Jesteś tutaj: Strona główna/ Forum / Gawędy o jedzeniu / Wołowina jak przyrządzić?

Forum

Wołowina jak przyrządzić?

Autor: beata1
Data: 2009-11-27 09:01:48

zakupiłam wczoraj ładny chudziutki kawałek wołowiny w sumie to przyznam pierwszy raz zawsze drób i wieprzowina poradźcie mi jak można ją smacznie przyrządzić i może jakieś wskazówki co do obróbki tego mięska ?

Autor: nonka4
Data: 2009-11-27 09:43:17

Możesz zrobić duszoną w warzywach wg upodobań, możesz zrobić zrazy, bitki, gulasz- choć jak ładny kawałek to trochę szkoda..

możesz zrobic tatar..

Żeby wołowina była krucha, trzeba ją szybko podsmażyć na gorącym tłuszczu,

a potem dłuugo albo baardzo długo dusić, nawet do kilku godz.

Ja osobiście lubię połączenie wołowiny, grzybów i kaszy gryczanej.

może coś wybierzesz z tych poniżej:

http://www.wielkiezarcie.com/search.php?advanced=1&allWords=&search=Szukaj&anyWord=wo%C5%82owina&withoutWords=&author=&where=0&branch=5&recipeGroups%5B%5D=19&recipeGroups%5B%5D=35&date=0&date1=&date2=&offset=0

 

 

Data: 2009-11-27 10:05:56

beatko zlezy jaki to jest kawalek. Kazdy kawalek tuszkma inne zastosowane, inny czas pieczenia czy polecana jest nna jego obrobka. przyklad :poledwica to tatar, rostbaef to peczen albo tatar , Filet to steki, prega to super mieso na wywar czy rosol, piers na duszona gotowana wolowne w (NA PRZYKLAD) sosie chrzanowym

Autor: Zośka
Data: 2009-11-27 10:09:29

Zrazy na 2 razy (obiady)????
  Ostatnio w TV Sląsk słyszałam, że wołowiny nie soli się na początku, ani w trakcie gotowania, bo będzie się długo gotowała i będzie wiórowata. Solą powinno się doprawiać wołowinę na koniec, przed podaniem. Muszę to wypróbować sama

Data: 2009-11-27 10:22:32

Mom zdaniem ma to sens tylko w przyrzadzaniu stekow i nnych krotko smazonych kawalkow i to to tylko wtedy gdy meso marynujemy  badz lezy ono zasolone jaks czas. Peczen nieposolona moze nie smakowa tak jak pownna.

Autor: TrendCenter
Data: 2012-12-07 20:05:31

To niedokładnie tak. Wołowina nie może w żadnym wypadku leżeć zasolona "jakiś czas", bo po upieczeniu będzie podeszwa. Natomiast marynować kawałek mięsa na pieczeń można, a nawet należy. Gotujemy marynatę z wody, octu, cebuli, liści laurowych, ziela angielskiego, ewentualnie innych warzyw i zimną zalewamy wołowinę. Marynaty też nie solimy. Zostawiamy na 2-3 dni w chłodnym miejscu, przewracając co 12 godzin. Pieczemy i solimy na pół godziny przed końcem pieczenia. Większy kawałek wołowiny przed pieczeniem szpikujemy gęsto słoniną, bo wołowina jest mięsem chudym i może wyjść wiórowata. A co do potraw krótko smażonych - zdecydowanie masz rację, solimy po usmażeniu.

Autor: smakosia
Data: 2012-12-09 09:44:41

Mam prośbę - czy możesz podać nam proporcje tej marynaty do wołowiny? Głównie myślę o occie. Czy zwykły można zastąpić jabłkowym? A może to powinien być któryś z octów winnych (biały, czerwony)...? 

Autor: anna702
Data: 2009-11-27 18:02:22

My jadamy glownie wolowine, ale tak jak napisala Dorota zalezy jaki to kawalek...cienkie bitki z poledwicy wystarczy smazyc po minucie na stone, ale prege np. sie dusi dosc dlugo. wolowine dostepna w Polsce raczej trzeba dlugo dusic. zrob zrazy zawijane lub bitki w sosie, nie bedziesz zalowala

Autor: beata1
Data: 2009-11-28 03:19:41

Zrobiłam bitki obtoczone w mące i przesmażone ,podduszone z warzywkami posoliłam na końcu i gotowałam godzinę w szybkowarze średnio miękka wyszła ,ale chyba jednak powrócę do drobiu bardziej mi smakuje.

Autor: majolika
Data: 2009-11-28 08:37:37

Wołowina wg mnie to jeden z najsmaczniejszych gatunków mięsa. I jak większość innych, każdy kawałek z krówki smakuje troszkę inaczej, i nieco inaczej się go przygotowuje. Spośród tych dostępnych u nas mnie osobiście najbardziej pasuje mięso rasy limusine.
Na dodatek jest to mięso o wysokiej zawartości białka i polecane przez lekarzy i dietetyków w żywieniu (stosunkowo niska zawartość cholesterolu).
Niestety wymaga dość długiej i starannej obróbki.
Pewnie nie każdy mnie poprze, ale ja osobiście najbardziej lubię ozory wołowe. Ogony też)))
W ramach ciekawostki pozwole sobie tu przytoczyć kilka wygooglanych wiadomości o wołowinie.Może komuś się przyda.
http://pl.foodlexicon.org/r0000380.php

Autor: beata1
Data: 2009-11-28 10:18:23

A można w mięsnym pytać z jakiej to rasy i oni będą wiedzieć?Stosuję dietę białkową to by mi to pasowało.

