Aleksandro, niestety, pieczenie ciast owszem, ale z gotowaniem to już nie bardzo. Sosów na zimno nie znam, pozdrawiam.
Nie,wystarczy dobrze zakręcić.
dobrze. dzieki wielkie .aha Basiu czymasz jakies dobre przepisy na sosy ale na zimno?
Hmmm.,.. Ja nigdy nie próbowałem rozcieńczać. Ale jęsli zalałaś spisrytusem, to możesz chyba dolać trochę wody. Dolewaj po trochu i sprawdzaj jaki ma smak. Lepiej ostrożnie dolewać mniejsze ilości wody niż od razu większą i zepsuć nalewkę. Jeśli masz jeszcze wiśnie w nalewce to wydaje mi się, że nic nie powinno się stać, bo wiśnie jeszcze trochę soku puszczą. Powodzenia.
Chodziło mi o ekstrakt waniliowy. Kry dobrze wyjaśniła co to jest. Oczywiście można zastąpić olejkiem (aromatem) waniliowym albo cukrem waniliowym, ale co ekstrakt to ekstrakt. Mi kupowała go szwagierka w Irlandii, ale nie powiedziała za ile bo to był prezent. Równie dobrze można sobie poeksperymentować z różnymi aromatami...
wygląda dość ciekawie,a jeżeli chodzi o ścinki to może spróbuj z nich zrobić dekoracje na cieście ,wtedy będzie ładniejszy wizualnie,pozdrawiam - rosa
Świetne! Już wszystkie dziewczyny z pracy u mnie to wypiekają i wszystkie chwalą! Ja też polecam!
to prawie jak moje http://www.wielkiezarcie.com/przepis24227.html pozdrawiam - rosa
fantastyczna salatka ;) ulubiona naszej rodziny ;]
Ja też zawsze smaruję zarówno blachę jak i pergamin. Blachę chyba tylko dlatego, że przy wykładaniu ten papier nie przesuwa się we wszystkie strony, tylko jest stabilny w blasze :)
mniam, mniam. Wygląda bardzo smokowicie
Ostatnio zajrzałam do moich przez te komentarze o fermentacji i stwierdzam że wszystko jest ok ,pozdrawiam autorkę tego super przepisu.
Mariniku, zrobilam dzisiaj Twoja slawna Adzike....ho ho ho !!!! Zrobilam tylko z polowy porcji i bede to miala i miala, bo oczywiscie uzylam papryczki Scotch Bonnet, dla ciekawostki podam, ze Scotch Bonnet jest w grupie papryk Habanero i ma 150000-350000 Scoville Units (SU) ostrosci, a np. Cayenne ma tylko 30000-50000 SU, Jalapeno tylko 2500-5000 SU, wiec mozesz sobie wyobrazic jak moja Adzika smakuje :))) Charlie na czas gotowania wogole nie wchodzil do kuchni i mowi, ze tym sie pewnie da rdze czyscic, a juz napewno rozpusci Jego wnetrznosci....:))) Ja mysle, ze nie bedzie tak zle, oczywiscie o jedzeniu tego cudenka w stanie "na zywo" nie ma mowy....kropelka na jezyku powoduje natychmiastowe pocenie i wytrzeszcz oczu.....ale bedzie swietnym dodatkiem do sosow i roznych potraw. Dzieki za przepis :)))
Malo pracy a smakuja rewelacyjnie . Polecam wszystkim ...dzieki rysiu
Przepyszna szarlotka ! Dalam 3 budynie i wiecej cukru za rada poprzedniczek i wyszla wspaniala . Dziekuje za pyszny przepis .