Jesteś tutaj: Strona główna / Forum / Rozmowy wolne i frywolne / Pomóżcie mi proszę zrozumieć kobiecą duszę!

Forum

Pomóżcie mi proszę zrozumieć kobiecą duszę!

Autor: lubczyk69
Data: 2009-08-03 05:46:05

W gronie moich znajomych jest kilka samotnych kobiet (dziewczyn) Tu mogę zapewnić, ze ciągot do płci tożsamej absolutnie nie mają.
Są samotne, bo jak twierdzą, żaden facet do życia im nie jest potrzebny. Łączy je jedna wspólna cecha. Każda z nich niemal bez przerwy i gorączkowo opowiada, jak to ostatnio musiała się opędzać od męskich karesów. Ta walka o to by się jakiemuś chłopu nie dać, jest głównym tematem każdego spotkania.
Ja myślę, że w rzeczywistości to one marzą o partnerze, tylko mają kompleks braku umiejetności wyboru tego właściwego

Autor: megi65
Data: 2009-08-03 06:32:15

Powiem tak .. jak ognia unikam .. takich kobiet !! To sa te Kobiety Niezalezne ., Wyzwolone ...brr !! A tak naprawde to nocami leją łzy w poduche ... ''Dlaczego jestem sama .. dlaczego nie udało mi sie '' Fige z makiem .. nie potrafia mówic o swoich uczuciach a jak mówia to są bardzo nieszczere ...))) Zauwazyłam gdy jakis męzczyzna okazuje zanintresowanie to przypbieraja postac '' Jasnie Pani "" hihihihi obłuda i dulszczyzna !! Lubczyku  to rzaden kompleks ... to poprostu brak wyboru ... heehh  Zostaw panie we własnum gronie ..... Pozdrawiam .. !!

Autor: as
Data: 2009-08-04 15:49:27

Ja byłam taką dziewczyna do czasu aż poznałam swojego męża

Autor: bea39
Data: 2009-08-03 08:09:33

Obydwoje nie macie tak do końca racji.Nie mylcie kobiet świadomie mieszkających same ( i może nie chcą opowiadac o swoim zyciu prywatnym) od tych, które brak zainteresowania płci przeciwnej na siłe usiłują ukryć. Według Twego poglądu ja mam kompleks braku umiejętności wyboru, naprawdę tak uważasz?...bo nie czepiam się poły pierwszego lepszego, który okaże zainteresowanie.

Autor: megi65
Data: 2009-08-03 08:42:24

Absolutnie nie miałam ciebie na myśli ..!! Nie jesteś Ten typ kobiety .. heheh !! Dokonujesz świadomego wyboru ... i tak trzymaj .. Wiesz czego chcesz ... i kogo nie chcesz !!! Pozdrawiam ...

Autor: bea39
Data: 2009-08-03 16:59:05

Słońce ja podpięłam się do Tadeusza :)Jego pytałam... on wie dlaczego :)

Autor: agik
Data: 2009-08-03 08:43:06

Nie nazwałabym tego kompleksem.
Nazwałabym to lękiem przed bliskością. ( oczywiście, jak ktoś chce- to może się z tego wyśmiewać, tylko, ze tym samym wystawia cenzurkę sobie)
Ja też znam kilka samotnych kobiet. Niektóra są samotne, bo nikogo nie znalazły.
Inne są samotne, bo wcześniej bardzo źle trafiły i to kilkakrotnie- i zamaist wybierania pierwszego lepszego ( trochę w myśł zasady- niechy pił, niechby bił, byleby był) już wola swoją niekłopotliwą samotnośc i spotkania z przyjaciółkami.
Jeszcze inne są samotne, bo nikt ich nie chce, bo np mają trudny charakter i wszelkie związki kończą się po miesiącu- zanim jeszcze na dobre się zaczną.

Myślę sobie Lubczyku, ze Twoje znajome tych drwin chcą uniknąć, nie chcą zostać uznane za desperatki- dlatego na każdym kroku podkreślają, ze one wybór mają ( stąd to opowiadanie o opędzaniu się od męskich karesów), tylko samotność im pasuje. Mało jest bardziej żałosnych widoków na świecie, jak zdesperowana kobieta, zktóra wręcz na czole ma wypisane- weź mnie, kochaj mnie...

Czasem mam tez wrazenie, ze mężczyznie, który poznaje samotną kobietę włącza się instynkt łowny i z góry traktuje taką kobietę, jak łatwą zdobycz. Myślę, ze takiemu tokującemu samcowi po prostu przyjemnie jest dac psztyczka w nos... " nie tak łatwo kolego", ;) 

Autor: CZOS
Data: 2009-08-03 11:09:38

"Nazwałabym to lękiem przed bliskością. ( oczywiście, jak ktoś chce- to może się z tego wyśmiewać, tylko, ze tym samym wystawia cenzurkę sobie)"

Trafiłaś w sedno. Dotyczy to również mążczezn. Jako zwierzęta stadne bardzo chcemy być razem, ale znajdujemy 1000 powodów, aby do tego nie doszło. Te domniemane powody są spowodowane opisanym przez Ciebie LĘKIEM.

Oczywiście to nie jedyny powód samotności

Autor: ekkore
Data: 2009-08-03 08:59:08

Są różne typy samotnych obiet (podobnie jak i mężczyzn, lae to nie oni są przedmiotem):

Kobiety samotne, ale stworzone do życia w parze - te którym się nie udał związek, nie trafiły. Onę są nieszczęśliwe - zarówno same (bo potrzebują połówka), jak i w związku (Bo nadmiernie go pragną i swoim zachowaniem niszczą)

Kobiety samotne, bo się nie udało - to chyba najbardziej przykry typ - one są zgryźliwe, nie mają chęci na nic, złośliwe, takie typowe stare panny

kobiety samotne bo w swoim czasie się nie udało, potem się przyzwyczaiły, a słuchając opowiadań mężatek o swoich "starych" chęć do zamążpójścia jakoś nie przychodzi. Ale one mają pasję, mają zajecia i na zewnątrz brak mężczyzny im nie przeszkadza. Może tylko czasami w samotności, gdy pomyślą o indywidualnej starosci jest przykro. Ale do zmiany stanu cywilnego nie zmuszą jej różowe okulary i zauroczenie. Jeżeli już to zwiazek partnerski ale bez zobowiązań

I kobiety samotne z wyboru- wieczne kumpelki, towarzyszki, trochę (a może bardzo) egoistki. Zazębiaja sie z poprzednią grupą - do zmiany stanu cywilnego może je zmusić dziecię w drodze - ale też nie koniecznie.


To tylko taki rys ogólny - bo zapewne czysty typ trudno znaleźć. Poza tym na pewno niewiele jest tych świadomych z wyboru - człowiek jest istotą stadną i prawie każda w latach dorastania marzy o księciu z bajki....

Autor: bea39
Data: 2009-08-03 17:42:44

Trafiłaś w sedno :)

Autor: Netka Anetka
Data: 2009-08-05 01:21:30

Zgadzam sie.