Autor: majolika
Data: 2009-11-28 12:50:01

W lepszych sklepach na pewno wiedza. Niedaleko mnie sa takie znane w całej Polsce zakłady mięsne i oni zawsze podają z jakiej jest mięso.W ich sklepach firmowych są specjalne stoiska z mięsem limusine.

Autor: beata1
Data: 2009-11-28 15:26:42

A można wiedzieć jakie to sklepy?

Autor: majolika
Data: 2009-11-28 17:01:13

Nie wiem, co na to moderatorzy))To sklepy firmowe wielkiej firmy mięsnej na północy Polski na M.
Dodam jeszcze, że mam kilkoro znajomych, którzy prowadzą badania na UWM na ten temat.Zaprosili mnie nawet kiedyś do swojej stacji naukowo-badawczej pod Olsztynem, gdzie m. inn. choduje się bydło w celach badawczych(limusine też).

Autor: jareksz
Data: 2009-11-28 18:36:15

Polędwicą wołową (oprócz sterydów) "posiłkują" się kulturyści. Tylko ta cena!

Autor: mysha2006
Data: 2009-11-28 23:04:44

Jak się jest kulturystą to stać :)

Autor: anna702
Data: 2009-11-30 02:25:00

u nas ok 30-40 euro za kg, ale warto od czasu do czasu, zwlaszca krwista 

Autor: aggusia35
Data: 2009-11-30 07:13:23

to bardzo dużo u nas nie więcej niz 30 zł Jest to dużo ale jeszcze do przełknięcia.

Autor: jareksz
Data: 2009-11-30 10:59:02

Za 30zł to chyba nie polędwica:) Mielone na tatara kosztuje coś koło tego. Polędwica jest dwa razy droższa.

Autor: aggusia35
Data: 2009-11-30 15:57:03

wołowina na pieczeń ale co to to nie wiem u mnie kosztuje do 26 chyba dokładnie

Data: 2009-11-30 16:42:32

tzw na pieczen to "gorsze " kawalki niz rostbeaf czy poledwica. Taka "srednia jakosc czyli mieso nadajace sie na dluzsza obrobke. Oczywiscie wyzszej klasy niz rosolowe.

Autor: aggusia35
Data: 2009-11-30 18:06:50

aleście mnie zakęciły dziewczyny  hihi. Rostbeaf na pewno nie bo to biore na rosół. Kurka nie wiem jak pójdę do sklepu to sprawdzę co to jest  w tym sklepie co ja kupuje wołowine mam zawsze mięką i własnie długiej obróbce nie musze go podawać. Sama byłam zdziwiona, nigdy mi się nie zdarzyło aby była twarda czy  trzeba było  poddawać ją dłuższej odróbce. Najciekawsze jest to że nie ma znaczenia jaki kawałek biore i tak jest mięka. Dlatego wołowine od ponad roku kupuje tylko w jednym sklepie. W  najbliższym czasie jak będę na zakupach to sobie wszystko sprawdze. Dla zaspokojenia własnej ciekawości to raz a dwa może faktycznie więcej kosztuje tzn mówicie że na pewno więc sprawdze:) Powiedzcie mi jak jesteśmy przy wołowinie jest coś takiego co się nazywa biała krzyżowa do czego mozna ją użyć ?

Data: 2009-12-01 08:55:26

kochana Rostbeaf na rosol? Lo matko toz to swietokradztwo nemal. Tak jakbys szynke wzela na salceson. Jesl to naprawde rostbeaf to szkoda.Z ego zrobsz pyszna peczen, dobry steak bo najlepszy z fleta, albo upieczesz pyszne meso do chleba. Na rosol to prega a jak chcesz mec dobre mesko to pers a taczej kocowka tejze to klasyczne zupowe jednak dosc chude meso . Ta mozesz potem podac z sosem chrzanowym, zemnakam i warzywamy z rosolu. Pyszne danie.

Autor: aggusia35
Data: 2009-12-01 10:11:44

no to juz się pogubiłam Dorotko albo w moim sklepie napisy są pomieszane idę do sklepu popatrzeć co oni mi tam dają

Autor: aggusia35
Data: 2009-12-06 08:10:43

Byłam sklepie i z Ciekawości sobie popatrzyłam na mięsko . Polędwica wołowa u nas kosztuje 75 zł za kg. Kawałek który kupuje na rosól nazywa się Rozbratef kosztuje 18,50 za kg. Kawałek który kupuję na pieczeń nazwywa sie pieczeniowe i kropka. Moja próba dowiedzenia się w sklepie z jakiego kawałka wołowiny pochodzi to mięso stanęła na niczym, gdyż pani stwierdiła że to mięso nazywa się pieczeniewe i koniec :) Wołowiny w siatce nigdy nie widziałam nawet w supermarketach ale może nie zwracałam uwagi. U nas w lokalnych sklepach rzadko mozna spotkać mięso w siatce prędzej w supermarketach.
Natomist jeśli chodzi o samą wołowinę to u nas jest dostępnych z 6 pozycji z czego 3 to rosołowe:) Więc wyboru wielkiego nie ma .

Autor: jareksz
Data: 2009-12-01 19:22:41

Może się mylę ale biała krzyżowa to chyba inaczej ligawa czyli jeszcze inaczej fałszywa polędwica. A z czym się ją je to już fachowcy podpowiedzą:)

Autor: anna702
Data: 2009-12-01 18:20:18

tak, ale taki filet na 2 min kladziesz na patelnie...i mniam...przez pol roku to pamietasz...najlepsza jest dunska i argentynska, przynajmniej u nas...

