Jesteś tutaj: Strona główna / Forum / Rozmowy wolne i frywolne / Reklamacja a odcięta metka.

Forum

Reklamacja a odcięta metka.

Autor: marzanna.k5
Data: 2010-09-15 17:33:44

Ostatnio kupiłam sweterek czarny w sklepie Orsay i wychodzą z niego cienki,białe nitki.Wygląda to niezbyt elegancko.Chciałabym go zareklamować lecz mam odcięte metki (bo gryzą w szyję) i nie wiem czy mi go przyjmą.Paragon oczywiście posiadam.Jak myślicie?

Autor: Wkn
Data: 2010-09-15 18:51:45

Dwa lata temu reklamowałam śliczną czarną bluzkę z Orsaya. Po drugim czy trzecim praniu materiał dosłownie rozlazł się, tworząc wyraźne prześwity. Metki oczywiście ciachnęłam, bo były wielkości chorągwi rycerskich pod Chocimiem.
Nie miałam żadnych problemów z reklamacją. Pokazałam paragon, opisałam wadę i otrzymałam zwrot gotówki (bluzki niestety w moim rozmiarze nie mieli, chociaż chętnie bym zaryzykowała drugą taką samą).

Autor: jareksz
Data: 2010-09-15 19:38:13

No właśnie wyciągnąłem ze skrzynki reklamówkę tej firmy adresowaną do żony. Pokazać czy wyrzucić?

Autor: agus2404
Data: 2010-09-15 19:41:08

Jak masz kasę na zbyciu, to pokaż :D

Autor: darai
Data: 2010-09-15 19:53:08

Ceny są niskie, jakość niezła w porównaniu do ceny. Lubię ich marynarki i koszule. Skoro jest adresowana to żona musi być członkiem klubu Orsay... jak nie pokażesz dostanie maila albo smsa z ofertą:) Co do reklamacji- nie miałam problemu.

Autor: aggusia35
Data: 2010-09-15 21:10:00

pokazać często dają bony np z okazji urodzin o wartości 25 zł

Autor: anneau
Data: 2010-09-15 21:14:45

jeżeli odcięłaś metki te wszywane w ciuch to na pewno nie przyjmą z powrotem. No bo pomyśl...kupiłabyś taki sweterek? ...

Autor: darai
Data: 2010-09-15 21:17:47

Reklamacja to nie zwrot. Nie kupiłabym, zresztą chyba nawet nie wolno sprzedawać ponownie reklamowanej- czyli z różnych przyczyn niezgodnych z umową- przedmiotów

Autor: anneau
Data: 2010-09-15 21:32:17

no tak...masz rację. Reklamacja to nie zwrot. No to w takim razie sama jestem ciekawa czy się uda :)

Autor: smakosia
Data: 2010-09-15 21:17:53

Pokazać, pokazać...ale nie dawaj. Jak zaczną żonie błyszczeć oczy, to kto wie, może Ty też coś z tego będziesz miał...?  

Autor: marzanna.k5
Data: 2010-09-16 09:31:56

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.Jestem dobrej myśli,że reklamacja będzie uznana.Pozdrawiam.

Autor: Wkn
Data: 2010-09-21 17:08:45

No i jak Ci poszło?

Autor: marzanna.k5
Data: 2010-09-27 14:41:44

Sweterek został przyjęty do reklamacji,na rozpatrzenie muszę czekać około dwóch tygodni.Pozdrawiam.

Autor: Wkn
Data: 2011-02-24 11:40:29

Cofam wszystko, co napisałam ostatnim razem o fmarce Orsay - nie zakupię u nich już żadnego towaru właśnie ze względu na stosunek do klienta oraz przebieg reklamacji towaru nabytego już z wadą.
Kupiłam tunikę bez przeceny - w momencie mierzenia w ciasnej i słabo oświetlonej przymierzalni nie zauważyłam dziury, która najprawdopodobniej ukrywała się pod dużym czipem przeciwkradzieżowym.
Pani czip odpięła, zapakowała bluzkę wraz z innymi elementami odzieży do reklamówki - nie przyszło mi do głowy, żeby wszystko wysypywać z powrotem na ladę i skrupulatnie fragment po fragmencie obmacywać i oglądać.
Następnego dnia rano usunęłam z metki przy kołnierzyki metkę z ceną i radośnie wbiłam się w tunikę.
Koniec radości  - widzę dziurę z boku na dole :/
I teraz się zaczyna:
Tego samego dnia po południu proszę o wymianę towaru na niewadliwy i:
- pani odpowiada, że towar nie był wadliwy, bo ona dziury nie widziała, pakując bluzkę do siatki - obwieszcza, że wymieniłaby mi na bluzkę bez dziury, ale nie mają już mojego rozmiaru w jej sklepie, ani żadnym innym sklepie Orasy w Polsce - więc nie mogą sprowadzić (nowa kolekcja, rozmiar S - ciekawa teoria)
- na pytanie o inne możliwości wymiany towaru, pani ekspedientka nagle robi się niesympatyczna i odmawia przyjęcia reklamacji - powód: bo obcięłam netkę, a wolno składać reklamację tylko, jeśli ma metkę z ceną
- powołuję się na przepisy ochrony konsumentów, które przeczą jej słowom
- wyciąga formularz - mogę w nim napisać wyłącznie kiedy towar zakupiłam, kiedy zauważyłam wadę i gdzie się znajduje - nie mogę określić, czy proszę o naprawę, wymianę czy o zwrot gotówki
- po tygodniu przychodzi pisemnie odrzucenie reklamacji - powód: udzkodzenie jest mechaniczne, opinia rzeczoznawcy nie została dołączona - jeśli chcę, mogę na własny koszt powołać rzeczoznawcę (kolejna bzdura, ponieważ firma ma obowiązek przez pół roku przedstawić opinię rzeczoznawcy, dopiero po upływie tego czasu musi to zrobić klient na własny koszt.

