Jesteś tutaj: Strona główna/ Przepisy / Golonka gotowana z kapustą

Golonka gotowana z kapustą

  • Stopień trudności

    Łatwy

Składniki:

Na 2 - 3 osoby:

1. Dwie duże surowe golonki wieprzowe
2. pół kilograma kapusty kiszonej
3. ok. 10 grzybków suszonych
4. Jedna torebka zupy grochowej w proszku np. Winiary
5. 3 mini-kosteczki cebulowe Knorr
6. pieprz ziołowy
7. sól
8. majeranek
9. ok. 6 listków laurowych
10. ok. 6 ziaren ziela angielskiego

Opis:

400 gram kapusty kiszonej zalać sporą ilością wody, wrzucić 7 grzybków suszonych, 3 listki laurowe, 3 ziarenka ziela angielskiego i wstawić do gotowania.
Golonki zalać w garnku dużą ilością wody, wrzucić 3 grzybki suszone, 3 mini-kosteczki cebulowe, trochę pieprzu ziołowego i majeranku, 3 listki laurowe i 3 ziarenka ziela angielskiego - wstawić do gotowania. Po około 20 minutach od zagotowania dorzucić do garnka z golonkami pozostałe 100 gram kapusty kiszonej. Golonka gotuje się dość długo. W trakcie gotowania w miarę wyparowywania wody dolewać odcedzonej kwaśnej wody z gotującej się kapusty, a garnek z kapustą uzupełniać niedużymi ilościami zwykłej przegotowanej wody (najlepiej gorącej prosto z czajnika). W trakcie gotowania dosolić wodę z golonkami w zależności od preferencji. Dobra golonka musi być bardzo miękka - skórka z łatwością pęka, widelec w mięso wbija się z łatwością.
W odpowiednio miękkiej kapuście powinna zostać nieduża ilość wody - więc w razie czego odlać nadmiar. Zdjąć z kuchenki i zasypać grochówką z torebki i dokładnie wymieszać. Wstawić jeszcze na kilka minut na kuchenkę i gotować cały czas dokładnie mieszając.
Podawać z chlebem lub ziemniakami.

UWAGA: Tak przygotowana kapusta nie powinna być odgrzewana później w tym samym garnku ponieważ może się przypalić - najlepiej zjeść wszystko na świeżo lub ewentualnie odgrzewać na patelni teflonowej z dodatkiem odrobiny wody.

Skomentuj przepis

Skomentuj
brak opinii

Inne tego autora

    Dżanina Fonda: Starczy i dla ciebie.
    Dżanina Fonda: Wczoraj znowu posadziliśmy roslinki - to już chyba koniec na ten rok... i cieszę się, że nie muszę podlewać.
    Dżanina Fonda: Teraz uczę psy, że się nie wchodzi do zielnika. Starszy - za płotkiem - respektują. Młodszy, tegoroczny, jeszcze nic nie wzeszło - dopiero zaczynają kumać, że "no, no, bo pani da w dupę".
    Dżanina Fonda: Za to już znalazłam ślady po kocim galopie. :)
    Dżanina Fonda: Małe diabły!
    iwciaG: doberek:))

Statystyki

Na naszej stronie znajdziesz:

63801 przepisów
1212 artykułów
261303 opinii
535875 wypowiedzi na forum
142730 zdjęć
70368 zarejestrowanych użytkowników
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.
Zamknij