Jesteś tutaj: Strona główna/ Forum / Kuchenne porady / Papryka chipotle

Forum

Papryka chipotle

Autor: Paola_r
Data: 2008-08-17 14:07:23

Witam,
zachęcona przepisami Agnieszki Kręglickiej na dania meksykańskie, kupiłam małą (jak mi się wydawało ;) ) puszkę wędzonych papryczek chipotle w sosie adobo.
Oj, było ostro !!! :)
Ale zostało mi jeszcze 3/4 puszeczki - nie mam zamiaru codziennie robić meksykańskich potraw. Ponoć przechowuje się ją w lodówce do 2 tygodni. Ale to też krótko, jak na taką ilość, którą mam.
Macie jakieś doświadczenia z mrożeniem ? Moze zapasteryzować w szklanym słoiczku ? Szkoda mi jej po prostu wyrzucić po tych 2 tygodniach, bo ma naprawdę niesamowity smak i aromat.
Czekam rady i pozdrawiam. Paola :)

Autor: luckystar
Data: 2008-08-17 14:16:44

Nie wiem jak to wyglada w tym Twoim sloiczku, ale ja bym zamrozila. My mamy takie "zboczenie" na chodowanie bardo ostrych papryczek i potem nie bardzo jest co z tego zrobic, bo przeciez do salatki nie dodam scotch bonne, ktora jest pare tysiecy razy ostrzejsza od jalapeno :) Robie wiec sosy, albo normalnie siekam w malakserze i do sloiczkow, te posiekane wlasnie trzymam w zamrazalniku i jak potrzeba to sie poprostu zeskrobuje lyzeczka tyle ile w danym momencie potrzebuje do gotowania a reszta znow na polke zamrazalnika. Tak samo robie z tymi sosami, sa zapasteryzowane i sobie stoja z innymi przetworami, ale jak juz ktorys sloiczek otworze to wtedy reszta laduje w zamrazalniku i znow ...."skrobanka" :)))

Autor: Paola_r
Data: 2008-08-17 14:40:44

Dzięki Marylko ! :)
Obawiałam się trochę, że w zamrażarce stracą ten cudowny dymny aromat i ostry smak. Ale skoro można potem papryczki nawet skrobać prosto do garnka, to inna gadka ! :)))
Pozdrawiam cieplutko ;) . Paola w drodze do Zamrażarki :)

Autor: mint
Data: 2008-08-17 15:38:53

Mozna zemlec, wlozyc do plastikowego worka, uformowac cienka "tafle", aby potem latwo bylo odlamywac kawalki. Albo wlac do pojemnikow na lod, i mamy juz gotowe porcje. A potrawy nie musza byc meksykanskie, mozemy dodac do omletu, jajecznicy, pasty serowej do kanapek, itp., pozdrawiam.

Autor: Paola_r
Data: 2008-08-17 15:48:06

Dzięki Mint :)
Kombinuję właśnie z workiem do mrożonki - zakręcam i skręcam ;)  Paola

Autor: tineczka
Data: 2008-08-17 21:46:59

Podaje moj sposob na zbyt duze zbiory papryczek chili: ja je susze:) Moga sobie spokojnie lezec w kuchni na polce, az wyschna na pieprz,         Moja pasja jest suszenie bez zadnych piekarnikow i suszarek. Po prostu, zostawiam na jakims naczyniu na polce w kuchni i po jakims czasie jest wszystko wyschniete i moze lezec 10 lat:) W sloiku (nie zamknietym guma) na zdjeciu mam rozne papryki chili, pomarancze, cytryny, banany i nawet jakas mala dynia sie wlaczyla:) Jak otwieram sloik , to zapach jest niesamowity:) To jako tylko ciekawostka:) Pozdrawiam

Autor: luckystar
Data: 2008-08-17 23:54:18

Ja tez susze naturalnie bez uzycia piekarnika.... ostatnio wieszalam papryczki wiazane na takiej grubej nitce jak korale w oknie i wyschly pieknie, ale sprobuje tak na lezaco jak Ty robisz, bo w oknie to mam rowniez zawsze wiazki ziol :))) Jak czarownica :))))

Autor: tineczka
Data: 2008-08-18 00:22:06

A propo`s ziol, to by trzeba zalozyc nowy watek:)) Ja susze wszystkie ziola i oczywiscie czosnek wlasnego wychowu w warkoczach, ostatnio choduje francuski "rozowy",,,,czosnek chroni mnie przed wampirami:))) Bo nawet jak jestem mala czarownica , to nigdy nie wiadomo:))) Na serio, to nauczylam sie, ze prawie wszystko mozna dobrze ususzyc w kuchni bez zuzywania niepotrzebnej energi. Ja susze kazda roze jaka dostane wieszajac w ciemnym miejscu. Mam na szafce w kuchni ich sporo. Wlasnie, ostatnio ogladalam program o suszeniu ziol. Najlepszym miejscem, podobno jest ciemna, ciepla garderoba, albo strych bez okien. Suszone w oknie traca jakies tam wartosci:))) Moja madra babcia miala caly strych obwieszony wiazkami ziol, wiankami grzybow i warkoczami czosnku,,,a dzisiaj musza robic naukowe badania, zeby dojsc do tego samego wniosku,,,,:)))))