Autor: aggusia35
Data: 2009-12-01 21:02:43

kiedyś jadłam a było to z 15 lat temu w bardzo dobrej restauracji befsztyk wołowy krwisty. Nie jestem zwolenniczką takich lekko przysmażonych mięs  ale smak tego befsztyka do dzis pamiętam - był tak niebiański  :) Wielokrotnie póżniej zamawiałam takie befsztyki w innych restauracjach ale nigdy ten smak się nie powtórzył.  Zrezygnowałam  już z poszukiwania tego smaku

Data: 2009-12-02 09:07:58

Nie rezygnuj. Tylko kup wlasnie steki z fileta DOBREJ wolowiny. U nas najlepsze sa argentynskie - a w miare zwykla kieszen zeby nie zmankrutowac . rozumie sie. Dlaczego? Dlatego, ze bydlo tam chodzi sobie po lakach swobodnie  ma duzo ruchu. W zwiazku z tym wolniej nabiera masy ciala, miesnie sa delikatnie poprzerastane niteczkami tluszczu. Bydlo hodowane w oborach masowej produkcji szybko przybiera na wadze ale niestety bezruch, rodzaj karmy  i antybiotyki  powoduja pogorszenie jakosci miesa i to znaczne. Moze w posledniejszych potrawach mniej wyczowalne ale steki czy rostbeaf niczego nie wybaczaja. Przez to, ze obrabia sie je krotko badz stosunkowo krotko.

Dziewczyny a tak na powaznie: Czy nikt dzis jiuz nie wie jak rozbiera sie tuszke wolowa? Nie nie chodzi moii o praktyczny uboj tylko o znajomosc rodzajow i przeznaczenia mies z tuszki. Czy to czarna magia? Czemu pytam: Moja Babcia doskonale wiedziala na co prega na co piers, filet, rostbeaf, falszywy rostbeaf (moze taki sprzedano aggusi w sklepie - to jest mianowicie mieso z piersi tez smaczne ale na pewno nie takie delikatne jak rostbeaf wlasciwy), antrykot czyli kawalek miedzyzebrowy  - z niego pyszna pieczen i dobre bitki wyjda itd....Tutaj link

Potem w czasie wielkiego kryzysu nie bylo mowy o kapryszeniu. Bralo sie jak leci i probowalao cokolwiek smakowitego wycczarowac....Wiec nie wiem, moze wielu przez to zapomnialo co jest czym? Nawet jezeli - przynajmniej panie ekspedientki powinny wiedziec....W sumie i kazda gospodyni kupujaca w markietach samoobslugowych...Szkoda by bylo gdyby znajomosc takich podstaw odeszla w zapomnienie bo wolowina ma takie rozne smakowo mieso i tak wazny jest dobor miesa zaleznie od potrawy ktora chce sie wykonac...Kazdy kawalek wymaga troche innej obrobki ale dobrze potraktowany okazuje sie czesto bardzo wdziecznym smakowo miesem. Od tej umiejetnosci i znajomosci  zalezy czesto czy ktos wolowine polubi czy tez zrazi sie na zawsze.

Autor: smakosia
Data: 2009-12-02 10:46:37

Ja praktycznie prawie wcale nie mam wiedzy o mięsach. Przyszło mi do głowy, że fajnie by było gdyby ktoś zechciał napisać w artykułach taki przewodnik. Wiecie...np. wołowina z podziałem która jej częśc na co się nadaje, wieprzowina itd. A do tego praktyczne porady gospodyni w stylu kiedy solić, w czym marynować itp. To by była super szkoła nie tylko dla początkujących.

Data: 2009-12-02 14:25:56

Hmmm... no to dalas mi pomysla. Bede cos klecic ale po dziesiatym teraz ksiegowosc czeka grrrr...

Autor: smakosia
Data: 2009-12-03 12:06:04

Oj Dorotko, to by było super mieć pod ręką taki przydatny artykuł. Kiedyś kupiłam ligawę. Pomyślałam sobie, ęe upiekę na święta, bo tak mi doradziła pani w małym sklepiku mięsnym. Ależ się cieszyłam. Byłam dumna, że raz będzie trochę inaczej, bo wiecznie albo wieprzowina albo drób. No i na tym zakończyła się moja radość. Mięso było jak kawał drewna. Wiem, że są jakieś tajniki, że mięso dzieli się na pieczeniowe i inne, że można je przyprawić tak, że potem szybko kruszeje i że niektóre przyprawy bywają baaaardzo wskazane przy pewnym gatunku mięsa ale... Co,  do czego, jak, kiedy...dla mnie to zagadka. Póki co piekę tylko schab, karkówkę i łopatkę, robię gulasz itp. Jednym słowem wszystko co nie wymaga większej wiedzy. Steki to dla mnie zagadka a bardzo bym chciała umieć je robić tak, żeby się rozpływały w ustach. Taki wielki kawał wołowiny, którą dało by się upiec do chleba, to też moje marzenie. Super by było mieć tutaj taki artykuł. Wiem, że to kawał roboty, ale może...znajdziesz czas i będziesz miała chęć podjąć się tego?  Pozdrawiam ciepło. Uściski.

