Jesteś tutaj: Strona główna/ Forum / Rozmowy wolne i frywolne / Rozdzielnośc majątkowa

Forum

Rozdzielnośc majątkowa

Autor: hubba96
Data: 2010-10-29 15:58:41

Czy ktoś z forum mógłby mi pomóc chodzi o ustanowienie rozdzielności majątkowej,a w szczególności jak to sie ma do nieruchomości gruntowych zakupionych za wspólne pieniądze podczas trwania małżeństwa ale zakupione na męża bo ma wyksztłcenie dające mu takie uprawnienia,jak się ma ta sprawa w ustanowieniu rozdzielności

Autor: aggusia35
Data: 2010-10-29 16:14:15

proponuję zapytać o takie rzeczy na jakimś forum prawnym :)

Autor: Beata500
Data: 2010-10-29 18:51:17

Przede wszystkim sprawdź akt notarialny, tam powinien być zapis z jakiego majątku mąż zakupił, bo może być zapis, że nabył z majątku odrębnego.Spotkałam się z takim zapisem.Ja sprzedawałam ziemię, nabywca był żonaty, a w akcie notarialnym był własnie taki zapis.Nie wiem jakie dokumenty ten pan dostarczył notariuszowi przed samym zakupem.

Autor: ewka63
Data: 2010-10-29 18:59:22

Żadnych dokumantów nie trzeba dostarczać. Tak notariusz wpisuje, ale żona musi się pod tym podpisać, że jest to prawda.
Nawet jesli mąż kupił na siebie, a nie ma zapisu, że ze środków własnych, majątek wchodzi do wspólności małżeńskiej.
Jeśli jest klauzula, że ze środków własnych, to musi w razie potrzeby udowodnić, że takie posiadał. A skoro nie ma intercyzy na tę sumę, lub nie otrzymał w spadku po rodzicach, to moze sobie takie oswiadczenie o środkach własnych połozyć głęboko na półkę.
Jesli nie macie rozdzielności małżeńskiej, wszystko co kupuje mąż na siebie, lub Ty na siebie, wchodzi we wspólność majątkową.
Intercyza to też bardzo skomplikowany temat. jest bardzo dużo kruczków prawnych, które ją obalają.
tak jak napisała Agnieszka, najlepiej udać się do prawnika, lub na prawne forum.

Autor: hubba96
Data: 2010-10-29 19:03:09

Nie wiecie przypadkiem nic o tej konkretnej sprawie ,co z nieruchomością gruntową.Jestem przed rozdzielnością majątkową,nie wiem tylko jak rozgryźć sprawę nabytej ziemi,w dokumencie on jest nabywcą,ja wiem ,że z naszych pieniążków kupował.
Dzięki za porady

Autor: ewka63
Data: 2010-10-29 19:06:49

Z nieruchomościa gruntową jest dokładnie tak samo. Ze wspólnych pieniędzy, w czasie trwania związku -  dzieli sie na Ciebie i jego. Nie ma znaczenia że na męża jest dokument wystawiony.

Autor: mysha2006
Data: 2010-10-29 19:07:53

http://www.forumprawne.info/
http://e-prawnik.pl/
Najlepiej jednak udać się po fachową poradę, czasem lepiej zapłacić i załatwić wszystko jak należy.

Autor: ewka63
Data: 2010-10-29 19:09:20

Popieram :)

Autor: bea39
Data: 2010-10-29 20:08:54

W czasie trwania małżeństwa stałam się posiadaczką ziemi, w akcie notarialnym był zapis,że stanowi to moją odrębną własnośc majątkową.Mój mąz nigdy nic do tej ziemi nie miał. Natomiast przy darowaniu gospodarstwa notariusz wyraźnie zapytał nas czy ma to być własnośc ustatowa czy odrębny majątek męża, ponieważ darowała to teściowa. To co jest w zapisie aktu notarialnego jest wiążące no i księgi wieczyste.

Autor: Beata500
Data: 2010-10-29 20:12:29

O własnie, najszybciej można sprawdzić w księgach wieczystych, kto figuruje jako właściciel, a  księgi masz prawo sprawdzić.Na akcie notarialnym na pewno jest zapis , który podaje nr księgi wieczystej.

Autor: Beata500
Data: 2010-10-29 19:07:43

Ewa, jeżeli nie ma zapisu, że kupił z majatku odrebnego, to dlaczego żony nie było przy podpisaniu aktu?Chodzi imi o akt autorki wątku.Na chłopski rozum cos tu nie tak.

