You are here: / / Give back / Change

Forum

Give back / Change

Give back / Change
Date Thread subject Messages Thread author Last post Views
No threads found

Shoutbox

2020-11-16 11:14:31
ekkore
cześć porannie. Jeszcze ciemno - a trzeba wstawać do pracy, po ciemku wychodzę, byle do grudnia, potem coraz jaśniej
2020-11-16 11:16:09
ekkore
Ja caly czas dotykam. Mam wrażenie, że zmywarka jest głębsza niż poprzednia, panel wystaje poza blat odrobinę. Może kwestia zginania ciala - Jarek nie dotyka, a brzucha ma większego (mój płaski)
2020-11-16 11:19:25
ekkore
Wczoraj w kościele bylo super kazanie, zresztą jak prawie każde tego księdza - krótkie, treściwe, dające do myślenia. Kwestia modlitwy zależy do Boga, kwestia pracy zależy od nas (Ewangelia była o talentach), jeżeli nie bedziemy pracować, nie oczekujmy, że Bóg wykona to za nas
2020-11-16 12:54:06
Smosia
W kościele maseczki są obowiązkowe, czy tylko dystans zachowujecie?
2020-11-16 12:56:03
Smosia
I nie ma inaczej - bez pracy nie ma kołaczy" czyli jak umiesz liczyć to licz na siebie, bo za darmo to wiadomo - można w łeb oberwać ;((
2020-11-16 12:57:26
Smosia
Bóg już zrobił co mógł, jak było w kabarecie :D, reszta zależy od nas samych.
2020-11-16 12:59:48
Smosia
Modlitwa czyli jej wysłuchanie zależy od Boga? Czy może wybór do kogo kierujemy modlitwy? Ja średnio wierzę w ich spełnienie, ale nigdy nie zaszkodzi spróbować.
2020-11-16 13:02:42
Smosia
Moje modlitwy to raczej podziękowania, nie prośby.
2020-11-16 13:04:38
Smosia
Ale nie będę tu smęcić, lepiej pocieszać i rozśmieszać, poprawiać nastrój by lżej było na sercu i w duszy.
2020-11-17 10:00:25
Beata500
Dzień dobry.
2020-11-17 10:02:01
Beata500
Zawiozłam mojego kocurka na kastrację . . dziewczyna która tam jest na stażu była zdziwiona , że to już . Pamięta jak przywiozłam malucha pierwszy raz , takiego tyciego.
2020-11-17 10:02:07
Beata500
Czas leci.
2020-11-17 11:08:23
Smosia
Witam;) pogodnie i spokojnie
2020-11-17 11:10:02
Smosia
Trzymam kciuki za młodego, oby wszystko poszło ok. Po kastracji będzie bardziej leniwy ale też i bezpieczny - nie będzie randkował, to i nie bedzie obrywał od rywali.
2020-11-17 11:12:43
Smosia
Musi tylko przyjmować więcej płynów, by struwity go nie dopadły /hormony już go nie chronią/ - mokrej karmy lub suchej dla kastratów + napoje do popijania /u nas 'koktajle na bazie mokrej karmy/
2020-11-17 11:13:41
Smosia
Będzie szczęśliwszy a wy spokojniejsi, no i nie poznaczy już domku swoim afrodyzjakiem ;D
2020-11-17 11:18:58
ekkore
Cześć
2020-11-17 11:19:42
ekkore
naszemu Maurycemu po kastracji nic się nie zmieniło. Jak się obudził, chwilę leżał i potem był jak przed. Dalej ganiał po okolicy
2020-11-17 11:20:26
ekkore
Trixi nie pamiętam jak długo, przed oczami mam tylko kubrak. A Olivia była już wysterylizowana
2020-11-17 11:21:42
ekkore
Wczoraj kolejny huragan uderzył w Honduras - IOTA. W to samo miejsce jak poprzedni (ETA), najsilniejszy huragan w sezonie
2020-11-17 11:22:13
ekkore
Strasznie dlugi sezon, a my za dwa tygodnie lecimy do Miami, mogloby się już skończyć
2020-11-17 11:23:20
ekkore
Miejmy nadzieję, że IOTA przelezie na Pacyfik, a nie zawróci jak ETA. Z roztańczonej Ety mamy sporą powódź teraz, choć sam huragan ledwie odczuliśmy
2020-11-18 09:11:09
Beata500
Czesc.