Autor: anna702
Data: 2009-12-04 23:22:37

Smakosiu, jak mowisz taki wielki kawalek wolowiny do chleba to nic trudnego. Z reguly kupuje sie juz zwiniety ciasno sznurkiem, spagiem, podsmazasz na patelni na oliwie i odrobinie masla, z kazdej strony po kilka minut, solisz, pieprzysz i podlewasz szklanka wina (czerwonego) i jesli trzeba goraca woda, wino odparowywuje. Umieszczasz pieczenn w naczyniu zaroodpornym, zamknietym,, lub przykrywasz folia. Wkladasz do piekarnika na 180°. W polowie czasu przekrecasz mieso. Czas pieczenia zalezy od ilosci miesa, jesli jest to 1kg to na 1 godzine. Ja robie jeszcze na tej samej patelni sos, kroje drobno marchew i cebule i dusze razem z miesem. Po upieczeniu mieso sie studzi, rozcina sie sznurek i kroi na cienkie plastry. Podajesz w naczyniu i polewasz sosem warzywnym. pycha. Skus sie.

Autor: smakosia
Data: 2009-12-05 00:11:22

Brzmi apetycznie. Tylko ja nie wiem o jaki kawałek wołowiny prosić żeby potem nie było  tak, jak z tą ligawą, którą upiekłam i wyszło mi drewienko. Ja się jeszcze nie spotkałam z wołowiną obwiązaną sznurkiem. Chyba nie ma takiej w moich sklepach. Czy to wino powoduje, że mięso kruszeje, czy chodzi o smak? No proszę...sami widzicie jaki ze mnie laik w temacie mięsa 

Autor: aggusia35
Data: 2009-12-02 15:12:15

właśnie ja też :) i powiem, że dopiero nasza dyskusja skłoniła mnie do tego aby poszukać wiedzy na ten temat w necie.
Dawniej zwierzęta się ubijało w gospodarstwach domowych pewnie stąd  nasze abcie posiadaja taką wiedzę . Teraz sprawę mi bajmniej ułatwiaja panie w sklepie ( nie kupuję mięsa w marketach zazwyczaj są to małe lokalne sklepiki). Mówię do czego potrzebuję mięso wołowe i panie mi dają tym samym  jestem nieświadoma co to jest.  Artykuł by się przydał może znajdzie się ktoś kto posiada wiedzę na ten temat. Mięso wołowe jest bardzo zdrowe i ja zapewne częściej bym je podawała na swoim stole gdybym wiedziała co z czego można zrobić.

Autor: aggusia35
Data: 2009-12-02 15:17:59

Ha ha Dorotko przeczytałam juz prześniej załączonego linka :) Powiem Ci że ja osobiście nie robiłam krwistego steka z wołowiny i nie wiem nawet jak się do tego zabrać. Pamiętam że na tym co jadłam był położony kawałek masełka  i ten niebiański smak i tyle. Nawet nie wiem na czym taki stek usmażyć.  Jakiego tłuszczu użyć do tego. Oj artykuł by się przydał

Autor: anna702
Data: 2009-12-02 18:38:50

Masz racje i jak sie nie myle, to tego chyba uczono w szkole, bodajze na zpt...
ja niestety nie potrafie przetlumaczyc jasno z wloskiego na polski. we Wloszech zrobilam tez kurs przetworstawa spozywczo chemicznego, pracowalam w laboratoriu w mleczarni, zwiedzalam ubojnie i hodowle bydla, winnice, bylam przy produkcji oleju i zbiorce oliwek. Bardzo interesujace i przydatne na codzien.
W Polsce wolowina kojarzy sie ze sztywna podeszwa, a w sklepach miesnych goruje wieprzowina i drob.

Autor: kamila258
Data: 2009-11-29 01:11:34

Zrob zrazy tradycyjnie w rondlu, dus na malutkim ogniu tak dlugo, az zmieknie - nie narzucaj sobie czasu. I zawsze uwazaj, jaka kupujesz. Jesli jest tak twarda, ze tluczek nawet nie chce sie wbic, nic jej nie zmiekczy:(((

Autor: drakas
Data: 2009-11-29 02:12:32

Dziś właśnie robiłam to, co oprócz zrazów lubię z wołowiny najbardziej - tzw rumsztyk. Pokroiłam wołowinę na cienkie plastry - wszerz włókien!!, obsmażyłam w rondlu, posoliłam, popieprzyłam i dodałam mnóstwo pokrojonej byle jak cebulki, zalałam wodą i około godziny dusiłam. Uwielbiamy z kaszą gryczaną, lub ziemniakami. Acha, zwykle na koniec po doprawieniu, zaklepuję sos mąką.
Zyczę smacznego!!

Autor: aggusia35
Data: 2009-11-29 07:27:50

Ja najbardziej lubię roladki wołowe z boczkiem cebulką, marchewką i ogórkiem kiszonym. Nie wiem od czego zalezy miękość wołowiny też jestem skłona przytaknąć że to zależy od rasy krów. Mam taki jeden sklep u siebie w którym kupuje wołowine i nie zależnie jaki to jest kawałek i do czego wołowinnę mam zawsze mięciutką i specjalnie długo jej nie gotuję. Kupię w innym sklepie to albo muszę bardzo długo gotować albo zostaje twarda. Chyba wiek krów ma tu jakieś znaczenie im starsza krowa tym twardsze mięso.

Autor: Chrystiana
Data: 2011-09-01 19:53:19

zrobiłam kawałek(0,75 kg) udźca wołowego po swojemu czyli w foliowym rękawie gotowany w wodzie ok 1ha.

natarlam przyprawami, dalam cebule, kostke rosolowa i wyszedl superowy, miękki, dobry...

