Moi Drodzy-
Ponieważ pojawiła się propozycja spotkania w Warszawie i zostałam upoważniona (ależ dostojnie zabrzmiało
)
do powiadomienia Was o tym na forum-więc jakoś próbuję.....;)))
Podobnie jak w zeszłym roku-planuje się spotkanko pod Kolumną Zygmunta na Starówce.
Stamtąd gdzieś przedrepczemy(tzn do jakiejś kafejki)-mile widziane propozycje co do miejsca posiedzenia;)
-jak równiez co do dokładniejszej daty i godziny.
Wstępnie mogę napisać ,że ma to być między 6.lipca a 15 lipca
(przy czym zaznaczam ,że jedna z naszych Żarłocznych Koleżanek-będzie właśnie 6.07 w Warszawie -a ponieważ jest z daleka-więc może warto by było ten dzień wykorzystać???-ale to juz zależy od Was..(czy możecie akurat wtedy itd....)
Czekamy na wszelkie pomysły
Pomysl swietny!!!!!! Ja rowniez w tym czasie bede w Polsce i chetnie spotkalabym sie z "Zarlocznymi" znajomymi.
Juz Ci zazdroszcze, ale tylko w pozytywnym znaczeniu .....ja bede za rok i mam nadzieje spotkania wielu Zarloczkow - juz sie ciesze !!!!
Mam nadzieje, ze Wasze spotkanie dojdzie do skutku i bedzie wspaniale - trzymam kciuki !!!!
Chetnie bym przyjechala, ale niestety w Polsce bede dopiero po 14 sierpnia i do tego jeszcze w Poznaniu. Ale mam nadzieje, ze Ci z Was ktorym dane bedzie sie spotkac zrobia jakis maly "felietonik" dla pozostalych.
Pozdrawiam
A ja mam za daleko
niestety...Wszystkim życzę więc radosnego spotkania i wielu niezapomnianych wrażeń!!!
Piszę się oczywiście. To jest piątek, więc mogę dopiero po południu, dwa tygodnie zostały, mam nadzieję, że ktoś jeszcze dołączy.
ps. Świetny pomysł
dzięki Dorka!Można na Ciebie liczyć!Beo-będziesz w Wawie???Byłoby wspaniale.
Tylko musimy dograć ten dzień i godziny-tak żeby wszyscy byli zadowoleni......-wiadomo,że jak do południa-to lepiej w weekend,a jeśli w tygodniu-to popołudniu-ze względu na pracę...
Apetitko a może jednak-z Twojej okolicy Ktoś zamierza przybyć;))))
Jeśli mówimy o piątku, to mogę być po 17.00, sobota- dowolnie:)
dorciu Dorotko wiesz tak sobie myślę, ze ja też chcę przyjechać potrzymujmy ten wątek może więcej nas się przyłączy do spotkania a Sweetcie - Aga życzę zapału i tak trzymaj nie można aby ten wątek padł bez większego echa
O6 lub 07 lipca ja też się piszę, później niestety wyjadę. Jeśli chodzi o knajpę to proponuję Kompanię Piwną na Podwalu 25 (niedaleko Kolumny Zygmunta i Barbakanu) www.podwale25.pl/strona.php?podstr=kontakt&lang=pl
Ja nie mogę. W tym dniu mój mąż obchodzi urodziny i to okragłą datę. Cała rodzinka już zapowiedziała się na świętowanie.
Zaraz po tej dacie do 19.07 znów będe wolna.
no to w takim razie do kitu-jak Ciebie Basiu nie będzie to ja juz sama nie wiem![]()
Basiu Kochana a może -nie wiem-dzień,dwa dni wcześniej-np. czwartek-5.07-co?
No przeciez bez Ciebie -to
strasznie mi przykro ale ja tez nie moge ale tak wam zazdroszcze juz tego spotkanka, wstawcie chociaz fotki na otarcie lez dla nieobecnych
Basia, proponuję spotkanie u Ciebie, dołączymy do imprezy.
ja tman ie mogę. Mieszkam 49km. od Lunlina a pozatym jestem mała...Mama nie będzie miała pewnie czasu...
Czemu upieramy się na ten dzień? Innego nie można? Będzie Basia, będę i ja.
Lajanie przeczytaj mój wpis pod 12-tką.
Później wyjeżdża Marla ,może być więc tylko wcześniej-napisałam już maila do Basi.
Jak nic z tego nie wyjdzie to trudno-ja tylko zostałam poproszona o wpisanie info na forum co tez i zrobiłam.
Sama bym pewnie bała się cokolwiek organizować - myśląc ,że nic z tego nie wyjdzie.
No oczywiście nie ma też żadnych,,przeciw'' co do późniejszej daty-Warszawa raczej z mapy nie zniknie![]()
-możecie przyjechać kiedy Wam pasuje.
Marla nie wiem kiedy wraca,może jej będzie pasować;
a ja znikam od połowy lipca i długo mnie nie będzie -bo aż do jesieni.Świat się nie zawali-przecież oprócz mnie,jest wielu Żarłoków z Wawy-może oni dopiszą....
Niezależnie od terminu-i ilości mogących i chętnych-mam nadzieję,że spotkanie będzie udane-pzdrrr
Szkoda,że do stolicy mam daleko ,a jeszcze w lipcu wyjeżdżam z kraju
.Wszystkim miłym żarłoczkom-życzę udanego spotkania i miłych wrażeń.
