You are here: / / The idea or problem?

Forum

The idea or problem?

The idea or problem?
Date Thread subject Messages Thread author Last post Views
No threads found

Shoutbox

2020-11-19 09:02:39
Smosia
Można tylko westchnąć i pokiwać głową, jak to u nas - róbta co chceta ;((
2020-11-19 09:04:32
Smosia
Beatko masz rację - nieszczęścia same nadchodzą /seriami/ i lepiej nie wywoływać ich 'z lasu...
2020-11-19 09:06:13
Smosia
A ja czekam na dostawę zmywarki, od wczoraj pytają czy mam karantannę - gdybym miała, to zakupy bym sobie darowała, ale chyba jestem inna/dziwna;D
2020-11-19 10:14:54
Beata500
Smosiu o tyle dobrze , że moja córka i zięc to rozumne istoty. I tak od marca oboje pracują z domu , więc nie ma żadnych przeszkód , żeby nie wychodzili z domu. Starsza wnuczka też jest w domu , bo wiadomo szkoła zamknieta.
2020-11-19 10:17:08
Beata500
Z głodu nie zginą , drożdże suche maja , zamrażarka zaopatrzona . Córka mówi , że póki co nic nie potrzebuje , kuriera tez nie bedzie narażać na kontakt.
2020-11-19 10:19:37
Beata500
Tyle tylko , że to ich dobra wola , a w zasadzie to ktoś powinien im narzuć kwarantannę
2020-11-19 11:15:51
ekkore
hej
2020-11-19 11:17:32
ekkore
Ale to nie 80 tylko 90 puka do drzwi. Teść kończy w 2021, teściowa rok później
2020-11-19 11:23:19
ekkore
Wirus nie sprzyja wiekowi, do tego brak odporności - bo siedzą w domu ciągle. Oni są z dobrego materialu, także jeszcze pozyją. Ale przygotowanym trzeba być. A ja nie wiem czy dam radę lecieć w masce. Wypróbuję na krótkiej trasie (W sumie może koło 4 godzin, tyle jeszcze nigdy nie byłam). Będzie wiadomo czy się nastawiać, że polecę - bez względu na to czy to będą wakacje, czy wyższa potrzeba. Czy z góry zakładać, że mąż leci sam. jakby nie bylo bilety mamy
2020-11-19 12:27:37
mariolan76
Ekkore 90 lat to piękny wiek chyba każdy chciałby tyle dożyć w zdrowiu
2020-11-19 12:29:40
mariolan76
Ja się właśnie dowiedziałam ze zmarł mój sąsiad 66 lat na koronawirusa . Był lekarzem na emeryturze ale kiedy teraz była ta druga fala i brakowało rąk do pracy to postanowił wrócić i pomoc . Niestety zapłacił za to wysoka cenę .
2020-11-19 12:32:00
mariolan76
Jakiś miesiąc temu to samo było z kierowca karetki nas , którego wożono cały dzień od szpitala do szpitala i nigdzie nie chcieli go przyjąć bo nie było miejsc . Kiedy go przyjęli na ratunek było za późno
2020-11-19 12:32:53
mariolan76
Tez mógł siedzieć na emeryturze w ciepłych kapciach ale chciał pomoc
2020-11-19 14:42:35
Smosia
BOHATER o wielkim sercu. Współczuję i wściekła jestem na ten sysytem, który nawet o 'swoich nie umie zadbać. To takie niesprawiedliwe ...
2020-11-19 21:28:38
bea39
Smosia własnie po 3 tygodniach wracam do pracy (CIVID).Z opieka nad takimi osobami jest różnie. Ja miałam szczęście byc zaopiekowana, moja koleżanka z pracy nie.
2020-11-19 21:30:21
bea39
Ja dostałam leki, cały czas kontakt z lekarzem, ona leżała w domu, bez kontaktu, łaskawie przekladali teleporady na inny termin.