2020-11-18 09:12:02
Beata500
Odebrałam wczoraj Rudka po zabiegu po 16.00. Był trochę ospały, oczka mu się zamykały, zataczał się lekko
2020-11-18 09:13:24
Beata500
Dość szybko mu przeszło , rano wyszedł na dwór jak gdyby nic . Wrócił i zachowuje się jak zwykle. Czyli teraz śpi .
2020-11-18 09:14:44
Beata500
Ekkore, niech sobie gania po okolicy, tylko chce żeby nie latał za kotkami , bo moga go wyciągnąć na drogę. Wiesz, tą co jedziesz do centrum u nas.
2020-11-18 09:16:35
Beata500
Pamiętam jak mój labrador , ten poprzedni normalnie uważał na samochody , a jak latał za sukami to prosto pod autobus. Przez ten czas dwie bokserki zginęły pod kołami, a on miał trzy operacje . Po trzech takich wiosnach wykastrowałam i się skończyło
2020-11-18 09:17:26
Beata500
weterynarz mi zaproponował kastrację , bo powiedział , że któreś wiosny nie wróci . A tak wracał , ale połamany.
2020-11-18 09:17:54
Beata500
Ekkore urlop?
2020-11-18 09:33:48
Smosia
Witam;)
2020-11-18 09:35:37
Smosia
Fajnie, że psy mają aż taką swobodę - nasz mały kundelek powsinoga strasznie przeszkadzał i straszyli mnie mandatami. Wielkie owczarki mogły biegać po wsi i nikomu nie wadziły, aż jeden napadł małą dziewczynkę...
2020-11-18 09:36:08
Smosia
Widać co wolno wojewodzie, to nie mnie maluczkiej ;(
2020-11-18 09:36:30
Smosia
Udanego dnia i urlopu :)
2020-11-18 10:41:50
Beata500
Smosiu, kiedyś było inaczej. Moje poprzednie dwa labradory absolutnie nikomu nie przeszkadzały. Fakt Maxi pilnowała się domu , a Rudek( tak, kot ma po nim imię)
2020-11-18 10:42:47
Beata500
latał daleko. a teraz czasy się zmieniły, mieszkańcy też i jak Borys był mały to nawet miałam wizytę panów ze schroniska dla zwierzat
2020-11-18 10:43:21
Beata500
bardzo mnie przepraszali, ale musieli przyjechac, bo mieli zgłoszenie , że pies biega luzem
2020-11-18 10:44:04
Beata500
poinformowali mnie, że gdyby było zgłoszenie do Straży Miejskiej, to dostałbym mandat
2020-11-18 10:45:31
Beata500
ludziom obecnie wszystko przeszkadza , nawet zapach wsi. Najpierw wyprowadzają na wieś , bo tak niby fajnie, ale jak w pobliżu poczują obornik , to już przeszkadza
2020-11-18 10:46:03
Beata500
u mnie już nie ma gospodarzy , to zaczynają przeszkadzać zwierzęta na miarę naszych czasów
2020-11-18 10:47:05
Beata500
ja pamietam jeszcze czas jak mi owce sąsiadów wyżarły buraczki w ogródku i jakoś nie było powodu do kłótni
2020-11-18 10:50:08
mggi63
Dzien dobry:)
2020-11-18 10:51:03
mggi63
Ludzie ze wsi chyba zmiastowieli i sa tacy roszczeniowi. To w miescie byle co i zaraz przeszkadza cos...
