Jesteś tutaj: Strona główna/ Przepisy / krem szpinakowy

krem szpinakowy

  • Stopień trudności

    Łatwy

Składniki:

szpinak (świerzy paczka lub mrożony)
śmietana do zup 3/4 szklanki
pieczywo
zer zółty
masło 1 łyżka
ząbek czosnku
bulion 2 szklanki
sól, pieprz

Opis:

Na patelni rozpuszczamy masło i podsmażamy czosnek. Po chwili dodajemy szpinak i dusimy aż zmięknie pod przykryciem.
W międzyczasie gotujemy 2 szklanki bulionu.
Szpinak doprawiamy solą i piepszem oraz miksujemy wraz z płynem jaki się wytworzył podczas duszenia.
Następnie do zmiksowanego szpinaku dolewamy 3/4szklanki śmietany i całość wlewamy do bulionu. Doprowadzamy do zagotowania.
Do tak przyżądzonego i już podanego kremu dodajemy wedle uznania startego sera żółtego i wcześniej przygotowane grzanki. A te w postaci pieczywa pokrojonego w kostkę podsmażamy na maśle, aż się zarumienią i zczerstwieją.
mama Ela

(Dodano 2011-02-14 21:52)

Zupa rewelacja!! Polecam nie tylko z grzankami ale również z duszonymi ziemniakami.

emma

(Dodano 2011-04-15 09:23)

Ten krem jest przepyszny. Zrobiłam do niego grzanki, a całość posypałam parmezanem. Pycha!

macha17

(Dodano 2011-12-17 21:01)

pycha

Inne tego autora

Grupy:
Tagi:
    ekkore: Nie powinno się wychodzić na zewnątrz bez ochrony UV. czy to ze smarowacza, czy być ukrytym pod odzieżą, a głowa w kapeluszu. W Polsce kąt padania promieni, a przez to UV jest relatywnie niskie. U mnie osiąga wartości maksymalne. Kilka, kilkanaście minut na zewnątrz powoduje czerwoną skórę, także u osób opalanacych się na brązowo. Nawet Ślubny, wcześniej nigdy nie używający, dał się przekonać do smarowania. W kwietniu wrócił czerwony jak indianiec, gdy pogoda wcale nie informowała o możliwości
    ekkore: jakby na pocieszenie, u mnie nadal powyżej 30, z tą różnicą, że rano o 6 jest tylko 23 stopnie, a nie jak wcześniej 27. U mnie nikt nie ogłasza zagrożenia, żadnych ekstra warunków. Ot normalne lato.
    Bahati: To jak u mnie, cieplutko :)
    ekkore: właśnie przeszedł karolinski deszcz. Chłodniej nic a nic, ale może da się oddychać. Bo rano to wilgoć aż oblepiala...Już słońce wyłazi. a jutro i pojutrze temperatura pod 40 na być, czyli odczuwalna pewnie koło 50
    Beata500: leję wode i i leję , ale chyba mi kolorowe hortensje padną
    Beata500: bidne te wszystkie roślinki, drzewka ramionka z owocami mają do samej ziemi

Statystyki

Na naszej stronie znajdziesz:

63940 przepisów
1213 artykułów
262162 opinii
538544 wypowiedzi na forum
144911 zdjęć
70570 zarejestrowanych użytkowników
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.
Zamknij