Wyjec

2016-02-08 09:32:41
rolnik
20 czy 25 sztuk na dzień to by coś może zadziałało- to tylko wypełniacz. Zrób sobie herbatke z imbiru i kurkumy, zagotuj kompot z gałązek sosnowych i bedzie ok, zycze zdrówka
2016-02-08 10:41:19
Gluba666
Dzień dobry :)
2016-02-08 12:26:16
Lea2
Witam :)
2016-02-08 12:30:25
Lea2
Rolnik, masz rację tylko naturalne sposoby... :) Ja też robię synowi taki miodek ze starego imbiru, kurkumy, cynamonu,pieprzu cayenne, z prawdziwym miodem... :)
2016-02-08 12:54:44
mggi63
jakby na mnie takie miksturki działały to i owszem ;-) ja to mogę wspomagająco tylko...
2016-02-08 12:56:32
mggi63
u mnie trzeba z grubej rury :-D właśnie wróciłam od dr i mam antybol :-/ i niestety zawsze tak jest
2016-02-08 12:57:30
mggi63
choruję rzadko...ostatnio dwa lata temu...
2016-02-08 13:00:22
Lea2
No właśnie, ciągle te antybiotyki i to jest błędne koło. Trzeba się właśnie uodpornić takimi miksturkami, ale nie tylko tak doraźnie jednorazowo tylko przez kilka miesięcy...:)
2016-02-08 13:10:06
mggi63
Lea ja wiem...ale jak ma się układ odpornościowy zwalony to niestety tu nie pomoze żadna mikstura :-/
2016-02-08 13:12:48
mggi63
przed laty jak złapałam infekcję to dwa dni i po katarze a teraz niestety trzeba wspomagacze
2016-02-08 14:25:34
rolnik
mggi63- gruba rura to jest to co Ci mówie, antybiotyki to trucizna, doprowadziły mnie do tego ze stałam sie wrakiem i już kilka ładnych lat nie odwiedzam dr.
2016-02-08 14:49:59
Lea2
Mggi, to właśnie antybiotyki niszczą odporność i robią wielkie spustoszenie w organiźmie, dlatego trzeba się od nich odciąć żeby wzmocnić swój organizm, bo organizm potrafi sam się uleczyć, ale trzeba mu w tym pomôc właśnie przez właściwe odżywianie i naturalne środki...
2016-02-08 14:53:12
Lea2
Moi synowie byli wcześniej stale leczeni antybiotykami, a jednemu po nich, to nawet skrôra z dłoni schodziła, więc wiem co môwię i do teraz mają problemy z odpornością i ciągle łapią jakieś infekcje....
2016-02-08 14:53:42
rolnik
u mnie sama natura
2016-02-08 14:58:53
Lea2
Teraz i u mnie też tylko natura, ale synowie nie zawsze wierzą w skuteczność naturalnych sposobów i znowu robią błąd biorąc leki, ale powoli przkonują się, że to zły kierunek...
2016-02-08 15:15:10
rolnik
może jest jakaś zyczliwa osoba co mieszka nad bagnami, torfowiskami, bajorami?
2016-02-08 15:27:22
ekkore
hej.
2016-02-08 15:30:33
ekkore
w leczeniu, jak we wszystkim, potrzebny jest złoty środek. W Stanach wszystko leczy się ibuprofenem albo gripexami. Do lekarza mało kto chodzi, bo to za drogie. Mało kto siedzi w domu,, dziaciaki smarkate i kaszlate chodzą do szkoły. Tylko jak jest temperatura zostają w domu
2016-02-08 15:35:07
ekkore
ja sama od jakiegoś czasu na okrągło biorę rutynę. Tylko nie dawkę z rutinoscorbinu, tylko 500. nie na przeziębienie czy odporność, tylko na uszczelnienie naczynek krwionośnych, żeby mi krew z nosa nie leciała. Na odporność wpływa przy okazji, w zasadzie chorowanie dopada mnie przy zmianie kontynentu. Odchorowalam pierwszy pobyt w Stanach, a po zmianie każdy pobyt w Polsce. Poza tym nic, mimo wielu przeziebionych w otoczeniu
2016-02-08 15:48:01
iwett
Ja tam nie pamiętam co to antybiotyk.....ani ja ani mąż. Dawno nie chorowaliśmy (jesli mówimy o przeziębieniach). Codziennie profilaktycznie magnez i rutinoskorbin.
2016-02-08 15:48:58
iwett
Z tym, że rutino też więcej biorę od 2-4 dziennie bo mam na gębie takie żyłki ,że masakra (przypadłość rodzinna:)).
2016-02-08 15:50:02
iwett
No i koniecznie piwfko wieczorem z miodzikiem. Jak coś tam niby gorzej kręci to mleko, miodek, cebula i czosnek. Miksturka jak trza :)
2016-02-08 15:50:57
iwett
A antybiotyki wyniszczają organizm i z czasem jego odporność coraz bardziej maleje. Lepiej se bańki postawić.:))
2016-02-08 15:55:08
mggi63
bańki się stawia jak się kaszle :-)
2016-02-08 15:58:36
mggi63
oczywiście,że macie racje tylko w moim przypadku to pomaga jak umarłemu kadzidło...to tak jakby choremu na raka wijącemu się z bólu podawać apap...
2016-02-08 16:00:39
mggi63
nie będę Was wtajemniczać bo jest to zbyteczne...
2016-02-08 16:01:39
mggi63
jakbym nie musiała na pewno w ten sposób bym się nie leczyła
2016-02-08 16:07:09