Ja naleze do tych,ktore nie potrafia zyc samotnie.Nie chce mi sie nic robic dla siebie ,musze dla kogos.Wiem,wiem,kobieta powinna dbac o siebie dla siebie,itp,itd.Ja tak nie potrafie.Zawsze zle sie czulam,bedac sama.I czasami oceniamy innych wzgledem siebie.Czesto wydawalo mi sie,ze kazda kobieta marzy o slubie,bialym welonie,mezu ,dzieciach.Okazuje sie,ze ponoc nie...Znam taka,ktora ma faceta ktory nie chce nawet slyszec o slubie,ona teraz tez.Zawziecie deklaruje,ze nigdy nie marzyla o bialym welonie...Znam tez taka,ktora byla w zwiazku ktory sie rozpadl.Pamietam,jak opowiadala mi,ze wkurzalo ja jak jej facet rozmawial z innymi dziewczynami,jak na imprezach bawi sie z innymi.Teraz nabija sie z kobiet w zwiazkach i dziwi sie,ze sa zle jak ich partnerzy poswiecaja jej zbyt duzo uwagi...Zapomnial wol jak cieleciem byl,chcialo by sie powiedziec.Mysle,ze czesto jest tak,ze sytuacja w jakiej sie znajdujemy zmusza nas do zaakceptowania tego co jest i jesli ktos jest samotny to zadko kiedy przyzna sie do tego,ze jest mu zle.Bo chyba lepiej miec kogos blisko,na stale,kogos kto zagwarantuje nam,ze wroci na obiad,ze bedzie gdy cos przykrego nam sie zdarzy,ze zapyta,czemu placzesz...
Oczywiscie,sa pewnie ludzie ktorym z samotnoscia do twarzy,i takich w gruncie rzeczy podziwiam.

Autor: RN
Data: 2009-08-03 10:52:03

"Ja myślę, że w rzeczywistości to one marzą o partnerze, tylko mają kompleks braku umiejetności wyboru tego właściwego "

Ja natomiast myślę, że nie mają kompleksów a wprost przeciwnie wiedzą czego chcą. Czasami są to kobiety mające złe wzorce zaczerpnięte z życia innych (może swoich matek?). Może wolą liczyć tylko na siebie zamiast ryzykować. Mój ojciec sam mi wpoił do głowy, żebym nigdy nie była zależna od żadnego mężczyzny (a mamie nie pozwolił iść do pracy). Bycie we dwoje to sztuka ciągłych kompromisów, a nie każdy jest do nich zdolny (zależy jaką dozę egoizmu ma ten ktoś w sobie).


Sama byłam taką Zosią-Samosią. Mąż mi kiedyś powiedział, że przy mnie nie czuje się potrzebny. Sama nie raz myślałam: po co mi facet? czy ze mną jest coś "nie teges" ?  Długo to trwało ale sprawiłam, że  teraz mąż czuje się bardziej potrzebny :)

Na koniec powiem tylko, że rozumiem kobiety, które chcą same przejść przez życie.

Autor: lubczyk69
Data: 2009-08-03 14:03:57

Ależ mi idzie o to natrętne i stałe opowiadanie, jak to one muszą walczyć i opędzać się od adoratorów. Otoczenie wie, że są samotne z wyboru. To nie jest żadne skrzywienie. Ja gdybym nie spotkał mojej Lubczykowej, też wolałbym być sam.
Te damy stale tylko o tym mówią - a ten do mnie dzwonił i chciał się umówić, a tamten mi przysłał kwiaty - tak w kółko - że one nie chcą nikogo. To jak sobie nie życzę, to mówię facetowi, żeby przestał dzwonić albo nie odbieram jego telefonów. A tu każdego dnia słyszysz - wiecie, ON znowu do mnie dzwonił!
Aż dziw bierze, skąd one biorą taką masę niedoszłych amantów - te samotnice.
Ku wyprostowaniu. Znam i takie samotne, które są całkiem zrównoważone i nie muszą na ulicę wychodzić z długą lagą do opędzania się od lecących na ich wdzięki.

Autor: anusia_m
Data: 2009-08-03 15:12:05

Znam i w swoim otoczeniu takie przypadki, Lubczyku. Samotne kobiety, które uwielbiają przechwalać się tym, jakie to one mają powodzenie i jak to bardzo muszą się opędzać od adoratorów.
Zastanawiam się, z czego to może wynikać? Może takim gadaniem chcą pokazać, że nie mają faceta, bo po prostu nie chcą (co by nikt nie pomyślał, że coś z nimi nie w porządku). A może chcą podnieść swoją wartość w oczach innych ludzi? Ech, jestem kobietą, ale zachowanie niektórych kobiet jest i dla mnie niezrozumiałe...
Jakkolwiek by nie było mnie odstraszają takie osoby i unikam przebywania w ich towarzystwie.

Autor: cuma
Data: 2009-08-03 17:04:13

A mnie to nie przeszkadza...Jeśli im to pomaga w zwiekszaniu poczucia własnej wartości, w samotnym życiu , to niech tam... Ludzie sobie radzą jak potrafią. Od 26 lat mam przyjaciólkę, ktora konfabuluje na różne tematy; kiedyś to byli adoratorzy , teraz inne sprawy,np bywanie w "wielkim świecie". Przeszła swoje; mąż 2 dzieci, przemoc domowa, rozwód... Myslę, że ona wie , ze ja wiem co jest zmyslone a co prawdziwe i obu to nam nie przeszkadza:)

Autor: bea39
Data: 2009-08-03 17:41:43

Jestem samotną kobietą, może nie z wyboru ale nie jest mi z tym źle.Ma to swoje dobre strony, ale jest ciekawe zjawisko, zamężne kobiety nagle przestają znać samotne koleżanki :). Może odstraszają swoją samotnością a nie zachowaniem?
I następne pytanie czy z samotną kobietą jest coś nie tak bo jest sama i co znaczy samotna? Bo mieszka sama? No takiego sądu nie spodziewałam się po kobiecie....

Autor: anusia_m
Data: 2009-08-03 19:43:34

Chyba mnie do końca nie zrozumiałaś... Nie uważam, że z samotną kobietą jest coś nie tak, bo nie ma faceta. Napisałam tylko, że niektórzy mogą tak myśleć, ale ja się z takim podejściem absolutnie nie zgadzam.

Nie unikam też towarzystwa wszystkich samotnych kobiet. Miałam na myśli te kobiety, o których Lubczyk pisał, że "natrętnie i stale opowiadają innym, jak to one muszą walczyć i opędzać się od adoratorów". Takiego towarzystwa unikam, bo nie lubię ludzi, którzy się przechwalają i w rozmowie skupiają się tylko na podkreśleniu, jacy to oni są cudowni i wspaniali.