Autor: ewka63
Data: 2010-10-29 19:13:25

Myslę, że niedokładnie nam to autorka wątku przedstawiła. Mąż zakupił grunt i ten grunt jest w papierach na jego nazwisko. Do tego nie musi byc żona. Żona muis być do stwierdzenia podpisem, że miał odrębne środki.
Cała reszta sie zgadza. Kupił na swoje imie i nazwisko, ale za wspólne pieniądze, bo w czasie trwania związku małżeńskiego.
To troche tak jak z samochodem. Kupujesz, rejestrujesz na siebie i wszystkie formalności załatwiasz na siebi, a jak przyjdzie co do czego, to trzeba podzielic sie z mężem :)

Ja w mojej rodzinie też mam część na siebie, część na męża - a do wspólności wszystko razem się zalicza.

Autor: Beata500
Data: 2010-10-29 19:34:06

Ok, co do auta ,ale ja np. kupując ziemię - mamy wspólnotę majątkową , za każdym razem stawiałam się z mężem i zawsze na akcie notarialnym składalismy oboje podpisy.Rzeczywiście, najlepiej udać się po porade do fachowca.

Autor: hubba96
Data: 2010-10-29 19:38:52

Mąż mówi ,że nie mam uprawnień do kupowania ziemi,nie wiem jaka jest prawda,czy każdy kto chce może kupić sobie nieruchomość gruntową?

Autor: ewka63
Data: 2010-10-29 19:41:20

Hanno nie wiem ile lat ma Twój mąż, ale to co mówi było w latach gdy w Polsce panowal edward Gierek i jemu wczesniejsi. Teraz każdy może sobie kupic ziemię :)

Autor: Beata500
Data: 2010-10-29 19:53:55

Ja powiem na swoim przykładzie.Jestem 27 lat po slubie, mój mąż miał wtedy 8 ha ziemi i było to gospodarstwo zabudowane , miedzy innymi był kurnik- ferma drobiu.I to był majątek odrębny męża, bo nabył go jak był kawalerem.Ja byłam nauczycielem i po ślubie długo juz nie popracowałam.Nastepną ziemię kupilismy już po śubie i nic nie stało na przeszkodzie, żebyśmy nabili ziemię razem, mimo,że nie miałam wykształcenia rolniczego, ba ,nawet żadnego kursu.Z biegiem czasu tej ziemi dokupilśmy jeszcze więcej i zawsze kupowaliśmy razem.Gdzieś po dziesięciu latach małżenstwa, mąż "rozszerzył księgę wieczystą " notarialnie i tym samym stałam sie współwłaścicielką jego majątku kawalerskiego.Nie wiem jak jest teraz, bo w ostatnich latach raczej sprzedawałam ziemię.

Autor: hubba96
Data: 2010-10-29 20:04:33

Gdy mąż dokonywał zakupów ja zajęta byłam małym dzieckiem a po za tym mówił,że są wyższe opłaty jak zakupu dokonuje 2 osoby.Chyba byłam naiwna albo wydawało mi się ,że nigdy do podziału nie dojdzie.

Autor: Beata500
Data: 2010-10-29 20:09:20

Rozumiem .Ale teraz dopilnuj swich spraw.Musisz koniecznie udać się po poradę prawną.

Autor: hubba96
Data: 2010-10-29 20:01:23

To dlaczego w akcie notarialnym są dokumenty potwierdzające ukończenie akademii rolniczej?

Autor: hubba96
Data: 2010-10-29 19:37:01

Jest tak jak napisałaś.Idę niedługo do notariusza ,ale wcześiej chciałabym wiedzieć jak sprawa wygląda,i na co muszę zwracać uwagę podpisują rozdzielność .Wiadomo chcę jak najmniej stracić.Mąż mówi ,że ziemię zapisze w testamencie dzieciom,nie wiem co o tym myśleć,nie zrozumcie mnie żletzn. że nie chce aby  dzieci na tym korzystały .Boję się ,że chce mnie wystawić do wiatru.

Autor: Beata500
Data: 2010-10-29 19:41:12

Jeżeli ta ziemia była rzeczywiście kupiona z majątku wpólnego, to Twój mąż może zapisać dzieciom, albo innej osobie,  tylko swoją cześć.Do Twojej połowy nie ma prawa.

Autor: hubba96
Data: 2010-10-29 19:51:22

Dzięki

Autor: bea39
Data: 2010-10-29 20:10:46

pod warunkiem,że ma dokument notarialny na to,że jest to współwłasność ustawowa.Jeśli jest napisane,że to jego odrębny majątek całośc należy do niego, nawet jesli kupił za wspólne pieniądze.

Autor: Beata500
Data: 2010-10-29 20:13:59

Bea, dlatego własnie pytałam jaki zapis widnieje w akcie notarialnym.

Autor: bea39
Data: 2010-10-29 20:15:17

Otóż to, bo w księgach wieczystych nie zawsze sa aktualne zapisy, każda zmiana troszkę kosztuje, a z doświadczenia wiem,że większość nie przywiązuje do tego wagi.

Autor: Beata500
Data: 2010-10-29 20:20:04

Hubba pisze w poście 28, że w akcie nie ma zapisu z jakiego majątku kupował maż.Coś mi nie pasuje, bo według mnie musi być.

