Jesteś tutaj: / / / Eschynantus wspaniały

Forum

Eschynantus wspaniały

Autor: lexi27
Data: 2015-03-20 10:55:28

Wyjec

2020-11-19 09:06:13
Smosia
A ja czekam na dostawę zmywarki, od wczoraj pytają czy mam karantannę - gdybym miała, to zakupy bym sobie darowała, ale chyba jestem inna/dziwna;D
2020-11-19 10:14:54
Beata500
Smosiu o tyle dobrze , że moja córka i zięc to rozumne istoty. I tak od marca oboje pracują z domu , więc nie ma żadnych przeszkód , żeby nie wychodzili z domu. Starsza wnuczka też jest w domu , bo wiadomo szkoła zamknieta.
2020-11-19 10:17:08
Beata500
Z głodu nie zginą , drożdże suche maja , zamrażarka zaopatrzona . Córka mówi , że póki co nic nie potrzebuje , kuriera tez nie bedzie narażać na kontakt.
2020-11-19 10:19:37
Beata500
Tyle tylko , że to ich dobra wola , a w zasadzie to ktoś powinien im narzuć kwarantannę
2020-11-19 11:15:51
ekkore
hej
2020-11-19 11:17:32
ekkore
Ale to nie 80 tylko 90 puka do drzwi. Teść kończy w 2021, teściowa rok później
2020-11-19 11:23:19
ekkore
Wirus nie sprzyja wiekowi, do tego brak odporności - bo siedzą w domu ciągle. Oni są z dobrego materialu, także jeszcze pozyją. Ale przygotowanym trzeba być. A ja nie wiem czy dam radę lecieć w masce. Wypróbuję na krótkiej trasie (W sumie może koło 4 godzin, tyle jeszcze nigdy nie byłam). Będzie wiadomo czy się nastawiać, że polecę - bez względu na to czy to będą wakacje, czy wyższa potrzeba. Czy z góry zakładać, że mąż leci sam. jakby nie bylo bilety mamy
2020-11-19 12:27:37
mariolan76
Ekkore 90 lat to piękny wiek chyba każdy chciałby tyle dożyć w zdrowiu
2020-11-19 12:29:40
mariolan76
Ja się właśnie dowiedziałam ze zmarł mój sąsiad 66 lat na koronawirusa . Był lekarzem na emeryturze ale kiedy teraz była ta druga fala i brakowało rąk do pracy to postanowił wrócić i pomoc . Niestety zapłacił za to wysoka cenę .
2020-11-19 12:32:00
mariolan76
Jakiś miesiąc temu to samo było z kierowca karetki nas , którego wożono cały dzień od szpitala do szpitala i nigdzie nie chcieli go przyjąć bo nie było miejsc . Kiedy go przyjęli na ratunek było za późno
2020-11-19 12:32:53
mariolan76
Tez mógł siedzieć na emeryturze w ciepłych kapciach ale chciał pomoc
2020-11-19 14:42:35
Smosia
BOHATER o wielkim sercu. Współczuję i wściekła jestem na ten sysytem, który nawet o 'swoich nie umie zadbać. To takie niesprawiedliwe ...
2020-11-19 21:28:38
bea39
Smosia własnie po 3 tygodniach wracam do pracy (CIVID).Z opieka nad takimi osobami jest różnie. Ja miałam szczęście byc zaopiekowana, moja koleżanka z pracy nie.
2020-11-19 21:30:21
bea39
Ja dostałam leki, cały czas kontakt z lekarzem, ona leżała w domu, bez kontaktu, łaskawie przekladali teleporady na inny termin.
2020-11-19 21:31:11
bea39
Ale też miała porady z nocnej pomocy, bo rodzinny był nie do osiągnięcia a i pewnie nie monitowała,że jest pozytywna.
2020-11-19 21:33:27
bea39
Nawet nie była wykazana w sanepidzie pomimo pozytywnego wyniku. lekarz umył ręce.