Autor: bea39
Data: 2009-08-03 20:12:25

Generalnie każda samotna kobieta poluje na faceta, taki panuje osąd. A jeśli samotna i mówi,że ten dzwoni czy tamten kwiaty przynosi to się przechwala bo tego faceta nie widać. Owszem jeden marudzi o spotkanie, inny kwiaty przynosi to znaczy,że co mam nie narzekać do koleżanki,że głowe zawracają i nie rozumieją prostego słowa "NIE"? Nie generalizujmy tematu.Weź poprawkę na Lubczyka. Jak dla faceta każda samotna powinna polecieć na pierwsze lepsze portki, które udają zainteresowanie samotną. Jesli wie czego chce i na kogo czeka od razu ma kompleks...Zauważ,że mimo bytności nie odpowiedział na moje pytanie.Złośliwe, to prawda i może właśnie to podoba się facetom? Mam gdzieś zaloty byle kogo, znam swoja cenę :) Pozdrawiam i tak na wszelki wypadek, nie bierz do siebie mojej wypowiedzi, po prostu przemyślenia nad postem Tadeusza i Twoim, może wszystkich razem?. Ekkore utrafiła w samo sedno sprawy :).
Apropos unikania samotnych kobiet, dziwiłam się koleżance ( będąc sama mężatką),że jestem jedyną nie wolną kobietą, która utrzymuje z nia kontak. Od śmierci męża nie mam koleżanek ani znajomych....Dopóki żył były, chodziłyśmy na kawę, na spacery, gadałyśmy na gg, skypie.... teraz cisza w eterze.... I wiesz to dziwna prawidłowośc dotycząca nie tylko mnie . :)

Autor: tineczka
Data: 2009-08-04 20:40:14

Beatko, czytam, czytam i cos mi peklo w srodku, hihihi,,,,

Lubczyk jest starym pierdola, musi sie wyzyc na Wz-cie ze swoimi dziwnymi pogladami na temat kobiet. To "pani" dziwnie jest ubrana, to "pani" jest taka, czy sraka!!!

Omijam jego watki, bo mnie skreca, biedna Lubczykowa, pewnie idzie pare krokow za mezem a w domu tylko sluzy "panu" i gebe trzyma w kubel????

 Ja zyje bez meskiego partnera z wlasnego wyboru, nie jestem lesbijka, szkoda, bo bardzo lubie kobiety:)

Daje sobie rade doskonale, umiem wymalowac pokoj, zmienic krany w lazience, zapalic w piecu, umiem wymienic olej we wszystkich moich maszynach i spie spokojnie w szerokim lozku, SAMA:))))

Mam przyjaciolki od 30 lat (mezatki) i nigdy by im na mysl nie przyszlo, ze jestem jakimkolwiek "zagrozeniem".

Beatko, dziwne sa te twoje kolezanki!

Pozdrawiam serdecznie!!!
tineczka

Autor: bea39
Data: 2009-08-04 20:55:50

Tineczko, mężatki nas nie zrozumieją  jesli idzie o polowanie na faceta:) Nadal pokutuje myślenie,że wolna kobieta jest produktem wybrakowanym a tylko mężatka ma swoja wartość jako kobieta. Nic bardziej żałosnego.A co do Tadeusza, świetnie się bawi czytając nasze wypowiedzi pod swoimi bzdurnymi jak okreslił postami :).... Ale mi się oberwie jak to przeczyta hahaha... ale zanim przeczyta i się spotkamy to mam nadzieję,że mu złośc przejdzie :).

Autor: tineczka
Data: 2009-08-04 21:22:28

O, kurcze, a nie bedzie bala sie Lubczykowa, ze Jej meza "zwiniesz", hihihihi

Autor: bea39
Data: 2009-08-04 22:13:10

wiesz, chyba bardziej Lubczyk się boi,żeby się Lubczykowa nie dowiedziała hihihi. Ale jeśli dobrze ją kojarzę to naprawdę super babka jest :)

Autor: tineczka
Data: 2009-08-04 22:29:05

lo, matulu, a czego ma ta Lubczykowa sie dowiedziec????
Beatko, majtki trzymaj w garsci...hihihihihi

ale bym chciala porozmawiac z Lubczykowa, napewno jest super babka, tylko o tym nie wie:)))

Autor: bea39
Data: 2009-08-04 22:33:23

Oj trzymam i to nawet nie wiesz jak mocno :). No własnie nie wiem czego, i to mnie bawi w facetach :)

Autor: tineczka
Data: 2009-08-04 23:11:37

Beatko, musze Ci opowiedziec incydent z "mojej" wsi. Pisalam we wlasnym watku o sasiedzie dunczyku. Zawital do nas odrazu jak sie przeprowadzilam. Zakolowal mamie w glowie:))) zawiozl nas w piekny teren parku narodowego, bylo cudownie!
Potem codzienne wizyty z pieskami do nas. Usciski, caluski, no dla mnie to normalne:) Az do czasu, jak mama wyjechala i sasiad zaczal byc bardzo obejmujacy w stosunku do mnie, hihi

Najpierw myslalam:serdeczny, potem zaczelam czuc niewygode tych usciskow i chronilam sie na odleglosc.No i ZROZUMIAL:)))
Dzisiaj juz nie ma niespodziewanych wizyt, obchodzi nasz dom z daleka, a jak sie spotkamy, to tylko HEJ i sprawa zalatwiona!

Dowiedzialam sie od sasiadow, ze Nils (dunczyk) mial romanse z kazda nowo sprowadzona sie pania na wies obojetnie wieku, hehe...
Wyglada jak strach na wroble i moje hormony (o ile je nadal mam) , nie podniosly sie na jego widok nawet na jeden milimetr:))))

Wiec,czy kazdy facet z siurakiem w kalesonach mysli, ze jest siodmym cudem swiata??????

Ps, Nils ma zone , corki dorosle i wnuki:)))

Autor: bea39
Data: 2009-08-04 23:39:05

Chyba każdy :) no w końcu to zdobywcy hahaha....A hormony masz,to akurat mamy do końca dni naszych :) bo bardziej działa na umysł niz ciało ( od pewnego niestety wieku :( )  Tyle,że jak juz ktoś wspomniał samotna kobieta to ponoć zdesperowana kobieta i tylko czeka na kalesony, które pojawią się w poblizu :).
Wydaje mi sie,ze faceci nie biorą jednego pod uwagę. Kobieta z tzw. odzysku cokolwiek to jest, ma jakies wyobrażenie co jest ważne w życiu i jaki partner jest wartościowy. Nie lapiemy się na pierwsze spodnie w jakim amoku, bo co powiedza inni ( czytaj jesteś brzydka do nikt Cię nie chce) ale selekcjonujemy, albo właśnie wybieramy samotne życia, co nie znaczy,że jest się samemu :). Większości kobiet nigdy to do głowy nie przyjdzie, a naprawde wartościowych facetów jest mało. Pewnie znów coś usłysze na swój temat, ale gdzieś to mam. kto nie przeżył pary rzeczy, nie powinien twierdzic,że zna zycie :)  

Autor: tineczka
Data: 2009-08-04 23:53:37

Beatko, nic nie uslyszysz na Swoj temat, bo masz racje!!!!