Mogę iść do sądu konsumenckiego, ale sprawa jest trudna do udowodnienia.

Wniosek:
- noście dyktafony i nagrywajcie takie paranoiczne sytuacje w sklepie
- nie wierzcie naiwnie, że do reklamówki włożą Wam towar niewadliwy - niezaleznie od kolejki za Waszymi plecami - wysypujcie towar na ladę i oglądajcie szczegółowo

A sieci Orsay - ze względu na stosunek do stałego i wieloletniego klienta ZDECEDOWANIE NIE POLECAM

Autor: aggusia35
Data: 2011-02-25 07:36:05

Wkn trudno mi uwierzyć w to co pisesz. Idź do rzecznika konsumenta w swoim mieście. jes to niedorzeczne nie ma takich praw że nie możesz odciąć metki od towaru. Wierutna bzdura nie daj się Wkn bo takim sposobem te firmy robia nas wszystkich w balona. Napisz maila do Orseya, że jako wieloletnia klienta zawiodłaś sie na nich i nie zamierzasz zostawić tej sprawy. Napisz im, że sprawą niedopuszczalną jest aby w obecnych czasach nowa bluzka uszkodzona mechanicznie przez klips była sprzedawana klientom.
Ja już trochę powalczyłam z takimi firmami w swoim życiu i jeszcze nigdy nie przegrałam. Mąz kupił kiedyś bardzo drogie buty które po miesiącu się rozleciały. Reklamowaliśmy je a pan rzeczoznawca ( który w istocie miał odebrane prawa rzeczoznawcy ) i nie miał prawa wydawać opinii. Napisał że mój mąz ma nieprawidłową stopę hehe he . W rezultacie napiśaliśmy do Ameryki siedziby firmy ze zdjęciami buta i opisując sytuację z prośbą o pomoc. Reklamacja została uznana i przyznany zwrot gotówki. Napisz jeszcze do Orseya do niemiec jak oni tutaj w Polsce traktuja klientów. Załącz fotkę uszkodzonej bluzki. To co się dzieje w Polsce z załatwieniem reklamacji to jakaś paranoja żaden kraj na świece nie traktuje tak klientów. firmy bazują na nieznajomści prawa klientów. Niedawno syn uszkodził sobie w robocie klocków broń. Prawdopodobnie to była jego wina. Rozpaczal bardzo. Napisaliśmy do Leggo że część została uszkodzona na marginesie mąż napisał, że od 25 lat nie zdarzyło mu się aby coś się w klockach tej firmy zepsuło. Zaraz dostaliśmy odpowiedż że przepraszają z zał. wykazem części. Częśc została w ciągu tygodnia wysłana. nikt nas nie pytał kiedy robot został zakupiony, Nie mogłam uwierzyć że nikt nie pytał o paragon itd.
W orseyu jakość ostatnio faktycznie jest do bani bo ja też kupiłam bluzke i rozleciała się sama. Ne reklamowałam bo akurat bardzo mi na nie zależało.
Wkn nie daj się  i walcz o swoje prawa.

Autor: awija
Data: 2012-01-05 21:19:20

Niestety muszę potwierdzić fakt, że firma ORSAY ma gdzieś stałych klientów. 22 grudnia kupiłam u nich jeansy ze streczem - leżały super, były dopasowane i ogólnie wszystko o.k. Po pierwszym praniu i jednym dniu noszenia spodnie wisiały na mnie jakby były o numer  lub dwa za duże. Poszłam więc 30 grudnia je reklamować. 5 stycznia dostałam listem decyzję odrzucającą reklamację. Poinformowano mnie, że|"każda tkanina ma zdolność - cechę do wydłużeń. zależne jest to od konstrukcji tkaniny i cech nitek, z których została wykonana. Nie ma ustalonych granic wydłużenia, więc nie można jednoznacznie określić czy jest to jeden rozmiar odpowiadający warunkom zakresu riozmiarowego. Wg firmy ORSAY zachowanie tkaniny artykułu zakupionego przeze mnie (jeansy) jest prawidłowe i nie można go zaliczyć do wady powstałej w procesie produkcji". Oczywiście mogę się od ich decyzji odwołać i powołać rzeczoznawcę. Po przedłożeniu pisemnej opinii rzeczoznawcy kwestionującej ich decyzję zrekompensują mi koszty związane z usługą rzeczoznawcy. Przy odbiorze odrzuconej reklamacji usłyszałam z ust kierowniczki sklepu, że przyczyną rozciągnięcia sie spodni jest zapewne użycie płynu zmiękczajacego w praniu, na co odpowiedziałam, że na metce nie ma żadnej informacji, że użycie takiego płynu jest niewskazane. Poza tym dowiedziałam się, że spodnie ze streczem powinnam kupować o rozmiar mniejsze, czyli takie w które ledwo się wcisne - jakoś wcześniej w zadnej rzeczy ze streczem nie stosowałam takiej praktyki i rzeczy sie nie rozciagały. Teraz została mi tylko federacja konsumentów i odwołanie oraz OMIJANIE SZEROKIM ŁUKIEM SKLEPU ORSAY !!! 

