Jesteś tutaj: Strona główna / Forum / Rozmowy wolne i frywolne / jakie imie wybraliscie?

Forum

jakie imie wybraliscie?

Autor: kokliko
Data: 2007-09-04 04:12:15

Chcialabym wiedziec czym sie kierowaliscie w sprawie wybioru imion dla Waszych dzieci??????
Moda, rodzinnymi zwyczajami, czy jakimis inymi  nakazani?

Autor: madziorek
Data: 2007-09-04 09:09:00

A ja od zawsze ,wiedzialam,ze jesli bede miala syna to bedzie to Kuba. Oczywiscie tak sie stalo ,tylko dalismy ang pisownie Jacob. Teraz jestem w ciazy i powiem szczerze ,ze mielismy imie tylko dla chlopca.Po usg okazalo sie ,ze bedzie to dziewczynka.W drodze do domu postanowilismy ,ze damy jej imie Martha. Obojgu nam bardzo podobaja sie te imiona.A tak nawiasem mowiac ,tez sa to imiona od pradziadka i babci :) 
Dla dziewczynki jakos trudniej bylo nam wybrac imie. Ale jednak udalo sie!!! POzdrawiam i zycze milego dnia!!

Autor: ekkore
Data: 2007-09-04 10:00:10

podobno Marty są zakręcone, stanowcze i krnąbrne... Taka jest opinia mam Mart...moja też taka jest

Autor: Ave
Data: 2007-09-04 14:23:11

A moja jest pedantyczna, uporządkowana, czasami stawia na swoim i... uwielbiam ją :))))

Autor: aga9999
Data: 2007-09-04 14:32:24

A ja osobiscie znam kilka kobiet o tym imieniu, ale zdanie o Martach wyrobilam sobie neistety na podstawie mojej kolezanki z liceum. Marta swietoszka, troche oderwana od ziiemi.
Przykro mi tucha :-)
Nie pomoglo ze moja najlepsza owczesna kolezanka, charakterna o ciekawej osbowosci i zainteresowaniach, trochę zakręcona jak córka Ave, też była Marta. Nie zatarla tego wrazenia swietoszkowatosci. Zawsze gdzies tam w tle Marta kojarzy mi sie wlasnie najpierw z ta swietoszka. :-)

Autor: aga1
Data: 2007-09-04 14:54:57

A ja mam bratową Martę i jest bardzo fajna-straszna wariatka oczywiscie w pozytywnym tego słowa znaczeniu......Mam też ciotkę Martę ale o niej nie będę pisała

Autor: alman
Data: 2007-09-04 16:05:52

O nie !!! prostestuję !!! Mam koleżankę Martę a mój kuzyn ma córkę o tym imieniu - żadna nie posiada tych cech.

Autor: ekkore
Data: 2007-09-04 18:17:08

Jak to miło usłyszeć, że jednak to tylko łatka przypięta do imienia... i należy traktować z przymrużeniem oka...
Bo cechy mojej córki to raczej bardziej znak zodiaku no i cechy dziedziczne po babci (teściowej) i pewnie trochę mamie

Autor: aga1
Data: 2007-09-04 19:14:49

No właśnie,imię moim zdaniem nie określa cech charakteru,to przypadek.Tak jak wspomniałam wcześniej,znam 2 Marty-jedna jest super a druga no cóż......Tak samo z Agnieszką(sama mam tak na imię),znam kilka bardzo fajnych ale zdarzyło mi się spotkac mniej sympatyczne a jedna wręcz jako toksyczną osobę...

Autor: aga9999
Data: 2007-09-04 20:43:51

Jeśli chodiz o mnie to pisalam tylko o skojarzeniach z danymi imionami. Swoje imie bardzo lubie, ale jak bylam mlodsza czasami zalowalam ze nie mam bardziej oryginalnego imienia.
W mojej klasie zawsze bylo 3 lub wiecej Agnieszek. Na studiach w mojej grupie liczacej 12 osob byly 3 Agnieszki. :-|
No niestety. Choc musze powiedziec ze gdy mieszkalam przez pewien czas za granica to czulam sie wyjatkowa z takim imieniem :-) i nie ulatwialam im sprawy zmieniajac na Agnes, czy Ines. Jak komus zalezalo to zapamietal i nauczyl sie wymawiac. Co bylo bardzo mile. ;-)

Autor: madziorek
Data: 2007-09-04 21:26:52

hahahhaha zobaczymy .....ale Magdy to tez szalone istotki hihihihii

Autor: Bajubajka
Data: 2007-09-04 09:20:11

Hm..jako romantyczka niepoprawna i wówczas młoda mamusia:) wybrałam dla syna imię Piotr-( z gr. petros- zdaje się)bo chciałam by był jak skała, opoka dla przyszłej rodziny, a drugie ma po dziadku. Córcia-jako że zaczytywałam się Sienkiewiczem-Aleksandra (od tej książkowej - filmowa była brr - Oleńki z Billewiczów od Mendoga się wywodzących;), drugie- tradycyjnie-po babci:)Inna rzecz, ze gdy była mała mowiłam na nią Ziuta-bo urodziła sie w Józefa:)teraz częsciej Olka-Fasolka.
Nie podobają mi się wydumane imiona, wolę takie, które dają się cieplutko zdrrobnić...