2020-11-19 21:31:11
bea39
Ale też miała porady z nocnej pomocy, bo rodzinny był nie do osiągnięcia a i pewnie nie monitowała,że jest pozytywna.
2020-11-19 21:33:27
bea39
Nawet nie była wykazana w sanepidzie pomimo pozytywnego wyniku. lekarz umył ręce.
2020-11-19 21:37:40
bea39
Syn na kwarantannie tez nie był w systemie. Dzisiaj pierwszy dzień w pracy po kwarantannie a tu dzwoni policja czy aplikacje załozył. Przepraszali,że po kwarantanjie sprawdzają.
2020-11-19 21:40:16
bea39
Tak z innej beczki, mam pół gęsi. Macie jakieś sprawdzone przepisy na porcjowaną gęś?
2020-11-20 08:44:53
Beata500
Cześć.
2020-11-20 08:46:37
Beata500
bea, cieszę się , że jesteś. Bo taki dalszy znajomy miał tylko 46 lat i udusił się w karetce , nie zdażył do szpitala , a na karetke długo czekał . za nim podali tlen , zmarł
2020-11-20 08:46:52
Beata500
dbajmy o siebie i uważajmy
2020-11-20 09:09:34
Smosia
Witam.
2020-11-20 09:10:32
Smosia
O matko, jak poczytam w sieci nowe wieści covidowe, to aż ciarki mam na plecach
2020-11-20 09:13:32
Smosia
Bea uważaj, by nie wyszły powikłania, mogą wystąpić ale nie muszą, trzeba uważać jak pisze Beata.
2020-11-20 09:15:51
Smosia
Koszmar najgorszy - czekanie na tlen, łapanie powietrza /to jak ryba wyjęta z wody/ przy pełnej świadomości.
2020-11-20 09:59:06
bea39
choroba wstręna.Syn zaopatrzył mnie w zestaw witamini wzmacniam sie :)
2020-11-20 11:28:22
ekkore
hejka porannie.
2020-11-20 11:29:25
ekkore
Ja nie znam nikogo kto chorował. Teraz jest wielki przyrost zachorowań - ale śmiertelność spada.
2020-11-20 11:30:23
ekkore
I jakoś w niego nie wierzę (w przyrost w takich ilościach) - jak byly zamieszki przyrosty minimalne, a teraz, żeby zamknąc ludzi w domach raportują
2020-11-20 11:30:51
ekkore
A to czarni są najbardziej narażeni ze wszystkich populacji
2020-11-20 11:31:06
ekkore
Bea - ile Alek już ma lat?
2020-11-20 13:55:53
bea39
21
2020-11-20 15:09:02
bea39
odnośnir Covid, bylam sceptyczna i nadal jestem, pomimo,że moje wynii były pozytywne. To jest wirusowa choroba ale wstrętna.Zapalenie płuc zlikwidowałam w dwa tygodnie, tu mija trezci tydzień a ja tylko nie zarażam.
2020-11-20 15:09:28
bea39
objawy będą sie utrzymywać kilka tygodni.
2020-11-20 15:11:31
bea39
Sądząc po obowiązujących objawiach i diagnostyce, moje "zarażenie" było kolejne. Przełom styczeń luty miałam wirusówkę ze wszystkimi objawami Covid. po tygodniu rozprawiłam sie z chorobą.
2020-11-20 15:12:15
bea39
Mam wrażenie,że tym razem świadomoścć zarażenia i narodowa histeria jaka panuje nie pomogła mi w walce z chorobą.
2020-11-20 15:15:05
bea39
Faktem jest, na covid się nie umiera, tak jak nie umiera się na cukrzycę. Covid pomaga w zejściu, kiedy osoba jest :cukrzykiem, alergikiem, astmatykiem, ma wysokie ciśnienie i problemy z sercem.
2020-11-20 15:15:58
bea39
A zebranie kilku z wymienionych na raz nie ułatwia sprawy.