Autor: kurkuma
Data: 2008-08-18 07:00:02

tineczka - piękne zbiory. Też suszę papryczki, ale pojedyncze sztuki, takiej ilości nie zużyłabym chyba i przez pięć lat. Po ususzeniu tnę na mniej więcej centymetrowe kawałki i trzymam w słoiczku. Jak dla mnie taki kawałeczek zupełnie wystarcza (a dodaję np do rosołu czy krupniku). Zaciekawił mnie ten słoiczek na zdjęciu. Czy owoce takie jak pomarańcze lub banany wyschną w całości i nie spleśnieją? no i czy taki zapas zamknięty w słoiczku tylko do dekoracji i wąchania czy też suszone cytrusy do czegoś zużywasz?

Autor: tineczka
Data: 2008-08-18 10:16:38

kurkuma, dziekuje. Ja nie tne suszonych papryczek. Do gotowania w zaleznosci od potrzeby utne kawalek i jak nie chce miec pestek , to one same wylatuja ze srodka:) Gwarantuje, ze nigdy mi cytrus nie splesnial, oczywiscie jak nie byl uszkodzony. Ja wrzucam caly ususzony cytrus do gotujacych sie dan z miesa, albo tylko jarzyn. Daje to daniu aromat i ciekawy smak. Nie je sie cytrusa po gotowaniu, wyrzuca sie caly. Na zdjeciu widac suszone cytryny i limonki ( te 3 po lewej) . Suszenie bananow to bylo tylko eksperymentem i sama bylam zdziwiona , ze tak fajnie mozna je ususzyc:)) Pozdrawiam

Autor: tineczka
Data: 2008-08-18 10:34:22

Dla ciekawostki zrobilam zdjecie moich suszonych plastrow pomaranczy i limonek.Susze plastry pojedynczo na pergaminie do pieczenia rozlozonym na stole w pokojowej temperaturze. Pare razy dziennie trzeba obracac plastry na druga strone, trwa to jakis czas, ale susza sie super. Te na zdjeciu byly suszone w zimie zeszlego roku. Pozdrawiam

Autor: agik
Data: 2008-08-18 16:43:16

Piękne :)
Ja takie plasterki wykorzystuję do moich stroików, hi
A papryczki luby suszy na sznurkach..

Jeszcze mi się tak skojarzyło- wczoraj coś tam nawijałam o magii... Zauważyliscie jak bardzo gotowanie podobne jest do czarowania?
Miesza się w garnkach, dodaje sekretne składniki z malutkich słoiczków, ładnych tajemniczych buteleczek; zdarza się, że człowiek słowa niezrozumiałego użyje (np w przypadku przypalenia, albo oparzenia, hi)
Rzeczy twarde robią się miękkie, rzeczy miękki robią się twarde, coś tam pod ręką rośnia, albo zmienia kształt...
No może zawartość słoiczków jest inna- ja np unikam sproszkowanego ogonka jaszczurek, ale takim lubczykiem nie pogardzę...:)


Moja kuchnia powoli zaczyna już przypominać takie laboratorium czarownicy: wielka wiecheć kopru ( luby sie uparł), warkocze czosnku, wianki papryczek. Luby zrobił mi taki "ogródek" z ziołami na ścianie- i wszystkie mi poschy, więc dojdą bukieciki tymianku, bazylii, majeranku, rozmarynu, melisy i czegoś tam jeszcze. W wazoniku stoi zaschnięta na kamień trawa cytrynowa(przynajmniej bardzo dekoracyjnie wygląda), a oprócz tego na ścianie póleczki ze słoikami z rózniastą zawartością...


Tako mnie oto naszła offowa refleksja, jak zobaczyłam piękne "suszki" Tineczki... 

