Jesteś tutaj: Strona główna / Forum / Kuchenne porady / Pieczony indyk

Forum

Pieczony indyk

Autor: gosiekb
Data: 2008-11-25 23:13:12

Witam wszystkich, potrzebuje pomocy !!! Dostalam bojowe zadanie upieczenia indyka na Swieto Dziekczynienia w USA, indora mam tak okolo 8-kilowego i nie mam pojecia co z niego zrobic. Doradzcie cos jak mozecie, z gory dziekuje za podpowiedzi  pozdrawiam

Data: 2008-11-26 01:02:20

http://www.gotowanie.wkl.pl/przepis5170.html
Zobacz tutaj ,nawet czas pieczenia podany,ja osobiscie natarlabym jeszcze innymi przyprawami.

Autor: papuzka
Data: 2008-11-26 01:07:02

Moj indor wlasnie sie rozmraza na balkonie,jutro tzn. we srode wkladam go do solanki na24 godz.Bede go piekla nadzianego jablkami pomaranczami i cytryna,ajesli chcesz wiecej szczegolow wejdz na strone"thanksgiving recipies"tam jestduzo porad i przepisow pozdrawiam i smacznego indyka(ja tez pieke po raz pierwszy mam nadzieje ze bedzie jadalny)

Autor: gosiekb
Data: 2008-11-26 02:52:41

Dzieki i wzajemnie, mam nadzieje ze sie uda bo na obiedzie ma byc tesciowa i rodzina meza

Autor: luckystar
Data: 2008-11-26 04:16:01

Gosiu, pieke indyka juz od 24 lat i robilam to roznymi sposobami ale od kilku lat robie w ten sam wyprobowany sposob. Pewnie juz jest za pozno zeby szukac brine bag, ale mozesz moczyc indyka jakiejkolwiek duzej plastykowej torbie. Woda czy jak juz ktos wczesniej napisal solanka, to duzo soli, pieprz, przyprawy, ziola i ja rowniez daje cukier. Solanka ma byc zimna i najlepiej przechowywac indyka w solance w zimnym miejscu. Moze to byc balkon jesli jest wystarczajaco zimno lub na samym dole lodowki. Ten worek z solanka najlepiej tez wlozyc do jakiegos pojemnika, lub duzego garnka, w ten sposob caly indyk bedzie zanurzony w wodzie. Okres marynaty ma trwac od 12 do 24 godzin. Tak wymoczonego indyka splukac lekko woda lub oczyscic z osiadlych na nim ziol. Wytrzec dokladnie papierowym recznikiem i na nowo przyprawic. Ja dodatkowo nacieram cale wnetrze maslem zmieszanym z ziolami (w/g gustu) rowniez tym samym maslem nacieram indyka pod skora. Czyli od szyi i tam gdzie tylko uda ci sie wlozyc dlon miedzy mieso i skore, nabierasz maslo na palce i smarujesz dosc obficie cale mieso pod skora. Do wnetrza wkladam zwykle owoce cytrusowe i galazki rozmarynu, lub innych ziol jakie lubisz. Moga byc tez jablka, niektorzy wkladaja warzywa.... no slowem co kto chce. Teraz wkladasz indyka do piekarnika i ja robie to tak, ze na pierwsze 20 min ustawiam temperature na 500F a potem dopiero zminiejszam do 350F. Te 20 min wysokiej temperatury powoduje, ze mieso i skora sie szybko scinaja zachowujac soki i dodatkowo skora robi sie chrupiaca. W czasie pieczenia jesli zobaczysz, ze jakies czesci ptaszydla  zaczynaja sie za bardzo przypiekac obloz je folia aluminiowa. Pod koniec pieczenia czasem obkladam calego ptaka plasterkami ananasa, ale to wszystko zalezy od tego, jakie mam inne dania na to swieto. Moj indyk jest zawsze indykiem ale co roku inny, inne nadzienie, inne przyprawy, inna woda do moczenia, Czesto dodawalam do wody soku pomaranczowego, czy tez ananasowego, no robie rozne kombinacje. Czasu pieczenia nigdy nie odmierzam na zegarku ale termometrem, w tej chwili nie pamietam dokladnie ale temperatura miesa w najgrubszej czesci uda powinna byc 165F bodajze, ale ta informacje latwo uzyskac na stronach z przepisami.
Mysle ze pomoglam i zycze udanego debiutu indykowego:))))

Autor: luckystar
Data: 2008-11-26 12:04:29

Nie wiem jak to podziala na takiego wiejskiego, chodowanego na otwartej przestrzeni, bo one maja miesnie jak olimpijscy biegacze;) ale moze sie uda. Pamietam tylko, ze moja Mama z takich wiejskich wyciagala jakies sciegna z nog przed pieczeniem co ponoc mialo spowodowac, ze mieso bedzie bardziej miekkie. Pamietajac o tym, jak tu przyjechalam to wlasnie tak rozbebeszylam mojego pierwszego indyka, w poszukiwaniu tych sciegien, ze bidok zalosnie wygladal. I okazalo sie to niepotrzebne, fakt, ze jakos trudno znalezc chetnego na inycze udko, bo wlasnie wtedy dopiero trzeba to wyciagac. Postaram sie po swietach wpisac ten przepis do mojej ksiazki.