Autor: Ave
Data: 2007-09-04 14:24:55

hahaha - ja na swoją Aleksandrę też wołam Olka-Fasolka :))))

Autor: Bajubajka
Data: 2007-09-04 15:17:26

Pozdrawiam i Fasolkę i Marte:), Ciebie Ewuniu oczywiście tez.
Czy Twoja Fasolka tez taki zywioł?

Autor: Ave
Data: 2007-09-04 19:13:57

Nieokiełznany, a jesli chodzi o jej fascynacje mangą, anime i wszystkim co japońskie - to prawie huragan :)))) Równiez usciski dla Twojej rodzinki

Autor: Kasia cz
Data: 2007-09-06 04:49:49

Bajubajka, Ave  moja Olka-fasolka (tez tak mowie:-) ) tez jest jak huragan:-))), ma dopiero 2,5 roku ale jest niesamowita. Wszystko musi zobaczyc, wszedzie wejsc, ale najlepsze jest, ze gdzie padnie tam spi:-), stol, fotel, krzeslo, oparcie od wersalki, ostatnio zasnela miedzy szafka na buty a drzwiami. Wszystkie jej te ekstramalne miejsca uwieczniam aparatem:-). Imie dostala po prostu bo mi sie od zawsze bardzo podobalo, taka slodziutka Olenka.Druga corcia Ania- ma imie po babci.Przeciwienstwo mlodszej:-).Poukladana, "ustatkowana panienka" ma 4,5 roku.

Autor: Bajubajka
Data: 2007-09-06 09:22:53

Kasiu-moja córcia tez tak zasypiała, jej ekstremalnym miejscem był odkurzacz na którym jezdziła:)Siedziala i zasypiała na hałasującycm, innym razem kleczala na krzesełku w kuchni, gdy ja mikserem ucieralam jakies ciasto, oparła policzek o stół-tuz przy mikserze- i zasneła.Dzis jest  juz dorosła Fasolką i też zasypia, gdzie padnie:) Ania to tez piekne imię-wybrałam je dla mojej mlodszej siostrzyczki-bo lubiłam piosenke o Annie Marii-no i mam Annę Marię o wesołych oczach.
Pozdrawiam ciepło obie Twoje panienki i Ciebie, rzecz jasna...

Autor: teresa55
Data: 2007-09-04 09:21:22

Mam dwie córki obie maja imiona świetych patronów - Katarzyna i Kinga i zwyczajem rodzinnym kazda ma jeszcze drugie imię Kasia Joanna i Kinga Ewa. Jakos tak nam sie te imiona podobały.

Autor: bea39
Data: 2007-09-04 09:41:42

Oj dla córki cięzko było wybrac, żądne nam nie pasowało, bo do każdego mozna było jakies przezwisko dopiąć. Aż mnie olsniło w trakcie...... Podniesienia........ no i jest Łucja. Mały ma na imie Aleksander bo jestem wielbicielką dwóch Aleksandrów: Wielkiego i Puszkina.I zgodnie z tradycją drugie imię dziewczynka po babci, chłopiec po tacie

Data: 2007-09-04 09:56:12

Ja mialam klopoty z wybraniem imienia corci. Chcialam zeby bylo ladne, nietuzinkowe i mialo cos do czynienia z rodzina. Poniewaz dla mojej bylej tesciowej byla to pierwsza wnuczka, po czterech synach i trzech wnukach a tesciowa ma na imie Helena, chcielismy by imie wnuczki mialo z nia cos wspolnego. Chrzesny spytany o rade zachwycil sie Ilona. Wiec wybralismy Ilone gdyz jest spokrewniona z Helena. No i ma Helene za patronke. Dla syna wybralismy imie Christian (odpowiednik polskiego Krystiana) bo jakos chcialam by mial szczegolna opieke...

Autor: ilka76
Data: 2007-09-04 10:14:16

Ja zostałam Iloną bo mój tata dowiedział się o tym imieniu od kuzyna zza granicy. Wtedy -30 lat temu- to imię w Polsce było mało znane więc często słyszałam: jak masz na imię???Dopiero potem mój tata dowiedział się, że z tłumaczenia z węgierskiego to właśnie Helena. Nie miał zbyt zadowolonej miny - jego teściowa właśnie (a moja babcia) tak ma na imię.

Autor: ekkore
Data: 2007-09-04 09:57:56

Ja od czasów zabaw dziecięcych chciałam mieć Martę i Marcina. Mój mąż do Marcina nie miał zastrzeżeń, natomiast dla dziewczynki chciał Adrianna (z czystej sympatii do Biedrzyńskiej). I choc obawiałam się Ady, imię podobało mi się średnio - ale on je tak ciepło wymawiał - więc Ok. No i urodził się chłopak (a miała być dziewczynka, takie było "zamówienie"). Przy drugiej ciąży mąż już nie chciał ryzykować i od początku wyrażał zgodę na Martę. A ja całą ciążę byłam przekonana, że będzie chłopak (nie chciałam, aby powiedzieli mi na USG) - i on byłby Mariusz. Ale urodziła się Marta.

