04:18)

A to moje pierożki.


Ciasto w lodówce wcale mi nie urosło i już się zmartwiłam, ale na wszelki wypadek kilka ulepiłam i zrobiłam próbę smażenia. Wszystko jest idealnie, pierogi rosną podczas smażenia. Bardzo szybko się je lepi i nie przeszkadzało mi  to,że kilka się "otworzyło", bo farsz się nie wysypał. Z połowy porcji wyszło mi 50 pierożków z pieczarkami i 8 z jabłkami, bo za mało było grzybków. Smażyłam we frytkownicy. 
Polecam przepis, chociaż jest przy nim trochę zabawy. Jak to przy pierogach :)

Inne tego autora

    ekkore: Bahati - miałaś rację. Było z zardzewiałymi obcęgami...I jeszcze przypalanie po...
    ekkore: A poważnie - to poza czekaniem to było super. całość trwała 20 minut - robota na 4 ręce, nie czułam wcale sliny i wody do płukania przy szlifowaniu końcówki plomby - wszystko odciągane na bieżąco, w miejscu problemu - a nie jak u nas zawieszą rurkę, a woda i tak wpada do gardła.
    ekkore: Tyle, że w przychodzni spędziłam dwie godziny...koszmar jakiś. I tak zawsze jest tam, pełna poczekalnia, mimo umawiania na konkretne godziny. I odległe terminy rejestracji...
    ekkore: idę coś pitrasić, bo pora obiadowa - moze bardziej kolacyjna się zbliża, ale tu takie obyczaje, obiad na kolację, bo wczęśniej się nie da.
    mggi63: dzień dobry :-D
    mggi63: kawkana stół wjeżdża ;-)

Statystyki

Na naszej stronie znajdziesz:

63932 przepisów
1213 artykułów
262117 opinii
538462 wypowiedzi na forum
144845 zdjęć
70560 zarejestrowanych użytkowników
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.
Zamknij