Autor: elo
Data: 2008-11-26 15:06:59

Ja zawsze jestem chętna na indycze udko. Bardzo czesto piekę same uda indycze.

Autor: JolaFi
Data: 2008-11-26 14:53:04

gosiekb, 8 kg to wielka sztuka Ci się trafiła:) Mój największy indyk miał 5,5 kg. Ja zawsze indyka przed pieczeniem trzymam w solance z dodatkiem cukru ok. 2 dni w garnku na balkonie ( teraz pogoda sprzyja temu, latem zaś w lodówce). Czasami do środka wkładam suszone owoce  ale niestety nie wszystkim te dodatki pasują więc najczęściej indyk jest bez nadzienia. Cała sztuka polega na upieczeniu takiej ptaszyny . Na szczęście udało mi się opanować pieczenie indyka w przeciwieństwie do kaczki czy gęsi,  te zazwyczaj wychodza mi za twarde:(. Ja licze na każdy kilogram mniej więcej 50 min. pieczenia. Zawsze kładę indyka na blaszce piersią do góry i przykrywam go folia aluminiowa po 1,5 h zdejmuję folię piekę bez niej  żeby indyk nabrał złotego koloru. W połowie piecznia przekręcam go na druga stronę . Z tej strony pieczenie wyglada podobnie, tzn. najpierw z folią póżniej ja zdejmuję. Na blaszkę , na której kładę indyka wylewam trochę wody , żeby  indyk nie przywarł . W trakcie pieczenia polewam indyka sosem , który powstaje z jego wytapiania się i wcześniej wlanej wody.  Zawsze indyk jest mięciutki i mięso z piersi nie jest suche. Obowiązkowo do indyka zawsze podaję żurawinę bądź borówki.  Już nie mogę doczekać się świąt bo  tradcyjnie zagości  na  obiedzie.

Autor: luckystar
Data: 2008-11-26 15:28:32

Witaj Jolu, tez dawniej polewalam indyka sosem wytworzonym z pieczenia, ale od kilku lat przestalam. Bo na foodnetwork mowili, ze to naprawde nic nie daje tylko wydluza okres pieczenia, bo za kazdym razem jak otwierasz piekarnik to obniza sie temperatura i w ten sposob caly proces pieczenia musi byc dluzszy. Ja mam taka brytfanne z wkladka, wiec indyk nie lezy bezposrednio na dnie brytfanny i tez nalewam wode na dno, zeby parowala, o czym zapomnialam napisac wyzej. Tylko jak Ty dajesz rade przelozyc tego drania na druga strone??? Ja mam w tym roku malego indyka bo ma tylko ok 6.70kg i to najmniejszy jaki znalazlam w sklepie, ale to nieistotne, zwykle mam indyka ponad 10kg i sie zastanawiam jak Ty sobie radzisz z tym przewracaniem?? Slyszalam, ze niektorzy pieka inydka od samego poczatku do konca kladac go na piersiach, bo w ten sposob wszystko splywa na dol czyli nawilza piersi. Przyznam, ze nigdy tego nie probowalam robic, bo jakos obawiam, sie ze pieczony w takiej pozycji bedzie mial plaskie piersi. Wiem natomiast, ze od czasu kiedy przestalam polewac i przykrywac moj indyk ma bardziej churpiaca skorke i to rowniez dzieki tym 20 min. w 500F. Tak czy inaczej;)) ciesze sie ze ktos jeszcze cieszy sie i lubi robic indyka, ja robie oczywiscie raz do roku tylko na Thanksgiving no i zawsze jestem ciekawa nowych sposobow. Co roku przed swietem Thanksgiving to jestem przykuta do telewizora i ogladam wszystko co nowego najlepsi kucharze Stanow polecaja.

Autor: JolaFi
Data: 2008-11-26 16:28:56

W Polsce na szczęście można kupić indyka tak ok. 5kg. W sumie z taką wielkościa nie ma problemu z przewracaniem na drugą stronę .  Mniejszego nie kupuję bo jest tylu zwolenników tego mięsa ,że prawie nic z niego nie zostaje.  Może faktycznie masz racje z wydłuzonym czasem pieczenia poprzez otwieranie piekarnika ale i tak zawsze stosuję taki przelicznik czasu pieczenia ptaszyny jaki napisałam wyżej:)

Autor: luckystar
Data: 2008-11-26 17:08:38

W miedzyczasie zerknelam na tutejsze mundre tabelki;) i podaja 20 min pieczenia na funt miesa, a to niecale pol kg. Wiec w sumie z Twoim polewaniem i otwieraniem piekarnika wychodzi na to samo;). Indyki nie sa chyba bardzo popularne w Polsce, pamietam, ze moja Mama robila tylko jak dostalismy od rodziny ze wsi, ale chyba nigdy nie kupowala. No to smacznego indyka zycze:))

Autor: gosiekb
Data: 2008-11-26 19:11:45

Dziekuje wszystkim za podpowiedzi, z pewnoscia z nich skorzystam  , tak sie u mnie sklada ze mam dwojke malych dzieci i nie zawsze mam czas na "grzebanie" w internecie, jestem wdzieczna ze znalazlyscie czas zeby mi odpisac, pozdrawiam

Autor: erka
Data: 2008-11-27 00:34:40

O to zupelnie tak jak ja, tez slyszalam ze polewanie nic nie daje, robie indorka zupelnie tak samo jak Ty Marylko,  z ta roznica ze go pieke w worku do pieczenia, w ubieglym roku bylismy na "proszonym" Thanksgiving i gospodyni zaserwowala takiego pysznego indyka ze az mi szczeka opadala, ale jakos nie kwapila sie z podaniem przepisu ( ponoc tajemnica), tylko wspomniala ze go naciera smalcem.