Autor: tineczka
Data: 2008-08-18 19:15:39

Wiedzmo kochana, namagiowalas niesamowicie i za to dziekuje:))
Faktycznie w kuchni czarownice maca, nieraz cos dobrego im wyjdzie;))))
Wyobrazam sobie Twoja kuchnie, pachnaca wszystkimi ziolami, przyjemnie wejsc do niej:)
Powiedz "lubemu", ze lepiej wiechec kopru zamrozic w porcjach, sypie sie ten dran niesamowicie:)
A gdzie mieta? Gdzie suszone owoce rozy? Grzyby? Zasuszone mlode galazki brzozy?- (listki maja wiecej wtaminy C niz niektore owoce:)
Luby bedzie musial powiekszyc Twoje laboratorium,,,,,,,
Tez robie dekoracje z moich suszek:)
Wiedzmowe pozdrowienia tineczka

Autor: agik
Data: 2008-08-18 19:42:15

Hi, zamrażalnik to już nie domena czarownicy- jasne, ze mam koperek, pietruszkę, lubczyk... i tam inne utensylia, hi
Miętę tez mam zasuszoną...
Grzybów nie mam- ale moze jeszcze nazbieram...
O brzozie nic nie słyszałam, choć podziwiam młode listki- to dla mnie oznaka, ze z całą pewnością jest już wiosna. Zresztą nie szkoda to? są takie piekne- chyba najpiękniejsze listki- takie misterne...

A co do dekoracji- moim zdaniem najpiękniejszy stroik na swięta Bożego Narodzenia- do jakiegos przezroczystego naczynia wsypac po prostu ziarenka kawy, kawałki kory cynamonu, gwiazdeczki anyzu, ususzone plasterki cytryn, pomarańczy i jabłek, wstawić w środek grubą swiecę- najlepiej pachnącą i jeszcze upleśc wianuszek z iglaczków i tym co najwyżej przyozdobić brzeg naczynia... i już :)

Autor: tineczka
Data: 2008-08-18 20:32:35

Agus, wlasnie do takich dekoracji susze, a Boze Narodzenie tuz,tuz:)) Pokazesz zdjecia dekoracji jak czas nedejdzie, uwielbiam te rzeczy:)
Wcale nie szkoda zrywac listkow brzozy, nie obrywa sie duzo z pojedynczego drzewa, szczypie sie po pare i im to krzywdy nie robi:) Ach, ja juz chce miec wiosne , znowu:)

Autor: agik
Data: 2008-08-18 20:38:12

Hi moge pokazać moje stroiki- ale tylko stare, bo zepsuł mi się aparat..Wielka szkoda, bo naprawdę pięknych rzeczy nie mogłam sfotografować- nie tylko stroików, ale przede wszystkim wiez ciśnień, wiatraków i łak ;(
No i te stroiki,które robię hmm... zawodowo raczej odbiegają od moich gustów- a schlebiają gustom klientów

Autor: tineczka
Data: 2008-08-19 16:06:40

Hejka Agik, no to mamy do czynienia z zawodowa "stroicielka" :) Prosze pokaz , to co masz:)
W grudniu przyda sie taki watek o dekorowaniu na swieta.
Pozdrowienia
 

Autor: agik
Data: 2008-08-20 00:16:00

hmm, może zrobimy tak: jak będize czas świąteczny, albo jakaś inna uroczystość- to zrobię jakis stroik specjalnie z dedykacją dla Wż i wstawię zdjęcie, zeby wszyscy się mogli cieszyć...
Gdyby ktoś miał jakieś pytanie dotyczące robienia dekoracji wszelakich- to ( w miarę możliwości ) odpowiem, albo podpowiem...
Ale wklejać moich handlowych stroików nie będę, bo tak jakoś... łyso- przyszłam tu se pogadać o jedzeniu i prowadzenie jakiejś kampanii reklamowej tak jakoś dwuznacznie brzmi.
Dziękuję i pozdrawiam

Autor: tineczka
Data: 2008-08-20 10:41:07

agik, och nie pomyslalam o reklamowaniu, masz racje:) No, to czekamy na swieta, pozdrawiam