Autor: as
Data: 2012-01-05 21:37:50

 sklepowa zawsze mi mówi że takie spodnie się rozciągnął po praniu ale nigdy mi się nie rozciągły jeszcze.

Autor: matani
Data: 2012-01-05 21:59:05

Orsay faktycznie ma jeansy o tendencji do rozciągania. Pamiętam takie, które kupiłam chyba ze 2 lata temu, biodrówki, w "pasie" rozciągały się tak, że ściągałam je z siebie nie rozpinając guzika ani zamka ;) Wkrótce po zakupie udało mi się w dodatku schudnąć o 1 rozmiar i spodnie poszły całkowicie w odstawkę, bez żalu bo ważniejsza była radość ze schudnięcia, z którą spodnie orsay nie miały nic wspólnego :D

Autor: alicja_bt
Data: 2012-01-06 07:44:19

Mi też nigdy się nie rozciągneły, chociaż 2lata temu dałam się namówić na mniejsze, potem przytyłam 10 dag i już w nie nie weszłam, płukanie w płynie nic im nie pomogła i tak są za ciasne.

Autor: mysha2006
Data: 2012-01-06 18:51:15

Musisz mieć strasznie dokładną wagę 

Autor: alicja_bt
Data: 2012-01-06 18:58:42

Lepiej brzmi niż 10 kilo .

Autor: mysha2006
Data: 2012-01-06 19:29:12

No tak :)

Autor: jolka60
Data: 2012-01-07 06:58:00

Właśnie miałam wczoraj spytać,czy aptekarską

Autor: alicja_bt
Data: 2012-01-07 08:02:16

Widze że wzbudziłam zainteresowanie .Trochę rozrywki wskazane

Autor: aggusia35
Data: 2012-01-05 23:15:40

dobrze, że o tym piszesz. Następnym razem porządnie się zastanowię jak będę chciala coś kupić tej firmy. Ja kupilam jeansy latem ( ale nie ze streczu) sa wporządku całe lato w nich przechodziłam

Autor: alicja_bt
Data: 2012-01-06 07:47:56

W płynie zmiękczającym nie płuczemy rajstop, biustonoszy i wyrobów z lycrą, streczem- płyn zmiękczający niszczy te włókna, ale jeszcze nie słyszałam, żeby zadziałał tak po pierwszym płukaniu. Produkują buble, a potem muszą na coś zgonić.

Autor: matani
Data: 2012-01-06 09:38:55

Hm, jakby dobrze przejrzeć metki to 80% moich ciuchów zawiera lycrę/stretch/elastan i do każdego prania dodaję płyn zmiękczający, bo bez przesady na ile "kupek" można dzielić pranie, ale nie zauważyłam destrukcyjnego działania płynu... po prostu niektóre wyroby są słabej jakości i tym nawet obchodzenie się z nimi jak z jajkiem nie pomoże.

Autor: alicja_bt
Data: 2012-01-06 10:34:59

Ja też dodaje płyn prawie do każdego prania, ale rajstopy i biustonosze bez płynu zmiekczającego.

Autor: matani
Data: 2012-01-06 10:47:00

jedziemy z off topikiem :)

jestem zbyt wygodna, żeby prać rajstopy i biustonosze ręcznie, a że lubię ładną bieliznę i co rusz coś nowego mi się podoba to wymieniam, wymieniam ;)

Autor: aggusia35
Data: 2012-01-06 16:20:53

pierwszy raz słysze. Wszystko co piore traktuje płynem zmiękczającym. Ten płyn działa jak balsam do włosów zmięcza ale nie rozciąga. Dla mnie to bzdury. Płyn zmięczający nie niszczy włókiem kto Wam takich głupot naopopowiadał Produkuja buble a póżniej wciskaja bzdury

Autor: anqe
Data: 2012-01-08 20:38:34

tu w pewnym sensie miała rację szkoda tylko że powiedziała to dopiero w momencie reklamacji, od wielu lat handluję dżinsami i tu akurat się zgodzę, że spodnie te należy kupować lekko ciasne. Dzisiejsze tkaniny są tak plastyczne że rozciągają się już po dwóch trzech naciagnięciach tzn że wystarczy w nich trzy razy usiąść i już są rozciągnięte tyle, że nie powinny tracić swej elastyczności tzn wisieć, po praniu ponownie się ściągają i tak zachowują swoją plastyczność przez około 50 prań później należy je wymienić na nowe bo są mniej więcej o rozmiar większe niż to co napisane na metce czyli jeśli nie przytyłyśmy to będą o rozmiar za duże. Podobną zasadą kierujcie się jeśli kupujecie rzeczy używane.