Zycze wszystkim przebywajacym w USA  Happy Thanksgiving.

Data: 2008-11-27 08:20:24

Powiem wam ze te worki do pieczenia to fajna sprawa,nie potrzeba niczym podlewac ! sos sie sam zrobi.Pieklam indyka tylko raz,nie bardzo mi smakowalo moje dzielo,wole mniejsze ptaszynki:)) typu kurczak z nadzieniem lub kaczka,dlatego jak mamy ochote na indyka,kupujemy zawoze do mamy i ona juz go piecze,jej wychodzi swietny.Moja ciotka tez piecze indyka z owocami,ale u niej to cale ceregiele z tym ptakiemnacina mu jakos przy nogach skore,wyciaga sciegna,wiecej roboty niz to warte,nie powiem:) bo jest bardzo smaczny ! tylko nie wiem po co tak robi.

Autor: luckystar
Data: 2008-11-27 13:44:46

No to ja Ci powiem dlaczego Ciotka tak wyciaga te sciegna;) Indyki chodowane na wolnych przestrzeniach (takie pewnie kupuje Twoja ciotka) maja tak straszne miesnie, ze zadne pieczenie i cudowanie z nim nie zapewnia, ze mieso bedzie smaczne. Jest lykowate i twarde, dopiero jak wyciagniesz te sciegna przed pieczeniem to caly miesien sie rozluznia i wtedy mieso jest dobre. Moja mama tak zawsze robila, wiec pamietam. I jak przyjechalam tutaj to mojego pierwszego indyka, tak pokiereszowalam, ze lo matulu;)) bo sie uparlam jak wol, ze te sciegna nalezy wyciagac nie zdajac sobie sprawy z faktu, ze moj indyk nie mial mozliwosci uprawiania zadnych sportow poza tyciem, bo byl chodowany na indyczej farmie w zamknieciu. Wlasnie w tym roku kupilam indyka mniejszego i tak patrze na niego jakis "mikry" mi sie widzi, bo tak na dobra sprawe to najsmaczniejsza jest piers ale co to za piers z indyka ktory ma ok7kg?? Normalnie kupujemy takie co maja 10-12kg no to wtedy to jest piers!!!! pozdrawiam:)

Data: 2008-11-28 00:19:10

Luckystar masz racje, to byl indyk biegajacy po podworku:) ktorego robila ciotka. Ostanio nasz byl kupiony w markecie,po upieczeniu byl super i mama nie wyciagala zadnych sciegien.Dla nas taki duzy indor 10-12 kg to za duzo:) nie wiem kiedy bysmy go zjedli ! a co robisz jak Ci zostanie miesa po upieczeniu? ja osobiscie lubie uda piers jest dla mnie za sucha,ale to rzecz gustu i smaku.Przypomnial mi sie fajny amerykanski film,ogladamy go w swieta z rozyczka co roku ,Witaj Swiety Mikolaju:)z Chevy Chasem w roli glownej,jak w Wigilie przyjezdza do rodzinki Griswoldow rodzina, stawiaja na stol olbrzymiego indyka upieczonego przez ich kuzynke,w pewnej chwili........ pan domu bierze noz i che kroic indyka wbija noz a indor wybucha,tak byl wysuszony:)))usmialam sie do lez,dlatego wole zeby moja mama piekla indyka. Pozdrawiam i dzieki za informacje o tym ptaku.

Autor: luckystar
Data: 2008-11-28 02:11:37

Znam te komedie, popularna zwlaszcza w Thanksgiving:))) Wiesz normalnie to mam na Thanksgiving 10-15 osob, wiec duzy indyk ma sens. Nigdy nie mialam wysuszonego miesa, mysle, ze to zalezy od pieczenia i przygotowania do pieczenia. Postaram sie wpisac moje przepisy tutaj na strone, wiec bedziesz mogla zerknac, a moze nawet wykorzystac. Jesli mieso zostaje, a zawsze zostaje, to nie ma problemu, dzieciaki chetnie zabieraja ze soba. One zawsze przychodza juz przygotowane z wlasnymi pojemnikami:)) Mozna tez wykorzystac mieso do slatek, czy na kanapki. Ja robie duzo salat z zielonej salaty albo szpianku (surowy ten mlody) i jak do takiej salaty dodam kawalki resztek to juz mamy obiad. Taka jest juz tradycja, ze po Thanksgiving wszyscy az do niedzieli jedza resztki. To jest weekend, w ktory nie trzeba gotowac;)) Mozna zrobic zapiekanke, wiesz zawsze sie znajdzie sposob. A caly ten kadlub przecinamy nozem elektrycznym, dodaje warzywa i gotuje caly gar wywaru. Czesc zamrazam i uzywam jako podstawe do sosow a na reszcie robie zupy.