Wyjec

2016-02-12 13:42:07
iwciaG
Dorcia zdrowiej!!! No już!!! :DD
2016-02-12 13:43:41
iwciaG
Bleeee, to chyba mało powiedziane co tu się wyprawia z wizjami naszych.....wizjonerów wż-towych :((
2016-02-12 13:49:38
Dżanina Fonda
jedyny plus tej zmiany jest taki, że w tej chwili piękne "ażurówki" Doroty są na pierwszej stronie :DD Przepiękne!
2016-02-12 14:04:31
dorotaibasia
Dżani, no weź, bo sie zarumienię :)
2016-02-12 14:07:59
ekkore
dzień dobry. zasmarkany.
2016-02-12 14:10:22
iwciaG
ja chyba zacznę omijać stronę główną szerokim łukiem.....aż wprowadzą zmiany we wszystkim co lubię i będę wż omijać szerokim łukiem :((
2016-02-12 14:10:27
ekkore
jak weszłam na stronę, to myślałam, że to jakiś błąd i kilka razy odswiezalam. na telefonie mogę wejść tylko przez stronę główną, po przejściu najpierw przez wersję mobilną. Nawet jak odswieze, to i tak wraca do mobilnej
2016-02-12 14:43:41
iwett
jeny
2016-02-12 14:44:53
iwett
no piszze nareszcie.........no jaja jestem na Google Chrome i mam cały czas starą główna stronkę nawet po odświeżeniu. Jestem teraz na Operze i mam nową.......??????????
2016-02-12 14:45:12
iwett
no idzie zgłupieć.........a jak u Was ????
2016-02-12 14:51:46
as
Witam ja w google chrome mam nową a nie starą
2016-02-12 14:52:38
as
tylko przed chwilą nie mogłam napisac na forum bo występował błąd. chyba Pampas coś robił i teraz wysłało mi dwa razy
2016-02-12 15:09:55
iwett
zalogowałam się
2016-02-12 15:10:51
iwett
no pisze.....ciągle mam problem z pisaniem na Wyjcu.........Więc gdy się zalogowałam na G Chrome to mi wyskoczyła już nowa stronka.......
2016-02-12 15:11:32
iwett
ciekawe jakie jeszcze zmiany nam szykują?
2016-02-12 15:28:12
iwciaG
przeganiające nas z kąta w kąt :((
2016-02-12 15:36:13
iwett
dla mnie kicha totalessss......
2016-02-12 15:40:53
iwett
ale jajca .........jak się wylogowałam na G.Chrome to mi stara strona znowu wyskoczyła z pączkami na górze..........hi, hi ale ubaw........
2016-02-12 15:57:55
ekkore
ale zobaczcie, od razu poprzednia wersja nam się podoba...hehehe. czemu po każdej zmianie musi iść w gorszym kierunku
2016-02-12 16:15:57
megi65
Wkn .. to już tak zostanie czy to wersja przejściowo - awaryjna ..
2016-02-12 16:16:08
megi65
np bo lipa strasza ......
2016-02-12 16:37:35
jolka60
Cześć,bo sie dzisiaj nie witałam/
2016-02-12 16:38:41
jolka60
Ja też odnosnie strony.Wiem,że jeszcze sie taki nie urodził,coby kazdemu dogodził,ale teraz jest chyba ''przegięcie''.
2016-02-12 17:21:03
mggi63
czesc Jola :-) dawno Cię nie było
2016-02-12 17:54:53
jolka60
Mggi,jestem,jestem.Tak sobie zerkam,bo nie zawsze dam rade pisać.Ale Was nie opuszczam...
2016-02-12 18:33:37
mggi63
:-)
2016-02-12 18:34:01
jolka60
http://magicznykociolek.blox.pl/2013/01/Tego-nie-wzialbys-do-ust-czyli-10.html
2016-02-12 18:34:24
mggi63
znaczy partyzantkę uprawiasz :-D
2016-02-12 18:35:03
jolka60
Hej,zmiana tematu.Nie doczytałam do końca.Do salcesonu ni emam zastrzeżeń,chociaż znam inny przepis.
2016-02-12 18:51:21
jolka60
A,Mggi,czasdem tak trzeba,moja droga.
2016-02-12 19:54:07
iwciaG
Jola coś Ty tu za link podała......
2016-02-12 19:54:14
iwciaG
:DD
2016-02-12 19:55:23
iwciaG
niektóre blee, ale z tym czarnym salcesonem to przesadzili.....przecie to pyszniaste i pachnące jedzonko:))
2016-02-12 19:56:18
jolka60
Iwcia,tak mnie to zschokowało conieco,a chciałam zmienić temat...
2016-02-12 19:56:43
iwciaG
dobrze Ci poszło :D
2016-02-12 19:57:16
jolka60
No,niby w temacie kulinarnym.....hmmm.
2016-02-12 19:58:38
iwciaG
kiedyś oglądałam taki program, że gość jeździł i zjadał najokropniejsze dania świata.....
2016-02-12 20:19:33
jolka60