2020-11-19 21:37:40
bea39
Syn na kwarantannie tez nie był w systemie. Dzisiaj pierwszy dzień w pracy po kwarantannie a tu dzwoni policja czy aplikacje załozył. Przepraszali,że po kwarantanjie sprawdzają.
2020-11-19 21:40:16
bea39
Tak z innej beczki, mam pół gęsi. Macie jakieś sprawdzone przepisy na porcjowaną gęś?
2020-11-20 08:44:53
Beata500
Cześć.
2020-11-20 08:46:37
Beata500
bea, cieszę się , że jesteś. Bo taki dalszy znajomy miał tylko 46 lat i udusił się w karetce , nie zdażył do szpitala , a na karetke długo czekał . za nim podali tlen , zmarł
2020-11-20 08:46:52
Beata500
dbajmy o siebie i uważajmy
2020-11-20 09:09:34
Smosia
Witam.
2020-11-20 09:10:32
Smosia
O matko, jak poczytam w sieci nowe wieści covidowe, to aż ciarki mam na plecach
2020-11-20 09:13:32
Smosia
Bea uważaj, by nie wyszły powikłania, mogą wystąpić ale nie muszą, trzeba uważać jak pisze Beata.
2020-11-20 09:15:51
Smosia
Koszmar najgorszy - czekanie na tlen, łapanie powietrza /to jak ryba wyjęta z wody/ przy pełnej świadomości.
2020-11-20 09:59:06
bea39
choroba wstręna.Syn zaopatrzył mnie w zestaw witamini wzmacniam sie :)
2020-11-20 11:28:22
ekkore
hejka porannie.
2020-11-20 11:29:25
ekkore
Ja nie znam nikogo kto chorował. Teraz jest wielki przyrost zachorowań - ale śmiertelność spada.
2020-11-20 11:30:23
ekkore
I jakoś w niego nie wierzę (w przyrost w takich ilościach) - jak byly zamieszki przyrosty minimalne, a teraz, żeby zamknąc ludzi w domach raportują
2020-11-20 11:30:51
ekkore
A to czarni są najbardziej narażeni ze wszystkich populacji
2020-11-20 11:31:06
ekkore
Bea - ile Alek już ma lat?
2020-11-20 13:55:53
bea39
21
2020-11-20 15:09:02
bea39
odnośnir Covid, bylam sceptyczna i nadal jestem, pomimo,że moje wynii były pozytywne. To jest wirusowa choroba ale wstrętna.Zapalenie płuc zlikwidowałam w dwa tygodnie, tu mija trezci tydzień a ja tylko nie zarażam.
2020-11-20 15:09:28
bea39
objawy będą sie utrzymywać kilka tygodni.
2020-11-20 15:11:31
bea39
Sądząc po obowiązujących objawiach i diagnostyce, moje "zarażenie" było kolejne. Przełom styczeń luty miałam wirusówkę ze wszystkimi objawami Covid. po tygodniu rozprawiłam sie z chorobą.
2020-11-20 15:12:15
bea39
Mam wrażenie,że tym razem świadomoścć zarażenia i narodowa histeria jaka panuje nie pomogła mi w walce z chorobą.
2020-11-20 15:15:05
bea39
Faktem jest, na covid się nie umiera, tak jak nie umiera się na cukrzycę. Covid pomaga w zejściu, kiedy osoba jest :cukrzykiem, alergikiem, astmatykiem, ma wysokie ciśnienie i problemy z sercem.
2020-11-20 15:15:58
bea39
A zebranie kilku z wymienionych na raz nie ułatwia sprawy.
2020-11-20 15:18:33
bea39
Podejrzewam,że regularne zażywanie kompleksu witamin, dużo warzyw, zwłaszcza kiszonek ( mam takie małe słoiczki z kiszonymi warzywkami) wspoarło mnie w pokonaniu choroby przy współistniejących chorobach.