Data: 2008-11-28 12:57:50

Czekam z niecierpliwoscia na Twoje nowe przepisy:)Szkoda ze nie poprosilam o zdjecie indora wczesniej,teraz juz za pozno bo zjedzony.

Autor: luckystar
Data: 2008-11-28 13:33:46

Nie jest za pozno, zdjecie bedzie w przepisie:))

Data: 2008-11-28 14:11:39

Dziekuje bardzo !  kochana jestes

Autor: luckystar
Data: 2008-11-28 18:54:33

Mamo Rozyczki:) wlasnie dodalam w artukulach cala notke ze zdjeciami na temat jak ja pieke indyka. Jakos nie bardzo umiem z tego zrobic normalny przepis;))

Autor: JolaFi
Data: 2008-11-27 12:26:59

erka, mogę zapewnić Cię ,że polewanie daje bardzo dużo, i to nie ze słyszenia a z własnego doświadczenia:)) a z kupnem worka do pieczenia na indyka 5,5 kg byłoby zapewne cieżko, nie wspominając ptaszyska 8kg.  W Polsce nie spotkałam się z tak dużymi workami. Chyba ,że  mnie oświecisz w tym temacie , będę wdzięczna ;)

Autor: erka
Data: 2008-11-27 13:53:30

Nie mam zielonego pojecia gdzie mozna takie worki w Polsce kupic, u nas sa specjalnie na indyka, od 8-24lbs.
a zpolewaniem jest zupelnie tak jak pisala Marylka-Luckystar, w momencie kiedy otwierasz piekarnik zeby polac indorka obniza sie temperatura.

Autor: Laugasel
Data: 2011-04-25 11:51:37

W grudniu piekłam indyka Luizjana . Był cudowny. Ale że jestem ciekawa , to wziełam inny przepis. Teraz już wiem,że Luizjnana to jest boski przepis, A ten drugi to  niesmaczne trociny. Teraz mam problem co z robić z tego mięska. Może krokiety? Jak z kurczaka, Obieram mięsko z ugotowanego kurczaka z rosolu, Na patelni przysmażam piecarki z cebulką , tak żeby sosiku trochę zostało.Potem to wszystko mielę doprawiam do smaku. I na naleśniki. Można robić krokiety, ale ja za leniwa jestem a moi i takie smakuja. Czy ktoś ma inny pomyśł na biednego indusia?