Autor: aggusia35
Data: 2012-01-08 21:59:26

Kupuje jeansy firmy big star. Niektóre spodnie typu strecz mam 12 lat.. Chodzę w nich często i prań zaliczyły pewnie więcej niż 50 rocznie. Spodnie rozciagają się trochę po praniu. Nigdy nie kupilam spodni rozmiar za małych. Nigdy tez spodnie mi się nie rozciągneły. Jak leżały te 12 lat temu tak leża nadal. Spodnie z kiepskiej jakości tkanin moga się rozciągnąc. Spodnie typu strecz to nic innego jak malutkie gumki wplecione w tkanine. Kiepskie gumki się rozciągną i przestają być elastyczne. Kiedyś kiedy tego typu spodnie wchodziły na polski rynek był problem z tym, że gumki wystawały z tkaniny, Fatalnie to wyglądało przy czarnych spodniach.

Autor: anqe
Data: 2012-01-09 18:16:04

nie napisałam rozmiar za małych tylko lekko ciasnych, zresztą podczas noszenia rozpycha się nie tylko dżins ze streczem ale i ten czysto bawełniany i tak jak napisałam te przyzwoitej jakości po praniu wracają do swojego pierwotnego rozmiaru też mam w szafie dwie pary Big star-ów i zachowują się one dokładnie tak samo jak moje levisy, wranglery, Tommy Hilfiger, Guess, Prada czy kilka par zupełnie niefirmowych spodni. Bardziej rozciągają się spodnie noszone non-stop a nie na podmiankę podobnie zresztą jest z butami, swetrami czy bluzkami z dzianiny szczególnie tej bawełnianej bez lycry.

Moje spodnie też wytrzymują dłużej niż rok ale podejrzewam, że dlatego, że mam ich dość dużo

Jeśli masz spodnie sprzed dwunastu lat to się ciesz bo takiej jakośi się już nie produkuje bez względu jaka to firma lobby producenckie jest tak silne, że nikt dzisiaj się nie wyłamie i nie wytworzy produktu, który zbyt długo będzie się nadawał do użytku tyczy się to wszystkiego od przysłowiowej zapałki począwszy a na skompliowanej elektronice skończywszy (telewizor nie ma Ci już służyć 20 lat tylko około 5-8 lat) 

Mam w swojej szafie trzy bluzki, które kupiłam w Norwegi gdy miałam 15-16 lat, dzisiaj mam 38 lat i gdybyś je zobaczyła to wogóle nie wyglądają na zniszczone choc noszę je dość często - tyle, że tak dobrej jakości włókna już się nie produkuje. Między innymi dlatego tak przyjął się styl vintage w pierwszej kolejności chodziło o jakość w drugiej o niepowtarzalny krój.

Niegdyś pika opatentowana przez lacoste, dziś tak popularnie stosowana przez wiele firm w koszulkach polo, dzisiaj jest już zdecydowanie gorszej jakości. Kiedyś polo lacoste wyrzucało się bo się porozciągały ściągacze na rękawach, dzisiaj bo pika zaczyna się przekręcać lub wybrzuszać na szwach bocznych.   

Autor: aggusia35
Data: 2012-01-09 19:56:09

jeśli masz spodnie sprzed dwunastu lat to się ciesz bo takiej jakośi się już nie produkuje bez względu jaka to firma lobby producenckie jest tak silne, że nikt dzisiaj się nie wyłamie i nie wytworzy produktu, który zbyt długo będzie się nadawał do użytku tyczy się to wszystkiego od przysłowiowej zapałki począwszy a na skompliowanej elektronice skończywszy (telewizor nie ma Ci już służyć 20 lat tylko około 5-8 lat)

masz racje tego pod uwagę nie wziełam :)  Moje pierwsze spodnie typu strecz to były Mustangi najpierw czarne póżniej granatowe. Pracowałam cały miesiąc na wykopalistkach aby je sobie kupić. Co to były za spodnie o takiej jakości można pomarzyć. Właśnie dlatego, że ta jakość jest tak marna nie kupuje juz żadnych firmowych spodni typu levis, wrangler. 

Autor: bahus
Data: 2012-01-05 22:01:12

Nie jestem klientem tej firmy ale moja sąsiadka pewnie coś tam kupiła...Latem siedząc i relaksując się na balkonie niechcący usłyszałem słowa jakie fruwały pod adresem tej firmy z balkonu poniżej. Słów tych niestety nie przytoczę.