Autor: RENIKA
Data: 2007-09-04 10:05:26

Ja mam dwoje dzieci.Syn -Mateusz, córcia-Milena.Wybierając imię sugerowaliśmy się literką M.

Autor: jamajka
Data: 2007-09-04 10:05:59

Ja już jak byłam w ciąży postanowiliśmy z mężem że chłopiec będzie Szymon, a dziewczynka Weronika, urodził się chłopak więc został Szymon, to imię mi się bardzo podobało i już , powiem jeszcze tyle że nie jestem zwolenniczką nadawania imion po kimś z rodziny :-). Ja np dostałam imię Maja gdyż ulubioną książką mojej mamy były "Szaleństwa Majki Skowron" nie wiem czy to nie był błąd bo zostałam i jestem taka szalona heheheh

Autor: ilka76
Data: 2007-09-04 10:09:21

My nazwaliśmy syna Mateusz. Będąc w początkach ciąży byliśmy u znajomych z wizytą i tam wszyscy zaczęli wymieniać imiona jakie im się podoba. Mój mąż wpadł na Mateusza (jeszcze nie wiedzieliśmy, że będzie chłopiec) i tak już zostało. Na początku braliśmy jescze pod uwagę imię Mikołaj a dla dziewczynki Maja:))

Autor: Kasia cz
Data: 2007-09-06 04:55:08

No i bardzo ladnie Cie nazwali :-).Jak trafi sie nam trzecia corcia, kiedys w przyszlosci to chcialabym wlasnie Majke.Tylko nie wiem jak sobie wtedy bym poradzila bo moja mlodsza Olcia to straszny szaleniec:-))

Autor: piq
Data: 2007-09-04 10:08:42

Oj u mnie to była istna tragedia z wyborem imienia. Ustaliliśmy z mężem, że ja wybieram dla syna a on dla córki. Przyznam się, że ja lubię imiona oryginalne, rzadko spotykane a mąż był tradycjonalistą. Zaznaczam, że był rok 1983 i w Urzędzie Stanu Cywilnego  była wywieszona lista imion, które można było nadawać dzieciom !!!!!
Po wielu awanturach, sprzeczkach, dyskusjach - wybraliśmy. Córka miała być Magdalena a syn Paweł - Erlend.....Tak mi się losy ułożyły, że zanim się córka urodziła moje małżeństwo przestało istnieć. I tylko ja wybierałam jej imię....
Córka nazywa się Jagoda - Estera.

PS. Dla mnie było jeszcze ważne, żeby imię pasowało do nazwiska.

Autor: MonikaK
Data: 2007-09-04 11:03:42

Ja dla mojej córki początkowo wybrałam imię Laura jeszcze jak byłam w ciąży, ale mąż sugerował, że może jednak wybierzemy inne. Jednogłośnie wybraliśmy Emilia, urodziła się 9 lipca w imieniny Weroniki i tak też dostała na drugie.

Autor: aga9999
Data: 2007-09-04 11:39:49

Czym sie  kierowalam? Po prostu od zawsze wiedzialam podobnie jak Ekkore, ze bedzie Gabryska. Na szczescie malz nie protestowal. Natomiast co do chlopca to byl zgrzyt, bo Gniewka nie dalo sie przeforsowac. A takie piekne slowianskie imie :-)
Na szczescie urodizla sie dziewczynka.

Nie bardzo podobaja mi sie uwagi ktore czasami slysze pod adresem imion nietuzinkowych, ze sa smieszne. Ze imie dla dziewczynki to powinna byc Kasia, Basia albo Stasia. A chlopcy Jas, Krzys albo Zdzis.
Niech rodzice nadaja imie takie jak im sie podoba a reszcie co do tego? Chce miec Eustachego, ok, Kunegunde super! Osobiscie nie przepadam za wieloma imionami, ale to nie pwood zebym sie nasmiewala , publicznie pietnowala osoby ktore takie imie nosza a takze ich rodzicow.
Choc z z Przemyslawa Edgara sobie zartuje, fakt.. ale to wyjatek :-)

Autor: luckystar
Data: 2007-09-04 13:16:41

Aga podzielam Twoje zdanie, ale jednoczesnie pamietam jakie oburzenie w rodzinie wywolal lata temu pomysl mojego brata, zeby synowi dac na imie Swietopelk a corce Rzepicha (oczywiscie to byl tylko zart). Ludzie co to sie dzialo :))) a on spokojnie mowil ze bedzie na dzieci wolal Pelek i Rzepcia :))) Oczywiscie zamiast tego jest Aleksander i Barbara ..... a mialo byc tak historycznie ;))

Autor: bea39
Data: 2007-09-04 14:10:51

To żeby było historycznie, boi bratankowie to: Dobrawa, Mieszko i Zbyszko ( nie mylic ze Zbigniewem) :)Oj było problemów z nadaniem imion bo trzeba było kadorzazowo zgody komisji ds czystości języka, bo tylko polskie imiona mozna było nadawać hahaha

Autor: aga9999
Data: 2007-09-04 23:21:42

A ja znam osobiście kogoś kto nosi takie imię, tyle że w innej wersji językowej. :-)
I nie narzeka! :-) No ale nie mieszka w Polsce.