ekkore
a u mnie sliwowica . Jeden kieliszek. I potem do łóżka. Chorobsko ucieka.
2016-02-08 16:10:29
iwett
rolnik a co myślisz o okładach z borowiny? Mam jedną z działek ale z glinką kaolinową........ale to chyba nie to o czym myślisz :))
2016-02-08 16:11:20
iwett
a bańki wyciągają czarną zarazę z duszy..........
2016-02-08 16:13:08
rolnik
mggi63 jestem przekonana że na pewno nie musisz brać tego świnstwa
2016-02-08 16:13:30
mggi63
borowina jest ok... super rozgrzewa
2016-02-08 16:13:59
rolnik
ekkore- lek nazywa sie rutyna?
2016-02-08 16:17:14
mggi63
och rolnik a to sobie bądź :-) ja nie wiem chyba odstawie wsio i będę czekała na zgon :-D bo pewnie innych tez nie muszę wcale brac :-)
2016-02-08 16:38:28
reniutka1
Witam
2016-02-08 16:39:47
reniutka1
ekkore możesz napisać jak się nazywają te tabletki które bierzesz żeby krew z nosa nie leciała?
2016-02-08 16:40:18
reniutka1
mojemu synowi bardzo często leci krew z nosa
2016-02-08 17:30:51
mggi63
reniutka a przyczyna jaka ? Bo tak bez powodu nie leci ...
2016-02-08 17:39:55
Bahati
Czesc. Leci bez powodu, jak naczynia slabe...oj leci i to jak!!!
2016-02-08 17:40:29
Bahati
Sama tak mialam, teraz ma Tuska, zwlaszcza zima, gdy ogrzewanie wszedzie
2016-02-08 17:41:53
Bahati
Ma soecjalna masc do nisa, by zatrzymac krwawienie, jakies krople doustne i tyle. Trzeba przetrwac
2016-02-08 17:44:08
reniutka1
mojemu mężowi zaraz po ślubie bardzo często krew leciała z nosa i chyba syn odziedziczył
2016-02-08 17:45:03
reniutka1
mggi63 nie mam pojęcia jaka przyczyna, myślę że słabe naczynka
2016-02-08 17:48:15
as
Witam Mojemu synowi też łatwo z nosa krew leci. dostał od laryngologa maść Emofix. Dostał też tabletki CYCLONAMINE Nie stosowałam tego razem.
2016-02-08 17:50:04
as
mój syn ma to z powodu alergii chyba. Mamy powtórzyć testy. Kiedyś wykazały różne alergeny i lekarz zalecił powtórzyć
2016-02-08 17:50:32
as
syn ma obrzęk w nosie i słabe naczynka
2016-02-08 17:50:38
reniutka1
ok as zapiszę sobie i poczytam co to za specyfiki
2016-02-08 17:52:17
as
poczytaj. może się przyda ale nie wiem czy bez recepty kupi
2016-02-08 17:53:00
as
maść pewnie tak ale tabletki wątpię
2016-02-08 17:53:28
as
witamina c podobno też pomaga
2016-02-08 18:16:33
ekkore
w stanach nazywa się rutin. Przynajmniej o to pytam w sklepie z witaminami. na opakowaniu jest rutin 500 mg, sprawdziłam na ich stronie
2016-02-08 18:21:18
ekkore
u mnie krew leci z powodu sekundowego skoku ciśnienia. Pęka naczynko i dopóki się nie zasklepi leci. wyniki badań mam dobre, laryngolog powiedział, że muszę przyjść zaraz po, bo na normalnie to on nie widzi zmian
2016-02-08 18:22:23
ekkore
a mnie nigdy nie leci jak mogłabym pójść.
2016-02-08 18:22:57
ekkore
odkąd biorę tabletki, leci dużo rzadziej
2016-02-08 18:26:20
rolnik
prawdopodobnie na krew z nosa- kalina
2016-02-08 18:26:29
ekkore
nie wiem czy w Polsce nie używa się częściej nazwy rutozyd.
2016-02-08 18:27:28
rolnik
mggi63-nie martw sie, medycyna poszła do przodu
2016-02-08 18:29:08
mggi63
tez jestem zapisana do laryngologa ale przepisałam wizytę bo jutro miałam :-/
2016-02-08 18:31:09
mggi63
i tez z takim problemem tylko ja mam śluzówkę przesuszoną no ale mądrzejsza od lekarza nie jestem ;-) niech on się wypowie
2016-02-08 18:31:42
Bahati
Jako dzieciak mialam zabieg na naczynka w nosie i w sumie od tamtej pory masywnych krwotokow mialam kilka. Pamietam, ze sie okropnie i niepotrzebnie balam. :D
2016-02-08 18:31:52
ekkore
jak się ma cerę naczynkowa to krwawienie z nosa prawdopodobne, żylaki też. ja nie mam pekajacych naczynek, może gdzieś minimalnie na nogach. i tylko w tej jednej dziurce takie słabe.
2016-02-08 18:32:14
mggi63
rolnik wiem :-) bo inaczej by mnie tu nie było :-)
2016-02-08 18:33:48
ekkore
ja mojego nie nazwałbym krwotokiem. po prostu leci przez 2-3 minuty. jak się zasklepi to koniec. może ze trzy chusteczki zuzyje. zrobiło mi się tak kilka lat temu
2016-02-08 18:34:00
mggi63
jako nastolatka miałam krwawienia zjednej dziurki ale... jak się okazało ciśnienie
2016-02-08 18:34:51
Bahati
Kurcze, trzy tygodnie bez chlopa w domu...
2016-02-08 18:35:04
ekkore
wcześniej nigdy mi krew z nosa nie poleciała, chyba, że walnelam w słup