2020-11-20 15:18:33
bea39
Podejrzewam,że regularne zażywanie kompleksu witamin, dużo warzyw, zwłaszcza kiszonek ( mam takie małe słoiczki z kiszonymi warzywkami) wspoarło mnie w pokonaniu choroby przy współistniejących chorobach.
2020-11-20 15:20:46
bea39
Mój kolega w pracy był sceptykiem, nie wierzył, dopóki temat covida nie dotknał go osobiście.
2020-11-20 15:21:11
bea39
Chociaz i tak uważam,że część wyników jest fałszywa.
2020-11-20 15:35:00
Smosia
Tak, virus to taki wymiatacz - osłabieni chorobami przewlekłymi lub zabiegami chemioterapii muszą być wyjątkowo ostrożni
2020-11-20 15:37:50
Smosia
Zafałszowane są wyniki badań i ogólne - chyba liczba zakażonych jest znacznie wyższa i zgonów też. Podają dane szacunkowe, zaniżone w skali całego świata
2020-11-20 16:34:16
bea39
Smosia ponoć, świadomie pisze ponoic jest jakas specjalna karta umozliwiająca pacjentom onkologicznym szybie i bezpoeczne leczaenie.
2020-11-20 16:35:15
bea39
sorki za literówkę, piszę ponoć bo jeszcze nikt , pzynajniej w Krakowie nie widział nie skorzystał.
2020-11-20 16:36:10
bea39
żródło onkologiczny pacjent i informacje tajne przez poufne.
2020-11-20 16:42:23
Smosia
W dużych miastach może i jest, nasze zad... nie ma nic - zawirusowani 'leżakują wiele dni w poczekalni, nikt ich nie chce przyjmować. Lepiej czekać w domu i liczyć na siebie, gorzej gdy potrzebne wsparcie tlenowe;(
2020-11-20 16:49:40
bea39
Smosia w duzych miastach wcale nie jest to kaiie oczywiste. Np. mój kuzyn pracuje w pogotowiu, taki hojrak a przyjeźcie, na śląs, przyjedźcie (syn mu sie urodził 0 teraz grzecznie podał adres żebym mogła dla młodego prezent przesłać.e
2020-11-20 16:50:42
bea39
Ja zaopiekowana by lam , ale nie wiem czy paluszków w tym nie maczał kierownik przychodni, prywatnie kolega brata 9 informowany o problemach z dodzwonieniem sie)
2020-11-20 16:51:23
bea39
śledząc wspomnienia koleżanek to ja naprawdę miałam szczęście
2020-11-21 12:35:46
ekkore
hej
2020-11-21 12:37:25
ekkore
Jak ten czas leci. Ale w sumie moja Młoda ma 22 lata, 23 pod progiem. A Młody 25 skończył w październiku - ja już od 2 lat byłam mężatką, krótko przed ciążą z nim
2020-11-21 12:38:34
ekkore
Osobiście nie znam nikogo kto chorował na covid - poza wirtualnymi znajomymi.
2020-11-21 12:39:19
ekkore
Myślę, że bardzo duże znaczenie ma UV, które osłabia wirusa, pozwala przejść łagodniej
2020-11-21 12:40:48
ekkore
Ja sama, jak nigdy, od marca byłam raz przeziębiona - i to nie calkowicie tylko miałam zatkany nos przez kilka dni
2020-11-21 19:04:50
Smosia
witam wieczornie;)
2020-11-21 19:07:15
Smosia
my czekamy w napięciu, trochę pozytywnych w otoczeniu jest /potwierdzonych/ i 1n niepewny, w izolacji /może nic nie ma, a może.../
2020-11-21 19:09:06
Smosia
Bea masz szczęście i dobrego brata. Ja mogę liczyć tylko na szczęście :DD i swoją odporność, jak zawiodą, to klapa. Jest ok, zobaczymy co dalej?