Wyjec

2015-07-31 09:40:21
Beata500
mggi, a w jakim mieście w Chorwacji jest córka?
2015-07-31 09:50:36
iwciaG
doberek:)
2015-07-31 10:53:31
mggi63
Vorożdin...tam nocowali i jadą dalej :) ale córka mówi,że widoki niesamowite obserwuje :))
2015-07-31 11:03:32
Beata500
widoki tam są piękne, pamiętam jakie wrażenie na mnie robiły jak byłam pierwszy raz
2015-07-31 11:06:11
mggi63
no ona jest pierwszy raz ale zauroczona :D juz mi fotki jakies przysłała na fb ale dopiero jak wróce do domu to zobaczę :)
2015-07-31 11:06:36
mggi63
Beatko jak widziałas to wiesz jakie wrażenia :)
2015-07-31 11:07:53
mggi63
ja nie byłam...i nie wiem czsy zdołam...ale nigdy sie nie mówi nigdy :)
2015-07-31 11:10:28
Gluba666
Dzień dobry :)
2015-07-31 11:38:16
Beata500
mggi, może jeszcze dasz radę . Któż to wie. Miejmy nadzieję, że tak
2015-07-31 11:42:07
Beata500
pierwszy raz byłam pietnaście lat temu, wtedy to robiło wrażenie, bo nie było takich dróg jak teraz ,same serpertyny
2015-07-31 11:42:51
Beata500
a mój ostatni pobyt , to dwa lata temu
2015-07-31 12:39:36
as
Witam. Jakoś tak pakuje na ostatni chwile. Jak siebie kiedyś pakowałam to było to dużo wcześniej. Teraz mi się tego nie chce więc zwlekam, a potem przy tej ilości schodzi to długo bo hurtem.
2015-07-31 12:40:46
mggi63
no widzisz as :)
2015-07-31 12:41:00
mggi63
sama sobie roboty nadajesz :))
2015-07-31 12:41:19
mggi63
oj niedługo sme dzieci beda pakowanko robić....
2015-07-31 12:41:25
mggi63
same
2015-07-31 12:45:44
as
w sumie to już by chcieli. jak córka jechała nad morze to sama do walizki pakowała to co ja przygotowałam i dobrze jej to poszło
2015-07-31 12:55:40
mggi63
no widzisz niech się powoli uczą...będzie Ci lżej :)
2015-07-31 12:56:22
mggi63
as powinnas razem z osobna z kazdym dzieckiem pakować by się wprawiali...
2015-07-31 14:43:55
Beata500
as, sama sobie robisz wrogą robotę . Nie chce Ci się i potem hurtem. Ale to Twój wybór.
2015-07-31 15:22:14
ekkore
No hej. pozdrawiam z upałów. Nadal powyżej 30, teraz pod 40 znowu pociąga.
2015-07-31 15:26:26
ekkore
Ja się lubię pakować wcześniej, żeby mieć czas. Najpierw pakuje co chciałabym zabrać, potem eliminuje. na spokojnie, bez nerwów. Ślubny preferuje przed wyjazdem, wieczorem. a Młody najchętniej 10 minut przed wyjściem. Młoda mój typ. przed wylotem zuzyla całą baterię w wadze. Młody zwazyl raz, późno wieczorem, gdy na samolot wyruszal nad ranem.
2015-07-31 15:27:13
Bahati
Czesc :) moje potwory na wyjazd pakowaly sie same i Klare. Czego nie zabraly bez tego musza zyc. :)
2015-07-31 15:28:12
Bahati
Na szczescie w gorach nieco chlodniej, znaczy o jakies 10 stopni niz u nas we wsi, czyli 30 mamy, Mlodziez dupska w basenie moczy, Stefan skacze po strumykach a ja przeczytam wszystkie zalegle ksiazki.
2015-07-31 15:28:50
ekkore
Ja kiedyś pakowalam ślubnego. Ale kilka razy marudzil, że mu nie takie rzeczy zabrałam. Osz Ty taki owaki. Już z jakieś 15 lat pakuje się sam. co zabierze to ma.
2015-07-31 15:29:27
Bahati
Mezowskiego tym bardziej nie pakuje, tece ma, glowe ma...poradzi sobie.
2015-07-31 15:32:19
ekkore
Młody przyleciał bez szczoteczki do zębów, szczotki do włosów i reszty kosmetyków. za to zabrał pusta kosmetyczkę. ..
2015-07-31 15:45:12
Bahati
Przynajmnkej kosmetyczke ma :)
2015-07-31 15:46:46
ekkore
no ma. Bo po co sprawdzać czy coś jest w środku. ..
2015-07-31 15:47:55
ekkore
idę dzisiaj do zebologa
2015-07-31 15:48:41
ekkore
ciekawe czy tu na żywca czy w znieczuleniu
2015-07-31 15:49:26
Bahati
Na zywca i pewnie brudnymi obcegami ;)
2015-07-31 15:50:04
Bahati
Ewentualnie kilofem i dlutem ;) zobaczysz... Juz sie boj ;)
2015-07-31 15:52:02
ekkore
dzięki za pomocną dłoń
2015-07-31 15:53:57
ekkore
już się boję. może lepiej do okulisty? od niego wyjdę przynajmniej z nowymi okularami
2015-07-31 15:55:03
ekkore
do szpitala to nie, bo za długo trzeba spłacać
2015-07-31 15:56:06
ekkore
a jeszcze ubezpieczyciel ci powie, że wcale nie musiałaś i to było tylko twoje widzimisie
2015-07-31 16:00:48
Beata500
jja od okulisty wychodze z receptą na nowe okulary , nie chce gadzina dać okularów
2015-07-31 16:02:14
Beata500
a zęba wyrwałam dwa tygodnie temu, ze znieczuleniem i całkiem czystymi narzędziami , a i tak zrobiła mi się infekcja. To może lepiej niech Ci rwie na żywca?
2015-07-31 16:03:09
ekkore
tutaj wszystko w jednym miejscu. okulista, optometra oraz dobór okularów
2015-07-31 16:04:29
ekkore
