Najpierw
2 dni wczesniej przygotowac morele:
pokroic w drobna kostke i z minimalmym dodatkiem wody ( zeby sie nie przypalily) smazyc/dusic az beda miekkie.
Ostudzone zalac likierem amareto,pomieszac i odstawic do lodowki na 2 dni ( moga dluzej stac). Od czasu do czasu mieszamy i wedlug potrzeby ile "pija" dolewamy amareto.
Masa budyniowa: wyjac wczesniej maslo i morele z lodowki, zeby mialy pokojowa temp.
100ml mleka + cukier+ budyn dobrze rozmieszac
400ml mleka zagotowac
do gotujacego sie mleka wlac rozczyn i na malym ogniu ,caly czas mieszajac chwile pogotowac az budyn bedzie gesty.
Budyn calkowicie wychlodzic!
Maslo zmiksowac na puch i dodawac po lyzce budyniu.
(wazne zeby mialy te sama temp!.)Miksowac az do uzyskania jednolitej masy.
Dodac nasaczone morele + spirytus i wymieszac.
Piernik/murzynek smarujemy goracym dzemem morelowym i przekladamy masa. Odstawic w chlodne miejsce na jeden dzien.
Uwaga: jak ciasto jedza tez dzieci, mozna najpierw morele zalac likierem a potem gotowac, wtedy alkohol wyparuje a smak zostanie.
Przepis dostalam od kolezanki, a ona tez od kolezanki....
Jest to moj pierwszy przepis na WZ, jak juz jest taki to prosze o info, wtedy go usune ( ja podobnego tu nie znalazlam).