Autor: lolopopa
Data: 2012-01-05 22:12:51

:))) Wyrzucić :)

chyba, że reklamują coś innego niż bluzki....te są jakości strasznej:)

Autor: Wkn
Data: 2012-01-07 00:18:23

Niestety Jarek już nie napisze, czy wyrzucił, och jejku :( Smutno mi się zrobiło, że już nie napisze.

Autor: agulinia
Data: 2012-01-07 07:02:57

To tak jak mi :-(

Wyjec

2015-07-29 20:15:00
megi65
miasteczko jak z Przystanku Alaska .. zieolne wzgórza i wszyscy się znają ..
2015-07-29 20:15:20
megi65
ooo jak cieee wesele a Ty taka chorusia ..
2015-07-29 20:15:22
Beata500
a komary nie żrą?
2015-07-29 20:15:39
megi65
może zastrzyki .. Dilcorato uno łykałaś
2015-07-29 20:16:53
megi65
komary mnie nie lubią .. i tu na serio .. nie spotkałam komarów ..
2015-07-29 20:17:13
megi65
chyba ,że nad strumykiem .. ale po chaszczach nie chodzę ..
2015-07-29 20:17:43
Beata500
meguś, farmakoligicznie niestety nic nie pomoże , tzreba kroić .Biorę co się da , mam terapiemanualna inic
2015-07-29 20:18:19
megi65
jutro jadę do Dużego Miasta ... trochę shooping .. trochę zmaina klimatu ...
2015-07-29 20:18:59
megi65
ooo co Ty .. tak źle ... skalpel musi iść w ruch .. ?
2015-07-29 20:19:15
megi65
masz juz termin na op ?
2015-07-29 20:19:26
Beata500
o, to zakupy duże się zapowiadają
2015-07-29 20:20:32
Beata500
nie , nie mam , bo się boję
2015-07-29 20:20:58
megi65
niee co Ty ... jak już to małe ...trochę z drogerii i może coś z bielizy ....
2015-07-29 20:21:09
Beata500
mogę w każdej chwili , kolega mnie by kroił
2015-07-29 20:21:25
megi65
zakończę nad filiżanka capuccino albo lodami u Leonardo ..
2015-07-29 20:21:32
Beata500
mam obustronny ucisk na rdzeń
2015-07-29 20:21:44
megi65
'' testuje '' lodziarnie... :DDD
2015-07-29 20:22:17
megi65
Beatko .. odważ się i po ... bólu ..
2015-07-29 20:22:30
megi65
nie cierp niepotrzebnie ....
2015-07-29 20:22:50
megi65
aaa powiedz mi do kiedy sa sliwki węgierki .. ta łowicja odmiana ..
2015-07-29 20:23:06
megi65
chciałabym zrobić w tym roku i papryczkę ...
2015-07-29 20:23:25
megi65
we wrześniu jeszcze bedą .. prawdaż ?
2015-07-29 20:24:07
Beata500
u mnie węgierki jeszcze nie było, na razie inne gatunki są ,ale prawdziwej wegierki nie miałam jeszcze
2015-07-29 20:24:59
megi65
ok ... to dobrze ....
2015-07-29 20:25:41
megi65
mam tel ..
2015-07-29 20:28:37
Beata500
ok, dobrej nocki
2015-07-29 21:04:28
megi65
dobrej ....
2015-07-29 21:08:38
as
megi i Beata dobranoc Wam
2015-07-29 21:13:29
Dżanina Fonda
witam wieczornie
2015-07-29 21:13:35
Dżanina Fonda
Beatko, trzymam kciuki
2015-07-29 21:14:23
Dżanina Fonda
mąż ma na pażdziernik wyznaczony termin operacji barku (w sumie czwartej) :(((
2015-07-29 21:14:44
Dżanina Fonda
kurcze, jak się zimno zrobiło
2015-07-29 21:15:03
Dżanina Fonda
poprzymykałam okna w domu, bo mi nogi zmarzły.... lipiec :(((
2015-07-29 21:17:27
Dżanina Fonda
as, pozbyłaś się piasku, muszelek, itp???? :))
2015-07-29 21:18:52
as
piasku się pozbyłam. Muszelek itp nie nie
2015-07-29 21:21:34
Dżanina Fonda
czyli rozumiem, że muszelki były specjalnie przywiezione? jako skarby?
2015-07-29 21:21:55
Dżanina Fonda
a gdzie teraz dzieciaki jadą? bo pisałaś, że na tydzień wyjeżdżają
2015-07-29 21:24:49
Dżanina Fonda
dobra, cisza, nikt nie odpowiada, spadam do łóżka, do Słoneczka Mego.... bo znowu go długo oglądać nie będę
2015-07-29 21:24:56
Dżanina Fonda
dobrej wszystkim
2015-07-29 21:24:58
Dżanina Fonda
do jutra
2015-07-29 21:40:20
as
muszelki były specjalnie przywiezione
2015-07-29 21:40:53
as
dzieci jadą na 8 dni do Zboisk kolo Sanoka
2015-07-30 04:44:01
megi65
Dzień dobry
2015-07-30 06:11:37
Dżanina Fonda
Miłego dnia wszystkim. :)
2015-07-30 07:28:18
Beata500
Witam.