2020-11-20 15:20:46
bea39
Mój kolega w pracy był sceptykiem, nie wierzył, dopóki temat covida nie dotknał go osobiście.
2020-11-20 15:21:11
bea39
Chociaz i tak uważam,że część wyników jest fałszywa.
2020-11-20 15:35:00
Smosia
Tak, virus to taki wymiatacz - osłabieni chorobami przewlekłymi lub zabiegami chemioterapii muszą być wyjątkowo ostrożni
2020-11-20 15:37:50
Smosia
Zafałszowane są wyniki badań i ogólne - chyba liczba zakażonych jest znacznie wyższa i zgonów też. Podają dane szacunkowe, zaniżone w skali całego świata
2020-11-20 16:34:16
bea39
Smosia ponoć, świadomie pisze ponoic jest jakas specjalna karta umozliwiająca pacjentom onkologicznym szybie i bezpoeczne leczaenie.
2020-11-20 16:35:15
bea39
sorki za literówkę, piszę ponoć bo jeszcze nikt , pzynajniej w Krakowie nie widział nie skorzystał.
2020-11-20 16:36:10
bea39
żródło onkologiczny pacjent i informacje tajne przez poufne.
2020-11-20 16:42:23
Smosia
W dużych miastach może i jest, nasze zad... nie ma nic - zawirusowani 'leżakują wiele dni w poczekalni, nikt ich nie chce przyjmować. Lepiej czekać w domu i liczyć na siebie, gorzej gdy potrzebne wsparcie tlenowe;(
2020-11-20 16:49:40
bea39
Smosia w duzych miastach wcale nie jest to kaiie oczywiste. Np. mój kuzyn pracuje w pogotowiu, taki hojrak a przyjeźcie, na śląs, przyjedźcie (syn mu sie urodził 0 teraz grzecznie podał adres żebym mogła dla młodego prezent przesłać.e
2020-11-20 16:50:42
bea39
Ja zaopiekowana by lam , ale nie wiem czy paluszków w tym nie maczał kierownik przychodni, prywatnie kolega brata 9 informowany o problemach z dodzwonieniem sie)
2020-11-20 16:51:23
bea39
śledząc wspomnienia koleżanek to ja naprawdę miałam szczęście
2020-11-21 12:35:46
ekkore
hej
2020-11-21 12:37:25
ekkore
Jak ten czas leci. Ale w sumie moja Młoda ma 22 lata, 23 pod progiem. A Młody 25 skończył w październiku - ja już od 2 lat byłam mężatką, krótko przed ciążą z nim
2020-11-21 12:38:34
ekkore
Osobiście nie znam nikogo kto chorował na covid - poza wirtualnymi znajomymi.
2020-11-21 12:39:19
ekkore
Myślę, że bardzo duże znaczenie ma UV, które osłabia wirusa, pozwala przejść łagodniej
2020-11-21 12:40:48
ekkore
Ja sama, jak nigdy, od marca byłam raz przeziębiona - i to nie calkowicie tylko miałam zatkany nos przez kilka dni
2020-11-21 19:04:50
Smosia
witam wieczornie;)
2020-11-21 19:07:15
Smosia
my czekamy w napięciu, trochę pozytywnych w otoczeniu jest /potwierdzonych/ i 1n niepewny, w izolacji /może nic nie ma, a może.../
2020-11-21 19:09:06
Smosia
Bea masz szczęście i dobrego brata. Ja mogę liczyć tylko na szczęście :DD i swoją odporność, jak zawiodą, to klapa. Jest ok, zobaczymy co dalej?
2020-11-21 19:10:30
Smosia
Wysypiajmy się na maxa, będziemy zdrowsi a na pewno w lepszych nastrojach:)
2020-11-21 19:11:20
Smosia
dobrego wieczoru i spokojnej nocki, śpijmy dobrze i zdrowo ;)
2020-11-22 15:39:06
Smosia
Witam niedzielnie :)
2020-11-22 21:19:52
bea39
Na pewno trzeba dużo odpoczywać i ładować sie pozytywnie.