Chetnie wywiesze kalesony do suszenia w ogrodzie, ale tak jak piszesz, wartosciowego partnera:)

Obiecuje Ci, ze ja znam zycie w zdluz i w poprzek:))))

Autor: kojonkosky
Data: 2009-08-05 08:11:20

Dokładnie tak samo myślę o " odzyskanych " kobietach .
Przecież one już wiedzą jak może być niefajnie i że nie zawsze wszystko wychodzi i że nie chodzi o jakiekolwiek kalesony w domu , tylko te w najlepszym gatunku .
Dlatego trudno mi sobie wyobrazić , żeby moja przyjaciółka , której się zwierzam z radości ale i złości ( czasami ) na męża , która zna wszystkie chyba jego wady i zalety , chciała mi go odebrać .

Jedne z najlepszych wakacji spędziliśmy właśnie ze świeżo rozwiedzioną , atrakcyjną koleżanką . Mieliśmy wyjechać we czworo , ale w tzw. międzyczasie jej mąż przestał już nim być .
Nie zauważyłam , żeby z braku swojego , rzucała się na mojego męża , wodziła za nim błagalnym spojrzeniem czy próbowała choć na chwilę dotknąć którejkolwiek z części jego męskiego ciała .
Bo niby czemu miałaby to robić ?
Bo kobieta bez mężczyzny jest jak bez ręki ?
Bzdura ...

Autor: bahus
Data: 2009-08-04 21:21:11

Tineczko...nic nie powiem bo by mnie Lubczyk przestał lubić (jeśli choć troszkę lubi)...ale masz w moim odczuciu rację,,,No ale każdy może błądzić nawet Lubczyk... i należy mu to wybaczyć. Ja to niniejszym czynię 
Bahus

Autor: tineczka
Data: 2009-08-04 22:23:07

Bahusku, chwala Bogu, ze Lubczyk mnie nie musi lubic,hihihi...gorzej by bylo z Toba, zaraz jakies banowanie:)))

A ja chrzanie "bladzenie" starych piernikow, niech siedza pod pierzyna przy tylku wybranej i ciesza sie z ciepla!!!:))))
tineczka

Autor: kojonkosky
Data: 2009-08-03 22:53:53

Bea ,
spróbuję trochę wytłumaczyć Twoje koleżanki ...
Jesteś samotna , czy jesteś sama ( singielka ) ?
Może po prostu im trudno jest to określić ...
Bo samotność kojarzy się ze smutkiem , żalem , frustracją itp ...
Może koleżanki boją się , że zderzenie samotności z rodzinną sielanką spotęguje te negatywne odczucia ?
Może potrzebują więcej czasu , żeby wiedzieć , że nie jest Ci źle ...

Data: 2009-08-04 15:58:15

kojonkowski nie pogniewaj sie ale dla mnie to tere-fere przypuszczenie ze one wszystkie "bo nie chca sprawic przykrosci samotnej" izoluja ja od wlasnej rodzinnej sielanki. Moze na samym poczatku gdy nie wiedza jak sie zachowac ale prawdziwa przyjaciolka pogada wtedy z samotna i po prostu zapyta co i jak.  Ja bedac jeszcze samotna mialam i mam dio dzis przyjaciolke bardzo szczesliwa w malrzenstwie i naturalnie kiedy ja wyplakiwalam moj nieudany zwiazek na jej ramieniu to ona starala sie zbyt nie chwalic swym szczesciem w obawie iz moze mnie to bolec. Ale zapytala mnie jak ja to odbieram gdy sama sfrustrowany slucham opowiesci o sztzczesliwej rodzince czy widze taka w czasie spotkan. I tutaj od razu sie wyjasnilo, ze czasem to troszke zaboli (nie z zazdrosci tylko ze samemu jest sie spragnionym harmonni i odrobiny szczescia) ale takie spotkania daja tez duzo nadziei i wiary w zycie i los. Bo skoro fajni czytaj. odpowiedzialni faceci istnieja i istnieja miloscie trwale i szczesliwe to dlaczegi i mnie jako samotnej ma do nich droga pozostac na zawsze zamknieta? Dla mnie ptrzynajmniej bylo ich malrzenstwo wtedy pocieszeniem i wiara w przyszlosc i to, ze swiat sie nie skonczyl.
Dla mnie JEJ maz zawsze byl i pozostal do dzis "Wielkim Bratem" bo wlasnie brata chcialam jako dziecko zawsze miec. ;:-) Moich ewentualnych kandydatow zawsze z nimi poznawalkam bo choc sie nigdy nie wtracali dawali mi zawsze poczucie opieki jakiejs takiej duchowej. Doskonale wiedzialam ze jakby niedoszly okazal sie jaks swinia to przyjaciolka nie bedzie mi slodzic lecz da mi poczucie "nawet jesli to nie moj typ TY badz z nim szczesliwa" a Wielki Brat dodawal bo jesli cos bedzie nie tak to kandydat musi sie liczyc z nim facetem szafa 190 wzrostu. I jakby bylo potrzeba toby go za kolnierz wyprowadzono gdzie trzeba.

Na szczescie nigdy nie bylo takiej potrzeby ale sama swiadomosc (tym bardziej jesli nie ma sie w poblizu rodziny i prawdziwego Wielkiego Brata, Mamy czy Siostry)ze jest ktos kto by stanal w twojej obronie i chocby w nocy otarl lzy, nawet jakby kazdy inny oprocz mnie samej wiedzial, ze tek kandydat to pudlo a nie wygrana, bez wyrzutow i "a nie mowilam..." Samo to jest bezcenne.

Tak ze absolutnie nie podzielam twego przypuszczenie ze unika sie samotnych by "uchronic je przed przykroscia ogladania sielanki rodzinnej".

Autor: bea39
Data: 2009-08-04 17:35:11

One boja się że odbiorę im mężów :)

Autor: kojonkosky
Data: 2009-08-04 17:59:33

Wszystkich ??? ;)))
Wybierz jednego :)

Widzisz , to ja taka naiwna jestem i myślałam , że powody rozluźnienia znajomości są bardziej  skomplikowane , a mężów przyjaciółkom odbijają tylko bohaterki oper mydlanych ...

Nie znam się na kobiecej duszy :)

Autor: bea39
Data: 2009-08-04 18:26:59

Wiesz jakos nie mam ochoty na mężów koleżanek :) Ale dorota napisała prawdę, póki co miałam multum propozycji pomocy , kiedy zostałam sama okazało się,że taż sama koleżanka rająca mi pomoc męża, nagle stwierdziła,że albo nie ma czasu, albo coś tam....
Pusty śmiech mnie ogarnia , ale to tylko świadczy o tym jakie mają zaufanie do swojego partnera... Jeśli nie ma to co wart jest ich związek?

Data: 2009-08-04 15:29:07

Po moim rozwodzie tez sie o tym przekonalam. Niektore mezatki uwazaja chyba, ze kobieta bez partnera (i tu niewazny jest powod  i czy jest ta sytuacja jest chwilowa czy nie) zamienila sie (praktycznie przez noc) w konkurentke wiec....lepiej nie miec kontaktu. Strzezonego Zona strzeze...Jakby bidulek (gdyby chcial) nie mogl samodzielnie sobie znalezc przyjaciolki. Te Panie wola tak chyba profilaktycznie zapobiec...