2020-11-21 19:10:30
Smosia
Wysypiajmy się na maxa, będziemy zdrowsi a na pewno w lepszych nastrojach:)
2020-11-21 19:11:20
Smosia
dobrego wieczoru i spokojnej nocki, śpijmy dobrze i zdrowo ;)
2020-11-22 15:39:06
Smosia
Witam niedzielnie :)
2020-11-22 21:19:52
bea39
Na pewno trzeba dużo odpoczywać i ładować sie pozytywnie.
2020-11-22 21:21:05
bea39
dzisiaj bylismy w stadninie, wreszcie....obostrzenia i izolacja wyjeła nas z klubowego zycia na prawie dwa miesiące.
2020-11-22 21:22:08
bea39
jutro do pracy, chyba dojrzałam do emerytury, bo wyjątkowo mi sie nie chche wracać.
2020-11-23 06:34:31
Smosia
Dzień dobry:) chociaż tak ciemno, że jeszcze go nie widać ;D
2020-11-23 10:09:25
Smosia
Już lepiej, może nawet słonko wyjdzie na spacerek po naszym niebie.
2020-11-23 10:11:33
Smosia
Takie kluby są super, szkoda że mnie fatalny upadek odstraszył na dobre i teraz konie chętnie podziwiam z daleka.Piękne są, ale mogą być też niebezpieczne:(
2020-11-23 10:38:53
Beata500
Dzien dobry.
2020-11-23 10:39:11
Beata500
Mam nadzieje , że wszyscy w dobrym zdrowiu.
2020-11-23 10:39:53
Beata500
Pogoda u mnie okropna, pada deszcz i jest zimno. O zwykłe przeziębienie bardzo łatwo.
2020-11-23 18:59:31
bea39
Smosia, do koni jak do każdego innego zwierzęcia nalezy podchodzić z respektem. My nasze konie znamy, więc wiemy do czego są zdolne..
2020-11-23 19:01:44
bea39
ja swoja ukochaną Ambicje wiedziałam,że musze czyścić stojąc do niej pod skosem, bo wtedy nie moga mnie capną zębami :)
2020-11-23 19:07:40
bea39
a żaden upadek nie zniechęcił mnie do jazdy.Jeden upadek pamiętam, nauczyl mnie pokory, mogło skończyś się nieciekawie. A jakie upadki miał mój syn (dobrze że ich nie widziałam).
2020-11-23 19:15:58
bea39
Ale to wciąga, staje sie częścią życia, pod warunkiem,że to kochasz. jak każde "hobby".
2020-11-23 21:57:43
Smosia
Czasami strach przed kontuzją paraliżuje i już nie można go pokonać. Trudno, widać nie było mi pisane takie ryzykowne hobby. Czasami lepiej odpuścić i znaleźć inne, mniej ekstremalne /dla mnie/ zajęcie.
2020-11-23 22:03:53
Smosia
Uznałam, że nie mam talentu i ... częściej chodziłam na basen /musiałam ćwiczyć by usprawnić staw barkowy/.
2020-11-24 10:39:41
Smosia
Dzień dobry ;) i słoneczny
2020-11-24 22:00:13
bea39
Smosia, oczywiście...ja np. nie będę śmigać na nartach, nie będę biegać. po prostu, konie pokochałam. A i w klubie jest nasz drugi dom, związani jesteśmy z ludźmi. Każdy z nas ma swoje miejsce w świecie :)
2020-11-24 22:02:53
bea39
aaa i koń to jedyne miejsce, gdzie mój lęk wysokości niknie ( wejście na taboret to dla mnie ogromny problem i żadam asekuracji).
2020-11-24 22:03:20
bea39
albo wyręczenia :)
2020-11-24 22:04:26
bea39
Ale co tam.... zauważyłyście, że już niedługo grudzień? i kolejny rok za nami? Dlaczego czas tak szybko biegnie?