2020-11-22 21:21:05
bea39
dzisiaj bylismy w stadninie, wreszcie....obostrzenia i izolacja wyjeła nas z klubowego zycia na prawie dwa miesiące.
2020-11-22 21:22:08
bea39
jutro do pracy, chyba dojrzałam do emerytury, bo wyjątkowo mi sie nie chche wracać.
2020-11-23 06:34:31
Smosia
Dzień dobry:) chociaż tak ciemno, że jeszcze go nie widać ;D
2020-11-23 10:09:25
Smosia
Już lepiej, może nawet słonko wyjdzie na spacerek po naszym niebie.
2020-11-23 10:11:33
Smosia
Takie kluby są super, szkoda że mnie fatalny upadek odstraszył na dobre i teraz konie chętnie podziwiam z daleka.Piękne są, ale mogą być też niebezpieczne:(
2020-11-23 10:38:53
Beata500
Dzien dobry.
2020-11-23 10:39:11
Beata500
Mam nadzieje , że wszyscy w dobrym zdrowiu.
2020-11-23 10:39:53
Beata500
Pogoda u mnie okropna, pada deszcz i jest zimno. O zwykłe przeziębienie bardzo łatwo.
2020-11-23 18:59:31
bea39
Smosia, do koni jak do każdego innego zwierzęcia nalezy podchodzić z respektem. My nasze konie znamy, więc wiemy do czego są zdolne..
2020-11-23 19:01:44
bea39
ja swoja ukochaną Ambicje wiedziałam,że musze czyścić stojąc do niej pod skosem, bo wtedy nie moga mnie capną zębami :)
2020-11-23 19:07:40
bea39
a żaden upadek nie zniechęcił mnie do jazdy.Jeden upadek pamiętam, nauczyl mnie pokory, mogło skończyś się nieciekawie. A jakie upadki miał mój syn (dobrze że ich nie widziałam).
2020-11-23 19:15:58
bea39
Ale to wciąga, staje sie częścią życia, pod warunkiem,że to kochasz. jak każde "hobby".
2020-11-23 21:57:43
Smosia
Czasami strach przed kontuzją paraliżuje i już nie można go pokonać. Trudno, widać nie było mi pisane takie ryzykowne hobby. Czasami lepiej odpuścić i znaleźć inne, mniej ekstremalne /dla mnie/ zajęcie.
2020-11-23 22:03:53
Smosia
Uznałam, że nie mam talentu i ... częściej chodziłam na basen /musiałam ćwiczyć by usprawnić staw barkowy/.
2020-11-24 10:39:41
Smosia
Dzień dobry ;) i słoneczny
2020-11-24 22:00:13
bea39
Smosia, oczywiście...ja np. nie będę śmigać na nartach, nie będę biegać. po prostu, konie pokochałam. A i w klubie jest nasz drugi dom, związani jesteśmy z ludźmi. Każdy z nas ma swoje miejsce w świecie :)
2020-11-24 22:02:53
bea39
aaa i koń to jedyne miejsce, gdzie mój lęk wysokości niknie ( wejście na taboret to dla mnie ogromny problem i żadam asekuracji).
2020-11-24 22:03:20
bea39
albo wyręczenia :)
2020-11-24 22:04:26
bea39
Ale co tam.... zauważyłyście, że już niedługo grudzień? i kolejny rok za nami? Dlaczego czas tak szybko biegnie?