2020-11-18 10:52:08
mggi63
Moja corka z zieciem tez byli w zeszly czwartek sterylizowac kotke. Oooj biedna byla po zabiegu jak nacpana. Na drugi dzien odzyla
2020-11-18 10:56:34
mggi63
Wczoraj z kolei mieli geodete na dzialce bo przeciez sasiad roszczeniowy i jak ziec zaczal grodzic to problem bo jego pole zabral a ziec jeszcze mniej zagrodzil jak powinien. No i oczywiscie tak faktycznie jest. Szczeka temu panu opadla bo geodeta pokazal mu dokumenty i jego podpis, ze akceptowal poprzednie wymiary swojej dzialki. A w ogole cala wies sie zleciala :D Bo tamten sie odgrazal ale sie uspokoil jak geodeta przyklepal
2020-11-18 12:30:53
Smosia
Hi, hii to jak Kargul z Pawlakami o 3y palce miedzy walczyli :DD
2020-11-18 12:32:50
Smosia
Na wsi jest coraz smutniej, ludzi boją się rozmawiać, uciekają na swoje podwórka i tylko nasza Sklepowa zna wszystkich /tych, którzy u niej kupują/
2020-11-18 12:34:51
Smosia
A za buraczki to powinni owczym serem 'zapłacić :DD, za nasiona i pracę na grządkach albo baraninką /kiedyś jadłam i nawet mi smakowała/
2020-11-18 15:58:42
ekkore
Mam tydzień wolnego w pracy, to szkoda nie wykorzystać. My od końca maja jeździmy co miesiąc gdzieś, na weekend lub na kilka dni, tam gdzie nie ma obostrzeń
2020-11-18 15:59:53
ekkore
Teraz na krótko, bo resztę wolnego przeznaczę na lekarzy, mam kontrolę cholesterolu, muszę zrobić badania przed
2020-11-18 16:02:20
ekkore
Lecimy samolotem, trening maseczkowy. Bo nie wiadomo kiedy trzeba będzie lecieć do Polski na już. Jakby nie było teściowie leciwi. A nawet jak da się w przyszłym roku z wizytą, to też nie wiadomo czy maski zniosą. Przynajmniej będę wiedziała czy dam radę
2020-11-19 08:50:07
Beata500
Dzien dobry.
2020-11-19 08:50:56
Beata500
Ekkore Ty nie planuj takich strasznych rzeczy. Leciwi nie leciwi niech żyją w zdrowiu jak najdłużej.
2020-11-19 08:51:16
Beata500
Moja mama tez ma 80 lat i wszystko póki co ok.
2020-11-19 08:52:14
Beata500
No powiem Wam , że mamy pierwszą kwarantanne w rodzinie. W żłobku pani jest zakozona i od dzisiaj moja wnuczka na kwarantannie.
2020-11-19 08:52:50
Beata500
Co dziwne, moją córkę i zięcia i starszą wnuczkę ta kwarantanna nie obowiązuje.
2020-11-19 08:59:28
Smosia
Cześć;) jest fajnie, słonko też wstało a niebo jak w bajce - z białymi, puchowymi chmurkami, piękne aż dech zapiera.
2020-11-19 09:01:35
Smosia
To bardzo dziwne, groźne też - mogą dalej roznosić wirusa, ot kwarananna bez sensu. Chyba wszyscy z 1go domu powinni być objęci kwarantanną??
2020-11-19 09:02:39
Smosia
Można tylko westchnąć i pokiwać głową, jak to u nas - róbta co chceta ;((
2020-11-19 09:04:32
Smosia
Beatko masz rację - nieszczęścia same nadchodzą /seriami/ i lepiej nie wywoływać ich 'z lasu...
2020-11-19 09:06:13
Smosia
A ja czekam na dostawę zmywarki, od wczoraj pytają czy mam karantannę - gdybym miała, to zakupy bym sobie darowała, ale chyba jestem inna/dziwna;D
2020-11-19 10:14:54
Beata500
Smosiu o tyle dobrze , że moja córka i zięc to rozumne istoty. I tak od marca oboje pracują z domu , więc nie ma żadnych przeszkód , żeby nie wychodzili z domu. Starsza wnuczka też jest w domu , bo wiadomo szkoła zamknieta.
