Jesteś tutaj: / / / Komentarze

Komentarze do przepisu "Golonko z szynkowara"

mggi63

(2015-12-14 09:08)

Musi być ogromniasta golonka jak 20 porcji wychodzi.

BalbinaPtys

(2015-12-14 16:55)

Widac ze to na chleb.....a nie na obiad...


Jak masz taki kaprys to mozesz ja cala wsadzic na kanapke...ja kroje na maszynce....

mggi63

(2015-12-15 07:22)

Widać tylko,że to kawał tłustego mięcha.Nie napisałaś nawet wagi golonki a to jest ważniejsze niz to w jaki sposób kto zjada.

jolka60

(2015-12-15 09:54)

Balbina,nie pomyśl,że wrzuciłaś przepis,a tu wszystkie jędze tego świata się rzuciły z krytyką.
Napiszę to,co mnie się nasunęło.
Przepis powinien być nieco bardziej dokłądny,np dla początkujących w temacie,tzn faktycznie orientacyjna waga,ilość ,peklosoli (chociaż to akurat jest podane na opakowaniu).
Mam jeszcze taką uwagę,że 1 godzina zostawienia w przyprawach to stanowczo za mało na taką sporą sztukę mięsa (chodzi głównie o grubość).Śmiało możesz zostawić 2-3 doby,jedną minimum.
Jeszcze sprawa odlewania wody.Spróbuj następnym razem nie odlewać jej.Po wystygnięciu szybkowara wstawić go,nie otwierajac,do lodówki tak,jak piszesz,do następnego dnia.Woda powinna się związać w smakowitą galaretkę.Razem z wytopionym tłuszczem będziesz miała smaczne smarowidło do chleba lub dodatek do sosów.Gdyby była mało zwięzła,oprócz przypraw,bezpośrednio przed gotowaniem,możesz dodać trochę żelatyny.
No,mniam.Nawet taką tłustszą da się spałaszować z dobra musztardą czy swojskim chrzanem.

Dżanina Fonda

(2015-12-15 10:57)

A ja pożyczę od teściowej szynkowar i zrobię. Mąż mnie ozłoci i po niemytych stopach będzie całował. Dzięki i w ulubione.

BalbinaPtys

(2015-12-15 19:04)

Chyba wogole nie masz pojecia jak wyglada golonka jako danie np.obiadowe i jako wedlina na chleb....to masz okazje teraz zobaczyc..
wszyscy wszystko wiedza tylko ty masz problem  jak zwykle!!! To twoje hobby czy  tu sie wtyrkasz  gdzie tylko mozesz bo w domu maja Cie dosyc?

Czy widzisz gdzies proporce ? Kup sobie i 10cio kilowa golonke i dopraw w/g uznania!! Byle w szynkowar sie zmiesciala...
Czytanie ze zrozumieniem sie klania!


BalbinaPtys

(2015-12-15 19:26)

Jolu   w/g uznania...kto jak lubi i czym lubi przyprawione.....dla mnie godz wystarczy....ja tego nie pekluje - pekliwane z szynkowara mi osobiscie nie smakuje..
Odlewanie----jesli ktos lubi duzo galaretki ,ja nie bardzo po drugie biore do pracy na chleb-galaretka sie rozpuszcza  a mokry chleb nie bardzo mi podchodzi po 12 godz w pracy.....
Waga- w zaleznosci ile zjesz ..i jaki masz szynkowar...przyprawiam ,,na oko,, w/g wlasnego smaku..lubisz slone-przypraw bardziej,(jak gotujesz ziemniaki to tez sypiesz soli ile lubisz)
lubisz mocno peklowane-pekluj 3dni....-ja akurat nie lubie ,nie lubie galatety powstalej-dla mnie niszczy smak,.to jest golonka gotowana -nie peklowana....
Dziekuje za rady-ale  lubie taka wlasnie golonke,kazdy ma inne podniebienie....

Wiec nie uszczesliwiajmy ludzi na sile...

Jakos dziwnie sie sklada ze  gdzie pojawia sie meggi  i udaje madra to ty tez jestes....
Juz sporo ludzi to sygnalizuje ...

BalbinaPtys

(2015-12-15 19:47)

Mggi   ja przepraszam ale masz bardzo nie dokladne przepisy! Ile wazy ,,mala glowka kapusty,,?dla poczatkujacych to nie precyzyjne i nie do przyjecia!!!
....czy mala kapusta  to 1kg - czy np 0.5kg....
I sredni por-to jaki to jest?
Ty taka madrala dajesz takie nie fachowe przepisy.....oj oj ....

jolka60

(2015-12-15 20:16)

Balbina..wiadomo,co osoba,to gust.
Niezmiernie mnie tylko zdziwiło,że utożsamiasz moje wpisy  z Meggi,czy Mggi.Nie sugeruje się nikim,tylko swoim mniejszym,czy większym doświadczeniem czy gustem Nie mogę wyrazić swojego zdania?Tym bardziej,że to tylko jakieś sugestie,a nie nakazy czy zakazy,bo tych nie mam prawa ani zamiaru udzielać.
Poza tym,chyba Cię niczym nie obraziłam.