2020-11-25 09:03:51
Smosia
Witam;) słonecznie
2020-11-25 09:05:26
Smosia
Czas gna i przyspiesza /albo ja coraz wolniejsza ?D/, takie mamy teraz kieraty domowo-służbowe, że nie ma szans na nuuudę - ciągle gdzieś gnamy;(
2020-11-25 09:08:11
Smosia
Fajnie mieć takie miejsce, jak drugi dom:) Chyba moje roślinki, obok domu są dla mnie taką oazą, wpadają tam goście /skrzydlaci, sierściuchowi albo jeszcze inni/ i też jest fajnie.
2020-11-25 09:09:31
Smosia
Pogodnego dnia, ze słonkiem i dobrym nastrojem :)
2020-11-25 11:12:11
ekkore
cześć
2020-11-25 11:12:44
ekkore
Ja nie wiem kiedy dni mijają. Jest poniedziałek, nim się obejrzę piątek - a weekend mija jakby trwał godzinę
2020-11-25 11:13:31
ekkore
Teraz niby dlugi weekend będzie - Thanksgiving, ale ja mam roboty na całe dnie
2020-11-25 11:14:11
ekkore
Wędzenie przez dwa dni - ale najpierw trzeba mieso przygotować, a potem sparzyć, pewnie do niedzieli nie skończę.
2020-11-25 11:14:54
ekkore
I jeszcze trzeba się spakować - choć to żaden problem, bo tylko na 4 dni, ale u nas chłodniej a tam lato
2020-11-25 11:15:54
ekkore
Z jednej strony cieszę się na wyjazd, ale z drugiej tyle obaw. Zobaczymy
2020-11-26 09:10:46
Smosia
Witam;) pogodnie, słonecznie
2020-11-26 09:12:36
Smosia
Będzie ok, nie ma co panikować /był czas przywyknąć przecież" ;DD/ - już znają 'koronę dobrze, umieją i mogą pomóc /odpukać, by to nie było potrzebne/
2020-11-26 09:13:31
Smosia
Lada miesiąc ruszą szczepienia, więc powstrzymają w dużej części zarazę i odetchniemy z ulgą.
2020-11-26 09:15:47
Smosia
Jest teraz moda na zdobywanie odporności przez ... przechorowanie, dla niektórych ryzykowne podejćie, dla innych może niezłe /tylko skąd wiadomo co lepsze??/.
2020-11-26 14:12:30
ekkore
hej
2020-11-26 14:12:56
ekkore
Ja nie wierzę w szczepionkę, nie na tym etapie. Zbyt szybko, zbyt na łapu capu
2020-11-26 14:14:04
ekkore
I co to za szczepionka, skoro ma działać tylko pół roku. To mniej niż na grypę. Na grypę się zaszczepiłam raz w życiu, bo był mus, więcej jak nie będę musiała nigdy
2020-11-26 14:15:44
ekkore
Tak samo będzie z covidową szczepionką. Dopóki nie bedzie musu - nie dam się ukłuć. Choć myślę, że to za wdobry interes dla możnych tego świata i zmuszą nas do tego - wprowadzą zakazy wstępu do czegoś bez certyfikatu, zakaz latania itp
2020-11-26 14:17:23
ekkore
Choć może tak łatwo nie pójdzie - bo to rejestry medyczne, dane osobiste, wszelkie rodo mogą zakwestionować
2020-11-26 14:19:40
ekkore
pierwszy dzień wolnego, z czterech - zaraz się biorę za mięso, jutro i pojutrze wędzenie
2020-11-26 14:20:08
ekkore
Może coś upiekę - sernik i chleb w planach - ale zobaczymy na ile leń mi pozwoli
2020-11-26 17:15:06
bea39
A u nas już czuć spadek temperatury. Nie ma czym oddychać a powietrze traci przejrzystość.
2020-11-26 17:16:18
bea39
W Krakowie prawie wszystkie piece wymienione, ale w pobliskich gminach? Smród i pył który spływa na Kraków.
2020-11-26 17:19:14
bea39
Młody pracuje w kurierce, jak wjeżdża do Zielonek to mówi,że nie ma czym oddychać. O Wieliczce nie wspomnę.
