Ciekawa jestem , jakie macie plany majowe ?
Wyjeżdzacie , zostajecie w domu ?
Mnie czas minie na zaległych wizytach , rewizytach, spotkaniach po latach , będą goście dawno nie widziani i widziani po raz pierwszy ( zwłaszcza z powodu tych ostatnich szczególnie się cieszę ! ).
Jeszcze tylko kilka dni ;)))))
ja wybieram się na podłódzkie tereny wiejskie do rodzinki :D
Cieszę sie bardzo z tylu dni wolnych chociaż jestem emerytką. Mój klub zorganizował wycieczkę na 3 dni do Zakopanego. Jeżeli ktoś w tych dniach tam będzie to chętnie z nim się spotkam. Moje namiary są dostępne.
Pozdrawiam wszystkich (~_~) ABA
a ja z mężem i kotką jedziemy na majowe"wywczasy" na Pojezierze Łęczyńsko-Włodawskie gdzie mamy domek i kawałek dzialki, zabieramy ze sobą rowerki i deskę surfingową i dobry humor oczywiście i całą masę różności na grila...
a korzyśc z naszego wyjazdu jest podwójna, bo chłopaki maja wolną chatę
W piątek w nocy wyjeżdżamy na tydzień do Kołobrzegu, na miejscu będziemy w sobotę około południa i zostajemy tam przez równy tydzień. Już nie mogę się doczekać, a jeszcze bardziej z wyjazdu cieszy się moja córeczka. Mam tylko nadzieję, że pogoda będzie ok., nie spodziewam się upałów, ale żeby tylko nie padał deszcz.
alewamdobrze , a ja siedze dlugi weekend (prócz 3 maja) w pracy buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
nie becz Inka a jak siedziałaś sobie w Swięta w górach hęęę??????????????????????
Ja wyjeżdżam na bardzo długi weekend. Już w ten czwartek Najpierw służbowo - ale to nie będzie nieprzyjemne czy nudne. A potem wolne - odwiedzanie rodzinki (bo to strony mojego męża i mojego taty - więc trochę kuzynostwa się znajdzie), wyprawa z dzieciakami do Babilonu, powrót i w drodze powrotnej całkiem miłe spotkanie. W każdym razie w domu zlądujemy dopiero w piątek wieczorem.
Wlaśnie , mam pytanko . Ktoś może się orientuje, czy zoo w Oliwie jest otwarte i w jakich godzinkach? Ja jestem z Bydgoszczy i chciałabym synkowi zrobić frajdę, ale mimo, że nie jest to aż tak daleko, to jednak wolałabym nie pocałować klamki/klatki:)))
ceny biletów 4 i 8, wygląda na to, że zoo czynne do 16 (albo nie zmienili godzin po wielkanocy) zobacz na stronie http://www.zoo.gd.pl/main.php3?informacjeogolne
oj, dzieki ogromne. Ale ja jestem madra, nie wpadlam na to ze cos, moze byc w necie:))) dzieki za link. Pozdrawiam i milego wypoczynku!
Polecam w Sopocie Park Wodny, szczególnie górską rzekę. Dzieciaki się ucieszą.
Park wodny, powiadasz? Nawet o nim nie słyszałam, ale to świetny pomysł. Dzięki lajanku
u mnie zapowiada sie bardzo przyjemnie, na początek zlot u mnie na ognisku (dzisiaj było sprzątanie ogródka i altany), potem to już spotkania ze znajomymi, wycieczki rowerowe ( jeśłi pogoda dopisze).
Pierwszego maja jedziemy do Wrocławia na bicie gitarowego rekordu Guinnesa. Nasze córki biorą w nim udział. A póżniej nerwówka bo nasza starsza córcia od 04.05 zdaje maturę.
A ja zapraszam wszystkich do Wolsztyna, woj. wielkopolskie na Paradę Parowozów. Niezapomniane przeżycie - i dla dorosłych i dla dzieci. Piękne lokomotywy jak spod igiełki, wszystkie pod parą, ech....
A mnie tam nie będzie....
Może ktoś opowie....
http://www.parowozy.com.pl/
www.wolsztyn.pl
Najśmieszniej jest jak wybierają Miss Parowozów, bo to nie jest wcale maszyna...
Wolę nie wiedzieć , jakie kryteria są brane pod uwagę przy wyborze Miss Parowozów .. ;))))))))))))))))))))))))))))
Pracowałam jako wychowczyni na koloniach koło Wolsztyna (jakieś 5 km od). Bardzo miło wspominam ten czas - fajna szkoła, fajne dzieciaki. Bardzo często byliśmy w Wolsztynie - parowozownię zwiedzaliśmy i fabrykę mebli.
Może w Rudnie? Wilczu, Boszkowie, Wroniawach,... Wiem - Karpicko! Ale kilometry nie te...
W pobliskich Rakoniewicach jest Muzeum Pożarnictwa. http://www.cmp-muzeum.pl/rakoniewice.htm - też warto.
W tym roku mieliśmy wyjechać na wakacje w góry Świętokrzyskie. Ale przy jakieś tam okazji zapytałam Męża czy zna dobrze moje rodzinne strony. I okazało się, że ten stary harcerz, który z rajdami schodził całą Polskę, nie zna stron z których pochodzi też jego Ojciec. Nie mogłam dopuścić do tak wielkiej luki w jego geograficzno-rodzinnej wiedzy i zapadła decyzja o zmianie planów wakacyjnych. Zwiedzamy Wielkopolskę i część ziemi Kargowskiej i okolic Zielonej Góry (Muzeum Wojska Drzonów- bardzo ciekawe!). Tak cieszę się, że będę moim Mężczyznom służyć za przewodnika i mogę pokazać im krainę mojego dzieciństwa.