2020-11-25 09:03:51
Smosia
Witam;) słonecznie
2020-11-25 09:05:26
Smosia
Czas gna i przyspiesza /albo ja coraz wolniejsza ?D/, takie mamy teraz kieraty domowo-służbowe, że nie ma szans na nuuudę - ciągle gdzieś gnamy;(
2020-11-25 09:08:11
Smosia
Fajnie mieć takie miejsce, jak drugi dom:) Chyba moje roślinki, obok domu są dla mnie taką oazą, wpadają tam goście /skrzydlaci, sierściuchowi albo jeszcze inni/ i też jest fajnie.
2020-11-25 09:09:31
Smosia
Pogodnego dnia, ze słonkiem i dobrym nastrojem :)
2020-11-25 11:12:11
ekkore
cześć
2020-11-25 11:12:44
ekkore
Ja nie wiem kiedy dni mijają. Jest poniedziałek, nim się obejrzę piątek - a weekend mija jakby trwał godzinę
2020-11-25 11:13:31
ekkore
Teraz niby dlugi weekend będzie - Thanksgiving, ale ja mam roboty na całe dnie
2020-11-25 11:14:11
ekkore
Wędzenie przez dwa dni - ale najpierw trzeba mieso przygotować, a potem sparzyć, pewnie do niedzieli nie skończę.
2020-11-25 11:14:54
ekkore
I jeszcze trzeba się spakować - choć to żaden problem, bo tylko na 4 dni, ale u nas chłodniej a tam lato
2020-11-25 11:15:54
ekkore
Z jednej strony cieszę się na wyjazd, ale z drugiej tyle obaw. Zobaczymy
2020-11-26 09:10:46
Smosia
Witam;) pogodnie, słonecznie
2020-11-26 09:12:36
Smosia
Będzie ok, nie ma co panikować /był czas przywyknąć przecież" ;DD/ - już znają 'koronę dobrze, umieją i mogą pomóc /odpukać, by to nie było potrzebne/
2020-11-26 09:13:31
Smosia
Lada miesiąc ruszą szczepienia, więc powstrzymają w dużej części zarazę i odetchniemy z ulgą.
2020-11-26 09:15:47
Smosia
Jest teraz moda na zdobywanie odporności przez ... przechorowanie, dla niektórych ryzykowne podejćie, dla innych może niezłe /tylko skąd wiadomo co lepsze??/.
2020-11-26 14:12:30
ekkore
hej
2020-11-26 14:12:56
ekkore
Ja nie wierzę w szczepionkę, nie na tym etapie. Zbyt szybko, zbyt na łapu capu
2020-11-26 14:14:04
ekkore
I co to za szczepionka, skoro ma działać tylko pół roku. To mniej niż na grypę. Na grypę się zaszczepiłam raz w życiu, bo był mus, więcej jak nie będę musiała nigdy
2020-11-26 14:15:44
ekkore
Tak samo będzie z covidową szczepionką. Dopóki nie bedzie musu - nie dam się ukłuć. Choć myślę, że to za wdobry interes dla możnych tego świata i zmuszą nas do tego - wprowadzą zakazy wstępu do czegoś bez certyfikatu, zakaz latania itp
2020-11-26 14:17:23
ekkore
Choć może tak łatwo nie pójdzie - bo to rejestry medyczne, dane osobiste, wszelkie rodo mogą zakwestionować
2020-11-26 14:19:40
ekkore
pierwszy dzień wolnego, z czterech - zaraz się biorę za mięso, jutro i pojutrze wędzenie
2020-11-26 14:20:08
ekkore
Może coś upiekę - sernik i chleb w planach - ale zobaczymy na ile leń mi pozwoli
2020-11-26 17:15:06
bea39
A u nas już czuć spadek temperatury. Nie ma czym oddychać a powietrze traci przejrzystość.
2020-11-26 17:16:18
bea39
W Krakowie prawie wszystkie piece wymienione, ale w pobliskich gminach? Smród i pył który spływa na Kraków.