Sama spotkalam sie osobiscie ze znajoma ktora do rozwodu nie miala nic przeciwko temu by maz w jakiejs drobnej sprawie okazal sie pomocny wrecz niemal usilnie jego uslugi ze tak powiem "wciskala"  - zapewne by sie pochwalic mezowska "zlota raczka"  - co przeszlo jej jak reka odjal w stosunku do tej samej przyjaciolki od chwili gdy ta rozstala sie z mezem....

A ja powiem jedno: to, ze kobieta mieszka sama czy tylko z dziecmi wcale nie oznacza, ze jest samotna.  Tak samo: jesli nawet jest samotna to zaden powod do sadzenia, ze dostanie (jak kiedys powszechnie nawet w medycynie sadzono) natychmiast ochoty na kazdego chlopa w promieniu 100 km bo fiziologie taka ma jako kobieta i juz. Zdarzaja sie naturalnie i takie przypadki, ze i kobieta szuka przygod czy swobody seksualnej ponad przyjeta norme ale z moich obserwacji wynika ze to panowie gorzej emocjonalnie znosza samotnosc i to oni predzej pocieszaja sie przygodami badz szukaja "gniazdka" nieraz niemal na sile.

Dzis kobiety sa bardziej niezalezne, czesciej moga siebie i rodzine utrzymac i niekoniecznie potrzebuja do uzyskania stabilizacji finansowej mezczyzny wszystko jedno jakiego byle tylko byl.

A co do postu Lubczyka : moze byc ze te znajome sie chwala bo maja czym. Moze tez byc, ze chcialyby miec czym - jak tu juz ktos wspomnial. Z drugiej strony kobiety "same mieszkajace" duzo czesciej narazone sa na NIEPROSZONE awansy panow ktorym sie wydaje, ze samotna to "potrzebujaca" i "latwa zdobycz". Zachowuja sie tacy panowie jak nie przymierzajac samce ktore odkryly "harem bez krola" i mysla: hulaj duza piekla nie ma. Bo jak inaczej scharakteryzowac pana ktory poznawszy samotna przyjaciolke jego Partnerki od pirerwszego momentu robi jej niesmaczne awansy nie zwazajac ani na wlasny przyjaciolke ani na ewidentny brak zainteresowania ze strony samotnej? Kiedy ta wreszcie zdesperowana (bo ostrzezenia do samego pana nie odnosly skutku wrecz widocznie poodsycajac jego instynkt lowiecki) wyjasnila przyjaciolce dlaczego odmawia zaproszen i unika nawet przypadkowych spotkan we troje On zaczal sie tlunmaczyc ze przecierz "niewinny" i "zle nie chcial" staral sie byc tylko "mily". No to ja juz wole by tacy pozostali "niemili :-).


.

Autor: anusia_m
Data: 2009-08-05 07:58:17

Użytkownik Dorota zza plota napisał w wiadomości:
> A ja powiem jedno: to, ze kobieta mieszka sama czy
> tylko z dziecmi wcale nie oznacza, ze jest samotna

Zgadzam się z Tobą całkowicie. Czy sama od razu musi oznaczać samotna? Niekoniecznie. A z drugiej strony, będąc w związku (czyli nie samą) można być samotną. Bo różne bywają związki i relacje między partnerami.

Autor: RN
Data: 2009-08-03 18:27:10

Widocznie nadinterpretują fakty. Pomimo narzekań jest im dobrze z tym ich (rzekomym lub nie) powodzeniem. Z tego się nie wyrasta.

Pamiętam jak moja córka będąc w podstawówce zwierzyła mi się, że podrywa ją starszy kolega.
Pytam się: jak Cię podrywa?
Ona na to: no cały czas do mnie mruga!!

Niestety mój syn sprowadził Ją na Ziemię mówiąc: bo on ma tik nerwowy!!

Tak było w rzeczywistości, bo znam tego chłopca. Ale ile moja Mała miała radochy przez ten podryw! 

Autor: bea39
Data: 2009-08-03 18:39:43

I tu mnie zdziwiłeś, ale wybacz nie do każego faceta dociera jak kobieta mówi "nie" :) I troszkę mozę nadinterpretujesz to co mówią owe Panie. Więcej luzu....mniej problemów będzie z otoczeniem :)

Autor: crisen
Data: 2009-08-03 14:22:40

Może poprostu one pragną aby się nimi ktoś zainteresował . Z powodu braku adoratorów mówią tylko o tym. To tak jak w kawale:
Przychodzi dziadek 80 -cio letni do lekarza i mówi
-Panie doktorze koledzy mogą a ja nie.
-A skąd pan wie , że mogą?
-Bo mówią.
-To niech pan też mówi.

Autor: bahus
Data: 2009-08-03 18:32:49

Użytkownik crisen napisał w wiadomości:
> Może poprostu one pragną aby się nimi ktoś zainteresował . Z powodu braku
> adoratorów mówią tylko o tym. To tak jak w kawale:Przychodzi
> dziadek 80 -cio letni do lekarza i mówi-Panie doktorze koledzy mogą a
> ja nie.-A skąd pan wie , że mogą?-Bo mówią.-To niech pan też
> mówi.

Świetne i trafne.......i tym możnaby sparafrazować ten wątek.....
Bahus

Autor: kwiatek09
Data: 2009-08-04 21:06:46

Jeśli niewiadomo o co chodzi to chodzi o...seks

Autor: spajdermen
Data: 2009-08-04 23:09:45

Moi drodzy mam wrażenie że nie czytacie ze zrozumieniem bo czowik pt. Lubczyk prosi o rozwiązanie problemu , który jest nie do rozwiązania ,, zrozumieć kobiety,, to nie możliwe i zajęcie dla męższczyzn na całe życie.
Drogie kolezanki nie oceniajcie tylko pomóżcie zflustrowanemu lubczykowi rozwiązać problem nie do rozwiązania.
Ktoś napisał o starych pannach, otóż mnie wychowywano że panna to panna.
Z całym szacunkiem dla wszystkich panien, ale zbaczam z tematu.
Pozdrawiam.

Autor: bea39
Data: 2009-08-04 23:41:54

Oj chyba nie doczytaleś Lubczyka. Jemu chodzi o to,że kobieta nie rzuca się na pierwszego lepszego chłopa który okaże chęć :).....No cholerka szuka nie wiedziec czego, zamiast być szczęsliwa ochłapkiem spadającym ze stołu życia :)

Autor: tineczka
Data: 2009-08-04 23:59:24

Super powiedziane: "Zamiast byc szczesliwa ochlapkiem spadajacym ze stolu zycia".... hehe, to ja wole przytulic sie do Amigo:))))

Autor: luckystar
Data: 2009-08-05 00:32:36

Oj Lubczyku, Lubczyku zyjesz juz troche lat na swiecie i ciagle takie naiwne pytania zadajesz. Nie zauwazyles do tej pory ze kobiety (rowniez mezczyzni ale o nich teraz szaaaa) sa rozne. Nie ma dwoch idealnie jednakowych (nawet bliznieta jednojajowe sa inne) ani z wygladu ani z charakteru. Czy Ty jestes taki sam jak Bahus, czy moze CZOS? czy tak samo sie zachowujesz jak Xinski ktory bije zone, czy tez moze jak Yowski, ktory jest wzorowym mezem na pokaz, ale adonisem za plecami zony?
Chcesz poznac kobieca dusze? zacznij od tej ktora masz najblizej, a pozostalym zostaw prawo do tajemnicy.
A coz Ciebie to obchodzi co mowia samotne kobiety? no chyba........... ze jednak Cie obchodzi..... ale wiesz juz i tak raczej nie dasz rady:)) odpusc sobie:)))))