2020-11-19 10:17:08
Beata500
Z głodu nie zginą , drożdże suche maja , zamrażarka zaopatrzona . Córka mówi , że póki co nic nie potrzebuje , kuriera tez nie bedzie narażać na kontakt.
2020-11-19 10:19:37
Beata500
Tyle tylko , że to ich dobra wola , a w zasadzie to ktoś powinien im narzuć kwarantannę
2020-11-19 11:15:51
ekkore
hej
2020-11-19 11:17:32
ekkore
Ale to nie 80 tylko 90 puka do drzwi. Teść kończy w 2021, teściowa rok później
2020-11-19 11:23:19
ekkore
Wirus nie sprzyja wiekowi, do tego brak odporności - bo siedzą w domu ciągle. Oni są z dobrego materialu, także jeszcze pozyją. Ale przygotowanym trzeba być. A ja nie wiem czy dam radę lecieć w masce. Wypróbuję na krótkiej trasie (W sumie może koło 4 godzin, tyle jeszcze nigdy nie byłam). Będzie wiadomo czy się nastawiać, że polecę - bez względu na to czy to będą wakacje, czy wyższa potrzeba. Czy z góry zakładać, że mąż leci sam. jakby nie bylo bilety mamy
2020-11-19 12:27:37
mariolan76
Ekkore 90 lat to piękny wiek chyba każdy chciałby tyle dożyć w zdrowiu
2020-11-19 12:29:40
mariolan76
Ja się właśnie dowiedziałam ze zmarł mój sąsiad 66 lat na koronawirusa . Był lekarzem na emeryturze ale kiedy teraz była ta druga fala i brakowało rąk do pracy to postanowił wrócić i pomoc . Niestety zapłacił za to wysoka cenę .
2020-11-19 12:32:00
mariolan76
Jakiś miesiąc temu to samo było z kierowca karetki nas , którego wożono cały dzień od szpitala do szpitala i nigdzie nie chcieli go przyjąć bo nie było miejsc . Kiedy go przyjęli na ratunek było za późno
2020-11-19 12:32:53
mariolan76
Tez mógł siedzieć na emeryturze w ciepłych kapciach ale chciał pomoc
2020-11-19 14:42:35
Smosia
BOHATER o wielkim sercu. Współczuję i wściekła jestem na ten sysytem, który nawet o 'swoich nie umie zadbać. To takie niesprawiedliwe ...
2020-11-19 21:28:38
bea39
Smosia własnie po 3 tygodniach wracam do pracy (CIVID).Z opieka nad takimi osobami jest różnie. Ja miałam szczęście byc zaopiekowana, moja koleżanka z pracy nie.
2020-11-19 21:30:21
bea39
Ja dostałam leki, cały czas kontakt z lekarzem, ona leżała w domu, bez kontaktu, łaskawie przekladali teleporady na inny termin.
2020-11-19 21:31:11
bea39
Ale też miała porady z nocnej pomocy, bo rodzinny był nie do osiągnięcia a i pewnie nie monitowała,że jest pozytywna.
2020-11-19 21:33:27
bea39
Nawet nie była wykazana w sanepidzie pomimo pozytywnego wyniku. lekarz umył ręce.
2020-11-19 21:37:40
bea39
Syn na kwarantannie tez nie był w systemie. Dzisiaj pierwszy dzień w pracy po kwarantannie a tu dzwoni policja czy aplikacje załozył. Przepraszali,że po kwarantanjie sprawdzają.
2020-11-19 21:40:16
bea39
Tak z innej beczki, mam pół gęsi. Macie jakieś sprawdzone przepisy na porcjowaną gęś?
2020-11-20 08:44:53
Beata500
Cześć.
2020-11-20 08:46:37
Beata500
bea, cieszę się , że jesteś. Bo taki dalszy znajomy miał tylko 46 lat i udusił się w karetce , nie zdażył do szpitala , a na karetke długo czekał . za nim podali tlen , zmarł
2020-11-20 08:46:52
Beata500
dbajmy o siebie i uważajmy
2020-11-20 09:09:34
Smosia
Witam.