Wyjec

2015-07-30 20:42:59
Dżanina Fonda
teraz będą ogórki z chilli i miodem. :D
2015-07-30 20:43:09
Dżanina Fonda
calą resztę chyba jeszcze mam
2015-07-30 20:45:13
Dżanina Fonda
acha... w ramach eksperymentu do partii dżemiku dowaliłam pieprzu cayenne.... mąż stwierdził: uuuuuu! zajeb**za! do mięska będzie!!!
2015-07-30 20:45:58
Dżanina Fonda
no to se pogadałam do siebie
2015-07-30 20:46:09
Dżanina Fonda
spadam psuć oczy w inny sposób!
2015-07-30 20:46:13
Dżanina Fonda
do miłęgo!
2015-07-30 20:46:23
Dżanina Fonda
jutro was poczytam.
2015-07-30 20:46:33
Dżanina Fonda
Miłych i owocnych! :)
2015-07-30 21:56:22
as
w sobotę muszę 3 walizki zapakować
2015-07-30 22:29:55
as
bo w niedzielę dzieci jadą
2015-07-31 06:20:09
Lea2
Dzień dobry porannie :)
2015-07-31 06:41:20
Dżanina Fonda
Dobry. :)
2015-07-31 06:50:52
megi65
Witam jeszcze lozkoowo...z poranna rosa w tle
2015-07-31 06:52:01
megi65
Dzisaij obiecali mi brak deszczu ,no to ziuuup do city
2015-07-31 07:06:23
mggi63
dzień dobry:)
2015-07-31 07:07:26
mggi63
Beatko,15 godzin jechali do Chorwacji ale w trakcie była Msza,postoje,na autostradzie na Węgrzech 50 minut stali itd.
2015-07-31 07:07:52
mggi63
o 7,30 wyjezdaja do celu :)
2015-07-31 07:08:29
mggi63
as to dopiero wszystkie dzieci razem pakujesz w sobotę? A nie można wcześniej sukcesywnie?
2015-07-31 07:09:09
mggi63
moja córka to od tygodnias sie pakowała i nikt jej nie mówił tylko sama pomyslała.....
2015-07-31 07:09:31
mggi63
ja nigdy swoich dzieci nie pakowałam w ostatni dzień...
2015-07-31 07:10:27
mggi63
Dżani,no niestety za sport sie płaci....
2015-07-31 07:11:05
mggi63
przecietny człek obolały łazi a co mówić po takiej eksploatacji stawów i mięśni....;/
2015-07-31 08:11:41
Dżanina Fonda
Niom, szkoda, że ciało się zużywa prędzej od chęci. :)
2015-07-31 08:58:46
Beata500
Dzień dobry.
2015-07-31 09:00:11
Beata500
Z tym sportem to fakt. Mój kolega grał w tenisa i w wieku 50 lat nawet na rowerze bez bólu nie pojedzie . Oropieństwo.
2015-07-31 09:00:49
Beata500
U mnie ładne słoneczko , ale wiatr zimny .
2015-07-31 09:20:02
mggi63
wszystko pieknie jak sie jest młodym ale nikt nie ostrzega jakie konsekwencje za sobą niesie nadmiar sportu bo ruch oczywiście ale....
2015-07-31 09:39:51
Beata500
mggi, problem chyba polega na tym, że nikt młodym ludziom nie mówi o kosekwencjach np. przetrenowania
2015-07-31 09:40:21
Beata500
mggi, a w jakim mieście w Chorwacji jest córka?
2015-07-31 09:50:36
iwciaG
doberek:)
2015-07-31 10:53:31
mggi63
Vorożdin...tam nocowali i jadą dalej :) ale córka mówi,że widoki niesamowite obserwuje :))
2015-07-31 11:03:32
Beata500
widoki tam są piękne, pamiętam jakie wrażenie na mnie robiły jak byłam pierwszy raz
2015-07-31 11:06:11
mggi63
no ona jest pierwszy raz ale zauroczona :D juz mi fotki jakies przysłała na fb ale dopiero jak wróce do domu to zobaczę :)
2015-07-31 11:06:36
mggi63
Beatko jak widziałas to wiesz jakie wrażenia :)
2015-07-31 11:07:53
mggi63
ja nie byłam...i nie wiem czsy zdołam...ale nigdy sie nie mówi nigdy :)
2015-07-31 11:10:28
Gluba666
Dzień dobry :)
2015-07-31 11:38:16
Beata500
mggi, może jeszcze dasz radę . Któż to wie. Miejmy nadzieję, że tak
2015-07-31 11:42:07
Beata500
pierwszy raz byłam pietnaście lat temu, wtedy to robiło wrażenie, bo nie było takich dróg jak teraz ,same serpertyny
2015-07-31 11:42:51
Beata500
a mój ostatni pobyt , to dwa lata temu
2015-07-31 12:39:36
as
Witam. Jakoś tak pakuje na ostatni chwile. Jak siebie kiedyś pakowałam to było to dużo wcześniej. Teraz mi się tego nie chce więc zwlekam, a potem przy tej ilości schodzi to długo bo hurtem.
2015-07-31 12:40:46
mggi63
no widzisz as :)
2015-07-31 12:41:00
mggi63
sama sobie roboty nadajesz :))
