Jesteś tutaj: / / Przeklęte książki!

Przeklęte książki!

5.3k
0
22
Zobacz wszystkie komentarze (22)
Pokaż wcześniejsze komentarze
bergamotka2

(2012-03-27 18:19)

melduję się w szeregi czytomaniaków , codziennie , choć kilka karteczek , gdy czasu zamało ...  , czytanie dla mnie , to wyprawa , i tylko ja wybieram kierunek , czas i bohaterów , spotykam się z niektórymi już od lat ... ( tu mam na myśli Claire i Jamiego ) , inni towarzyszyli mi przez lata młodzińcze ( mieszkańcy dzielnicy Jeżyce ) , kocham czytać , przenosić się w czasie i miejscu , doznawać wzruszeń i radości za pomocą literek , które łączą się w koktail doznań , tak niezbędny by doznać przyjemności życia

czy książki zabierają nam czas ?   a może to my ... sączymy z nich enerię , doznajemy dzięki nim przyjemności ?  więc APELUJĘ  dbajmy i szanujmy książeczki - własne i pożyczone , pozdrawiam czytelniaczki

 

Aniula27

(2012-04-05 23:15)

Ja tez kocham książki i strasznie brakuje mi czytania bo niestety ksiazki przegrywają z potrzebami mojej licznej rodziny, odnależć chwilę ciszy przy czwórce dzieci to nielada wyczyn.

A gdy nastaje wieczór a z nim błoga cisza to z kolei moja lektura przegrywa ze zmęczeniem, takim sposobem na półce przybywa książek które czekaja na swój czas.

 

AgaMaria

(2012-04-06 09:32)

Super artykuł. Kocham czytać, ale na szczęście nie przeszkadza mi korzystanie z książek już kiedyś przeczytanych przez innych i korzystam z biblioteki. Miałam niechlubną przerwę w czytaniu, kilkletnią.... Ale parę lat temu zdecydowałam się pójść do osiedlowej biblioteki i z czasem zaprzyjaźniłam się z paniami bibliotekarkami. Odkładają co ciekawsze książki i nawet zdarzyło się, że przy zamówionych nowych pozycjach uwzglęniono moje propozycje...

Niestety, również w przypadku niejktórych książek "rozum mi odbiera" i czytam nieraz do rana... A potem do pracy... Całe szczęście, ze nie pracuję na taśmie, bo chyba byłabym dość wypadkowa...

Pozdrawiam wszystkich czytaczy - namiętników.

filecik

(2013-10-24 07:59)

A ja znalazłam sposób na połączenie codziennej krzątaniny z czytaniem -słucham audiobooków.Gotuję,prasuję,sprzątam i słucha,słucham,słucham. Wciągu 2 lat "przeczytałam" ok.180 książek.Nic mnie to nie kosztuje bo w mojej bibliotece  jest dział z audiobookami. Oczywiście czytam też "papierowe" książeczki ale tu mam znacznie mniejszy przerób)))))

Pozdrawiam gorąco wszystkich czytaczy.

andzik.78

(2013-10-24 10:43)

Kocham książki. Każdą wolną chwilę przeznaczam na czytanie. Mąż niestety nie podziela tej pasji. Jest zły bo ,,tylko czytasz i czytasz i nic nie robisz..'' Taa , a w mieszkaniu samo się sprząta, samo pierze, obiad też się sam ugotuje.. Jak trafię na ciekawą książkę to nic mnie od niej nie oderwie. Ja korzystam z biblioteki i nie narzekam. Cieszę się ,że nie jestem tutaj sama. Bo w moim środowisku mało kto podziela moją miłość do książek. 

alana

(2013-10-25 07:15)

Do Andzik ja tez mam takiego meza wszystko samo sie robi ,a jak nieczytam to narzeka ze za duzo 'gadam'

Skomentuj
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej" „<% gt "Polityce Cookies” %>".
Zamknij