2020-11-20 09:10:32
Smosia
O matko, jak poczytam w sieci nowe wieści covidowe, to aż ciarki mam na plecach
2020-11-20 09:13:32
Smosia
Bea uważaj, by nie wyszły powikłania, mogą wystąpić ale nie muszą, trzeba uważać jak pisze Beata.
2020-11-20 09:15:51
Smosia
Koszmar najgorszy - czekanie na tlen, łapanie powietrza /to jak ryba wyjęta z wody/ przy pełnej świadomości.
2020-11-20 09:59:06
bea39
choroba wstręna.Syn zaopatrzył mnie w zestaw witamini wzmacniam sie :)
2020-11-20 11:28:22
ekkore
hejka porannie.
2020-11-20 11:29:25
ekkore
Ja nie znam nikogo kto chorował. Teraz jest wielki przyrost zachorowań - ale śmiertelność spada.
2020-11-20 11:30:23
ekkore
I jakoś w niego nie wierzę (w przyrost w takich ilościach) - jak byly zamieszki przyrosty minimalne, a teraz, żeby zamknąc ludzi w domach raportują
2020-11-20 11:30:51
ekkore
A to czarni są najbardziej narażeni ze wszystkich populacji
2020-11-20 11:31:06
ekkore
Bea - ile Alek już ma lat?
2020-11-20 13:55:53
bea39
21
2020-11-20 15:09:02
bea39
odnośnir Covid, bylam sceptyczna i nadal jestem, pomimo,że moje wynii były pozytywne. To jest wirusowa choroba ale wstrętna.Zapalenie płuc zlikwidowałam w dwa tygodnie, tu mija trezci tydzień a ja tylko nie zarażam.
2020-11-20 15:09:28
bea39
objawy będą sie utrzymywać kilka tygodni.
2020-11-20 15:11:31
bea39
Sądząc po obowiązujących objawiach i diagnostyce, moje "zarażenie" było kolejne. Przełom styczeń luty miałam wirusówkę ze wszystkimi objawami Covid. po tygodniu rozprawiłam sie z chorobą.
2020-11-20 15:12:15
bea39
Mam wrażenie,że tym razem świadomoścć zarażenia i narodowa histeria jaka panuje nie pomogła mi w walce z chorobą.
2020-11-20 15:15:05
bea39
Faktem jest, na covid się nie umiera, tak jak nie umiera się na cukrzycę. Covid pomaga w zejściu, kiedy osoba jest :cukrzykiem, alergikiem, astmatykiem, ma wysokie ciśnienie i problemy z sercem.
2020-11-20 15:15:58
bea39
A zebranie kilku z wymienionych na raz nie ułatwia sprawy.
2020-11-20 15:18:33
bea39
Podejrzewam,że regularne zażywanie kompleksu witamin, dużo warzyw, zwłaszcza kiszonek ( mam takie małe słoiczki z kiszonymi warzywkami) wspoarło mnie w pokonaniu choroby przy współistniejących chorobach.
2020-11-20 15:20:46
bea39
Mój kolega w pracy był sceptykiem, nie wierzył, dopóki temat covida nie dotknał go osobiście.
2020-11-20 15:21:11
bea39
Chociaz i tak uważam,że część wyników jest fałszywa.
2020-11-20 15:35:00
Smosia
Tak, virus to taki wymiatacz - osłabieni chorobami przewlekłymi lub zabiegami chemioterapii muszą być wyjątkowo ostrożni
2020-11-20 15:37:50
Smosia
Zafałszowane są wyniki badań i ogólne - chyba liczba zakażonych jest znacznie wyższa i zgonów też. Podają dane szacunkowe, zaniżone w skali całego świata
2020-11-20 16:34:16
bea39
Smosia ponoć, świadomie pisze ponoic jest jakas specjalna karta umozliwiająca pacjentom onkologicznym szybie i bezpoeczne leczaenie.
2020-11-20 16:35:15
bea39
sorki za literówkę, piszę ponoć bo jeszcze nikt , pzynajniej w Krakowie nie widział nie skorzystał.
2020-11-20 16:36:10
bea39
żródło onkologiczny pacjent i informacje tajne przez poufne.