Hmm- za Chiny nie mogę sobie przypomnieć nazwy miejscowości - tam była duża szkoła w parku, a do jeziora szło się jakieś 3 km. Miejscowość była od strony Zielonej Góry.
Muzeum w Drzonowie znam, częściowo z racji pracy. Naprawde warte polecenia.
Wolsztyn , Babimost, Zbąszynek to także okolice mojego dzieciństwa.
Angelo, a skąd dokładnie jesteś? Miło mi poznać kogoś z moich stron.
Dokładnie jestem z okolic Babimostu i Smardzewa. Teraz mieszkam na Dolnym Śląsku.
Część mojej Rodziny mieszka w Babimoście. A mnie rzuciło do Kołobrzegu.
Mieszkamy teraz na dwóch przeciwnych krańcach Polski.
A ja z rodzinką wyjeżdżam do Czarnego Dunajca. Sama pochodzę z trochę niższych gór niż Tatry i rzadko wypoczywam w górach a tak się cieszę, że je zobaczę:)
A mi radośc z długiego weekendu, przyćmiewa myśl, że to święto muszę odpracować w wolną sobotę.
W myśl nowych zasad, drugi dzień świąteczny ( 3 Maja ) należy odpracować.
A już teraz widzę czarno, odpracowanie świąt Bożego Narodzenia.
Po co mi takie święto, które muszę odpracować?
Na domiar złego, załoga w naszym zakładzie, chciała przyjść do pracy 2 i 3 maja, ale dyrekcja odmówiła.
Niestety , w dwie kolejne soboty musimy te wolne dni odpracować. ( Jeden długi weekend- dwa kolejne przechlapane)
Jeżeli chodzi o 2 maja - to ok, to dzień pracy.
Ale 3 maja?.
Pytam jeszcze raz , po co mi takie święto z przymusu, które nie jest dniem wolnym?
Nie mówię tu o przykładzie Inki21, bo ona pracuje w handlu, a jak wiadomo, handel rządzi się swoimi prawami.
Wcale nie twierdzę, że tak powinno być - Inka , to do ciebie.
Ale , te nowe prawa , wcale mi się nie podobają.
jasia
no własnie wekend wekendem a potem soboty przechlapane ja będę jeszcze odpracowywać za czerwiec,sierpień i jeszcze właśnie święta Bożego Narodzenia i nie wiem co jeszcze .W ten wekend jade do scyzoryków ha ha kieleczczyzna ;))
My jedziemy z rodzicami i ich znajomymi do Mielna na tydzień. Panowie będą łowili rybki a kobiety będą się obijały hihihi. Mam nadzieję, że pogoda dopisze.
W długi weeken będę w Mielnie jeśli pogoda dopisze. Jestem w Mielnie 2,3 razy w miesiącu. W seozonie nie jest już tak fajnie jak poza sezonem......
Uważajcie wszyscy na kleszcze bo podobno jest wysyp wielki. Leśnicy mówią, że każdy kto wejdzie do lasu to wyjdzie mając na sobie kilkadziesiąt kleszczy. Więc spodnie w skarpetki, jasne ubrania i autan spray przeciw kleszczom. A dla piesków i kotków taka pipetka specjalna , którą się wpuszcza między łopatki. Miłego wypoczynku!
Jasiu - ciociu :) nie wiedziałąm nic o odrabianiu 3 maja a o co chodzi z Bożym Narodzeniem?
Jeśli wypadają dwa święta w tygodniu tzn od poniedziałku do piatku (nie jestem pewna czy to nie chodzi o cały tydzień) to jeden z tych dni trzeba odpracować chyba, że pracodawca wyrazi zgodę na nieodpracowywanie........
Właśnie, właśnie, tak jak napisała Maja.
Ale mój pracodawca, za nic nie odpuści pracownikom.
Tak więc 6 i 20 maja odpracowujemy dni wolne.
To bez sensu..., to jakaś paranoja...
A święta Bożego Narodzenia? Bedziemy odpracowywac gdzieś w grudniu, to jeszcze większa paranoja...
To może całkiem zlikwidować Święta Bożego Narodzenia?. Bo one jakoś zawsze występują po sobie. 25 i 26 grudzień,.
A może ja się mylę?
jasia
pracuję
nie mam wolnego
ale wszystkim życzę powodzenia
i dobrego odpoczynku
kamaxyz
my z mężem chcielibyśmy na Mazury do teściowej pojechać ale koci problem jest. Jeszcze autem to jakoś z kotem byśmy się doczłapali ale pociągim kot nam się umęczy
Jeszcze nie wiem JAK spędzę ten czas, ale - miło na pewno - oby pogoda dopisała
Marinik, nie dopisze....
Zapowiadają prawdziwy powrót zimy.
A może przyspieszonych "ogrodników" ?
jasia
Ja niestety w sobotę i wtorek 2 maja pracuję, więc nigdzie się nie wybieram, 4 maja mam imieniny więc 1 i 3 bedę przyjmować gości na raty, w jeden dzień rodzina a drugi znajomi. Poza tym w naszym mieście organizowane są tzw. majówki imprezy trwające przez 3 dni, ma być Goya to pewnie się wybierzemy wieczorkiem na rynek.
Chyba jutro mam jechać na wekend do Bremy. To wbrew mojej woli, ale jak mam się postawić moim paniom? Najlepszy wypoczynek na działce w gronie przyjaciół.
Wszyscy maja jakieś plany.Ja niestety nie.Może samo cos się wyklaruje.Chociaż pewnie bedzie praca w ogrodzieMusze doprowadzić go do dawnej świetności.
czyli jednak masz jakies plany:))
A ja zapraszam wszystkich 13-14.V na Westerplatte, na PIKNIK HISTORYCZNY