Autor: hubba96
Data: 2010-10-29 20:27:57

O Boże sa słowa ,że nabywa nieruchomość do majątku osobistego.celem powiększenia własnego gospodarstwa.Czy chodzi o te słowa.........
Ładnie mnie robił w balona.Napiszcie prosze jak mam je rozumieć.

Autor: Beata500
Data: 2010-10-29 20:32:41

Wychodzi na to ,że miał swój majątek osobisty, czyli miał z niego osobisty dochód i zakupił tę nową nieruchomość ze swoich dochodów, czyli to jest jego majatek odrębny.Nie martw się na zapas, skseruj ten akt i idź do prawnika.A kiedy kupił tę pierwszą nieruchomość?

Autor: hubba96
Data: 2010-10-29 20:37:12

Wszystko było kupowane podczas trwania małżeństwa,on nie miał odrębnych środków do zakupu,tylko nasze wspólne,do wszystkiego orabialiśmy się sami. Ico teraz -wprowadził w błąd notariusza czy jest możliwość udowodnienia tego.Wielkie dzięki za zainteresowaniem  i pomoc

Autor: Beata500
Data: 2010-10-29 20:41:37

Kseruj co tam masz , ten pierwszy akt notarialny koniecznie i naprawdę idź do prawnika, bo z tego ostatniego aktu notarialnego wynika, że ma swój osobisty majątek.Postaraj sie odszukać ten pierwszy akt i zobacz co tam jest napisane.

Autor: bea39
Data: 2010-10-29 20:45:03

Wątpię,żeby notariusz z nią rozmawiał.Spór cywilny i dochodzenie przed sądem powszechnym. Kiedy nie jest stroną w postępowaniu, nikomu nie wolno udzielać jej żadnych informacji, nawet jeśli jest żoną.

Autor: bea39
Data: 2010-10-29 20:43:35

Hubba, jesli zapis jest taki a nie inny, nic nie poradzisz. Przy ewentualnym podziale mająku przed sądem możesz dochodzić, ale z wątpliwym skutkiem.

Autor: Basienkaa0
Data: 2010-10-31 01:58:12

możesz dochodzić swoich praw o nakłady poczynine na tą ziemię, ale rozdzielnośc majątkowa to nie jest równoznaczne z podziałem majątku.

Autor: bea39
Data: 2010-10-29 20:41:08

Nie denerwuj się, niuanse słowne  zapisane w akcie w akcie notarialnym sa naprawdę ważne. A potem zapis w księgach. Jesli taki zapis jest w akcie notarialnym to w księdze wieczystej figuruje tylko on i niestety do tej części nie masz prawa. Poza tym odrębnośc majątkowa obowiązuje dopiero od podpisania umowy. To co zostało nabyte w trakcie małżęństwa ( z wyjątkiem rzeczy nabytych z odrębnego majątku) nadal sa wspólne.

Autor: Basienkaa0
Data: 2010-10-31 01:53:29

Nie musi być takiego zapisu, kupił na siebie i stanowi to jego własność.

Autor: Beata500
Data: 2010-10-31 08:19:06

Basiu, ja się zawsze spotykałam z zapisem.Jeżeli jest małżeństwo i maja wspólnotę majątkową i zadne z nich nie miało przed ślubem majątku osobistego, to u notariusza muszą się stawić razem i razem podpisują akt kupna lub sprzedaży.Natomiast jeżeli jedno z małzonków miało swój osobisty majątek, to może kupić tylko na siebie, bo kupuje z majątku osobistego.Może być też tak jak u mnie, maż miał swój osobisty majątek nabyty w stanie kawalerskim, a ziemię po slubie kupowalismy razem i ten zakup był już naszym wspólnym zakupem i podpisywaliśmy oboje.

Autor: bea39
Data: 2010-10-29 20:12:31

Nic bardziej mylnego.Przepisy prawa nie mają nic wspólnego z logicznym mysleniem.Jeśli podpisywał sam, tylko on jest właścicielem.

Autor: jolka60
Data: 2010-10-31 05:15:15

Co do intercyzy,moze miec rowniez innego rodzaju niz majatkowe,zapisy:

Przyszly malzonek nalegal,aby spisac intercyze.Para udala sie do notariusza i narzeczony wylicza,co ma miec zagwarantowane:
W poniedzialki od 16 do 22 brydz z kolegami,
we wtorki od 17 do 20 golf
w srody-spotkania biznesowe,do 24...itp,itd,az do niedzieli wlacznie.
Przyszla kolej na zone
Ja wlasciwie tylko jedno:
Codziennie o 21 seks-obojetnie,jestes, czy Cie nie ma.

Autor: hubba96
Data: 2010-10-31 10:21:25

Dobre podejście do sprawy,troche rozładowuje napięcie ,a życie pokaże co będzie dalej........