chłopaki wczoraj byli, zostawili trochę kasy
2015-07-31 16:05:05
Beata500
o widzisz, robisz od razu, a tak - moja recepta w domu . Musze ja włożyć do torebki, to może się ocknę i pójdę do optyka
2015-07-31 16:07:00
ekkore
tu w ciągu godziny możesz mieć dobrane wszystko, w ciągu następnej, jak masz podstawowe szkła gotowe okulary
2015-07-31 16:07:49
ekkore
u nas nic nie jest prosto, więc trzeba czekać
2015-07-31 16:08:33
ekkore
u nas, znaczy w rodzinie
2015-07-31 16:08:49
Beata500
u nas też się spotkałam z tym ,że jak masz szkła sferyczne , to może nie za godzinę , ale dosc szybko robią. Szkła u nas z JZO- Jeleniogórskie Zakłady Optyczne
2015-07-31 16:09:44
ekkore
ale jak będą gotowe to zadzwonia
2015-07-31 16:09:53
Beata500
ja mam cylindry i szkła progresywne , więc tak od razu nie będzie
2015-07-31 16:13:16
ekkore
ja mam relatywnie normalną wadę, minusy z małym astygmatyzmem. reszta jakieś dziwne kombinacje, robione niemalże na zamówienie. w każdym razie nigdy na szybko, mało standardowe wady. Młoda ma dużą różnicę pomiędzy oczami, do tego jeszcze różne cylindry.
2015-07-31 16:15:42
ekkore
chodzisz na stałe w progresywnych?
2015-07-31 16:16:45
Beata500
tak
2015-07-31 16:17:08
ekkore
J. ma takie służbowe, bardzo narzeka, że mu się w głowie kręci przy zmianie z normalnych na te do czytania. I nosi ne tylko w pracy
2015-07-31 16:17:18
Beata500
to już moje trzecie , te co mam na nosie
2015-07-31 16:18:31
ekkore
teraz miał sobie coś zrobić do czytania, ale w sumie nie pytalam czy ma progresywne czy tylko do czytania sobie zrobił
2015-07-31 16:18:33
Beata500
ja jakos szybko się przyzwyczaiłam przy pierwszych. Ale mam kolege, który lata temu zapłacił coś koło 3 tysięcy i wyrzucił
2015-07-31 16:19:07
Beata500
teraz są dużo tańsze
2015-07-31 16:19:46
ekkore
może to zależy od astygmatyzmu?
2015-07-31 16:20:41
ekkore
ja jeszcze pełnego syndromu za małych literek nie mam. ale postępuje coraz szybciej
2015-07-31 16:20:51
Beata500
ja mam tylko + 0,5 cylindra
2015-07-31 16:21:07
Beata500
i to nie zmienia mi się od lat
2015-07-31 16:21:35
mggi63
:D
2015-07-31 16:22:13
mggi63
ten uśmiech to z zębologa:)
2015-07-31 16:22:48
Beata500
oj, ja to mam bardzo male literki , dziecko we mgle bez okularów
2015-07-31 16:23:38
ekkore
teraz myślę o transition, miałam raz w Polsce, do końca nie byłam zadowolona, ale spróbuję jeszcze raz. Myślę, że po powrocie z Polski. Najpierw Mloda w kolejce
2015-07-31 16:24:11
mggi63
co do okulisty hmmm... niedawno dyskutowałysmy na wyjcu....poszłam do okologa a ten mówi,że do czytania mi potrzeba....no sie zdziwiłam bo ja u okulisty to jestem co najmniej 4-5 razy w roku...
2015-07-31 16:24:25
mggi63
nagle mi sie wzrok pogorszył?
2015-07-31 16:24:26
Beata500
mggi , dopiero skończyłam Dalacin , bo jakieś dziadostwo mi się zrobiło po usunięciu
2015-07-31 16:25:09
mggi63
ale faktycznie tak jest....bo malutkie cięzko mi czytac ale ślepiam i przeczytam :)
2015-07-31 16:25:48
Beata500
mggi, a Ty w ogóle nie masz do czytania?
2015-07-31 16:26:33
ekkore
mój okulista w Polsce powiedział, że przy minusach to wystarczy zdjąć okulary. bo okulary do czytania są też w ninusach, tylko słabszych
2015-07-31 16:26:35
Beata500
ekko, a co to jest ?
2015-07-31 16:28:38
ekkore
to są te co się zmieniają w zależności od natężenia światła, w pomieszczeniu zmieniając się w kilka sekund w białe szkła. fotochromy zawsze były lekko zabarwione
2015-07-31 16:29:52
mggi63
no nie miałam do tej pory...jedno oko mam słabsze bo po operacji ale nerw wzrokowy ok...ja mam tylko do dali od lat okulary...a tu nagla o tak mi sie zrobiło....
2015-07-31 16:30:11
ekkore
i to jest ok. tyle też, że wykorzystują wszystkie protectory UV.I np w autobusie, przy szybie z UV wcale mi nie ciemnialy
2015-07-31 16:31:16
ekkore
meggi u Ślubnego poszło bardzo szybko, niemalże z dnia na dzień
2015-07-31 16:32:09
ekkore
przychodzi czas na długie ręce i koniec
2015-07-31 16:32:34
mggi63
no własnie i u mnie chyba tak....ale do kompa mi nie potrzeba....
2015-07-31 16:32:45
mggi63
jakos tak dziwnie mam....
2015-07-31 16:32:49
Beata500
eko, u nas optyk proponował mojej siostrze bo ponoć działa to też w samochodzie
2015-07-31 16:33:21
Beata500
a ona do tej pory używała w samochodzie nakładki na szkła
2015-07-31 16:34:39
Beata500
ja juz mam do cztania + 5, 75
2015-07-31 16:35:41
ekkore