2020-11-26 17:19:14
bea39
Młody pracuje w kurierce, jak wjeżdża do Zielonek to mówi,że nie ma czym oddychać. O Wieliczce nie wspomnę.
2020-11-27 09:57:13
Smosia
Hej, heej;) Szaro, buro i ponuro u nas - pogoda siadła, a było tak pięknie...
2020-11-27 09:59:23
Smosia
Szkoda, Kraków to piękne miasto, uduszą was te kominy. U nas ciut mniej kopciuchów - gazu nadal nie ma, ale kupują chyba lżejsze paliwo i mniej dymią, smrodzą.
2020-11-27 10:02:03
Smosia
Pewnie że o interesy chodzi, gdyby dbali o dobrostan ogólny /obywateli/ to nie doszłoby do pogromu na tak wielką skalę.
2020-11-27 10:03:18
Smosia
Pracownicy, ludzie są tani i łatwo nas wymienić, wybór ogromny i chętnych nie brak - ciągle płyną, zjeżdżają nowi.
2020-11-27 10:05:22
Smosia
Ja nie wiem czy kupię szczepionkę /nienawidzę igieł/, może kiedyś, jak mówisz - gdy ją dopracują /jak doczekam tej chwili/.
2020-11-27 10:07:02
Smosia
Unikam zarażenia i ewentualnego siania koronki jak mogę - dzisiaj darowałam sobie pogrzeb znajomej /30ci lat mieszkałyśmy w jednej 'klatce/
2020-11-27 10:10:03
Smosia
Była zawsze w porządku, pomagała i zawsze życzliwie rozmawiała. Szykowałam się wczoraj, ale dzisiejsza mżawka i chłód mnie odstraszyły /stać na zewnątrz kaplicy o 8mej rano, to nie dla moich zatok/.
2020-11-27 10:10:36
Smosia
Trzymajcie się zdrowo :)
2020-11-28 11:02:52
Smosia
Witam:)
2020-11-28 15:05:25
Beata500
Dzień dobry.
2020-11-28 15:06:20
Beata500
Wczoraj pojechalismy z mężem na cmentarz posprzatac resztki po nietopowych Wszystkich Świetych
2020-11-28 15:07:14
Beata500
liści oczywiście też było mnóstwo. I tak jak myślałam dzisiaj jest za zimno na takie porządki. Wcześniej śledziłam prognoze
2020-11-28 15:07:23
Beata500
ponoć jutro ma być śnieg
2020-11-28 15:08:17
Beata500
zwierzaki śpią , bo co będą wychodziły na takie zimne powietrze
2020-11-28 21:25:32
bea39
Witajcie
2020-11-28 21:26:06
bea39
siedzimy sobie w domu, jakieś prządki, nudy normlnie
2020-11-28 21:26:37
bea39
ale rewolucja meblowa sie zbliża i aż boję się....
2020-11-28 21:27:15
bea39
męczą mnie juz wszelkie meblowania, malowania, remonty a one niestety czasem są konieczne.
2020-11-28 21:28:55
bea39
w piątek idę z kotem na badania. Skóra i kości a nienażarty jest, robaków nie stwierdzono.
2020-11-29 09:01:12
Beata500
Dzień dobry.
2020-11-29 09:02:10
Beata500
bea39 ja miałam powtórnie zawieźć kał na badanie po przelleczeniu na robale, ale Rudek jest wychodzący i przestał korzystać z kuwety
2020-11-29 09:03:00
Beata500
i latam za nim , ale np. wczoraj o 18.00 to już lecznica zamknieta
2020-11-29 09:03:21
Beata500
u mnie dzisiaj coś tam raniutko popruszyło
2020-11-29 10:28:22
Smosia
Witam deszczowo :)
2020-11-29 10:29:11
Smosia
Dobre i to, przed zima roślinki muszą być solidnie podlane /czasami giną z wysuszenia, nie z przemrożenia/.