Autor: jolka60
Data: 2010-10-31 20:08:19

Tak,wlasnie chodzilo mi o to,aby troszke to napiecie rozladowac.Mam podobnie trudna sprawe,tyle ze nie z mezem.Trzymam za Ciebie kciuki.''Nie daj sie''.

Autor: hubba96
Data: 2010-10-29 18:59:33

Nie ma zadnego zapisu

Wyjec

2016-02-06 12:15:39
jolka60
Megi,też lubie takie trunki,jak mnie najdzię to i litrdziennie wypiję.''Chodzi'' za mną taka prawdziwa serwatka.W sklepie nie ma,robiła nie tak dawno twaróg z kupnego,niby jednego z najlepszych,mleka i jednak to nie taka sama.Krowę mam sobie kupić///
2016-02-06 15:39:24
iwett
Dzień dobry! Byłam dzisiaj na targu po rybkę. Dorsza kupiłam patroszonego na obiad. I tak sie kręcę po ryneczku do rybki to trza kapuchy. U pana zakupiłam wiaderko po 4 zeta za kila.
2016-02-06 15:40:35
iwett
No i teraz otwieram wiadereczko ......kapucha prawie surowa, gorzka jak piołun ...bleeee jednym słowem. Naklejki producenta brak.
2016-02-06 15:41:27
iwett
Pojadę za tydzień i mu każę skosztowac co sprzedaje :) A najfajniesze, że pan również sprzedaje duże beki plastkowe do kiszonek.
2016-02-06 15:42:22
iwett
Widnieje na nich napis uwaga........NA SPŻEDASZ.......myślałam ,że pęknę ze smiechu.......normalnie Teleexpress. :))
2016-02-06 15:42:47
iwett
Może za tydzień cyknę po kryjomu fotkę to wrzucę.........hi, hi........
2016-02-06 16:47:47
mggi63
tej rybki to Ci zazdroszczę :-) po ile kg ?
2016-02-06 16:48:48
mggi63
to nadziałaś się kupując kapuchę
2016-02-06 16:59:12
iwett
mggi.....dorsz patroszony bez łba 15 zł/kg..........ale jakoś cienko teraz z rybką...chyba tak po swietach..........
2016-02-06 16:59:42
iwett
ale ceny to mają uważam zabójcze biorąc pod uwagę, że z 1 reki............
2016-02-06 17:00:09
iwett
sandacz np. 28 zeta/kg.......
2016-02-06 17:00:54
iwett
tyle ,że wiadomo ........świeże.......
2016-02-06 17:03:07
iwett
no najwyzsza pora kupić wędkę, pozwolnie na łowienie i do dzieła...........
2016-02-06 17:05:56
iwett
Jola ja krowy też nie kupię..........:)) na razie mleka nie biorę.......zobaczę za m-c.....
2016-02-06 18:13:54
jolka60
hi,hii,Iwett,ja też nie....
2016-02-06 18:39:35
rolnik
och, rybka i jeszcze swieża pomarzyć
2016-02-06 18:46:50
iwett
rolnik mieszkasz na wsi.........zrób se stawik .......narybek i masz swoje świeże.............
2016-02-06 18:59:15
jolka60
Dobranoc,pchły na noc..
2016-02-07 07:51:04
Gluba666
Dzień dobry :)
2016-02-07 08:39:12
agusia040675
Dzień dobry
2016-02-07 09:26:09
dorotaibasia
dzień dobry:) miłej niedzieli-zapowiada się piękny dzień
2016-02-07 09:31:56
Rzymianka
Dzień dobry, na Kurpiach słoneczny, w słońcu + 10 :))
2016-02-07 09:36:49
megi65
witam porannie ...
2016-02-07 09:37:43
megi65
Nord Westfalen pochmurna z powiem wiatru ... jutro kumulacja ... sturm ... :))
2016-02-07 11:31:50
Beata500
Cześć.
2016-02-07 11:32:26
Beata500
U mnie po nocnej wichurze wyszło piękne słońce i przestało wiać. Pogoda- marzenie.
2016-02-07 11:32:52
Beata500
Czekam na siostrę i szwagra, kawkę wypijemy.
2016-02-07 13:33:13
iwett
Witam słonecznie! Piękna pogoda.słoneczko świeci.......byliśmy z psami na spacerze.......no i niestety zastaliśmy smutny widok.
2016-02-07 13:34:06
iwett
2 sarny próbowały przepłynąć jezioro........akurat jak zaszliśmy jeszcze walczyły ale już niedługo :(
2016-02-07 13:35:10
iwett
Dwa smętne ciała teraz dryfują na środku jeziora........ Po co one w tą lodowatą wodę wlazły........:( Smutno, żal.......:((
2016-02-07 16:02:29
mggi63
dzień dobry :-)
2016-02-07 16:03:11
mggi63
iwett,przerażający widok :-(
2016-02-07 16:05:53
mggi63
ja drugi dzień w łożu... zaraza dopadła ...2 noce niespane :-/
2016-02-07 17:32:35