Pozdrawiam-ata
ATa ja tez do stolicy mam daleko. Wsiadam w PKS o 22:00 godz U siebie /Dolny Ślask/ i wysiadam na drugi dzień o 6 rano w Warszawie. Całą noc jadę.
Podobnie daleko ma Lajan z Zielonogórskiego. Żadna przestrzeń nie powinna stanowić bariery gdy się ma ochote spotkać. U mnie akurat 6.07 mąż obchodzi urodziny. Cała rodzinka zamówiła sie w komplecie.
i jak ja mam z tego wybrnąć?
Lajanku bardzo chętnie wszystkich bym u siebie przywitała gdybym miała pewność co do ładnej słonecznej pogody. Działeczkę mam w pobliżu domu. Na niej plac rekraacyjny z ławkami i stolikiem. W domku po długiej podróży 2-3 osoby mogą wypocząć.
ABA
To na co czekasz?Może skorzystamy. Daj znać.
Dolny Sląsk -ja też Dolny Sląsk ,ABA a możesz bliżej określić ? to ja pierwsza Ci powiem jestem z Oławy moze jesteśmy blisko pojedziemy razem-Zosia
Dostałam Twojego maila Basiu-dziekuję!
Słuchajcie może w takim razie jakoś dogracie między sobą termin późniejszego spotkania,jeśli nic nie wyjdzie w tym czasie zaproponowanym-
bo ja tak jak pisałam znikam w drugiej połowie lipca,Marla jeszcze wcześniej.
Życzę żeby spotkanie wypaliło i było bardzo udane.Pozdrawiam wszystkich Chętnych Żarłoczków
Ja wcześniej mogę, później - dopiero w drugiej połowie sierpnia
Bodek się przechwala, że dobrze gotuje, chyba się wybiorę do niego, a co mi tam.Jak z jednego końca Warszawy jest za daleko pod Kolumnę Zygmunta, to co to za odległość z Krzyża do Londynu? Czekam co powie Bodek.
i co z tym spotkaniem?????Kiedy i gdzie???????????
nie wiem;(((
pewnie wielkie nic....Czekam czy Basia (Aba)coś wykombinuje,bo pisała na ten temat.....
A tak w ogóle kto by był?
Pomijam fakt że poza nielicznymi wyjątkami Warszawa i okolice są b.nietowarzyskie!
Jestem 6 lipca w Warszawie (tak to ja, Żarłoczna Koleżanka z daleka). Mam czas od godzin popołudniowych. Dostosuję się... Pozdrawiam
Wyjdzie na to, że szybciej spotkamy się we Wrocławiu pod wodzą ABY
Jesli będzie spotkanie we Wrocławiu napewno będę ,do każdego terminu się dostosuję,pozatym widzę ze wiele osób jest z Dolnego Sląska i zmiejscowości ościęnnych
Pozdrawiam
Ponieważ nigdy nie jest tak,żeby wszystkim wszystko pasowało-
ustaliliśmy datę i godzinę.
Spotykamy się 6.lipca(piątek) o godzinie 16.30 pod Kolumną Zygmunta-stamtąd gdzieś przejdziemy......
Kto ma ochotę niech się dołączy-jakby co wklejam w profilu swoje gg-żebyśmy wiedzieli na kogo mamy czekać;))))
Pozdrawiam
PS.Jeszcze raz napiszę tylko-że pomysł spotkania w W-wie nie był mój-więc proszę nie patrzcie na mnie jak na ufoludka który ma pomysły że uda mu się zwołać Żarłoków na kawkę.![]()
Ja juz to przerobiłam przed spotkaniem w Gdańsku-zresztą nie tylko ja-chętnych było takie zatrześienie że niewiadomo czy śmiać się czy płakać-a i Ci co się deklarowali,nie wszyscy dotarli....
Skoro już dałam się w to wrobić piszę że spotkanie się odbędzie-choćby miało liczyć aż całe 2 osoby......-jeśli będę uzalezniać jego zwołanie od pojawienia się kogokolwiek-to do spotkania nigdy nie dojdzie-bo teraz jednemu a później drugiemu nie będzie pasować-i tak w koło Macieju......
Na tym niebie jest tyle gwiazd-że nawet choć jedna nie zaświeci-reszta sobie poradzi-nie jesteśmy niezastapieni.
Udostępniam swoje gg-jeśli ktoś się zdecyduje-żebyśmy wiedzieli na kogo jeszcze czekać....
Czyli mogę liczyć narazie na Marlę,Dorkę,Maję i siebie-ktos jeszcze???pozdrówka
Ja się stawię choćby nie wiem co... Chyba, że prędzej się zgubię
no po prostu-
-Marsil-jesteś wielka!Czekamy!
kontakt do mnie w profilu-gg
Ja bardzo chętnie, zrobię wszystko, choć pracuję i będzie to niełatwe, ale pozdrawiam wszystkich!
Jak ustalimy dokładną datę wcześniej, to tak sobie ustalę grafik w pracy żeby mieć wolne. Chętnie się spotkam.
Przeczytaj post Sweetyi nr 30, jak Ci czas pozwoli- przybywaj:-)
To załatwiam sobie wolne, jak mi się uda to dam znać
Coraz bardziej mi się gęba śmieje jak zagladam do tego wątku!
Bo zagladam nie wierząc że ktoś jeszcze się odezwie i spotykają mnie miłe niespodzianki.
B.się cieszę -tydzień przed zaloże wątek przypomnieniowy-pozdrawiam