2020-11-27 09:57:13
Smosia
Hej, heej;) Szaro, buro i ponuro u nas - pogoda siadła, a było tak pięknie...
2020-11-27 09:59:23
Smosia
Szkoda, Kraków to piękne miasto, uduszą was te kominy. U nas ciut mniej kopciuchów - gazu nadal nie ma, ale kupują chyba lżejsze paliwo i mniej dymią, smrodzą.
2020-11-27 10:02:03
Smosia
Pewnie że o interesy chodzi, gdyby dbali o dobrostan ogólny /obywateli/ to nie doszłoby do pogromu na tak wielką skalę.
2020-11-27 10:03:18
Smosia
Pracownicy, ludzie są tani i łatwo nas wymienić, wybór ogromny i chętnych nie brak - ciągle płyną, zjeżdżają nowi.
2020-11-27 10:05:22
Smosia
Ja nie wiem czy kupię szczepionkę /nienawidzę igieł/, może kiedyś, jak mówisz - gdy ją dopracują /jak doczekam tej chwili/.
2020-11-27 10:07:02
Smosia
Unikam zarażenia i ewentualnego siania koronki jak mogę - dzisiaj darowałam sobie pogrzeb znajomej /30ci lat mieszkałyśmy w jednej 'klatce/
2020-11-27 10:10:03
Smosia
Była zawsze w porządku, pomagała i zawsze życzliwie rozmawiała. Szykowałam się wczoraj, ale dzisiejsza mżawka i chłód mnie odstraszyły /stać na zewnątrz kaplicy o 8mej rano, to nie dla moich zatok/.
2020-11-27 10:10:36
Smosia
Trzymajcie się zdrowo :)
2020-11-28 11:02:52
Smosia
Witam:)
2020-11-28 15:05:25
Beata500
Dzień dobry.
2020-11-28 15:06:20
Beata500
Wczoraj pojechalismy z mężem na cmentarz posprzatac resztki po nietopowych Wszystkich Świetych
2020-11-28 15:07:14
Beata500
liści oczywiście też było mnóstwo. I tak jak myślałam dzisiaj jest za zimno na takie porządki. Wcześniej śledziłam prognoze
2020-11-28 15:07:23
Beata500
ponoć jutro ma być śnieg
2020-11-28 15:08:17
Beata500
zwierzaki śpią , bo co będą wychodziły na takie zimne powietrze
2020-11-28 21:25:32
bea39
Witajcie
2020-11-28 21:26:06
bea39
siedzimy sobie w domu, jakieś prządki, nudy normlnie
2020-11-28 21:26:37
bea39
ale rewolucja meblowa sie zbliża i aż boję się....
2020-11-28 21:27:15
bea39
męczą mnie juz wszelkie meblowania, malowania, remonty a one niestety czasem są konieczne.
2020-11-28 21:28:55
bea39
w piątek idę z kotem na badania. Skóra i kości a nienażarty jest, robaków nie stwierdzono.
2020-11-29 09:01:12
Beata500
Dzień dobry.
2020-11-29 09:02:10
Beata500
bea39 ja miałam powtórnie zawieźć kał na badanie po przelleczeniu na robale, ale Rudek jest wychodzący i przestał korzystać z kuwety
2020-11-29 09:03:00
Beata500
i latam za nim , ale np. wczoraj o 18.00 to już lecznica zamknieta
2020-11-29 09:03:21
Beata500
u mnie dzisiaj coś tam raniutko popruszyło
2020-11-29 10:28:22
Smosia
Witam deszczowo :)
2020-11-29 10:29:11
Smosia
Dobre i to, przed zima roślinki muszą być solidnie podlane /czasami giną z wysuszenia, nie z przemrożenia/.