2015-07-31 12:41:19
mggi63
oj niedługo sme dzieci beda pakowanko robić....
2015-07-31 12:41:25
mggi63
same
2015-07-31 12:45:44
as
w sumie to już by chcieli. jak córka jechała nad morze to sama do walizki pakowała to co ja przygotowałam i dobrze jej to poszło
2015-07-31 12:55:40
mggi63
no widzisz niech się powoli uczą...będzie Ci lżej :)
2015-07-31 12:56:22
mggi63
as powinnas razem z osobna z kazdym dzieckiem pakować by się wprawiali...
2015-07-31 14:43:55
Beata500
as, sama sobie robisz wrogą robotę . Nie chce Ci się i potem hurtem. Ale to Twój wybór.
2015-07-31 15:22:14
ekkore
No hej. pozdrawiam z upałów. Nadal powyżej 30, teraz pod 40 znowu pociąga.
2015-07-31 15:26:26
ekkore
Ja się lubię pakować wcześniej, żeby mieć czas. Najpierw pakuje co chciałabym zabrać, potem eliminuje. na spokojnie, bez nerwów. Ślubny preferuje przed wyjazdem, wieczorem. a Młody najchętniej 10 minut przed wyjściem. Młoda mój typ. przed wylotem zuzyla całą baterię w wadze. Młody zwazyl raz, późno wieczorem, gdy na samolot wyruszal nad ranem.
2015-07-31 15:27:13
Bahati
Czesc :) moje potwory na wyjazd pakowaly sie same i Klare. Czego nie zabraly bez tego musza zyc. :)
2015-07-31 15:28:12
Bahati
Na szczescie w gorach nieco chlodniej, znaczy o jakies 10 stopni niz u nas we wsi, czyli 30 mamy, Mlodziez dupska w basenie moczy, Stefan skacze po strumykach a ja przeczytam wszystkie zalegle ksiazki.
2015-07-31 15:28:50
ekkore
Ja kiedyś pakowalam ślubnego. Ale kilka razy marudzil, że mu nie takie rzeczy zabrałam. Osz Ty taki owaki. Już z jakieś 15 lat pakuje się sam. co zabierze to ma.
2015-07-31 15:29:27
Bahati
Mezowskiego tym bardziej nie pakuje, tece ma, glowe ma...poradzi sobie.
2015-07-31 15:32:19
ekkore
Młody przyleciał bez szczoteczki do zębów, szczotki do włosów i reszty kosmetyków. za to zabrał pusta kosmetyczkę. ..
2015-07-31 15:45:12
Bahati
Przynajmnkej kosmetyczke ma :)
2015-07-31 15:46:46
ekkore
no ma. Bo po co sprawdzać czy coś jest w środku. ..
2015-07-31 15:47:55
ekkore
idę dzisiaj do zebologa
2015-07-31 15:48:41
ekkore
ciekawe czy tu na żywca czy w znieczuleniu
2015-07-31 15:49:26
Bahati
Na zywca i pewnie brudnymi obcegami ;)
2015-07-31 15:50:04
Bahati
Ewentualnie kilofem i dlutem ;) zobaczysz... Juz sie boj ;)
2015-07-31 15:52:02
ekkore
dzięki za pomocną dłoń
2015-07-31 15:53:57
ekkore
już się boję. może lepiej do okulisty? od niego wyjdę przynajmniej z nowymi okularami
2015-07-31 15:55:03
ekkore
do szpitala to nie, bo za długo trzeba spłacać
2015-07-31 15:56:06
ekkore
a jeszcze ubezpieczyciel ci powie, że wcale nie musiałaś i to było tylko twoje widzimisie
2015-07-31 16:00:48
Beata500
jja od okulisty wychodze z receptą na nowe okulary , nie chce gadzina dać okularów
2015-07-31 16:02:14
Beata500
a zęba wyrwałam dwa tygodnie temu, ze znieczuleniem i całkiem czystymi narzędziami , a i tak zrobiła mi się infekcja. To może lepiej niech Ci rwie na żywca?
2015-07-31 16:03:09
ekkore
tutaj wszystko w jednym miejscu. okulista, optometra oraz dobór okularów
2015-07-31 16:04:29
ekkore
chłopaki wczoraj byli, zostawili trochę kasy
2015-07-31 16:05:05
Beata500
o widzisz, robisz od razu, a tak - moja recepta w domu . Musze ja włożyć do torebki, to może się ocknę i pójdę do optyka
2015-07-31 16:07:00
ekkore
tu w ciągu godziny możesz mieć dobrane wszystko, w ciągu następnej, jak masz podstawowe szkła gotowe okulary
2015-07-31 16:07:49
ekkore
u nas nic nie jest prosto, więc trzeba czekać
2015-07-31 16:08:33
ekkore
u nas, znaczy w rodzinie
2015-07-31 16:08:49
Beata500
u nas też się spotkałam z tym ,że jak masz szkła sferyczne , to może nie za godzinę , ale dosc szybko robią. Szkła u nas z JZO- Jeleniogórskie Zakłady Optyczne
