Ucieram białko z cukrem pudrem i dodaję do smaku sok z cytryny. Nie umiem powiedzieć ile cukru daję do białka bo robę to "na oko".
Marta51 prześliczne te twoje pierniczki. Jak robisz podstawowy lukier?
Co roku z córką malujemy lukrami, posypkami i spożywczymi pisakami takie właśnie pierniczki
mazylem o takiej swiątecznej dekoracji, a teraz wiem jak sam mogę ją wykomac
dziękuję z przepis :)
A to ja tez zrobię je w weekend, mam taka ochotę i juz czuję ten zapach :) mówicie zyby dekorować dopiero krótko przed świetami? A ja bym juz teraz chciała, chyba jakas wena mnie nachodzi :)
milusia69, kasienka - mój przepis na lukier jest bardzo prosty: białko plus cukier puder około 0,5 - 1 szkl., utrzeć. Zawsze wychodzi taki śnieżnobiały. Zielony miałam z jakiegoś barwnika, dostałam od koleżanki z Niemiec. A te cienkie linie lukru to takie "pisaki" do pisania na tortach, można kupić w każdym sklepie :)
Sorki że tak późno odpisuję.
Eseczka chyba coś Ci si ę pomyliło. 500dag mąki?? To jest przecież 5 kilo. Ja robiłam je w tamtym roku na święta i wszystkie składniki są w odpowiednich proporcjach a pierniczki są bardzo dobre. Ostatnie jadłam jeszcze w połowie stycznia a przechowywałam w plastikowym, zamkniętym pudełku.
Zupka jest rewelacyjna dzięki temu przepisowi urozmaiciłam ją i bardzo się z tego cieszę:) dziękuję i polecam
Pierniczni sa super, ale chyba w przepisie jest podane za malo maki. Moze 500 a nie 50? :)
Wlasnie zrobilam 4 blachy
abz ja właśnie będę drukowała przepis i robiła z córami pierniczki dzisiaj :-) schowam do pudełka i jak poleciła Wkn tydzień przed będziemy ozdabiały i już nie będę chowała do pudełka żeby zmiękły. Pozdrawiam
REWELA!!! Ciasteczka zrobiłam w 4 wersjach: z cukrem, solą, solą i serem, papryką ostrą i serem. Z papryką nie polecam, ale reszta po prostu fantastyczna!!!. Proponuję dodać jeszcze sezamu lub maku do tych słonych, następnym razem tez się na to skuszę.
baaaaardzo pyszne:) polecam wszystkim łasuchom :)
Przeczytałam prawie wszystkie komentarze, to, ze pierniczki wychodzą pyszne, nie podlega wątpliwości (chociaz sama jeszcze ich nie robiłam). No i poradzcie mi prosze czy robić je już teraz?? mają być na święta oczywiście. Mam ochotę w weekend podziałać w kuchni :)