może do nocnej jazdy, one mają te antyrefleksy. natomiast moje przy szybie z Uv nie ciemnialy. bo nie było zagrożenia promieniami. a one mają za zadanie chronić przed tym. a moim problemem jest słońce prosto w oczy
2015-07-31 16:35:53
mggi63
oj to jas mam +1 malutkie....ale moje kolezanki to wszystkie w patrzałkach siedza w pracy....
2015-07-31 16:35:54
Beata500
ostanio odwiedziała mnie koleżanka , z którą byłam 9 lat temu w sanatorium i była zdziwiona ,że mam okulary na nosie , czyli wtedy jeszcze wogóle nie nosiałam
2015-07-31 16:36:53
mggi63
u mnie to standard....i młodsze osoby maja do czytania....
2015-07-31 16:37:49
ekkore
pod tym względem lepsze były fotochromy. ale one nie były przeciwsłoneczne, bez ochrony Uv. no i nie jasnialy do końca. transition działają w obie strony bardzo szybko
2015-07-31 16:39:02
Beata500
chyba mowimy eko o tym samym, tylko ja nie bardzo jestem w temacie, bo ten problem ze słońcem w aucie ma moja siostra
2015-07-31 16:39:37
ekkore
Młody teraz sobie zrobił, bo nie chce mu się pilnować nakładek
2015-07-31 16:39:59
ekkore
zrobił transition
2015-07-31 16:40:43
Beata500
mggi, to masz malutkie i bardzo dobrze, ja + 0,5 przeskoczyłam od razu na + 2,5 - mówie o tych do czytania
2015-07-31 16:45:35
mggi63
ojejku to duzy skok
2015-07-31 16:47:33
Beata500
ja muszę miec dobrze dobrane szkła, bo mam addycję trochę ponad 3. Czyli różnicę między dalą, a bliżą. Bo do chodzenia mam + 2,5. Wartośc pośrednia to taka środkowa - do komputera
2015-07-31 16:48:14
ekkore
nie wiem jak dzisiejsze soczewki, w końcu cały czas udoskonalaja, ale parę lat temu transition w aucie nie sprawdzały się. lepsze fotochromy lub nakładki. w każdym innym względzie było ok. I teraz zamierzam sobie zrobić transition, z czystego lenistwa, żeby nie nakładać nakładek albo mieć drugie okulary korekcyjne przeciwsłoneczne
2015-07-31 16:51:03
Beata500
mggi, a jaka zdziwiona byłam jak założyłam i zobaczyłam ,że dobrze widzę mały druk
2015-07-31 17:19:00
Dżanina Fonda
no cóż, drogie panie... sypiemy się
2015-07-31 17:19:22
Dżanina Fonda
ja właśnie odebrałam wyniki krwi .... i jestem MEGAzadowolona :DDD
2015-07-31 17:19:55
Dżanina Fonda
w ciągu 3 miesięcy poprawiłam tak, że będę chyba żyła 152 lata.... chyba, że wpadnę pod pociąg :)
2015-07-31 17:21:13
Dżanina Fonda
a okularki mam, dzięki Bogu, tylko do jeżdżenia
2015-07-31 17:31:27
ekkore
toś młoda laska...mnie się oczy popsuly coś na koniec podstawówki, okulary miałam od liceum, ale nie nosiłam na nosie tylko w torbie, bo to wtedy wstyd było. Na stałe to jak miałam 22 lata, po ślubie, Ślubny dopilnowal. I tak się zzylam z okularami, że w soczewkach wyglądam okropnie, jakbym coś zgubiła
2015-07-31 17:32:29
ekkore
Dzani cayenne to papryka nie pieprz...
2015-07-31 17:44:31
Dżanina Fonda
ale po polskiemu zwie się "pieprz cayenne"... :P
2015-07-31 17:44:58
Dżanina Fonda
ekkore.... "młoda" pojęcie względne :)
2015-07-31 17:46:05
Dżanina Fonda
ja też od podstawówki mam "krótko" i tak sobie żyję bez okularów, do samochodu to wiadomo, a że z daleka nie widzę na przystanku jaki autobus jedzie? to co? zobaczę z bliska
2015-07-31 17:46:30
Dżanina Fonda
a do czytania - chwalić łaki umajone - nie potrzebuję.... i oby tak dalej
2015-07-31 17:46:56
Dżanina Fonda
zresztą, co to za wada: -0.5 i -0.75.... wstyd się pochwalić
2015-07-31 18:01:06
ekkore
wiem. a nie powinno. ale ktoś kiedyś usłyszał pepper i zostało. Sama zastanawiałam się dlaczego oni paprykę nazywają pieprzem
2015-07-31 18:05:07
ekkore
to ci się udało z wadą. moja się powiększa, powolutku, ale jednak. przy małej wadzie podobno nie powinno się nosić okularów na stałe, bo tylko rozleniwiaja wzrok. ale to tylko jedna z teorii
2015-07-31 18:07:43
ekkore
okulista, jak syn dorastał nie chciał zmieniać mu okularów, dopóki naprawdę porządnie nie mruzyl oczu, bo mówił, że wada pójdzie za każdą zmianą. czy miał rację, dla mnie tak, zostaliśmy u tego okulisty do wyprowadzki
2015-07-31 18:47:10
Dżanina Fonda
i ja się twardo tej teorii trzymam i uważam, że jest słuszna... co widać na moim przykładzie
2015-07-31 19:11:28
Beata500
dziewczny, Waszej teorii trzyma się moja mama, 75 lat i uważa , że nie nosi, bo się przyzwyczai . No to kiedy ma zamiar nosić? Po drugiej stronie? Dodam, że ma plusy , a waszaeoria pasuje do minusów.
2015-07-31 19:50:07
Dżanina Fonda
I niech nie nosi! Wolno Jej! Wakacje są!
2015-07-31 19:51:14
Dżanina Fonda