2015-07-30 07:28:49
Beata500
dżani, współczuje Twojemu meżowi.
2015-07-30 07:29:31
Beata500
Ja musze kroic kręgosłup szyjny , ale sie boje, więc cierpię i zwlekam
2015-07-30 07:30:23
Beata500
Jak Twój maż znosi tyle zabiegów operacyjnych?
2015-07-30 08:01:30
mggi63
dzień dobry:)
2015-07-30 08:02:02
mggi63
Beatko, a rwa barkowa to nie od szyjnego kręgosłupa?
2015-07-30 08:03:04
mggi63
Dżani, to co lekarze nie potrafia zrobić tak jak trzeba tylko kroją co i rusz? Przecież to nie jest obojętne dla organizmu....
2015-07-30 08:51:31
mggi63
moja dzieciowina już pod granicą słowacką :)
2015-07-30 09:18:38
megi65
dzień dobry i to bardzo ...
2015-07-30 10:29:19
Lucylla
Cześć! Jestem fanką naturalnego leczenia, wyleczyłam swój bark...nalewką z żywokostu, należy 5 dag suchego korzenia(apteka) zalać pół litra wódki, po 10-ciu dniach gotowe, ale nie cedzić
2015-07-30 10:30:39
mggi63
eee tam lepiej wypić wódeczke a nie marnować :D bo szkoda...
2015-07-30 10:31:50
Lucylla
Barki i stawy często dokuczają podczas brania statyn(na cholesterol). Trzeba też sprawdzić zakwaszenie żoładka, często jest za mało w nim kwasu solnego.
2015-07-30 10:31:50
mggi63
a tak na poważnie można sobie posmarować doraźnie ale jak są zaawansowane zmiany to i spirit nie pomoże....
2015-07-30 10:38:28
Lucylla
zaawansowane to znaczy...stuletnie?:-)mam już trochę latek, szybko siątka, druga:-) Moje zmiany ustępują...
2015-07-30 11:20:11
mggi63
nie chodzi mi o wiek osoby cierpiacej tylko dolegliwość a mianowicie co jest skutkiem owego bólu bo jak wiemy ból,bólowi nierówny...ale jeżeli boli tzn,że coś sie dzieje niedobrego i tego typu schorzenia nie cofną sie pod wpływem jakis tam ''mazideł''
2015-07-30 11:21:16
mggi63
poza tym ból spowodowany statynami świadczy o tym,że organizm nie toleruje tego typu leków i bezwzglednie lekarz powinien odstawić a wówczas i bóle minął
2015-07-30 11:22:01
mggi63
dokładnie tak miałam i owszem biore leki na obnizenie cholesterolu ale nie na bazie statyn...
2015-07-30 11:22:36
mggi63
bo to jest błędne koło,kiedy bierze sie lek który powoduje ból
2015-07-30 11:22:50
mggi63
mądry lekarz wie co ma robic....
2015-07-30 11:23:26
mggi63
a wszelkiego rodzaju naturalne wspomagacze działaja doraźnie i tyle w tym temacie mam do powiedzenia
2015-07-30 11:43:50
Beata500
mggi, napisałam wyżej,że mam kręgosłup szyjny do krojenia
2015-07-30 11:44:35
Beata500
mggi masz racje
2015-07-30 11:45:12
Beata500
a moje zmiany nie cofną się ani od mazideł, ani od leków, nie ma takiej mozliwości
2015-07-30 11:46:02
Beata500
mggi, dzisiaj Ty w myslach masz cały czas córkę
2015-07-30 12:13:50
dorotaibasia
dzień dobry:)
2015-07-30 12:14:40
dorotaibasia
Megus, w ubiegłym roku powidła smazyłam jeszcze w październiku z tych maleńkich śliwek węgierek, łowicka jest ociupinę wczesniej
2015-07-30 12:18:21
mggi63
tak Beatko przeczytałam i stąd moje pytanie :)
2015-07-30 12:18:48
mggi63
ale to juz na 100% muszisz mieć krojony?
2015-07-30 12:20:25
mggi63
Beatko tak ja dzisiaj w napieciu...spałam 4 godziny...córka o 3 rano wyjeżdżała...i miała dzisiejszej nocy wyruszać a okazało się,że to z wczoraj na dzisiaj :)
2015-07-30 12:20:49
mggi63
ale spakowana była tak,że tylko kanapki na drogę i już :)
2015-07-30 12:21:03
mggi63
witaj dorcia....:)
2015-07-30 12:22:10
mggi63
Lucylla jak widac to fanka naturalnych metod leczenia co to nie zaszkodza i nie pomogą....chociaz co do szkodliwości to czasami i zaszkodzą....
2015-07-30 12:49:38
Gluba666
Dzień dobry :)
2015-07-30 12:52:37
Beata500
mggi na 100 % , tylko ja się boję i zwlekam
2015-07-30 12:56:03
Beata500
no to Lucylla musi być zdrowa jak koń, bo na każda chorobe coś bierze naturalnego
