Jesteś tutaj: Strona główna/ Przepisy / Słonecznikowiec

Słonecznikowiec

  • Stopień trudności

    Średnio trudny

Składniki:

Biszkopt:
3/4 szkl. mąki pszennej tortowej
2 szczypty soli,
1/3 szkl. mąki ziemniaczanej,
2 łyżki naturalnego kakao,
2 łyżeczki proszku do pieczenia,
6 łyżek lodowatej wody,
1 szkl. cukru
4 jajka,

do nasączenia biszkoptu:
1/2 szkl. mocnego naparu z czarnej herbaty,
masa krówkowa:
1 puszka 570g mleka skondensowanego słodzonego,
krem:
3 szkl. mleka
200g masła
1 op. budyniu w proszku toffi (+ ew. cukier),
2 op. budyniu z proszku waniliowego (+ ew. cukier),

masa słonecznikowa: 30 dkg łuskanego ziarna słonecznika + 1/3 szkl. cukru + 1/3 szkl. mleka + 2 czubate łyżki masła,

do formy: 1 łyżeczka masła + 1 łyżka bułki tartej,

dodatkowo: 1 tabliczka 100 g czekolady gorzkiej

Opis:

Puszkę mleka (zamkniętą) gotować 2,5 godziny, wystudzić. Można wykorzystać gotową masę krówkową (ok. 1-1,5szkl). Można oczywiście kupić masę gotową, ale mnie bardziej smakuje taka.

BISZKOPT: Dno formy (25X35cm) smarujemy masłem i posypujemy tartą bułką. Mąki przesiewamy razem z proszkiem do pieczenia i kakao. Jajka umyć, rozbić oddzielając ostrożnie białka od żółtek. Do białek dodajemy 2 szczypty soli i naczynie wstawiamy do lodówki. Żółtka ubijamy z 3/4 szkl. cukru zw. i cukrem waniliowym na puszystą masę. Robimy to bardzo dokładnie dodając pomału po 1 łyżce bardzo zimnej wody. Masa powinna być bardzo gęsta i prawie biała. Oddzielnie ubijamy zimne białka. Gdy piana jest dość gęsta dosypujemy 1/4 szkl. cukru i ubijamy dalej na sztywno. Ubitą pianę z białek przekładamy do żółtek, jednym ruchem wsypujemy na to sypkie składniki i dokładnie mieszamy łyżką zaganiając ciasto od dołu i przekręcając miskę dookoła. Trzeba to zrobić dokładnie żeby nie było grudek - jeśli obie piany są dobrze ubite to nie opadną :-). Masę wylewamy do formy, wyrównujemy powierzchnię. Pieczemy ok. 30 min. w piekarniku nagrzanym do 180 st. C. Przed wyjęciem dobrze jest sprawdzić czy ciasto jest upieczone nakłuwając je drewnianą szpadką i sprawdzając czy po wyjęciu jest sucha. Po upieczeniu odstawić biszkopt do całkowitego wystudzenia. Najlepiej upiec go poprzedniego dnia, będzie łatwiej go przekroić poziomo na dwie części.

SŁONECZNIK: do rondla wlać mleko, dodać masło i cukier a kiedy się zagotują wsypać słonecznik. Gotować całość, w właściwie smażyć, cały czas mieszając ok. 10-15 min. aż masa zacznie lekko brązowieć czyli karmelizować się. Odstawić do ostudzenia i jeśli się zbryli to rozkruszyć rękami. 

MASA: zagotować połowę mleka, w reszcie rozmieszać proszki budyniowe - jeśli budynie są bez cukru to dodać ilość podaną na opakowaniu. Rozrobiony budyń wlać do gotującego mleka, gotować mieszając ok. 3 min.. Odstawić pod szczelnym przykryciem z folii do całkowitego wystudzenia. Miękkie masło utrzeć na puch, dodawać po łyżce budyniu i ucierać na gładki krem. Na koniec dodać 2/3 uprażonego słonecznika, wymieszać.

PRZEŁOŻENIE: jeden blat biszkoptu skropić połową naparu herbaty, posmarować połową kajmaku z puszki, wyłożyć masę budyniową, przykryć drugim blatem biszkoptu, skropić resztą herbaty, posmarować resztą kajmaku i posypać pozostałym uprażonym słonecznikiem. Całość polać roztopioną czekoladą i wstawić, najlepiej na całą noc, do lodówki.

Skomentuj przepis

Skomentuj
elik21

(Dodano 2011-01-22 18:56)

Bardzo dobre ciasto.Zrobiłam jedynie małe modyfikacje:do nasączenia biszkoptu poncz z alkoholem i polecam,masy krówkowe dałam dwie mniejsze z obawy że zabraknie i też dobrze,do kremu trzy budynie same waniliowe,nie polewałam czekoladą.Ciasto rewelacyjne a najlepsze po dwóch dniach leżkowania.Polecam!!!

izeczka

(Dodano 2011-01-22 20:13)

ja nie daję alkoholu bo w rodzinie są małe dzieci a lubią to ciasto więc musiałabym robić dwa na raz :-) a 2 dni leżakowania to też u nas niemożliwe...jeden co najwyżej i to jak pilnuję lodówki

cieszę się, że smakowało :-)

swiatowska

(Dodano 2012-03-10 18:34)

Robię podobne  zta róznicą że daję kajmak do Kasi a potem rozkruszony słonecznik , u mnie w domu to ciasto od połtora roku jest hitem z tym myślę będzie podobnie.

Inne tego autora

    Dżanina Fonda: Megi, ty psów nie lubisz, to do mnie nie przyjedziesz! :>>>>>
    Beata500: Dżani , koty na moim podwórku, to znaczy moje , innej opcji nie ma.
    Dżanina Fonda: no, weź.... dzikie? niewygłaskane? jaka z ciebie właścicielka?
    Dżanina Fonda: nadrabiaj, dziewczyno, nadrabiaj!
    Beata500: toz dopiero je zobaczyłam
    Beata500: Dżani, PW

Statystyki

Na naszej stronie znajdziesz:

63867 przepisów
1213 artykułów
261794 opinii
537356 wypowiedzi na forum
144031 zdjęć
70467 zarejestrowanych użytkowników
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.
Zamknij