Jesteś tutaj: Strona główna/ Przepisy / Mięciutkie ciasto na pierogi naszej Halinki

Mięciutkie ciasto na pierogi naszej Halinki

  • Stopień trudności

    Średnio trudny

Składniki:

- 3 szkl mąki

- 1/2 szkl kwaśnej śmietany

- 1/2 szkl gorącej wody

- 2 żółtka

- szczypta soli

 

Farsz dowolny: serowy, mięsny, owocowy, warzywny  lub każdy inny

Opis:

Powszechnie wiadomo że, aby ciasto na pierogi było puszyste, nie dodaje się jajek... Nic bardziej błędnego! Spróbujcie, a sami się przekonacie. Przepis naszej drogiej koleżanki, już wykorzystywany dzięki poczcie pantoflowej, za zgodą Halinki udostępniam szerszemu gronu. Pozdrawiam pięknie, Halincia!

Żółtka rozmącić ze śmietaną.

Na stolnicę wysypać mąkę, dodać wszystkie składniki, szybko ze sobą połaczyć.

Ciasto jest bardzo plastyczne, mięciutkie, żótłte, pierogi lepi się fantastycznie.

Na zdjęciu pierogi z farszem drobiowo-kapuścianym.

Rarytasio... -:)

anrubi

(Dodano 2015-01-17 12:44)

almad , nie może być, spójrz, jaką popularnością cieszy się ten przepis  :)

Likamati

(Dodano 2015-01-20 18:09)

Rewelacyjne cisto!!! Szkoda że wcześniej bezskutecznie eksperymentowałam z innymi przepisami.

Smosia

(Dodano 2015-01-29 08:35)

Wczoraj miałam dodać drugą pochwałę (ale do późna gotowałam pierogi - ruskie). Ciasto wyszło jeszcze lepsze niż poprzednio (chyba za sprawą śmietany). Śmietana 18%, gęsta, że mogłam ją kroić, bez serwatki, mąka poznańska+kurkuma (1/2 łyżeczki do kawy). Polecam wszystkim. Jeszcze raz dziękuję.

Inne tego autora

    as: Byłam raz prywatnie u jednej okulistki co za drzwiami miała zakład optyczny. Proponowała mi druga parę okularów o jedno oko słabszym szkłem o 0,25 lub mniej (nie pamiętam) Jak odmówiłam to powiedziała, że przy dzieciach druga para okularów mi się przyda
    ekkore: No i się napisałam, tylko zapomniałam, że mnie wylogowało...
    ekkore: Bahati - miałaś rację. Było z zardzewiałymi obcęgami...I jeszcze przypalanie po...
    ekkore: A poważnie - to poza czekaniem to było super. całość trwała 20 minut - robota na 4 ręce, nie czułam wcale sliny i wody do płukania przy szlifowaniu końcówki plomby - wszystko odciągane na bieżąco, w miejscu problemu - a nie jak u nas zawieszą rurkę, a woda i tak wpada do gardła.
    ekkore: Tyle, że w przychodzni spędziłam dwie godziny...koszmar jakiś. I tak zawsze jest tam, pełna poczekalnia, mimo umawiania na konkretne godziny. I odległe terminy rejestracji...
    ekkore: idę coś pitrasić, bo pora obiadowa - moze bardziej kolacyjna się zbliża, ale tu takie obyczaje, obiad na kolację, bo wczęśniej się nie da.

Statystyki

Na naszej stronie znajdziesz:

63932 przepisów
1213 artykułów
262116 opinii
538455 wypowiedzi na forum
144842 zdjęć
70559 zarejestrowanych użytkowników
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.
Zamknij