ŚW I E T N E!!!!!!!!!! Kiedyś nie lubiłam cynamonu, ale że mój ukochany lubi to zrobiłam mu te ciacha i... sama sie rozpłynęłam!! :)
Luckystar, masz świętą rację! Trochę na szybko i bez staranności to wyszło. Obiecuję, że koło Gwiazdki ta niedoróba zostanie zastąpiona ładniejszym, ciekawszym i poszerzonym o więcej propozycji pakowania prezentów kursem. W ubiegłym roku przecież tak pakowałam świąteczne choinki, sklejane na lukier i właśnie ozdabiane czapami śnieżnymi z lukru uzyskanego z białka i cukru pudru. Choinki faktycznie były stawiane na kartonowych kolorowych podstawkach obklejonych złotym papierem. Dwa lata temu natomiast robiłam takie małe paczuszki jak na zdjęciu, lecz w ich skład wchodził zestaw różnych ciasteczek (po jednym z każdego rodzaju). Na paczuszce, po związaniu jej kawałkami grubej kolorowej wełny zawieszałam dodatkowo zdobiące drobiazgi: aniołka makaronowego, gwiazdkę z wykałaczek i muliny pomalowaną na srebrno, ozdobę z masy solnej lub wykrochmaloną szydełkową gwiazdkę. A więc: mea culpa, zobowiązuję się do poprawienia tego szkaradztwa!
Dla mnie wszystko co kojarzy sie z Bozym Narodzeniem jest piękne,nawet niepolukrowane pierniki.
Az kusi .by sie za zrobienie takiej ślicznej choinki zabrać.
Ciasteczka jakby mi troichę znajome
. A pomysł na pakowanie prosty, a jakże ciekawy.
jabłecznik wyszedł mi wspaniale. jest naprawdę przepyszny. ja zrobiłam wersję z białkami i budyniem. to naprawdę niezła kombinacja do ciasta i nic się tu nie zmarnuje a do tego jest bardzo prosty w wykonaniu. Polecam wszyskim ten jabłecznik.
A ja przyznam nieskromnie, ze myslalam, ze pakowanie prezentow (w tym rowniez tych jadalnych) jest tak oczywiste, ze nie trzeba przepisow - instrukcji .....ale.... widocznie .....hmmmmm...... OK no to mamy przepis instrukcje :) Z tym, ze ja osobiscie polozylabym te pierniki nie bezposrednio na celofanie, ale na mniejszym kartonku, ktory usztywni caly pakunek i nada mu ladny wyglad, brak takiej usztywniajacej podstawki powduje, ze calosc wyglada jak worek, co i owszem moze byc efektowne przy 7 ciasteczkach, ale przy 37 wyglada juz troche......;). Jako taki usztywniacz mozna wykorzystac maly talerzyk jenorazowke .....
Pyszne ciasteczka, najgorsze że sama zjadłam połowe zanim zdążyły ostygnąć, następnym razem muszę zrobić z po2-jnej porcji :P - POLECAM!!
hej ja również pokusilam sie by zrobić tą śnieżynke.wcale nie taka łatwa sprawa zeby równe te paseczki byly i pózniej rolowanie to jakos poszlo i przy sklejaniu znów dużo cierpliwośći.ale jedną jużmam:) moze nie jest zbyt asymetryczna ale ważne że moja!!!
bardzo smakowite nalesniki.zrobiłam je w wersjii bananowej.
pychotka.nic mi sie nie przyklejało do patelni.jednak nie dolewałam do ciasta oleju.
A ja mam pytanie, gdzie można kupić ten celofan ? W kwiaciarni ?
super te pomysły, czekam na więcej :) pozdrawiam
Hmmm...pomysl swietny, ale jak ja bym dala mamie niepolukrowane pierniczki w prezencie, to nawet swiateczne opakowanie by nie pomoglo...;)
Zrobiłam, zjedliśmy. Polecam!!!! Surówka pyszna, pięknie wygląda. Na pewno będzie gościła często na naszym stole. Pozdrawiam. Ewa