2020-11-20 16:42:23
Smosia
W dużych miastach może i jest, nasze zad... nie ma nic - zawirusowani 'leżakują wiele dni w poczekalni, nikt ich nie chce przyjmować. Lepiej czekać w domu i liczyć na siebie, gorzej gdy potrzebne wsparcie tlenowe;(
2020-11-20 16:49:40
bea39
Smosia w duzych miastach wcale nie jest to kaiie oczywiste. Np. mój kuzyn pracuje w pogotowiu, taki hojrak a przyjeźcie, na śląs, przyjedźcie (syn mu sie urodził 0 teraz grzecznie podał adres żebym mogła dla młodego prezent przesłać.e
2020-11-20 16:50:42
bea39
Ja zaopiekowana by lam , ale nie wiem czy paluszków w tym nie maczał kierownik przychodni, prywatnie kolega brata 9 informowany o problemach z dodzwonieniem sie)
2020-11-20 16:51:23
bea39
śledząc wspomnienia koleżanek to ja naprawdę miałam szczęście
2020-11-21 12:35:46
ekkore
hej
2020-11-21 12:37:25
ekkore
Jak ten czas leci. Ale w sumie moja Młoda ma 22 lata, 23 pod progiem. A Młody 25 skończył w październiku - ja już od 2 lat byłam mężatką, krótko przed ciążą z nim
2020-11-21 12:38:34
ekkore
Osobiście nie znam nikogo kto chorował na covid - poza wirtualnymi znajomymi.
2020-11-21 12:39:19
ekkore
Myślę, że bardzo duże znaczenie ma UV, które osłabia wirusa, pozwala przejść łagodniej
2020-11-21 12:40:48
ekkore
Ja sama, jak nigdy, od marca byłam raz przeziębiona - i to nie calkowicie tylko miałam zatkany nos przez kilka dni
2020-11-21 19:04:50
Smosia
witam wieczornie;)
2020-11-21 19:07:15
Smosia
my czekamy w napięciu, trochę pozytywnych w otoczeniu jest /potwierdzonych/ i 1n niepewny, w izolacji /może nic nie ma, a może.../
2020-11-21 19:09:06
Smosia
Bea masz szczęście i dobrego brata. Ja mogę liczyć tylko na szczęście :DD i swoją odporność, jak zawiodą, to klapa. Jest ok, zobaczymy co dalej?
2020-11-21 19:10:30
Smosia
Wysypiajmy się na maxa, będziemy zdrowsi a na pewno w lepszych nastrojach:)
2020-11-21 19:11:20
Smosia
dobrego wieczoru i spokojnej nocki, śpijmy dobrze i zdrowo ;)
2020-11-22 15:39:06
Smosia
Witam niedzielnie :)
2020-11-22 21:19:52
bea39
Na pewno trzeba dużo odpoczywać i ładować sie pozytywnie.
2020-11-22 21:21:05
bea39
dzisiaj bylismy w stadninie, wreszcie....obostrzenia i izolacja wyjeła nas z klubowego zycia na prawie dwa miesiące.
2020-11-22 21:22:08
bea39
jutro do pracy, chyba dojrzałam do emerytury, bo wyjątkowo mi sie nie chche wracać.
2020-11-23 06:34:31
Smosia
Dzień dobry:) chociaż tak ciemno, że jeszcze go nie widać ;D
2020-11-23 10:09:25
Smosia
Już lepiej, może nawet słonko wyjdzie na spacerek po naszym niebie.
2020-11-23 10:11:33
Smosia
Takie kluby są super, szkoda że mnie fatalny upadek odstraszył na dobre i teraz konie chętnie podziwiam z daleka.Piękne są, ale mogą być też niebezpieczne:(
2020-11-23 10:38:53
Beata500
Dzien dobry.
2020-11-23 10:39:11
Beata500
Mam nadzieje , że wszyscy w dobrym zdrowiu.
2020-11-23 10:39:53
Beata500
Pogoda u mnie okropna, pada deszcz i jest zimno. O zwykłe przeziębienie bardzo łatwo.