2016-02-08 18:35:18
mggi63
ale nic nie dzieje się bez przyczyny i dlatego należy wyjaśnic
2016-02-08 18:35:44
Bahati
U mnie jak krwotok, to sie miske podstawia, mi paznokcie robia sie sino-czarne i dzwoni po pogotowie...
2016-02-08 18:36:05
as
Bahati to kto Ci naczynia umyje przez ten czas? kiedyś pisałaś, że ci mąż myje
2016-02-08 18:36:11
mggi63
Bahati a chłop na roboty wyjechał ? :-)
2016-02-08 18:36:26
Bahati
No wlasnie nie mam pojecia, juz mam herbate w ostatnim czystym kubku...
2016-02-08 18:36:43
mggi63
zmywarka :-D
2016-02-08 18:37:02
ekkore
popatrz, a mój nigdzie nie jedzie. w firmie ograniczyli im wyjazdy, bo trzeba oszczędzać. mogą se telekonferencje zrobić
2016-02-08 18:37:08
Bahati
Verone zwiedza, zastapil szefa ekipa, bo nie dawal sobie rady z pracownikami. Moj M.wiekszy :D
2016-02-08 18:37:16
as
idę kolacje jeść bo już i tak za późno jest
2016-02-08 18:37:42
Bahati
Eko, przez telekonferencje leroya z merlinem sie nie postawi :D
2016-02-08 18:37:43
mggi63
Baiati o takie masz krwotoki ???
2016-02-08 18:38:08
Bahati
Noooo, az takie. Juz kilka lat nie mialam, na szczescie.
2016-02-08 18:38:34
mggi63
as to nie jedz :-)
2016-02-08 18:38:55
Bahati
My juz po kiolacji, mlodziez racuchy z jablkami, pies wczorajszy obiad, a ja warzywa curry.
2016-02-08 18:39:35
ekkore
u Ślubnego też wiele rzeczy konstrukcyjnych lepiej wyjaśnić na macanego. ale specjaliści po MBA mają inne zdanie, im słupki lepiej wyglądają wtedy
2016-02-08 18:40:13
mggi63
a ja jeszcze nic...ja tam jadam jak jestem głodna to i o 22 tez :-)
2016-02-08 18:40:59
mggi63
albo pozniej lub wcale
2016-02-08 18:41:49
Bahati
Kazda branza ma swoje obyczaje. :)
2016-02-08 18:46:06
Bahati
M.nie dowodzil ekipa przygotowujaca MTv EMA, bo byl akurat na Sycylii i pozniej ogladalismy w tv, jak polowa rzeczy nie dzialala:D
2016-02-08 18:47:34
Bahati
I to wlasnie tego " szefa" teraz zastepuje, chyba gościu ma juz zamiar poszukac innej roboty.
2016-02-08 18:50:18
ekkore
domyslam się, że u Ciebie działania konstrukcyjne w terenie. Ślubny to konstruktor nowości. Kiedyś jeździli na targi, uzgadniali z klientami co im potrzeba. Z roku na rok zmniejszali im wyjazdy. teraz sobie mają radzić przez telefon. telekonferencje...no chyba, że się gdzieś coś wali, to wtedy trzeba znaleźć winnego
2016-02-08 18:52:15
Bahati
Moj przygotowuje wlasnie takie targi :) od projektu po realizacje firma dziala, pokazy, koncerty, sklepy, standy, konferencje itp.
2016-02-08 22:33:45
as
ale mocno u mnie wieje wiatr
2016-02-08 22:40:23
as
dobranoc
2016-02-09 06:32:07
agusia040675
Dzień dobry
2016-02-09 07:22:32
mggi63
dzień dobry :)
2016-02-09 07:28:30
Dżanina Fonda
Witam cieplutko :)
2016-02-09 08:00:35
Bahati
Czesc. :) 2 pelne makijaze plus fryzury Z Ever Afrer High juz zrobione, czas na kawe :)
2016-02-09 08:01:45
Bahati
U nas dzis Tlusty Wtorek.
2016-02-09 08:38:59
rolnik
witam
2016-02-09 08:47:53
dorotaibasia
dzień dobry:)
2016-02-09 08:48:40
dorotaibasia
u nas dzis zgodnie z kujawską tradycją koza chodzi....basia wpada w czarną rozpacz bo na popołudnie do szkoły idzie i nie zobaczy
2016-02-09 08:53:15
iwett
Witam! Dorota......jaka koza? Co za tradycja? Myślałam, że dzisiaj śledzik........
2016-02-09 08:56:41
dorotaibasia
śledzik też:) a koza to parada przebierańców
2016-02-09 08:58:10
dorotaibasia
https://pl.wikipedia.org/wiki/Koza_%28obrz%C4%99d%29
2016-02-09 09:00:18
iwett
no to ciekawe czy u mnie na wsi też będzie :)?
2016-02-09 09:00:57
dorotaibasia
do teraz tradycja chyba tylko w Inie przetrwała....
2016-02-09 09:03:34
iwett
wygląda, że pn. Kujawy..........W Lubrańcu byłam i w Topólce......to na pn. ode mnie.......
2016-02-09 09:03:45
iwett
fajne.........
2016-02-09 09:04:25
iwett
zostaje mi śledź :))
2016-02-09 09:06:24
dorotaibasia
zawsze można do inowrocławia przyjechać :)
2016-02-09 09:06:56
dorotaibasia
chociaz to atrakcja raczej dla dzieci....
2016-02-09 09:25:34
Bahati
U nas dzis karnawalowe zabawy na glownych placach, tance, s
2016-02-09 09:26:52
Bahati
Nie cierpie takich imprez, wiec mam nadzieje, ze R.nie bedzie chciala isc.
2016-02-09 09:30:18
Dżanina Fonda
a owszem, bedzie... nie bądź naiwna :D