iwett
mggi........a co Ci .....przeziębienie?
2016-02-07 17:35:08
iwett
ech...te sarny mi ciągle stoją przed oczami...........jak chrychały w tej wodzie............jakby tam miał od razu łódź to może by uratował............a tak .........moment i juz było po nich.....
2016-02-07 18:19:44
megi65
iwett ..sarny płoche zwierzaki .. same ot tak bez powodu nie weszły na tafle lodu ..
2016-02-07 18:20:05
megi65
psiury może przestraszyły i w panice ...
2016-02-07 18:21:14
megi65
maż kiedyś na qadzie obserwował kuropatwę - matkę jak chaotycznie kreciła się ....
2016-02-07 18:21:59
megi65
mąż stanął pozwolił ''spokojnie '' ptaszkowi odejść ...
2016-02-07 18:22:11
megi65
mggi ... zdrowiej Kobito ... :DD
2016-02-07 18:51:45
iwett
no nieee megi jak przyjechalismy to one już były w wodzie po środku jeziora.......nie na lodzie.....płynęły.
2016-02-07 18:52:59
iwett
Widać, że wcześniej popłynęły na drugi brzeg......blisko już tam były ale coś poszło nie tak i zawróciły..........i właśnie zobaczyliśmy je na środku wody......
2016-02-07 18:54:00
iwett
plynęły, płynęły my byliśmy na górze bo to dość wysoko......jak doszliśmy do zakrętu ...to już po nich było...........
2016-02-07 19:28:25
mggi63
iwett, wirusówka z temperavrką... chyba ;-)akurat jutro zapisana jestem do doktorka to załatwię wsio :-D
2016-02-07 19:29:06
mggi63
ech szkoda zwierzątek...
2016-02-07 19:56:48
iwett
to Cię dopadło......kuruj się......kuruj......Ja tam na zmianę......raz miodek i cytryna........raz syrop z czarnego bzu ..i obowiązkowo rutino.....codziennie.
2016-02-07 19:57:28
iwett
Dawno nie chorowałam :) Dobranoc......
2016-02-07 21:16:17
megi65
Dobranoc ... ))
2016-02-08 06:23:18
agusia040675
Dzień dobry
2016-02-08 07:17:26
Dżanina Fonda
Witam cieplutko.
2016-02-08 07:19:30
Dżanina Fonda
iwett - nooo, smutny widok.... i żal, że nie można pomóc
2016-02-08 07:36:25
Beata500
Witam.
2016-02-08 07:36:56
Beata500
U mnie właśnie pan sarenek, bo to koziołek jest , przyszedł na liście z kapusty włoskiej
2016-02-08 07:37:58
Beata500
tylko dlaczego po całym podwórku zostawia mi swoje " koraliki" . Toalety jednej nie ma , tylko bridzi tam , gdzie akurat jest
2016-02-08 07:38:17
Beata500
brudzi , miało być
2016-02-08 08:17:24
rolnik
witam, iwett, a co to jest rutino?
2016-02-08 08:31:57
mggi63
dzień dobry :-)
2016-02-08 08:33:22
mggi63
pozwolę sobie odpowiedziec...rutinoscorbin ;-) u nas tez tak w skrócie uzywamy nazwy
2016-02-08 08:42:15
megi65
dzień dobry ....
2016-02-08 08:42:27
megi65
leje jak z cebra ... wieje wściekle .....
2016-02-08 08:42:47
megi65
no to parada klapaaaa.... :DDD (bardzo dobrze) hihiihihh
2016-02-08 09:19:11
iwett
Dzień dobry!
2016-02-08 09:32:41
rolnik
20 czy 25 sztuk na dzień to by coś może zadziałało- to tylko wypełniacz. Zrób sobie herbatke z imbiru i kurkumy, zagotuj kompot z gałązek sosnowych i bedzie ok, zycze zdrówka
2016-02-08 10:41:19
Gluba666
Dzień dobry :)
2016-02-08 12:26:16
Lea2
Witam :)
2016-02-08 12:30:25
Lea2
Rolnik, masz rację tylko naturalne sposoby... :) Ja też robię synowi taki miodek ze starego imbiru, kurkumy, cynamonu,pieprzu cayenne, z prawdziwym miodem... :)
2016-02-08 12:54:44
mggi63
jakby na mnie takie miksturki działały to i owszem ;-) ja to mogę wspomagająco tylko...
2016-02-08 12:56:32
mggi63
u mnie trzeba z grubej rury :-D właśnie wróciłam od dr i mam antybol :-/ i niestety zawsze tak jest
2016-02-08 12:57:30
mggi63
choruję rzadko...ostatnio dwa lata temu...
2016-02-08 13:00:22
Lea2
No właśnie, ciągle te antybiotyki i to jest błędne koło. Trzeba się właśnie uodpornić takimi miksturkami, ale nie tylko tak doraźnie jednorazowo tylko przez kilka miesięcy...:)