2015-07-30 13:26:50
mggi63
:)
2015-07-30 13:27:18
mggi63
Beatko.wierzę Ci,że się boisz :/
2015-07-30 13:28:01
mggi63
ale to opinia jednego lekarza czy dwóch przynajmniej?
2015-07-30 13:29:19
Beata500
dwóch neurochirurgów, ortopedy , neurologa i reumatologa
2015-07-30 13:32:58
megi65
dorcia .. uff .. dzieki za info ... ''toć zdążem ''...
2015-07-30 13:33:47
megi65
małgoś .. jak dziecię będzie częściej wyfruwać z chałupy jak mówi as ... to się przyzwyczaisz ...
2015-07-30 13:34:19
megi65
aaa mam coś dla Was ... niech ''ino do chałupy wrócę '' .. zrobie pyszne żarełko ..
2015-07-30 13:34:49
megi65
dzisiaj Margę dopuściłam do garów i zrobiła ... kapuche białą na winie z wielkimi klopsami ...
2015-07-30 13:35:06
megi65
pyszne to było .... + małe ziemniaczki w mundurkach ....
2015-07-30 13:35:29
Beata500
e tam megi, niby mojego dziecka nie ma w domu 9 lat , a i tak człowiek duma
2015-07-30 13:35:35
megi65
oczywiście dużo przypraw .... cebula i jabso ..
2015-07-30 13:35:51
megi65
wino białe wytrawne co gębę wykrzywia .....
2015-07-30 13:35:52
mggi63
to dawaj meguś...dawaj :D Mniammmm
2015-07-30 13:36:06
megi65
ok .. idę poleżakować .. :DDD
2015-07-30 13:36:35
mggi63
moje dziecię nie jest takie uwiązane...jedno fruwa już dawno a drugie tez tylko bardziej przylepa :)
2015-07-30 13:36:41
Beata500
ale fakt, do tego ,że jej w domu nie ma przyzwyczaiłam się . Ma swoje życie i tyle
2015-07-30 13:37:06
mggi63
ale kazda matka drży i dziecię chyba,że nieczuła jest...to i sie przyzwyczai :)
2015-07-30 13:37:31
mggi63
oj Beaciu to musisz....kurcze....;/
2015-07-30 13:38:59
mggi63
as zobaczy jak dzieci beda duże to i pustka w domciu...to nie to,że poleci w piłke pogra czy po wsi polata albo za domem sie pobawi :))
2015-07-30 13:39:51
mggi63
ja sie nie przyzwyczaję bo to ludzki odruch myśleć o bliskich....
2015-07-30 13:40:02
mggi63
normalne przecież prawda?
2015-07-30 13:42:35
Beata500
ale popatrz mggi, jak sie wszystko zmieniło od naszych czasów. Człowiek jechał na kolonie, listy pisał , długo czekał. a teraz dzieci na końcu świata i telefon codziennie
2015-07-30 13:43:37
Beata500
na bieżąco zdjecia z pobytu , a z kolonii miał człowiek ze dwa zdjecia robine przez fotografa
2015-07-30 13:44:32
mggi63
teraz to jest luksus wychowywać dzieci...wszystko jest....dosłownie....
2015-07-30 13:45:04
mggi63
hehehe list czasami doszedł jak juz wróciłam z kolonii :)
2015-07-30 13:47:09
mggi63
już na Węgrzech są :)
2015-07-30 13:49:09
Beata500
o widzisz , na bieżąco jesteś
2015-07-30 13:49:47
mggi63
tak :)
2015-07-30 14:15:02
megi65
No fakt moja maminka ,zawsze do niej pierwszej dryndam ,że już na miejscu jestem ..
2015-07-30 14:15:52
megi65
Kawa w dzbanki ,zaraz zrobię z lodami
2015-07-30 14:18:34
megi65
Podłogi błysk i zapach , po kwietnia spacer i odkurzanko
2015-07-30 14:19:56
megi65
Powinnam raz ... Kwartał myć podłogi ale ją lubię myte podłogi a nie zjechane odkurzacze
2015-07-30 14:20:51
megi65
Taki mam zespół chorobowy ...
2015-07-30 14:37:14
Lucylla
Nie smiejcie się z medycyny naturalnej:-) medycyna akademicka nie spełniła nadziei, może i przyszyje rękę, ale choroby przewlekłej nie wyleczy. A swoją drogą, jak to mozliwe, że ,,mądry lekarz" zaleca obniżac cholesterol paniom w pewnym wieku, dajmy ok 50-siątki? Toż to rozbój..
2015-07-30 16:29:28
Beata500
Lucylla , może według Ciebie to rozbój . To co, masz wysoki cholesterol i jest ok?
2015-07-30 17:13:06
mggi63
Lucylla, ja obniżam cholesterol ponad 20 lat i mam się dobrze !
2015-07-30 17:14:57
mggi63
tak meguś moja mamcia taka sama :-)
2015-07-30 17:18:24
mggi63