Data: 2009-08-05 07:59:52

 A moze to zalezy KOMU dawaly te Amazonki kosza? Jak wiadomo punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia a czasem od mozliwosci nie tylko marzenia

Wyjec

2015-05-19 19:47:51
Beata500
a kiedyś zobaczymy, która mama będzie płakać, Basi , czy Zosi
2015-05-19 19:49:16
dorotaibasia
obawiam sie ze ja...jak usłysze ze ta inna mama jest fajna bo sie nie czepia
2015-05-19 19:50:59
Beata500
pewnie usłysz , bo przyjdzie okres buntu. A po kilku latach słysz od Basi - dziekuję, miałaś racje
2015-05-19 19:51:24
Beata500
usłyszysz miało być
2015-05-19 19:51:45
dorotaibasia
no mam nadzieję:)
2015-05-19 20:02:03
Beata500
Miłej nocy! Idę cos poczytać.
2015-05-19 20:55:32
megi65
Dobranoc
2015-05-19 21:34:50
mggi63
dobranoc :-)dobp
2015-05-19 22:50:51
aggusia35
Besta500 tak do końca nie wiem co miałaś, na myśli pisząc dziwolągi. Dla jednego coś jest dziwactwem dla innego nie. Ja akurat mieszkam blisko szkół i gimnazjum i LO. I wiem jak ubierają się nastolatki. Nie widze jakiś odstęp od normy,. Każdy wiek ma swoje prawa. I w pewnym wieku młodzież lubi na siebie zwracać uwagę. U mojej córki w szkole są zasady co do stroju. I powiem Ci, że do końca nie jestem do tego przekonana.
2015-05-19 22:52:50
aggusia35
Uczenie dzieciaków szarości, kolory córki, biały, szary, różowy. Nic innego nie kupuje bo przeciez większośc czasu w szkole spędza. Szaro nudno i nie chodzi o rewię mody. Tylko taką głupią zasadę, która ciągnie się w Polsce od wieków. Najpierw fartuszki i białe ołnierzyki, później luz, a później znów jakieś uniformy.
2015-05-19 22:54:38
aggusia35
dorotabasia; nie raz od dziecka usłyszysz coś przykrego. Mamy jako rodzice chyba to wpisane. Kiedy czegoś niepozwalam, respektuje zsady jakie ustalam w domu to tak właśnie jest. Ale wiem, że to im się w zyciu zwróci.
2015-05-20 06:14:25
Dżanina Fonda
Hejka wszystkim. Ale leje... :))
2015-05-20 06:14:58
Dżanina Fonda
a najlepsze, że zaktualizowana pogoda w komórce pokazuje, że mam za oknem piękne słoneczko :D
2015-05-20 06:15:07
Dżanina Fonda
nie ma to, jak ufać technice
2015-05-20 06:15:45
Dżanina Fonda
Aggusiu, ty chyba tak niezbyt dokładnie poczytałaś o czym była mowa na wyjcu!
2015-05-20 06:58:55
megi65
dzien dobry ... w rześki poranek ... lubie takie ..
2015-05-20 06:59:29
megi65
yerba mate z miętą na dobry dzień ...
2015-05-20 07:53:02
Dżanina Fonda
dzieki, ja już strzeliłam sobie garnuch czystej (znaczy... zielonej) i teraz przechodzę na wodę :))
2015-05-20 09:16:05
Bahati
Czesc :) czytam komentarze i ...powaznie ktos soli jeszcze baklazany? Przeciez juz dawno zostaly zmodyfikowane i nie sa gorzkie. Jablka w wiekszosci tez juz nie ciemnieja bez skrapiania sokiem z cytryny. Postep moi panstwo, postep. :)
2015-05-20 09:25:59
Dżanina Fonda
Bahati, młodziutka jesteś ale może pamietasz nasze polskie ogórki, które trafiały się gorzkie jak cholera? A teraz? Mooooże jeden na 10000
2015-05-20 09:35:02
megi65
Bahati .. postęp postępem ... zerknij na ciasto ...
2015-05-20 09:35:11
megi65
http://wielkiezarcie.com/recipes/952128658310516013
2015-05-20 09:35:34
megi65
daleko im od złotawego koloru ...
2015-05-20 10:19:21
Bahati
Zalezy od odmiany, te niemodyfikowane jablka chyba jednak zdrowsze
2015-05-20 10:19:26
Bahati
Ale trudno juz takie kupic
2015-05-20 11:10:13
Gluba666
Dzień dobry :)
2015-05-20 11:34:23
mggi63
dzień dobry :)
2015-05-20 11:35:05
mggi63
ja to juz nie wiem co modyfikowane a co nie....oszukują wszędzie :/
2015-05-20 11:55:18
Dżanina Fonda
więc najlepiej się tym nie przejmować :)
2015-05-20 11:57:34
Gluba666
dokładnie tak jak piszesz Dżanino :)
2015-05-20 12:20:58
Beata500
Witam.
2015-05-20 12:21:26
Beata500
Tak ładnie u mnie pada deszczyk majowy.
2015-05-20 12:22:40
Beata500
megi, powiem Ci ,że ja chyba bym się nie przejmowała kolorem tych jabłek w szarlotce.
2015-05-20 12:24:37
Beata500
A teraz , o tej porze roku, to nawet jak jabłko wygląda ppieknie, to nie wiadomo jaki jest środek. Psują sie od środka. Tak już bedzie dopóki nie będzie tegorocznych.
2015-05-20 12:30:01
mggi63
masz rację Beatko :)
2015-05-20 12:30:29
mggi63
teraz jabłka nie maja żadnej wartosci....stare są już....
2015-05-20 12:33:12
Beata500
mggi, a niektóre takie piekne z wyglądu
2015-05-20 12:40:54
mggi63
fakt....
2015-05-21 05:40:41
Dżanina Fonda
Witajcie deszczowo :)
2015-05-21 06:29:04
megi65
a ja śłonecznie mówię dzień dobry ..
2015-05-21 07:37:03
aggusia35
Dzień dobry Megi :)
2015-05-21 08:50:18
mggi63
dzień dobry :)
2015-05-21 08:51:10
mggi63
pogoda sie popsuła....tylko 15 stopni i popaduje....migrenka mnie obusziła o 4 godzinie wrrrrr......
2015-05-21 09:36:59
iwciaG
doberek:))
2015-05-21 10:55:13
megi65
a ja lekko spocona wróciłam rowerkiem z targu ..
2015-05-21 10:55:37
megi65
miłam tylko po rabarbar ...a zrobił sie pełen kosz ...
2015-05-21 11:26:51
Bahati
Ziiimno... Biedni turysci. :)
2015-05-21 11:28:05
Bahati
Targ zaliczony. Brzoskwinie, morele, czeresnie...mrrr uwielbiam. Wszystko lokalne. Przeplacilam za pomidory, ale do najlepszej na swiecie mozzarellli warto bylo.