No właśnie,jeszcze znalazłam kilka potraw zjdliwych u nas.
2016-02-12 20:23:15
jolka60
To,co tam podają,niekoniecznie jest dla nas obrzydliwe.Często jemy to,a nie wiemy.
2016-02-12 20:26:20
jolka60
Na przykład opuncja..nie mam pojęcia,dlaczego się znalazła w tym zestawie.
2016-02-12 20:29:05
jolka60
NOo,następne..wymiona krowie.Czy ktos myśli,że wylatują w kosmos///Nie,jemy je,choćby w parówkach.Chociaż w tym przypaqdku nie widzę w tym nic obrzydliwego.Taka sama część,ja inna.
2016-02-12 20:32:06
jolka60
No i następnie..ogon.Nieważne,z jakiego zwieręzcia,ale to ogon,tak,jak i uszy.Uszy dodaje się np do salcesonu,ogon..czort wie gdzie,chyba,że sami gottujemy.
2016-02-12 20:35:05
jolka60
Moż epowinni do tej listy dodać to chińskie śmierdzące jajko,zakopane na długo w ziemi.....Dla mnie byłoby na pewno niezjadliwe..
2016-02-12 20:49:11
jolka60
Widzę,że uprawiam monolog.Zobaczymy jutro.Hmm,może ktos z 'adminów'' sie odeziwe///
2016-02-13 05:03:33
Dżanina Fonda
Witam cieplutko :)
2016-02-13 07:13:50
agusia040675
Dzień dobry
2016-02-13 08:14:27
Bahati
Czesc.
2016-02-13 09:05:15
iwett
Witam!
2016-02-13 09:10:47
dorotaibasia
dzień doberek:) pozdrawiam Was spod kołdry...w nosie ktoś mi kran odkręcił :D
2016-02-13 09:14:01
mggi63
dzień dobry :-)
2016-02-13 09:15:04
mggi63
dorcia to siedżź pod kołderką i nie zarazaj :-)
2016-02-13 09:18:36
mggi63
wróciłam ze sĺepu a tam pani ekspedientka zasmarkana... tak nie powinno być ...to niedawne czasy teraz wirusy to zmutowane paskudztwa i mnoza sie okrutnie...a taka sobie kicha,prycha i zaraza w takim miejscu !
2016-02-13 09:18:49
iwett
kupiłam opakowanie ciecierzycy (jeszcze nigdy nie jadłam) .....co by z niej wykombinować ?
2016-02-13 09:19:12
iwett
to chyba jak groch?
2016-02-13 09:22:52
Bahati
Mggi...a co ma kobieta zrobic? Zwolnienie z powodu kataru? Iwett, mam pol szafki ciecierzycy, z ktora M.wyrabia rozne potrawy a ja na nia nawet patrzec nie koge, wiec nie pomoge. :)
2016-02-13 09:25:21
Bahati
Od hamburgerow, przez zupy po " nowy" popcorn ( ktory naszym zdaniem jest niejadalny. Jeszcze w pomidorach z rozmarynem lubia u mnie,
2016-02-13 09:26:49
Bahati
Hummus im nie pasuje, czasem uzywam maki z ciecierzycy.
2016-02-13 09:27:14
Gluba666
Dzień dobry :)
2016-02-13 09:32:24
iwett
a jaki to ma smak? Jak fasola, groch? Sporo tu przepisów......hmnnn......chyba skonczy sie na zupie........
2016-02-13 09:35:12
iwett
Bahati a jadłaś topinambur?
2016-02-13 09:41:38
Bahati
Jak groch ale nie do konca. Jakies takie dziwne. No i ja tego niestety nie trawie. Zjadlam raz, cierpialam 3 tygodnie. Nigdy wiecej.
2016-02-13 09:42:08
Bahati
Nie, nie jadlam.
2016-02-13 09:43:20
Bahati
Dzis z powodu ciec budzetowych ide gotowac fasolke po bretonsku. :)
2016-02-13 09:43:31
iwett
to jak tak twierdzisz to zrobie mało........3 tygodnie to co strułaś się czy jak?
2016-02-13 09:45:41
iwett
idę robić ciasto marchewkowe wg Kuronia młodego w automacie do chleba.
2016-02-13 09:46:14
iwett
właściwie automat sam robi tylko trza wsypać :)) Ciekawe co wylezie z tego :))
2016-02-13 09:50:48
dorotaibasia
mggi...na katar żaden lekarz zwolnienia z pracy nie da....
2016-02-13 09:51:36
dorotaibasia
Basia też zaczyna kichac :(
2016-02-13 10:05:11
Bahati
Nie strulam tylko tyle mi czasu zalegało w jelitach.
2016-02-13 10:57:02
megi65
witam ..
2016-02-13 11:07:56
iwett
Cześć megi........jak Ci się podoba nowa stronka ? Bahati trzba było co wziąć na przeczyszczenie........np. kiszonej kapuchy z Polski :)) Czasami jest tak paskudna, że nic wiecej nie trza.......:))
2016-02-13 11:44:33
mggi63