2020-11-29 10:32:44
Smosia
Kicia chuda i żarłoczna - nic dobrego to nie wróży /może ją dopadł wredny rak/. Oby nie, ale tak było z naszą Luką /tyle, że ona zawsze była żarłokiem, więc zmian w apetycie nie było widać - chudła i brudziła w całym domu/.
2020-11-29 10:33:43
Smosia
Bądźmy dobrej myśli, a może się ziści ?:)
2020-11-30 09:21:41
Smosia
Witam;)
2020-11-30 09:23:14
Smosia
Nam od wczoraj deszcz ze śniegiem chlapie i oblepia niektóre krzaczki, reszta jest już błotkiem ;(
2020-11-30 09:23:55
Smosia
Dobrego dnia, na przekór aurze
2020-11-30 11:26:09
Beata500
Dzień dobry.
2020-11-30 11:27:51
Beata500
Smosiu, ja miałam kiedys psa . Był wiekowy 14 lat miał. Też jadł i leciało z powrotem. Nie chciałam go usypiać, ale lekarz mi powiedział wprost, że on może przyjeżdżać codziennie , ale męczę psa.
2020-11-30 11:28:54
Beata500
I to był pierwszy i ostatni raz , że dopuściłam do takiej sytuacji . Nie mogłam się z nim rozstać, ale jego kosztem.
2020-11-30 11:30:59
Beata500
z teraz widze, że amputacja łapy Borysa ma ogromny wpływ na jego stan zdrowia. Pamiętacie ile się za nim nabiegałam do półtora roku. Już wtedy miał trzy łapy , a biegał jak szalony.
2020-11-30 11:31:54
Beata500
A teraz dokazuje jeszcze w domu , a;e chodzić na spacery nie chce .Jest ciężki i trudno taką masę dzwigać na trzech łapach
2020-11-30 11:33:04
Beata500
dobrze , że przyniosłam do domu kota, do tego bardzo ruchliwego, to chociaż z nim porusza się . Bawią się oba.
2020-11-30 11:34:18
Beata500
Wiecie jak fajnie wygląda, jak kot z rozbiegu wskakuje Borysowi na plecy w czasie wyjścia ? Normalnie jakby na konia wskakiwał. Pocieszne te moje zwierzęta.
2020-11-30 12:34:20
Smosia
Oj, tak - sama radocha, nawet jak psocą.Gorzej gdy chorują - ja kotkę ciut za długo chroniłam przed uśpieniem, ale była taka łakoma na życie, że nia mogłam jej tego odebrać
2020-11-30 12:36:54
Smosia
Dała nam popalić,z praniem ledwo nadążałam i ona też wskakiwała na grzbiet naszej suni i jeszcze chętniej na moje plecy /jak schylałam się do szafki czy zmywarki już siedziała na moich plecach, czasami boleśnie to czułam
2020-11-30 12:38:57
Smosia
Kot i pies w jednym domu, to najlepsi kumple a widok czasem jest komiczny - sunia zaczepia a kocur udaje, że ucieka
2020-11-30 12:41:15
Smosia
Tak było, a teraz tęsknimi za obiema: Luką i Kropeczką. Obie przegrały z chorobą - podobną, jakby geny miały wspólne
2020-11-30 12:43:00
Smosia
Spacery są zbędne gdy może energię wyładować na podwórku /moi sąsiedzi z owczarkiem nie wychodzą prawie nigdy, ale szaleje przy domku i w domu/.
2020-11-30 21:32:44
bea39
Z moim Amadeuszem ide w piatek do weta Krew i USG.Zre jakby glodował ciagle a coraz chudszy.
2020-12-01 08:17:56
Smosia
Witam;) w mroźny poranek
2020-12-01 08:19:27
Smosia
Trzymam kciuki, by wyzdrowiał Amadeusz - piękne imię. Spotkałam kiedys kocura Figaro - pewnie też miłośnik opery:D
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej" „<% gt "Polityce Cookies” %>".
Zamknij