2015-05-21 11:30:41
Lea2
Dzień dobry :)
2015-05-21 11:32:04
Lea2
Bahatek, tak pozytywnie zazdraszczam Ci tamtejszego targu z wszelakimi owockami i warzywkami... :)
2015-05-21 11:41:29
Dżanina Fonda
eeeee.... na pewno z robakami te owoce... :D
2015-05-21 11:42:40
Bahati
Uwielbiam czwartki :) prezbcaly tydzien sa tylko dwa stoiska a w czwartek cale mnistwo. Swieze warzywa, owoce, ryby, sery...
2015-05-21 11:47:14
Lea2
Dżaninko, robaczki też pożywne, to dodatkowy atut... :))
2015-05-21 11:56:39
mggi63
bleeee.....
2015-05-21 11:57:45
mggi63
megi oj niedobrze,że spocona wróciłas....znaczy kondycja szwankuje
2015-05-21 11:59:58
Bahati
Czyste bialko :) ryska juz wszamala pol kilo czeresni, uwielbia. Pierwsze w tym roku. Truskawki ciagle w szalonej cenie i bylejakie
2015-05-21 12:01:03
Bahati
Bede miala meza w domu przez cale dwa dni, swieto po prostu. Awansowal na szefa grupy i od razu lepiej.
2015-05-21 12:04:17
mggi63
wooow ! :)
2015-05-21 12:04:31
mggi63
to musisz sie przestawić:)
2015-05-21 12:05:21
Bahati
I jak tu nie byc frutarianka... ;)
2015-05-21 12:05:46
Bahati
Najbardziej mi sie podoba, ze marchewki, selery, natka, bazylia itp sa za darmo
2015-05-21 12:06:21
Bahati
Wiec co stoisko to wiazka i tym sposobem nie kupilam juz takich dodatkow od 2 lat :)
2015-05-21 12:06:21
Lea2
Bahatek, to super, gratuluję..., to teraz trochę więcej czasu będziecie spędzać razem... :)
2015-05-21 12:07:31
Bahati
Niewiadomo, zaraz konczy sie praca w Neapolu, zobaczymy, czy dalej na miejscu czy Mediolan
2015-05-21 12:10:04
Bahati
Wraca jutro wieczorem i jedzie w poniedzialek o 4 rano. To najdluzszy czas spedzony w domu od kilku miesiecy. Kupilam mu w nagrode dwie pary spodni, tshirt, gacie i skarpety, bo wczoraj adwokat mnie zmusil i posprzatalam mezowska czesc szafy. Adwokat sie wykonczyl, dzis robie nowy.
2015-05-21 12:19:16
Lea2
Mniam, uwielbiam adwokata...
2015-05-21 12:24:34
Lea2
zakupiłam 700 ml wódki i teraz zastanawiam się do czego jej użyć, bo mam kilka opcji, czy do materiału zielarskiego, czy nalewki lub likieru, ot i jest zagwostka... :)
2015-05-21 12:39:18
Bahati
Na fb wrzucilam latwy przepis :) zaraz zrobie podwojna porcje, pol z kawa, pol normalnie
2015-05-21 12:40:01
Bahati
U nas wlasnie tez stala bez sensu wodka, to juz nie stoi. :)
2015-05-21 12:43:15
Lea2
Fajnie, to trzeba będzie wykorzystać...:)
2015-05-21 12:43:43
Dżanina Fonda
Bahati! One nie są za darmo! Tak tylko usprawiedliwiasz to, co robisz! :((((
2015-05-21 12:44:31
megi65
:) u mnie zawsze % ma sens :DD
2015-05-21 12:44:44
megi65
ale nie o tym ... po drzemce juz ok ..
2015-05-21 12:45:10
megi65
Lea .. nasza koleżanka robi świetny adwokacik .. zawsze flaszeczke podrzuci dla mnie...
2015-05-21 12:46:36
megi65
Basiu .. zerknęłam na Soopt .. a tam słonko na molo .. nie tak żle ..
2015-05-21 12:46:49
megi65
zmykam .. pazur robić i ''się'' :DD
2015-05-21 12:53:01
Bahati
U mnie wodka tylko kulinarnie wykorzystywana, za duzo ciekawych trunkow innego rodzaju do testowania :) no i glownie do obiadu/ kolacji ewentualnie wspolnych wieczorow z M na kanapie i relaksacji ;)
2015-05-21 12:53:33
Bahati
Adwokata zrobilam do ciasta, ale wychlalam i musze znow zrobic :)
2015-05-21 12:54:38
Bahati
Obiad dzis za darmo droga Dzani. Odori w sosie z passata co zalegala i woda zrodlana co to z fontany dzieci przyniosly. :) makaron w sumie tez prawie darmowy, Barilla 1 kg za 60 centow :)
2015-05-21 12:55:09
Bahati
I sie na buty zaoszczedzi. Zwlaszcza, ze kupilam dwie pary ostatnio i sukienke przez przypadek.
2015-05-21 12:56:15
Lea2
meguś, to masz świeżą dostawę adwokaciku...:)
2015-05-21 13:01:27
Gluba666
Dzień dobry :)
2015-05-21 13:04:22
Dżanina Fonda
B - :)))))
2015-05-21 13:16:55
Bahati
Uznalam, ze moja rodzina ubiera sie jak lumpy i postanowilam nie pytac ich o zdanie
2015-05-21 13:17:11
Bahati
Kupuje co mi sie dla nich podoba, im jest itak wszystko jedno
2015-05-21 13:17:49
Bahati
Co jest dosc dziwne, bo mlode powinny sie juz interesowac moda, a one tylko ksiazki, ksiazki...
2015-05-21 13:29:42
Lea2
Miłego dzionka, idę coś w domu i ogrodzie ogarnąć... :)
2015-05-21 13:31:59
Dżanina Fonda
B - bo są zepsute do szpiku kości! Nie bój żaby, moja też tak miała... przeszło.
2015-05-21 13:33:37
Bahati
Tez mysle, ze sa zepsute... :)
2015-05-21 20:46:24
anrubi
Ta, do śpiku kości ;)
2015-05-21 20:49:12
anrubi
Megi, odwapniłam ekspres i te kawowe krążki zlatują jakieś rozlazłe, nasączone wodą, czemu to?
2015-05-21 20:50:29
anrubi
Rodzaj kawy czy co? Młynek?
2015-05-21 20:51:32
anrubi
Jak często odwapniasz?
2015-05-21 21:11:24
megi65
an .. ja nigdy taka nie mam..
2015-05-21 21:11:53
megi65
an ..... mąz pyta czt=ym odwapniłaś ?
2015-05-21 21:13:16
megi65
jestem z doskoku .... teraz ja odwapniam się ...
2015-05-21 21:15:03
anrubi
ecodecalk, typowy do delonghi
2015-05-21 21:15:14
janeczka669
dobry wieczór:)
2015-05-21 21:18:44
anrubi
Do pojemnika z wodą to wlać ten odkamieniacz i włączyć ekspres czy nie?