katar bierze się z inďkcji i jest jeden z jej objawów ...katar jako katar sam z siebie nie istnieje... kobieta prąuje w takim miejscu,które niestety musi miec okreslone warunki bo raz ze z produktami spozywczymi a dwa przychodzą ludzie po te produkty...zadnych cudów nie wymyslam to są podstawowe zasady higieny...
2016-02-13 11:47:22
mggi63
to mi się nie podoba i tyle... a sanepidowi z pewnoscia tez by się nie spodobało...a mnie jako klienta to guzik obchodzi ze ta kobieta nie chce brac zwolnienia...
2016-02-13 11:48:17
mggi63
bo lekarz w takiej sytuacji chętnie musi dac
2016-02-13 11:56:38
megi65
iwett nie podoba mi się innowacja. ..
2016-02-13 12:07:14
iwciaG
doberek:))
2016-02-13 12:20:56
mggi63
megi to wyraź swoje niezadowolenie w wątku odpowiednim bo akurat Ty i as siedzicie cicho :-) tak wygląda,ze Wam wsio pasi
2016-02-13 12:22:11
mggi63
czy to my wydziwiamy jak zwykle :-D
2016-02-13 12:24:30
iwett
mggi a tez tak masz...jak się wylogujesz to jest stara stronka? Możesz sprawdzić?
2016-02-13 13:03:45
mggi63
tak mam tak samo jak się wyloguję to mam starą ale to jest normalne bo dla zalogowanych jest bardziej szczegółowo niby to ;-) tak jest na wielu portalach
2016-02-13 13:20:12
iwett
no coś Ty........???? Nie wiedziałam.........W zasadzie tylko prócz poczty jestem jeszcze na 1 innej stronie zalogowana więc słaby mam poglad na te rzeczy.......:))
2016-02-13 13:33:53
Bahati
Mggi katar moze miec rozna przyczyne, niekoniecznie zwiazana z infenkcja, alergia no sie nie zarazisz. A nie chcialabys mnie widziec przez 3 dni od powachania perfum Diora ostatnio, albo po wypraniu ubran w nowym plynie, bo jestem uczulona wlasnie na mowiac w skrocie zapachy. :) iwett, moj organizm nie tokeruje po prostu zadnych fasolowo- grochowo-sojowo podobnych tworow. Czytanie skladow moze irytowac. :D
2016-02-13 13:55:41
dorotaibasia
mggi, ja wiem ze katar moz ebyć jednym z objawów infekcji, że kichając zarażasz -no ale pokaż mi lekarza który wystawi zwolnienie z powodu przeziębienia....
2016-02-13 13:58:52
mggi63
Bachaciu kochanie ja nie mówie o alergii ino o infekcji :-) mam w domu alergika astmatyka czyli znam temat
2016-02-13 13:59:36
mggi63
no dorotko nie rozsmieszaj mnie :-D
2016-02-13 14:00:00
Bahati
Nie wysyptawi, juz ni mowiac o tym, ile sie na zwolnieniu traci.
2016-02-13 14:00:49
mggi63
w tej chwili lekarze wystawiają tylko pacjent musi wyrazic taką wolę
2016-02-13 14:02:08
mggi63
Bahati zdrowie jest najwazniejsze... u mnie lekarze wystawiają
2016-02-13 14:04:09
mggi63
ale przymusu nie ma korzystać z L4
2016-02-13 14:05:45
mggi63
a potem są problemy zdrowotne rózne...nawet nie zdajemy sobie sprawy...ja sama nie chodziłam na zwolnienia bo głupia byłam ;-)
2016-02-13 14:06:50
mggi63
a teraz niestety kazda infekcja to dla mnie bardzo zle...
2016-02-13 14:07:29
mggi63
od razu antybol i nie ma dyskusji
2016-02-13 14:07:33
ekkore
Hejka. Strona główna to kara dla zalogowanych i aktywnych - heheee. Dużo przyjmniej się zagląda, mimo wszystko, w poprzedniej, też nie koniecznie dobrej wersji
2016-02-13 14:08:35
ekkore
mggi - a kto da Ci zwolnienie na przeziębienie?
2016-02-13 14:09:35
ekkore
W Stanach nie ma czegoś takiego jak zwolnienie lekarskie. Katar i kaszel to nie choroba, można chodzić. Na wieczór aspiryna, weekend w łózku
2016-02-13 14:10:11
ekkore
I dopiero jak po tygodniu nie przejdzie, to ludzie zastanawiają się czy iść do lekarza
2016-02-13 14:10:45
ekkore
Nawet dzieci nie zostają w domu - tylko wtedy kiedy mają temperaturę i tylko do czasu jej zejścia
2016-02-13 14:12:14
ekkore
mggi - ale przypisywany antybiotyk Ci nie pomaga. Na wirusy nie działa, a tylko osłabia organizm i uodparnia na następne dawki
2016-02-13 14:13:34
ekkore