ech żadne wynalazki typu wyciąg z czegoś tam itp. nie wyleczą choroby przewlekłej również i nie wciskaj kitu Lucy,że to Cię uzdrawia bo w takim razie nie chorujesz przewlekle
2015-07-30 17:19:02
Beata500
no ja 20 to może nie , ale też obniżam
2015-07-30 17:27:16
megi65
A ją mam swój cholesterol ...właśnie tam ...
2015-07-30 17:29:00
megi65
Nie lykam pigul tylko kontroluje , jej z głową ..ale na margarynsko za 12 zł za 250 g nie zamierzam się przestawić
2015-07-30 17:30:33
megi65
Odrobiną szaleństwa i adrenaliny mi się należy prawda
2015-07-30 17:32:02
megi65
Golonke dwa razy do roku ziem i piffkiem popije
2015-07-30 17:39:09
Beata500
megi, nie każdemu sama dieta wystarczy , czasami trzeba farmakologicznie
2015-07-30 17:40:02
Beata500
sądzę, że gdybyś nie mogła zbić dietą , też byś łykała piguły
2015-07-30 17:41:31
Beata500
mggi, gdzie teraz Twoje dziecko?
2015-07-30 18:00:20
Lea2
Witam popołudniowo :)
2015-07-30 19:02:31
megi65
Oczywiście Beatko tylko pisała o swoim przypadku ,jeśli jednostki drastycznie wzrosna to kto wie ..
2015-07-30 19:02:51
megi65
Witam Lea ...po pracy ?
2015-07-30 19:03:31
Lea2
tak meguś, padnięta po pracy...
2015-07-30 19:11:02
Lea2
'a jeszcze do tego pogoda paskudna, zimno, bo tylko 14 st. i deszcz siąpi, wiatr wieje, oczy same się zamykają...
2015-07-30 19:44:55
mggi63
moje dziecię w Chorwacji i tu mają nocleg i jedzonko :-)
2015-07-30 19:45:37
mggi63
Lea,czyli zimno nad morzem :-/
2015-07-30 20:01:11
Beata500
mggi, ile jechali do Chorwacji?
2015-07-30 20:03:46
Lea2
Mggi, bardzo zimno nad morzem, po prostu jesienna pogoda...
2015-07-30 20:36:29
Dżanina Fonda
Witam wieczornie. Beata - znosi zabiegi, bo musi. Oczywiście jest to rozciągnięte w czasie. Mggi - nie tyle, że lekarze nie potrafią zrobić. Mam poharatane oba barki i na każdy są potrzebne dwa zabiegi "łatające". Ten będzie czwarty i ostatni - mam nadzieję.
2015-07-30 20:37:24
Dżanina Fonda
Takie uroki prowadzenia "sportowego życia" przez długie lata. Bo sport to zdrowie, przecież długie lata nam to wmawiano nie dodając, że nadmiar szkodzi. :(((
2015-07-30 20:41:05
Dżanina Fonda
Moje Szczęście to wielo-wieloletni judoka i wszystko, co sport pomógł mu uszkodzić, pozrywać i poszarpać - ma pozrywane, poszarpane i uszkodzone jak należy. :)
2015-07-30 20:41:57
Dżanina Fonda
Ponoć w psk4 90% PACJENTÓW REHABILITACJI TO BYLI SPORTOWCY. :)
2015-07-30 20:42:08
Dżanina Fonda
o sorka - wcisło mi się
2015-07-30 20:42:45
Dżanina Fonda
człowieki - ogłaszam, że dzisiaj w końcu zakończyłam przerób śliwonektarynek... hura, hura, hura!
2015-07-30 20:42:59
Dżanina Fonda
teraz będą ogórki z chilli i miodem. :D
2015-07-30 20:43:09
Dżanina Fonda
calą resztę chyba jeszcze mam
2015-07-30 20:45:13
Dżanina Fonda
acha... w ramach eksperymentu do partii dżemiku dowaliłam pieprzu cayenne.... mąż stwierdził: uuuuuu! zajeb**za! do mięska będzie!!!
2015-07-30 20:45:58
Dżanina Fonda
no to se pogadałam do siebie
2015-07-30 20:46:09
Dżanina Fonda
spadam psuć oczy w inny sposób!
2015-07-30 20:46:13
Dżanina Fonda
do miłęgo!
2015-07-30 20:46:23
Dżanina Fonda
jutro was poczytam.
2015-07-30 20:46:33
Dżanina Fonda
Miłych i owocnych! :)
2015-07-30 21:56:22
as
w sobotę muszę 3 walizki zapakować
2015-07-30 22:29:55
as
bo w niedzielę dzieci jadą
    Dżanina Fonda: spadam psuć oczy w inny sposób!
    Dżanina Fonda: do miłęgo!
    Dżanina Fonda: jutro was poczytam.
    Dżanina Fonda: Miłych i owocnych! :)
    as: w sobotę muszę 3 walizki zapakować
    as: bo w niedzielę dzieci jadą

Statystyki

Na naszej stronie znajdziesz:

63930 przepisów
1213 artykułów
262100 opinii
538393 wypowiedzi na forum
144826 zdjęć
70555 zarejestrowanych użytkowników
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.
Zamknij