2016-02-08 13:10:06
mggi63
Lea ja wiem...ale jak ma się układ odpornościowy zwalony to niestety tu nie pomoze żadna mikstura :-/
2016-02-08 13:12:48
mggi63
przed laty jak złapałam infekcję to dwa dni i po katarze a teraz niestety trzeba wspomagacze
2016-02-08 14:25:34
rolnik
mggi63- gruba rura to jest to co Ci mówie, antybiotyki to trucizna, doprowadziły mnie do tego ze stałam sie wrakiem i już kilka ładnych lat nie odwiedzam dr.
2016-02-08 14:49:59
Lea2
Mggi, to właśnie antybiotyki niszczą odporność i robią wielkie spustoszenie w organiźmie, dlatego trzeba się od nich odciąć żeby wzmocnić swój organizm, bo organizm potrafi sam się uleczyć, ale trzeba mu w tym pomôc właśnie przez właściwe odżywianie i naturalne środki...
2016-02-08 14:53:12
Lea2
Moi synowie byli wcześniej stale leczeni antybiotykami, a jednemu po nich, to nawet skrôra z dłoni schodziła, więc wiem co môwię i do teraz mają problemy z odpornością i ciągle łapią jakieś infekcje....
2016-02-08 14:53:42
rolnik
u mnie sama natura
2016-02-08 14:58:53
Lea2
Teraz i u mnie też tylko natura, ale synowie nie zawsze wierzą w skuteczność naturalnych sposobów i znowu robią błąd biorąc leki, ale powoli przkonują się, że to zły kierunek...
2016-02-08 15:15:10
rolnik
może jest jakaś zyczliwa osoba co mieszka nad bagnami, torfowiskami, bajorami?
2016-02-08 15:27:22
ekkore
hej.
2016-02-08 15:30:33
ekkore
w leczeniu, jak we wszystkim, potrzebny jest złoty środek. W Stanach wszystko leczy się ibuprofenem albo gripexami. Do lekarza mało kto chodzi, bo to za drogie. Mało kto siedzi w domu,, dziaciaki smarkate i kaszlate chodzą do szkoły. Tylko jak jest temperatura zostają w domu
2016-02-08 15:35:07
ekkore
ja sama od jakiegoś czasu na okrągło biorę rutynę. Tylko nie dawkę z rutinoscorbinu, tylko 500. nie na przeziębienie czy odporność, tylko na uszczelnienie naczynek krwionośnych, żeby mi krew z nosa nie leciała. Na odporność wpływa przy okazji, w zasadzie chorowanie dopada mnie przy zmianie kontynentu. Odchorowalam pierwszy pobyt w Stanach, a po zmianie każdy pobyt w Polsce. Poza tym nic, mimo wielu przeziebionych w otoczeniu
2016-02-08 15:48:01
iwett
Ja tam nie pamiętam co to antybiotyk.....ani ja ani mąż. Dawno nie chorowaliśmy (jesli mówimy o przeziębieniach). Codziennie profilaktycznie magnez i rutinoskorbin.
2016-02-08 15:48:58
iwett
Z tym, że rutino też więcej biorę od 2-4 dziennie bo mam na gębie takie żyłki ,że masakra (przypadłość rodzinna:)).
2016-02-08 15:50:02
iwett
No i koniecznie piwfko wieczorem z miodzikiem. Jak coś tam niby gorzej kręci to mleko, miodek, cebula i czosnek. Miksturka jak trza :)
2016-02-08 15:50:57
iwett
A antybiotyki wyniszczają organizm i z czasem jego odporność coraz bardziej maleje. Lepiej se bańki postawić.:))
2016-02-08 15:55:08
mggi63
bańki się stawia jak się kaszle :-)
2016-02-08 15:58:36
mggi63
oczywiście,że macie racje tylko w moim przypadku to pomaga jak umarłemu kadzidło...to tak jakby choremu na raka wijącemu się z bólu podawać apap...
2016-02-08 16:00:39
mggi63
nie będę Was wtajemniczać bo jest to zbyteczne...
2016-02-08 16:01:39
mggi63
jakbym nie musiała na pewno w ten sposób bym się nie leczyła
2016-02-08 16:07:09
ekkore
a u mnie sliwowica . Jeden kieliszek. I potem do łóżka. Chorobsko ucieka.
2016-02-08 16:10:29
iwett
rolnik a co myślisz o okładach z borowiny? Mam jedną z działek ale z glinką kaolinową........ale to chyba nie to o czym myślisz :))
2016-02-08 16:11:20
iwett
a bańki wyciągają czarną zarazę z duszy..........
2016-02-08 16:13:08
rolnik
mggi63 jestem przekonana że na pewno nie musisz brać tego świnstwa