2020-11-29 10:32:44
Smosia
Kicia chuda i żarłoczna - nic dobrego to nie wróży /może ją dopadł wredny rak/. Oby nie, ale tak było z naszą Luką /tyle, że ona zawsze była żarłokiem, więc zmian w apetycie nie było widać - chudła i brudziła w całym domu/.
2020-11-29 10:33:43
Smosia
Bądźmy dobrej myśli, a może się ziści ?:)
2020-11-30 09:21:41
Smosia
Witam;)
2020-11-30 09:23:14
Smosia
Nam od wczoraj deszcz ze śniegiem chlapie i oblepia niektóre krzaczki, reszta jest już błotkiem ;(
2020-11-30 09:23:55
Smosia
Dobrego dnia, na przekór aurze
2020-11-30 11:26:09
Beata500
Dzień dobry.
2020-11-30 11:27:51
Beata500
Smosiu, ja miałam kiedys psa . Był wiekowy 14 lat miał. Też jadł i leciało z powrotem. Nie chciałam go usypiać, ale lekarz mi powiedział wprost, że on może przyjeżdżać codziennie , ale męczę psa.
2020-11-30 11:28:54
Beata500
I to był pierwszy i ostatni raz , że dopuściłam do takiej sytuacji . Nie mogłam się z nim rozstać, ale jego kosztem.
2020-11-30 11:30:59
Beata500
z teraz widze, że amputacja łapy Borysa ma ogromny wpływ na jego stan zdrowia. Pamiętacie ile się za nim nabiegałam do półtora roku. Już wtedy miał trzy łapy , a biegał jak szalony.
2020-11-30 11:31:54
Beata500
A teraz dokazuje jeszcze w domu , a;e chodzić na spacery nie chce .Jest ciężki i trudno taką masę dzwigać na trzech łapach
2020-11-30 11:33:04
Beata500
dobrze , że przyniosłam do domu kota, do tego bardzo ruchliwego, to chociaż z nim porusza się . Bawią się oba.
2020-11-30 11:34:18
Beata500
Wiecie jak fajnie wygląda, jak kot z rozbiegu wskakuje Borysowi na plecy w czasie wyjścia ? Normalnie jakby na konia wskakiwał. Pocieszne te moje zwierzęta.
2020-11-30 12:34:20
Smosia
Oj, tak - sama radocha, nawet jak psocą.Gorzej gdy chorują - ja kotkę ciut za długo chroniłam przed uśpieniem, ale była taka łakoma na życie, że nia mogłam jej tego odebrać
2020-11-30 12:36:54
Smosia
Dała nam popalić,z praniem ledwo nadążałam i ona też wskakiwała na grzbiet naszej suni i jeszcze chętniej na moje plecy /jak schylałam się do szafki czy zmywarki już siedziała na moich plecach, czasami boleśnie to czułam
2020-11-30 12:38:57
Smosia
Kot i pies w jednym domu, to najlepsi kumple a widok czasem jest komiczny - sunia zaczepia a kocur udaje, że ucieka
2020-11-30 12:41:15
Smosia
Tak było, a teraz tęsknimi za obiema: Luką i Kropeczką. Obie przegrały z chorobą - podobną, jakby geny miały wspólne
2020-11-30 12:43:00
Smosia
Spacery są zbędne gdy może energię wyładować na podwórku /moi sąsiedzi z owczarkiem nie wychodzą prawie nigdy, ale szaleje przy domku i w domu/.
2020-11-30 21:32:44
bea39
Z moim Amadeuszem ide w piatek do weta Krew i USG.Zre jakby glodował ciagle a coraz chudszy.
The rules on cookies
As part of our website we use cookies to provide you with services at the highest level. Using the site without changing the settings for cookies is that they will be included in your terminal device. You can change the settings for cookies at any time. More details in our" „<% gt "Polityce Cookies” %>".
Close