2015-05-21 21:42:34
anrubi
Napiszę PW
2015-05-21 21:52:18
megi65
an ... jutro mąż odpisze . :)))
2015-05-21 21:52:24
megi65
Jasiu post ...
2015-05-21 21:52:33
megi65
dobranoc .....
2015-05-21 22:31:23
Basialis
Wszystkich serdecznie pozdrawiam.Madziu, informuje ze Sopocie jest zimno,leje i pizdzi.Dobrze ze wzielam kozaki i zimowe kurtki. Smugglerek nas ogrzewa, buziaczki
2015-05-22 06:45:40
megi65
dzien dobry ....
2015-05-22 06:46:03
megi65
ooo ja dzisiaj pierwsza zaczynam dzień ?
2015-05-22 06:46:36
megi65
Dżani, mggi ... macie urlopy ?
2015-05-22 07:15:51
megi65
Basiu ... widzę molo spockie ...a tam pięknie słoniecznie ....
2015-05-22 07:16:03
megi65
no to masz dobrą pogodę .. :DD
2015-05-22 07:54:28
mggi63
dzień dobry:)
2015-05-22 07:54:34
mggi63
pada bleeeee
2015-05-22 07:56:10
mggi63
ja na urlop ide na przełomie maja i czerwca bo mam rehabilitacje a potem sierpień-wrzesień wyjezdzamy na wywczasy :D (czyt.turnus rehabilitacyjny )
2015-05-22 07:56:35
mggi63
oj bede na molo....bede a jakże....nie ominę :)
2015-05-22 07:56:43
mggi63
aby nie padało .....
2015-05-22 07:57:16
mggi63
grzej miejsce Basiu bo tam bede :)
2015-05-22 08:10:29
Dżanina Fonda
Posłusznie melduję, że jestem. I chciałabym sie napić gorącej herbatki. Ma ktoś zrobioną?
2015-05-22 08:34:48
mggi63
proszę bardzo częstuj się :)
2015-05-22 10:25:01
megi65
gorącej .. ?? ja poprosze czerwoną lub zieloną ..
2015-05-22 10:29:25
iwciaG
doberek:))
2015-05-22 11:08:51
mggi63
oj o tej porze to juz zimna....zaraz zrobię drugą :)
2015-05-22 11:18:02
iwciaG
rabarbaros kupiony, ciasto na ślimaczki Megusiowe rośnie....
2015-05-22 11:18:48
iwciaG
...syna ze szkoły dziś kolega przywozi, po drożdzówkach koszenie trawiszcza jeszcze i można ,,łikendować"
2015-05-22 11:20:42
Beata500
witam
2015-05-22 11:22:53
iwciaG
:D
2015-05-22 11:24:53
Beata500
anrubi, przeczytaj dokładnie instrukcję obsługi . Oprócz odwapniania , przynajmniej w moim Saeco trzeba czyścić raz na jakiś czas blok zaparzający.
2015-05-22 11:26:27
Beata500
w moim poprzednim Saeco nic mi się nie działo, wysiadł po 8 lub 9 latach i to był jego koniec. W obecnym mam ten sam problem co Ty.
2015-05-22 12:10:12
Gluba666
Dzień dobry :)
2015-05-22 13:14:47
anrubi
Witam majowo z Polski :)
2015-05-22 13:19:20
kaki1020
witam,
2015-05-22 13:19:54
kaki1020
mam pytanie, po zmianach - nie widzę opcji do wydrukowania przepisu - pomoze ktoś?
2015-05-22 13:20:51
anrubi
Beata, bardzo dbam o sprzęt, raz w miesiącu obowiazkowe czyszczenie. Wszystko było OK, po odwapnieniu te kawowe krązki zaczęły się roazpadać...
2015-05-22 13:22:37
anrubi
Znalazłam stonkę elektroda.pl i tam jest mnóstwo porad DELONGHI...
2015-05-22 14:07:34
Dżanina Fonda
Kaki, musisz pstryknąć Ctrl+P i wydrukować stronę
2015-05-22 15:23:53
megi65
zapiekanka w ekspresowym tempie w piekarniku .....
2015-05-22 15:24:11
megi65
to wina pana notariusza ... ze tyle zabrała mi czasu ..
2015-05-22 15:24:41
megi65
ale z przyjemnym kultruralnym człowiekiem to można ... czas mitrężyć .. :DD
2015-05-22 15:27:07
megi65
liczę na to ,ze korki na miescie męża zatrzymają i .. zapiekanka załapie fason ..
2015-05-22 15:56:04
Beata500
an, ja też dbam o sprzet . Mimo to , krążki też mi się rozpadają. W poprzednim nic takiego nie miało miejsca. Gdzieś woda się dostaje. Dawałam do serwisu i niby wszystko jest ok. Jak umyje ten blok zaparzający jest lepiej, ale na krótko.
2015-05-22 18:41:20
megi65
a ja sprawdziłam ... krążki jak z betonu ... wyciśnięte ..
2015-05-22 18:41:46
megi65
łyk kawy i spadam .... ciacho z truskawkami pora spłodzić ..
2015-05-22 18:46:58
Beata500
megi, w moim poprzednim też tak miałam, do samego konca jego żywotności. Teraz trafiłam na moim zdaniem bubel . Kawa jest ok, ale wymaga mojej wiekszej uwagi, a i tak według mnie poprzedni był lepszy.
2015-05-22 21:33:53
megi65
zmykam lulu .... jutro wyjazd ciacho na drogę upieczone .. wyszło pikne .. :))
2015-05-22 21:34:18
megi65
udanego weekendu Wam zycze...
2015-05-22 21:34:36
megi65
Basiu .. pogoda się poprawiła ... smuglerek pomaga .. prawda ?
2015-05-22 21:40:22
Basialis
Oj pomaga Madziu.Dzisiaj rzeczywiscie bylo bardzo slonecznie i bardzo zimno.......10° !
2015-05-23 07:23:12
mggi63
dzień dobry :)
2015-05-23 07:27:45
mggi63
nie wiem gdzie jedziesz Madziu bo z doskoku latam po WŻ ale życzę bezpiecznej drogo :)
2015-05-23 07:27:53
mggi63
drogi
2015-05-23 09:15:17
Gluba666
Dzień dobry :)
2015-05-23 10:55:20
makusia
Dzień dobry ;)
    Basialis: Oj pomaga Madziu.Dzisiaj rzeczywiscie bylo bardzo slonecznie i bardzo zimno.......10° !
    mggi63: dzień dobry :)
    mggi63: nie wiem gdzie jedziesz Madziu bo z doskoku latam po WŻ ale życzę bezpiecznej drogo :)
    mggi63: drogi
    Gluba666: Dzień dobry :)
    makusia: Dzień dobry ;)

Statystyki

Na naszej stronie znajdziesz:

63794 przepisów
1212 artykułów
261280 opinii
535696 wypowiedzi na forum
142619 zdjęć
70356 zarejestrowanych użytkowników
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.
Zamknij