2020-11-23 18:59:31
bea39
Smosia, do koni jak do każdego innego zwierzęcia nalezy podchodzić z respektem. My nasze konie znamy, więc wiemy do czego są zdolne..
2020-11-23 19:01:44
bea39
ja swoja ukochaną Ambicje wiedziałam,że musze czyścić stojąc do niej pod skosem, bo wtedy nie moga mnie capną zębami :)
2020-11-23 19:07:40
bea39
a żaden upadek nie zniechęcił mnie do jazdy.Jeden upadek pamiętam, nauczyl mnie pokory, mogło skończyś się nieciekawie. A jakie upadki miał mój syn (dobrze że ich nie widziałam).
2020-11-23 19:15:58
bea39
Ale to wciąga, staje sie częścią życia, pod warunkiem,że to kochasz. jak każde "hobby".
2020-11-23 21:57:43
Smosia
Czasami strach przed kontuzją paraliżuje i już nie można go pokonać. Trudno, widać nie było mi pisane takie ryzykowne hobby. Czasami lepiej odpuścić i znaleźć inne, mniej ekstremalne /dla mnie/ zajęcie.
2020-11-23 22:03:53
Smosia
Uznałam, że nie mam talentu i ... częściej chodziłam na basen /musiałam ćwiczyć by usprawnić staw barkowy/.
2020-11-24 10:39:41
Smosia
Dzień dobry ;) i słoneczny
2020-11-24 22:00:13
bea39
Smosia, oczywiście...ja np. nie będę śmigać na nartach, nie będę biegać. po prostu, konie pokochałam. A i w klubie jest nasz drugi dom, związani jesteśmy z ludźmi. Każdy z nas ma swoje miejsce w świecie :)
2020-11-24 22:02:53
bea39
aaa i koń to jedyne miejsce, gdzie mój lęk wysokości niknie ( wejście na taboret to dla mnie ogromny problem i żadam asekuracji).
2020-11-24 22:03:20
bea39
albo wyręczenia :)
2020-11-24 22:04:26
bea39
Ale co tam.... zauważyłyście, że już niedługo grudzień? i kolejny rok za nami? Dlaczego czas tak szybko biegnie?
2020-11-25 09:03:51
Smosia
Witam;) słonecznie
2020-11-25 09:05:26
Smosia
Czas gna i przyspiesza /albo ja coraz wolniejsza ?D/, takie mamy teraz kieraty domowo-służbowe, że nie ma szans na nuuudę - ciągle gdzieś gnamy;(
2020-11-25 09:08:11
Smosia
Fajnie mieć takie miejsce, jak drugi dom:) Chyba moje roślinki, obok domu są dla mnie taką oazą, wpadają tam goście /skrzydlaci, sierściuchowi albo jeszcze inni/ i też jest fajnie.
2020-11-25 09:09:31
Smosia
Pogodnego dnia, ze słonkiem i dobrym nastrojem :)
2020-11-25 11:12:11
ekkore
cześć
2020-11-25 11:12:44
ekkore
Ja nie wiem kiedy dni mijają. Jest poniedziałek, nim się obejrzę piątek - a weekend mija jakby trwał godzinę
2020-11-25 11:13:31
ekkore
Teraz niby dlugi weekend będzie - Thanksgiving, ale ja mam roboty na całe dnie
2020-11-25 11:14:11
ekkore
Wędzenie przez dwa dni - ale najpierw trzeba mieso przygotować, a potem sparzyć, pewnie do niedzieli nie skończę.
2020-11-25 11:14:54
ekkore
I jeszcze trzeba się spakować - choć to żaden problem, bo tylko na 4 dni, ale u nas chłodniej a tam lato
2020-11-25 11:15:54
ekkore
Z jednej strony cieszę się na wyjazd, ale z drugiej tyle obaw. Zobaczymy
The rules on cookies
As part of our website we use cookies to provide you with services at the highest level. Using the site without changing the settings for cookies is that they will be included in your terminal device. You can change the settings for cookies at any time. More details in our" „<% gt "Polityce Cookies” %>".
Close