Kuczę, właśnie się obudziłam, że nie mam ani jednego ektoparu na kleszcze. Zgroza. Zamówiłam, ciekawe, kiedy przyjdzie? Mam nadzieję, że w poniedziałek (o ile jutro pracują)
2015-07-31 19:51:20
Dżanina Fonda
ale dałam ciała!
2015-07-31 19:51:52
Dżanina Fonda
a miałam te moje wariaty dzisiaj zakraplać
2015-07-31 19:58:06
Beata500
zakropisz we wtorek
2015-07-31 20:27:41
Dżanina Fonda
niom, ale jutro i pojutrze to już las i jezioro tak na słowo honoru... jeszcze im i sobie chcę uprzyjemnić końcówkę urlopu :)
2015-07-31 20:30:42
as
Byłam raz prywatnie u jednej okulistki co za drzwiami miała zakład optyczny. Proponowała mi druga parę okularów o jedno oko słabszym szkłem o 0,25 lub mniej (nie pamiętam) Jak odmówiłam to powiedziała, że przy dzieciach druga para okularów mi się przyda
2015-07-31 23:03:54
ekkore
No i się napisałam, tylko zapomniałam, że mnie wylogowało...
2015-07-31 23:04:24
ekkore
Bahati - miałaś rację. Było z zardzewiałymi obcęgami...I jeszcze przypalanie po...
2015-07-31 23:06:39
ekkore
A poważnie - to poza czekaniem to było super. całość trwała 20 minut - robota na 4 ręce, nie czułam wcale sliny i wody do płukania przy szlifowaniu końcówki plomby - wszystko odciągane na bieżąco, w miejscu problemu - a nie jak u nas zawieszą rurkę, a woda i tak wpada do gardła.
2015-07-31 23:09:11
ekkore
Tyle, że w przychodzni spędziłam dwie godziny...koszmar jakiś. I tak zawsze jest tam, pełna poczekalnia, mimo umawiania na konkretne godziny. I odległe terminy rejestracji...
2015-07-31 23:09:51
ekkore
idę coś pitrasić, bo pora obiadowa - moze bardziej kolacyjna się zbliża, ale tu takie obyczaje, obiad na kolację, bo wczęśniej się nie da.
2015-08-01 07:00:25
mggi63
dzień dobry :-D
2015-08-01 07:00:51
mggi63
kawkana stół wjeżdża ;-)
2015-08-01 08:22:54
Dżanina Fonda
hello wszystkim w piękny dzień
2015-08-01 09:23:56
Bahati
Dzien dobry :)
2015-08-01 09:24:44
iwciaG
doberek:)
2015-08-01 09:26:45
Bahati
Na obiad wontons czy kurczak tikka masala... W sumie poerozki szybsze. :) Mlode jada na wycieczke dzis wiec obiad pozniej niz zazwyczaj
2015-08-01 10:07:54
Gluba666
Dzień dobry :)
2015-08-02 09:22:43
Dżanina Fonda
dobry i słoneczny wszystkim :)
2015-08-02 09:23:29
Dżanina Fonda
w ostatni dzień urlopu
2015-08-02 09:29:32
Gluba666
Dzień dobry :)
2015-08-02 09:46:54
megi65
dzień dobry ... po sniadaniu i po .. Wagnerze przy swieach ...
2015-08-02 09:47:14
megi65
fajna sprawa .... muzyka poważna do niedzielnego sniadania ...
2015-08-02 09:47:29
megi65
tworzę dalej obiad ....
2015-08-02 09:48:07
megi65
moje żu- żu + ryż z Ghany + kalarepka a'dente w ziołach ..
2015-08-02 11:05:41
Beata500
Dzień dobry.
2015-08-02 12:02:55
iwciaG
doberek:)
2015-08-02 12:03:24
iwciaG
Megi, brzmi smakowicie...:)
2015-08-02 13:12:44
mggi63
dobry!
2015-08-02 14:09:45
megi65
Szczerze tak nie dobrego obiadu dawno nie zrobiła
2015-08-02 14:11:08
megi65
Do cyckow dosalam ser starty i to rozłożyli miasko
2015-08-02 14:11:49
megi65
Ryż superasny ,następnym razem zrobię skrótem...
2015-08-02 14:12:15
megi65
Kalererpka chrupiacy pachnąca...
2015-08-02 16:18:12
megi65
Przepraszam za błędy tak to już jest z tym ustrojostwem ..
2015-08-02 20:28:44
mggi63
no co Ty w szole nie jestesmy...a jak sie szybciorem pisze to tak wychodzi....:)
2015-08-02 20:30:12
mggi63
ja to przez pisanie sms w telefonie to juz z ortografia mam problem i sie zastanawiam czasami jak mam napisać...a ortografia nie stwarzała mi nigdy zadnych problemów...
2015-08-02 20:47:48
megi65
hmm ... ale ja nie lubie bałaganu ..ani na talerzu ani pisaninie ....
2015-08-03 05:57:56
Dżanina Fonda
Witam pogodnie. :)
2015-08-03 05:58:38
Dżanina Fonda
gdyby ktoś miał ochotę, to zostawiam białą herbatę
    megi65: Przepraszam za błędy tak to już jest z tym ustrojostwem ..
    mggi63: no co Ty w szole nie jestesmy...a jak sie szybciorem pisze to tak wychodzi....:)
    mggi63: ja to przez pisanie sms w telefonie to juz z ortografia mam problem i sie zastanawiam czasami jak mam napisać...a ortografia nie stwarzała mi nigdy zadnych problemów...
    megi65: hmm ... ale ja nie lubie bałaganu ..ani na talerzu ani pisaninie ....
    Dżanina Fonda: Witam pogodnie. :)
    Dżanina Fonda: gdyby ktoś miał ochotę, to zostawiam białą herbatę

Statystyki

Na naszej stronie znajdziesz:

63937 przepisów
1213 artykułów
262142 opinii
538508 wypowiedzi na forum
144882 zdjęć
70564 zarejestrowanych użytkowników
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.
Zamknij