2016-02-09 09:30:38
Dżanina Fonda
to u mnie też dzisiaj Tłusty Wtorek - z gniazdkami :)
2016-02-09 09:35:50
Bahati
Przekupie ja czyms...od kasy po gre na konsoli, cokolwiek!!! :D
2016-02-09 09:39:21
iwett
Dżani z jakiego przepisu robisz gniazda?
2016-02-09 09:42:31
Bahati
Pewnie z klasycznego ciasta parzonego
2016-02-09 09:42:38
megi65
dzień dobry ...
2016-02-09 09:48:38
Gluba666
Dzień dobry :)
2016-02-09 09:50:55
Dżanina Fonda
z Kwestii Smaku, jeszcze nie robiłam, zobaczymy co wyjdzie
2016-02-09 09:51:05
Dżanina Fonda
zaraz na pierwszej stronie jest
2016-02-09 10:08:44
Bahati
Mam zamrozone kruche ciasto, moze zrobie Mlodym szarlotke...bo mi jablka zalegaja w ilosci hurtowej wrecz. :)
2016-02-09 10:09:15
Bahati
Chociaz mam tez zamrozone ciasto na faworki, bo mi sie walkowanie w sobote znudzilo po 2/3 ciasta.
2016-02-09 10:29:03
Bahati
W kolejce do przetestowania na pierwszym miejscu stoi 15-minutowe ciasto francuskie. Moze jutro
2016-02-09 10:29:06
iwett
aaaaa
2016-02-09 10:29:25
iwett
nie wiem co jakiś czas mam problem z Wyjcem
2016-02-09 10:29:50
iwett
piszę, piszę i ....nic nie wskakuje......U Was też tak?
2016-02-09 10:30:11
iwett
może to wina mojej przeglądarki.........
2016-02-09 10:30:37
iwett
Z KS robiłam pączki i faworki. Pączki nie bardzo mi szły.......
2016-02-09 10:31:26
iwett
Za to faworki cudeńko. Chyba dodatek masła sprawił, że ciasto jest mięciutkie, fajnie się wałkuję i można sobie podsypywać mąką.
2016-02-09 10:31:37
iwett
Swietny przepis.
2016-02-09 10:35:42
mggi63
iwett jak napiszesz to odśwież
2016-02-09 10:36:39
mggi63
Bahati a komu 2 makijaże i fryzurki strzeliłaś ? :-)
2016-02-09 10:38:58
Bahati
Mlodym na impreze w szkole, w tym roku bez przebran, za to mozna bylo zostawic fartuch w domu. :)
2016-02-09 10:40:36
iwett
mggi i odświeżam i klikam enter i wrzaśnij.......teraz zamknęłam stronę i odnowa otworzyłam ale czasami i to nie pomaga.
2016-02-09 10:41:21
iwett
Mggi jak się czujesz.......antybiotyk coś pomógł.....no choć to jeszcze za wcześnie........
2016-02-09 10:58:06
mggi63
Bahati to jak modelki wygłlądają :-) woow !
2016-02-09 10:59:40
mggi63
iwett , dziękuję chyba lepiej bo zwlekłam się i trochę snuję się po domu ;-)
2016-02-09 11:00:31
mggi63
a jak Twoj teśc po zawale doszedł trochę do siebie ?
2016-02-09 11:01:36
mggi63
czasami mam wrazenie,ze ta stróa cos wariuje i stąd takie rzeczy się dzieją
2016-02-09 11:41:22
iwett
a tak doszedł.........jeszcze kostucha nie stukała :)) Chyba go wypisza w tym tygodniu......
2016-02-09 11:43:59
iwett
a niech żyje 100 lat albo i więcej..........daleko od nas :))
2016-02-09 11:49:08
iwett
mggi 82 lata ..........to juz coś znaczy.......ja to chyba nie dożyję tylu.
2016-02-09 11:50:31
iwett
ale u mojego męża taka rodzina długowieczna. Babcia jego zyła 99 lat. Ciocia co w obozie siedziała już ma 92. Wujek zmarł 2 lata temu miał 86......itp.
2016-02-09 12:03:03
Lea2
Witam :)
2016-02-09 12:04:25
Lea2
A u mnie kolejna partia ciasteczek "Słodkich usteczek"...:)
2016-02-09 12:14:35
mggi63
jejku to faktycznie wiekowy człowiek :-) ale kto ma życ to będzie :-)
2016-02-09 12:15:16
mggi63
Lea słodkościami kusi :-)
2016-02-09 12:26:52
Lea2
Tak mgii zebrało mi się na pieczenie takich słodkości, choć ostatnio rzadko jadam takie łakocie...:)
2016-02-09 14:02:04
ekkore
cześć
2016-02-09 14:03:20
ekkore
no i mnie dopadło przeziębienie, za dużo chorych w najbliższym otoczeniu. nic przyszło, pójdzie, tylko ja się czuję do d....
2016-02-09 14:48:53
mggi63
witaj w klubie chorowitków :-)
    mggi63: jejku to faktycznie wiekowy człowiek :-) ale kto ma życ to będzie :-)
    mggi63: Lea słodkościami kusi :-)
    Lea2: Tak mgii zebrało mi się na pieczenie takich słodkości, choć ostatnio rzadko jadam takie łakocie...:)
    ekkore: cześć
    ekkore: no i mnie dopadło przeziębienie, za dużo chorych w najbliższym otoczeniu. nic przyszło, pójdzie, tylko ja się czuję do d....
    mggi63: witaj w klubie chorowitków :-)

Statystyki

Na naszej stronie znajdziesz:

64185 przepisów
1243 artykułów
265221 opinii
545400 wypowiedzi na forum
149447 zdjęć
71433 zarejestrowanych użytkowników
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.
Zamknij