2015-07-31 16:09:44
ekkore
ale jak będą gotowe to zadzwonia
2015-07-31 16:09:53
Beata500
ja mam cylindry i szkła progresywne , więc tak od razu nie będzie
2015-07-31 16:13:16
ekkore
ja mam relatywnie normalną wadę, minusy z małym astygmatyzmem. reszta jakieś dziwne kombinacje, robione niemalże na zamówienie. w każdym razie nigdy na szybko, mało standardowe wady. Młoda ma dużą różnicę pomiędzy oczami, do tego jeszcze różne cylindry.
2015-07-31 16:15:42
ekkore
chodzisz na stałe w progresywnych?
2015-07-31 16:16:45
Beata500
tak
2015-07-31 16:17:08
ekkore
J. ma takie służbowe, bardzo narzeka, że mu się w głowie kręci przy zmianie z normalnych na te do czytania. I nosi ne tylko w pracy
2015-07-31 16:17:18
Beata500
to już moje trzecie , te co mam na nosie
2015-07-31 16:18:31
ekkore
teraz miał sobie coś zrobić do czytania, ale w sumie nie pytalam czy ma progresywne czy tylko do czytania sobie zrobił
2015-07-31 16:18:33
Beata500
ja jakos szybko się przyzwyczaiłam przy pierwszych. Ale mam kolege, który lata temu zapłacił coś koło 3 tysięcy i wyrzucił
2015-07-31 16:19:07
Beata500
teraz są dużo tańsze
2015-07-31 16:19:46
ekkore
może to zależy od astygmatyzmu?
2015-07-31 16:20:41
ekkore
ja jeszcze pełnego syndromu za małych literek nie mam. ale postępuje coraz szybciej
2015-07-31 16:20:51
Beata500
ja mam tylko + 0,5 cylindra
2015-07-31 16:21:07
Beata500
i to nie zmienia mi się od lat
2015-07-31 16:21:35
mggi63
:D
2015-07-31 16:22:13
mggi63
ten uśmiech to z zębologa:)
2015-07-31 16:22:48
Beata500
oj, ja to mam bardzo male literki , dziecko we mgle bez okularów
2015-07-31 16:23:38
ekkore
teraz myślę o transition, miałam raz w Polsce, do końca nie byłam zadowolona, ale spróbuję jeszcze raz. Myślę, że po powrocie z Polski. Najpierw Mloda w kolejce
2015-07-31 16:24:11
mggi63
co do okulisty hmmm... niedawno dyskutowałysmy na wyjcu....poszłam do okologa a ten mówi,że do czytania mi potrzeba....no sie zdziwiłam bo ja u okulisty to jestem co najmniej 4-5 razy w roku...
2015-07-31 16:24:25
mggi63
nagle mi sie wzrok pogorszył?
2015-07-31 16:24:26
Beata500
mggi , dopiero skończyłam Dalacin , bo jakieś dziadostwo mi się zrobiło po usunięciu
2015-07-31 16:25:09
mggi63
ale faktycznie tak jest....bo malutkie cięzko mi czytac ale ślepiam i przeczytam :)
2015-07-31 16:25:48
Beata500
mggi, a Ty w ogóle nie masz do czytania?
2015-07-31 16:26:33
ekkore
mój okulista w Polsce powiedział, że przy minusach to wystarczy zdjąć okulary. bo okulary do czytania są też w ninusach, tylko słabszych
2015-07-31 16:26:35
Beata500
ekko, a co to jest ?
2015-07-31 16:28:38
ekkore
to są te co się zmieniają w zależności od natężenia światła, w pomieszczeniu zmieniając się w kilka sekund w białe szkła. fotochromy zawsze były lekko zabarwione
2015-07-31 16:29:52
mggi63
no nie miałam do tej pory...jedno oko mam słabsze bo po operacji ale nerw wzrokowy ok...ja mam tylko do dali od lat okulary...a tu nagla o tak mi sie zrobiło....
2015-07-31 16:30:11
ekkore
i to jest ok. tyle też, że wykorzystują wszystkie protectory UV.I np w autobusie, przy szybie z UV wcale mi nie ciemnialy
2015-07-31 16:31:16
ekkore
meggi u Ślubnego poszło bardzo szybko, niemalże z dnia na dzień
2015-07-31 16:32:09
ekkore
przychodzi czas na długie ręce i koniec
2015-07-31 16:32:34
mggi63
no własnie i u mnie chyba tak....ale do kompa mi nie potrzeba....
2015-07-31 16:32:45
mggi63
jakos tak dziwnie mam....
2015-07-31 16:32:49
Beata500
eko, u nas optyk proponował mojej siostrze bo ponoć działa to też w samochodzie
2015-07-31 16:33:21
Beata500
a ona do tej pory używała w samochodzie nakładki na szkła
2015-07-31 16:34:39
Beata500
ja juz mam do cztania + 5, 75
2015-07-31 16:35:41
ekkore