Stan wirusowy trwa około tygodnia - katar leczony trwa 7 dni, nie leczony tydzień - i w tym czasie chodzi o to, aby nie narażać organizmu na różnice temperatur i odpowiednio wzmacniać go oraz zmniejszać dyskomfort przeziębienia. To jedyne lekarstwo
2016-02-13 14:15:02
ekkore
Paracetamol ma zbić temperaturę i ewentualnie bóle mięśni, stawów, głowy. Wszelkie przeciwsmarkacze (sudafed) i przeciwszczekacze (acodin) nie leczą choroby - tylko ułatwiają przetrwanie
2016-02-13 14:16:39
ekkore
co też nie uważam za dobre - bo przecież wtedy zawirusowana wydzielina zostaje wewnątrz. Już lepiej smarkać i kaszleć
2016-02-13 14:19:07
ekkore
tak samo jak w wirusem jelitowym - można zatrzymać za pmocą leków, ale w ten sposób wirus siedzi w człowieku nadal. Lepiej niech wyleci, co ma wylecieć, pod kontrolą, żeby nie dopuścić do odwodnienia. To zdanie lekarza. Jako najmniej inwazyjne zalecił colę i tabletki na chorobę lokomocyjną
2016-02-13 14:20:55
ekkore
U mnie jelitówka skńczyła się na straszeniu. Wczoraj pierwszy raz zgłodniałam od 4 dni (ale schudłam 2 kilo - hehee). Ale dzisiaj i tak jeszcze delikatnie - na obiad będzie pomidorówka z ryżem
2016-02-13 14:23:17
ekkore
katar i kaszel też mi powoli odpuszcza. Katarzyna dobrze leczy - od tygodnia raczymy się bułgarską rakiją, kilkuletnią już o moim imieniu
2016-02-13 14:27:45
ekkore
iwett - ja uwielbiam ciecierzycę. Hummus jest rewelacyjny. Uwielbim dodawać do sałatek czy do jakiś zup. Smakuje trochę fasolowato - choć nie jest taka mączysta w środku. Mnie podchodzi bardziej niż fasola- do samodzielnego jedzenia. Tyle, że ja najczęściej korzystam z puszkowej, więc odpada mi gotowanie, jak daję do zupy to na sam koniec, tylko, aby się ogrzała
2016-02-13 14:29:09
ekkore
w połączeniu z sezamem - olej, pasta, ziarna - poezja
2016-02-13 14:34:54
iwett
dzieki ekkore.......coś tam wymodzę niech tylko Mój wydobrzeje po ostatnim zatruciu.........Wczoraj i tak go uraczyłam barszczem ukrainskim z Jasiem.....chyba trochę za ciężko :))
2016-02-13 14:35:44
iwett
do tej cieciorki pasuje mi kolendra (listki) i indyk.........
2016-02-13 14:41:04
ekkore
Oj tak, na pewno
2016-02-13 14:41:15
ekkore
hummus - zaraz Ci znajdę
2016-02-13 14:42:05
ekkore
http://wielkiezarcie.com/recipes/30044119
2016-02-13 14:42:52
ekkore
możesz dodawać też inne dodatki - paprykę, pomidory. Mi najbardziej smakuje ten podstawowy - wtedy najlepiej uwydatnia się polączenie ciecierzycy z sezamem
2016-02-13 14:43:28
ekkore
lub z ostrą papryka.
2016-02-13 15:23:42
mggi63
ekko tak jak napisałam powyzej nie ma problemu ze zwolnieniem jest tylko problem ze strony pacjenta gdy po prostu nie chce
2016-02-13 15:25:29
mggi63
wiem co piszę bo nie wyssałam tego z palca i nie jest to tylko na moim przykladzie
2016-02-13 15:27:28
mggi63
po prostu zasmarkance zamiast siedziec w domu to pracują i zarazają bo kasa wazniejsza
2016-02-13 15:28:44
mggi63
a w takich publicznych miejscach jest to nie do przyjęcia
2016-02-13 15:30:11
mggi63
ciecierzyca ma bardzo wartosciowe własciwosci odzywcze
2016-02-13 15:41:49
Bahati
I dla mnie ciecierzyca jest tylkomodrobina znosniejsza w smaku od dyni, ktorej nie znosze szczerze. :)
2016-02-13 15:52:14
mggi63
czyli ona nie jest podobna do fasoli w smaku? ja jeszcze nie jadlam :-/ ale soczewicę uwielbiam :-)
2016-02-13 15:54:43
ekkore
mggi wcale nie jest tak prosto ze zwolnieniem jak mówisz. A po to właśnie wymyślono wszelkiego rodzaju blokery - żeby ludzie nie smarkali i nie kasłali w miejscach publicznych
2016-02-13 15:57:35
ekkore
soczewica to groch najprościej mówiąc. Wiele lat byłam przekonana, że liensen suppe to nasza grochówka. Jakie było moje zdziwienie