2016-02-08 16:13:30
mggi63
borowina jest ok... super rozgrzewa
2016-02-08 16:13:59
rolnik
ekkore- lek nazywa sie rutyna?
2016-02-08 16:17:14
mggi63
och rolnik a to sobie bądź :-) ja nie wiem chyba odstawie wsio i będę czekała na zgon :-D bo pewnie innych tez nie muszę wcale brac :-)
2016-02-08 16:38:28
reniutka1
Witam
2016-02-08 16:39:47
reniutka1
ekkore możesz napisać jak się nazywają te tabletki które bierzesz żeby krew z nosa nie leciała?
2016-02-08 16:40:18
reniutka1
mojemu synowi bardzo często leci krew z nosa
2016-02-08 17:30:51
mggi63
reniutka a przyczyna jaka ? Bo tak bez powodu nie leci ...
2016-02-08 17:39:55
Bahati
Czesc. Leci bez powodu, jak naczynia slabe...oj leci i to jak!!!
2016-02-08 17:40:29
Bahati
Sama tak mialam, teraz ma Tuska, zwlaszcza zima, gdy ogrzewanie wszedzie
2016-02-08 17:41:53
Bahati
Ma soecjalna masc do nisa, by zatrzymac krwawienie, jakies krople doustne i tyle. Trzeba przetrwac
2016-02-08 17:44:08
reniutka1
mojemu mężowi zaraz po ślubie bardzo często krew leciała z nosa i chyba syn odziedziczył
2016-02-08 17:45:03
reniutka1
mggi63 nie mam pojęcia jaka przyczyna, myślę że słabe naczynka
2016-02-08 17:48:15
as
Witam Mojemu synowi też łatwo z nosa krew leci. dostał od laryngologa maść Emofix. Dostał też tabletki CYCLONAMINE Nie stosowałam tego razem.
2016-02-08 17:50:04
as
mój syn ma to z powodu alergii chyba. Mamy powtórzyć testy. Kiedyś wykazały różne alergeny i lekarz zalecił powtórzyć
2016-02-08 17:50:32
as
syn ma obrzęk w nosie i słabe naczynka
2016-02-08 17:50:38
reniutka1
ok as zapiszę sobie i poczytam co to za specyfiki
2016-02-08 17:52:17
as
poczytaj. może się przyda ale nie wiem czy bez recepty kupi
2016-02-08 17:53:00
as
maść pewnie tak ale tabletki wątpię
2016-02-08 17:53:28
as
witamina c podobno też pomaga
2016-02-08 18:16:33
ekkore
w stanach nazywa się rutin. Przynajmniej o to pytam w sklepie z witaminami. na opakowaniu jest rutin 500 mg, sprawdziłam na ich stronie
2016-02-08 18:21:18
ekkore
u mnie krew leci z powodu sekundowego skoku ciśnienia. Pęka naczynko i dopóki się nie zasklepi leci. wyniki badań mam dobre, laryngolog powiedział, że muszę przyjść zaraz po, bo na normalnie to on nie widzi zmian
2016-02-08 18:22:23
ekkore
a mnie nigdy nie leci jak mogłabym pójść.
2016-02-08 18:22:57
ekkore
odkąd biorę tabletki, leci dużo rzadziej
2016-02-08 18:26:20
rolnik
prawdopodobnie na krew z nosa- kalina
2016-02-08 18:26:29
ekkore
nie wiem czy w Polsce nie używa się częściej nazwy rutozyd.
2016-02-08 18:27:28
rolnik
mggi63-nie martw sie, medycyna poszła do przodu
2016-02-08 18:29:08
mggi63
tez jestem zapisana do laryngologa ale przepisałam wizytę bo jutro miałam :-/
2016-02-08 18:31:09
mggi63
i tez z takim problemem tylko ja mam śluzówkę przesuszoną no ale mądrzejsza od lekarza nie jestem ;-) niech on się wypowie
2016-02-08 18:31:42
Bahati
Jako dzieciak mialam zabieg na naczynka w nosie i w sumie od tamtej pory masywnych krwotokow mialam kilka. Pamietam, ze sie okropnie i niepotrzebnie balam. :D
2016-02-08 18:31:52
ekkore
jak się ma cerę naczynkowa to krwawienie z nosa prawdopodobne, żylaki też. ja nie mam pekajacych naczynek, może gdzieś minimalnie na nogach. i tylko w tej jednej dziurce takie słabe.
2016-02-08 18:32:14
mggi63
rolnik wiem :-) bo inaczej by mnie tu nie było :-)
2016-02-08 18:33:48
ekkore
ja mojego nie nazwałbym krwotokiem. po prostu leci przez 2-3 minuty. jak się zasklepi to koniec. może ze trzy chusteczki zuzyje. zrobiło mi się tak kilka lat temu
2016-02-08 18:34:00
mggi63
jako nastolatka miałam krwawienia zjednej dziurki ale... jak się okazało ciśnienie
2016-02-08 18:34:51
Bahati