może do nocnej jazdy, one mają te antyrefleksy. natomiast moje przy szybie z Uv nie ciemnialy. bo nie było zagrożenia promieniami. a one mają za zadanie chronić przed tym. a moim problemem jest słońce prosto w oczy
2015-07-31 16:35:53
mggi63
oj to jas mam +1 malutkie....ale moje kolezanki to wszystkie w patrzałkach siedza w pracy....
2015-07-31 16:35:54
Beata500
ostanio odwiedziała mnie koleżanka , z którą byłam 9 lat temu w sanatorium i była zdziwiona ,że mam okulary na nosie , czyli wtedy jeszcze wogóle nie nosiałam
2015-07-31 16:36:53
mggi63
u mnie to standard....i młodsze osoby maja do czytania....
2015-07-31 16:37:49
ekkore
pod tym względem lepsze były fotochromy. ale one nie były przeciwsłoneczne, bez ochrony Uv. no i nie jasnialy do końca. transition działają w obie strony bardzo szybko
2015-07-31 16:39:02
Beata500
chyba mowimy eko o tym samym, tylko ja nie bardzo jestem w temacie, bo ten problem ze słońcem w aucie ma moja siostra
2015-07-31 16:39:37
ekkore
Młody teraz sobie zrobił, bo nie chce mu się pilnować nakładek
2015-07-31 16:39:59
ekkore
zrobił transition
2015-07-31 16:40:43
Beata500
mggi, to masz malutkie i bardzo dobrze, ja + 0,5 przeskoczyłam od razu na + 2,5 - mówie o tych do czytania
2015-07-31 16:45:35
mggi63
ojejku to duzy skok
2015-07-31 16:47:33
Beata500
ja muszę miec dobrze dobrane szkła, bo mam addycję trochę ponad 3. Czyli różnicę między dalą, a bliżą. Bo do chodzenia mam + 2,5. Wartośc pośrednia to taka środkowa - do komputera
2015-07-31 16:48:14
ekkore
nie wiem jak dzisiejsze soczewki, w końcu cały czas udoskonalaja, ale parę lat temu transition w aucie nie sprawdzały się. lepsze fotochromy lub nakładki. w każdym innym względzie było ok. I teraz zamierzam sobie zrobić transition, z czystego lenistwa, żeby nie nakładać nakładek albo mieć drugie okulary korekcyjne przeciwsłoneczne
2015-07-31 16:51:03
Beata500
mggi, a jaka zdziwiona byłam jak założyłam i zobaczyłam ,że dobrze widzę mały druk
2015-07-31 17:19:00
Dżanina Fonda
no cóż, drogie panie... sypiemy się
2015-07-31 17:19:22
Dżanina Fonda
ja właśnie odebrałam wyniki krwi .... i jestem MEGAzadowolona :DDD
2015-07-31 17:19:55
Dżanina Fonda
w ciągu 3 miesięcy poprawiłam tak, że będę chyba żyła 152 lata.... chyba, że wpadnę pod pociąg :)
2015-07-31 17:21:13
Dżanina Fonda
a okularki mam, dzięki Bogu, tylko do jeżdżenia
2015-07-31 17:31:27
ekkore
toś młoda laska...mnie się oczy popsuly coś na koniec podstawówki, okulary miałam od liceum, ale nie nosiłam na nosie tylko w torbie, bo to wtedy wstyd było. Na stałe to jak miałam 22 lata, po ślubie, Ślubny dopilnowal. I tak się zzylam z okularami, że w soczewkach wyglądam okropnie, jakbym coś zgubiła
2015-07-31 17:32:29
ekkore
Dzani cayenne to papryka nie pieprz...
2015-07-31 17:44:31
Dżanina Fonda
ale po polskiemu zwie się "pieprz cayenne"... :P
2015-07-31 17:44:58
Dżanina Fonda
ekkore.... "młoda" pojęcie względne :)
2015-07-31 17:46:05
Dżanina Fonda
ja też od podstawówki mam "krótko" i tak sobie żyję bez okularów, do samochodu to wiadomo, a że z daleka nie widzę na przystanku jaki autobus jedzie? to co? zobaczę z bliska
2015-07-31 17:46:30
Dżanina Fonda
a do czytania - chwalić łaki umajone - nie potrzebuję.... i oby tak dalej
2015-07-31 17:46:56
Dżanina Fonda
zresztą, co to za wada: -0.5 i -0.75.... wstyd się pochwalić
2015-07-31 18:01:06
ekkore
wiem. a nie powinno. ale ktoś kiedyś usłyszał pepper i zostało. Sama zastanawiałam się dlaczego oni paprykę nazywają pieprzem
2015-07-31 18:05:07
ekkore
to ci się udało z wadą. moja się powiększa, powolutku, ale jednak. przy małej wadzie podobno nie powinno się nosić okularów na stałe, bo tylko rozleniwiaja wzrok. ale to tylko jedna z teorii