mggi63

(2015-12-15 20:40)

Balbina jesteś znerwicowana shocked2 i ortograficznie nieudolna...Nie wrzeszcz tak bo to w ogóle nie oznacza,że masz rację.Jak poczytałabyś ze zrozumieniem moje przepisy to nie byłoby problemu no ale nic na siłę wink2 Zanim palniesz następną głupotę to doinformuj się jakie komentarze i kiedy wpisuję bo w tym momencie to jesteś zupełnie zdezorientowana i koloryzujesz.
Dziękuję za odświeżenie moich przepisów grin
Następnym razem to może zajrzyj do słownika ortograficznego co?
Nie stresuj się tak bo to niezdrowe dla ducha i ciała wink2

BalbinaPtys

(2015-12-15 21:32)

Wlasnie czytam.....maka 3szklanki-- ale jaka kartoflana?  
Kapusta srednia - to nowa waga????? -
chyba do szkoly to nie bardzo chodzilas co?
Wiesz nie kazdy jest bystry i nauczyl podstaw,nie martw sie nadrobisz kiedys...

I zrozumiesz ze  srednia,mala to nie waga.
A maka -ma rodzaje....

Badz dzielna...nadrabiaj swoja nie doskonalisc  czepianiem sie ludzi....


BalbinaPtys

(2015-12-15 21:57)

Ok...moze to zbieg okolicznosci....
jolu moze zla reakcja-dzieki za podpowiedzi...
Ja przerabialam juz peklowanie itd...ma to dziwny smak jak dla mnie..na kanapki do pracy to takie smaczniejsze...ale to kazdy musi sam opracowac....
Te ,,czepiadlo"-jak ja nazywaja na pirtalu haha....mnie drazni...
Ta kobieta jest nie szczesliwa-pewnie nie ma znajomych i przyjaciol kto by z nia wytrzymal!!

Chyba ja w domu nie chwala jak cos ugotuje i jest zgryzliwa
Wiec jak widzi cos czego nie potrafi zrobic to ja szlak trafia-wymysla ...
Tylko trzeba zobaczyc u siebie co sie pisze 
Srednie,male itd...bez konkretnej wagi..
Biedna jest...

jolka60

(2015-12-15 22:22)

Balbina..proszę,proszę i jeszcze raz proszę...żaden przepis nie jest wart takich kłótni.swarów.
kiss

BalbinaPtys

(2015-12-15 22:26)

Wiem...wiem.i TEJ madrali dziekujemy......

mggi63

(2015-12-16 08:28)

Balbino - nie da się nie zauważyć,że masz problem emocjonalni -psychiczny i dlatego wybaczam Ci Twoje zachowanie tym samym kończąc tą jałową dyskusję.

BalbinaPtys

(2015-12-20 18:33)

W koncu pojelas ze jestes tu nie mile widziana,jak i u wielu innych  ...

Dżanina Fonda

(2015-12-28 09:34)

Będzie bez zdjęcia, bo mój "przyjaciel" zdechł. Miałam dwie golonki... duże golonki. Na raz do szynkowaru zmieściła się tylko jedna. Po dwóch godzinach gotowania, urządzenie powędrowało do lodówki. Na drugi dzień... golonka taka, że można sobie zęby połamać. Wzięłam się na sposób (albo tak tylko mi się wydawało) i drugą gotowałam trzy razy po godzinie, z przerwami na stygnięcie. Potem do lodówki. Na drugi dzień ... zęby można sobie połamać. Według mnie golonki musiały być ze starego bydlęcia, które odeszło z tego świata w baaardzo sędziwym wieku. Wniosek - trzeba kupić naprawdę fajne młode goloneczki. Przykro mi za ten komentarz, nie jestem w stanie właściwie ocenić przepisu. :/

BalbinaPtys

(2015-12-28 15:39)

To chyba z konia bylo te golonko....ja robie i jest ok....masz  racje moglo byc ze statego wiepszka....bo tyle gotowac to powinna sie rozpasc na kawaleczki...

BalbinaPtys

(2015-12-28 15:41)

To jest golonko ktore robilam ostatnio....

Dżanina Fonda

(2015-12-28 16:49)

Niom, moje też ładnie wyglądają ale co z tego. :)
Nic to - pójdą na zupkę.

BalbinaPtys

(2015-12-28 16:59)

No maja byc dobre a nie ladne..moja byla pycha....

Skomentuj

Najbardziej aktywni

  • Przepisów: 29
  • Artykułów: 5
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 52
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 81
  • Artykułów: 2
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 90
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
  • Przepisów: 22
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 7
  • Przepisów: 10
  • Artykułów: 0
  • Filmów: 0
  • Galerie: 0
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej" „<% gt "Polityce Cookies” %>".
Zamknij