2016-02-13 15:58:44
ekkore
a ciecierzyca to takie coś pomiędzy zielonym groszkiem a fasolą. Lekko mączysta, ale jednocześnie jędrna. Nie wiem jak to opisać
2016-02-13 16:00:47
ekkore
powiem Wam, że pierwszy raz i soczewicę świadomie, i ciecierzycę jadłam w Stanach - zawsze myślałam, że to niedobre
2016-02-13 16:01:12
ekkore
Nie wiem dlaczego spróbowałam - pewnie przepis, który przemówił mi do wyobraźni
2016-02-13 16:01:26
ekkore
i jedno, i drugie uwielbiam
2016-02-13 16:02:05
Bahati
Moi domownicy sie zajadaja ciecierzyca, a ja trzymam sie z daleka. :)
2016-02-13 16:02:24
Bahati
Z wloska kielnasa,mrozmarynem pomidorami...ponoc rewelacja.
2016-02-13 16:02:41
ekkore
skoro niezbyt dobrze działa na Twój układ trawienny - nie ma się co męczyć
2016-02-13 16:06:26
Bahati
nie mecze sie, oj nie. Jadam co mi nie szkodzi, albo co lubie na tyle, ze zniose cierpienie z godnoscia. ;)
2016-02-13 16:14:09
ekkore
ja bym nie zniosła cierpienia z godnością
2016-02-13 16:14:17
ekkore
wolałabym zrezygnować
2016-02-13 16:14:32
ekkore
o przeprszam - wyjątkiem są pierogi z kapustą
2016-02-13 16:14:49
ekkore
ale nie ma mi kto ich zrobić, a kupne to już nie to
2016-02-13 16:27:31
mggi63
Bahati moja młodsza zadnych fasolek,grochow itp nie jada po prostu nie toleruje jak Ty.Niby testy aleqgiczne nie wykazują ale jej nie sluzą
2016-02-13 16:28:52
mggi63
ekko naprawdę nie ma problemu ze zwolnieniem...
2016-02-13 16:30:06
mggi63
w tej chwili to te infekcje są grozniejsze dla organizmu nie tak jak kiedys
2016-02-13 16:30:07
iwett
my baaardzo lubimy wszelkie grochowe, fasolowe ale sama nie wiem czemu tak rzadko gotuję........
2016-02-13 16:30:52
mggi63
lekarze doskonale o tym wiedzą
2016-02-13 16:31:21
iwett
nastepna bedzie soczewica.......ciecierzyca podobno ma dużo białka. Dla wegeterian ponoć samo zdrowie........
2016-02-13 16:31:46
mggi63
ja gotuję tez rzadko takie potrawy
2016-02-13 16:32:42
mggi63
wlasnie gotuję soczewicę na farsz do pierogów :-)
2016-02-13 16:35:26
iwett
oooo.....i co jeszcze..czy sama soczewica ?
2016-02-13 16:40:32
mggi63
soczewica + cebulka podsmazona+ sól,pieprz,ziółka
2016-02-13 16:43:19
iwett
ale gotujesz soczewicę i mielisz czy jak.........zielona jestem w takich sprawach........słyszałam ale nie robiłam....
2016-02-13 16:55:26
Bahati
Eko, kocham sery wiec cierpie z godnoscia :)
2016-02-13 17:03:54
mggi63
gotuję ok.30 min i odsączam i trochę blenduję alebardzo delikatnie by sie nie zrobiło masło :-) mozna tezwiflcem rozgniesc jak chce sifę ktos pobawic i następnie dodaję cebulkę itd. soczewicy zielonej uzywam
2016-02-13 17:04:25
mggi63
pychota dla nas :-)
2016-02-13 17:10:16
mggi63
mozna również farsz uzyc do nalesników czy krokietów... niektórzy dodają ugotowanego ziemniaka do farszu ale ja robię bez
2016-02-13 17:10:37
MajciaB
P
    iwett: ale gotujesz soczewicę i mielisz czy jak.........zielona jestem w takich sprawach........słyszałam ale nie robiłam....
    Bahati: Eko, kocham sery wiec cierpie z godnoscia :)
    mggi63: gotuję ok.30 min i odsączam i trochę blenduję alebardzo delikatnie by sie nie zrobiło masło :-) mozna tezwiflcem rozgniesc jak chce sifę ktos pobawic i następnie dodaję cebulkę itd. soczewicy zielonej uzywam
    mggi63: pychota dla nas :-)
    mggi63: mozna również farsz uzyc do nalesników czy krokietów... niektórzy dodają ugotowanego ziemniaka do farszu ale ja robię bez
    MajciaB: P

Statystyki

Na naszej stronie znajdziesz:

64193 przepisów
1243 artykułów
265278 opinii
545567 wypowiedzi na forum
149505 zdjęć
71480 zarejestrowanych użytkowników
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.
Zamknij