2015-07-31 18:07:43
ekkore
okulista, jak syn dorastał nie chciał zmieniać mu okularów, dopóki naprawdę porządnie nie mruzyl oczu, bo mówił, że wada pójdzie za każdą zmianą. czy miał rację, dla mnie tak, zostaliśmy u tego okulisty do wyprowadzki
2015-07-31 18:47:10
Dżanina Fonda
i ja się twardo tej teorii trzymam i uważam, że jest słuszna... co widać na moim przykładzie
2015-07-31 19:11:28
Beata500
dziewczny, Waszej teorii trzyma się moja mama, 75 lat i uważa , że nie nosi, bo się przyzwyczai . No to kiedy ma zamiar nosić? Po drugiej stronie? Dodam, że ma plusy , a waszaeoria pasuje do minusów.
2015-07-31 19:50:07
Dżanina Fonda
I niech nie nosi! Wolno Jej! Wakacje są!
2015-07-31 19:51:14
Dżanina Fonda
Kuczę, właśnie się obudziłam, że nie mam ani jednego ektoparu na kleszcze. Zgroza. Zamówiłam, ciekawe, kiedy przyjdzie? Mam nadzieję, że w poniedziałek (o ile jutro pracują)
2015-07-31 19:51:20
Dżanina Fonda
ale dałam ciała!
2015-07-31 19:51:52
Dżanina Fonda
a miałam te moje wariaty dzisiaj zakraplać
2015-07-31 19:58:06
Beata500
zakropisz we wtorek
2015-07-31 20:27:41
Dżanina Fonda
niom, ale jutro i pojutrze to już las i jezioro tak na słowo honoru... jeszcze im i sobie chcę uprzyjemnić końcówkę urlopu :)
2015-07-31 20:30:42
as
Byłam raz prywatnie u jednej okulistki co za drzwiami miała zakład optyczny. Proponowała mi druga parę okularów o jedno oko słabszym szkłem o 0,25 lub mniej (nie pamiętam) Jak odmówiłam to powiedziała, że przy dzieciach druga para okularów mi się przyda
2015-07-31 23:03:54
ekkore
No i się napisałam, tylko zapomniałam, że mnie wylogowało...
2015-07-31 23:04:24
ekkore
Bahati - miałaś rację. Było z zardzewiałymi obcęgami...I jeszcze przypalanie po...
2015-07-31 23:06:39
ekkore
A poważnie - to poza czekaniem to było super. całość trwała 20 minut - robota na 4 ręce, nie czułam wcale sliny i wody do płukania przy szlifowaniu końcówki plomby - wszystko odciągane na bieżąco, w miejscu problemu - a nie jak u nas zawieszą rurkę, a woda i tak wpada do gardła.
2015-07-31 23:09:11
ekkore
Tyle, że w przychodzni spędziłam dwie godziny...koszmar jakiś. I tak zawsze jest tam, pełna poczekalnia, mimo umawiania na konkretne godziny. I odległe terminy rejestracji...
2015-07-31 23:09:51
ekkore
idę coś pitrasić, bo pora obiadowa - moze bardziej kolacyjna się zbliża, ale tu takie obyczaje, obiad na kolację, bo wczęśniej się nie da.
    as: Byłam raz prywatnie u jednej okulistki co za drzwiami miała zakład optyczny. Proponowała mi druga parę okularów o jedno oko słabszym szkłem o 0,25 lub mniej (nie pamiętam) Jak odmówiłam to powiedziała, że przy dzieciach druga para okularów mi się przyda
    ekkore: No i się napisałam, tylko zapomniałam, że mnie wylogowało...
    ekkore: Bahati - miałaś rację. Było z zardzewiałymi obcęgami...I jeszcze przypalanie po...
    ekkore: A poważnie - to poza czekaniem to było super. całość trwała 20 minut - robota na 4 ręce, nie czułam wcale sliny i wody do płukania przy szlifowaniu końcówki plomby - wszystko odciągane na bieżąco, w miejscu problemu - a nie jak u nas zawieszą rurkę, a woda i tak wpada do gardła.
    ekkore: Tyle, że w przychodzni spędziłam dwie godziny...koszmar jakiś. I tak zawsze jest tam, pełna poczekalnia, mimo umawiania na konkretne godziny. I odległe terminy rejestracji...
    ekkore: idę coś pitrasić, bo pora obiadowa - moze bardziej kolacyjna się zbliża, ale tu takie obyczaje, obiad na kolację, bo wczęśniej się nie da.

Statystyki

Na naszej stronie znajdziesz:

63932 przepisów
1213 artykułów
262117 opinii
538461 wypowiedzi na forum
144845 zdjęć
70560 zarejestrowanych użytkowników
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.
Zamknij