Jesteś tutaj: Strona główna/ Przepisy / custard - czyli budyń-krem mleczny jako sos

custard - czyli budyń-krem mleczny jako sos

  • Stopień trudności

    Łatwy

Składniki:

  • 8 żółtek
  • 75g cukru
  • 300ml mleka
  • 300ml kremówki double krem (albo śmietanka powyżej 30% tłuszczu)
  • aromat waniliowy albo mała laska wanilii

Opis:

Custard to angielski krem mleczny, podobny do polskiego budyniu śmietankowego, tyle że jest płynny. Podaje się go na ciepło i zimno: do deserów, lodów, polewa się nim ciasta. Ja go lubię jeść samego w sobie. Dodając kakao powstanie nam deser dla dzieci, który możecie kupić w sklepie w mały cztero-paku -taki łaciaty (śmietankowo-kakaowy). Czasami puszczają o nim reklamy. Można też kupić gotowy krem, ale to nie to samo :).

1. Ubij żółtka wraz z cukrem na kremową masę.
2. Mleko i śmietankę wlej do garka, dodaj wanilię i doprowadź do wrzenia na małym ogniu.
3. Gdy mleko się gotuje, dodaj go trochę do kremu jajecznego i wymieszaj go. Wyjmij wanilię. Następnie możesz wlać żółtka do mleka.
4. Gdy żółtka będą już ciepłe (mały ogień do podgrzania), masa zacznie się zagęszczać tworząc krem custard. Mieszaj ciągle do momentu aż krem zacznie przywierać do tyłu drewnianej łyżki. Wtedy zabierz z ognia. Możesz krem zmiksować w momencie, gdy bąbelki znikną oraz przetrzeć przez sitko (to niekonieczne). Gotowe.

Najważniejsze jest, aby nie zagotować mikstury, kiedy dodaliśmy już jajka!

Białka możemy wykorzystać do zrobienia bezów lub soufletów czekoladowych itp.

Inne tego autora

    as: u mnie na niedzielę i poniedziałek zapowiadają 39 stopni w cieniu
    as: opalałam się dziś bez ochrony przez 35 min lub ciut dłużej. Najpierw zbierałam maliny w słońcu, a potem jechałam rowerem w celu opalenia się
    ekkore: Nie powinno się wychodzić na zewnątrz bez ochrony UV. czy to ze smarowacza, czy być ukrytym pod odzieżą, a głowa w kapeluszu. W Polsce kąt padania promieni, a przez to UV jest relatywnie niskie. U mnie osiąga wartości maksymalne. Kilka, kilkanaście minut na zewnątrz powoduje czerwoną skórę, także u osób opalanacych się na brązowo. Nawet Ślubny, wcześniej nigdy nie używający, dał się przekonać do smarowania. W kwietniu wrócił czerwony jak indianiec, gdy pogoda wcale nie informowała o możliwości
    ekkore: jakby na pocieszenie, u mnie nadal powyżej 30, z tą różnicą, że rano o 6 jest tylko 23 stopnie, a nie jak wcześniej 27. U mnie nikt nie ogłasza zagrożenia, żadnych ekstra warunków. Ot normalne lato.
    Bahati: To jak u mnie, cieplutko :)
    ekkore: właśnie przeszedł karolinski deszcz. Chłodniej nic a nic, ale może da się oddychać. Bo rano to wilgoć aż oblepiala...Już słońce wyłazi. a jutro i pojutrze temperatura pod 40 na być, czyli odczuwalna pewnie koło 50

Statystyki

Na naszej stronie znajdziesz:

63940 przepisów
1213 artykułów
262162 opinii
538544 wypowiedzi na forum
144907 zdjęć
70570 zarejestrowanych użytkowników
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.
Zamknij