Kurcze, trzy tygodnie bez chlopa w domu...
2016-02-08 18:35:04
ekkore
wcześniej nigdy mi krew z nosa nie poleciała, chyba, że walnelam w słup
2016-02-08 18:35:18
mggi63
ale nic nie dzieje się bez przyczyny i dlatego należy wyjaśnic
2016-02-08 18:35:44
Bahati
U mnie jak krwotok, to sie miske podstawia, mi paznokcie robia sie sino-czarne i dzwoni po pogotowie...
2016-02-08 18:36:05
as
Bahati to kto Ci naczynia umyje przez ten czas? kiedyś pisałaś, że ci mąż myje
2016-02-08 18:36:11
mggi63
Bahati a chłop na roboty wyjechał ? :-)
2016-02-08 18:36:26
Bahati
No wlasnie nie mam pojecia, juz mam herbate w ostatnim czystym kubku...
2016-02-08 18:36:43
mggi63
zmywarka :-D
2016-02-08 18:37:02
ekkore
popatrz, a mój nigdzie nie jedzie. w firmie ograniczyli im wyjazdy, bo trzeba oszczędzać. mogą se telekonferencje zrobić
2016-02-08 18:37:08
Bahati
Verone zwiedza, zastapil szefa ekipa, bo nie dawal sobie rady z pracownikami. Moj M.wiekszy :D
2016-02-08 18:37:16
as
idę kolacje jeść bo już i tak za późno jest
2016-02-08 18:37:42
Bahati
Eko, przez telekonferencje leroya z merlinem sie nie postawi :D
2016-02-08 18:37:43
mggi63
Baiati o takie masz krwotoki ???
2016-02-08 18:38:08
Bahati
Noooo, az takie. Juz kilka lat nie mialam, na szczescie.
2016-02-08 18:38:34
mggi63
as to nie jedz :-)
2016-02-08 18:38:55
Bahati
My juz po kiolacji, mlodziez racuchy z jablkami, pies wczorajszy obiad, a ja warzywa curry.
2016-02-08 18:39:35
ekkore
u Ślubnego też wiele rzeczy konstrukcyjnych lepiej wyjaśnić na macanego. ale specjaliści po MBA mają inne zdanie, im słupki lepiej wyglądają wtedy
2016-02-08 18:40:13
mggi63
a ja jeszcze nic...ja tam jadam jak jestem głodna to i o 22 tez :-)
2016-02-08 18:40:59
mggi63
albo pozniej lub wcale
2016-02-08 18:41:49
Bahati
Kazda branza ma swoje obyczaje. :)
2016-02-08 18:46:06
Bahati
M.nie dowodzil ekipa przygotowujaca MTv EMA, bo byl akurat na Sycylii i pozniej ogladalismy w tv, jak polowa rzeczy nie dzialala:D
2016-02-08 18:47:34
Bahati
I to wlasnie tego " szefa" teraz zastepuje, chyba gościu ma juz zamiar poszukac innej roboty.
2016-02-08 18:50:18
ekkore
domyslam się, że u Ciebie działania konstrukcyjne w terenie. Ślubny to konstruktor nowości. Kiedyś jeździli na targi, uzgadniali z klientami co im potrzeba. Z roku na rok zmniejszali im wyjazdy. teraz sobie mają radzić przez telefon. telekonferencje...no chyba, że się gdzieś coś wali, to wtedy trzeba znaleźć winnego
2016-02-08 18:52:15
Bahati
Moj przygotowuje wlasnie takie targi :) od projektu po realizacje firma dziala, pokazy, koncerty, sklepy, standy, konferencje itp.
    mggi63: albo pozniej lub wcale
    Bahati: Kazda branza ma swoje obyczaje. :)
    Bahati: M.nie dowodzil ekipa przygotowujaca MTv EMA, bo byl akurat na Sycylii i pozniej ogladalismy w tv, jak polowa rzeczy nie dzialala:D
    Bahati: I to wlasnie tego " szefa" teraz zastepuje, chyba gościu ma juz zamiar poszukac innej roboty.
    ekkore: domyslam się, że u Ciebie działania konstrukcyjne w terenie. Ślubny to konstruktor nowości. Kiedyś jeździli na targi, uzgadniali z klientami co im potrzeba. Z roku na rok zmniejszali im wyjazdy. teraz sobie mają radzić przez telefon. telekonferencje...no chyba, że się gdzieś coś wali, to wtedy trzeba znaleźć winnego
    Bahati: Moj przygotowuje wlasnie takie targi :) od projektu po realizacje firma dziala, pokazy, koncerty, sklepy, standy, konferencje itp.

Statystyki

Na naszej stronie znajdziesz:

64182 przepisów
1243 artykułów
265212 opinii
545370 wypowiedzi na forum
149431 zdjęć
71414 zarejestrowanych użytkowników
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.
Zamknij