Dobra. Nie żeby jakieś wow, ale czasem można zrobić dla odmiany. U mnie jeszcze sporo suszonych grzybków z zeszłorocznych zbiorów, więc jest potencjał.
Poza tym - po co moczyć grzybki?
Ja swoje nieco kruszę i od razu dodaję do zupki. Momentalnie miękną oddając zupce to co trzeba.
Dzięki.
.
Świetna zupka - juz dawno miałam dodać komentarz!
witam
najpierw gotujemy grzyby przez 30-45 min, potem dodajemy resztę, w innym razie bedą twarde
gdy się pogdotują możemy je wyjąć, pokroić i wrzucić razem z warzywami
Szczerze mówiąc nigdy nie próbowałam, ale do odważnych świat należy:-))) eksperymentalnie możesz zamrozić i podzielić się wrażeniami
mam pytanie - czy taką zupkę można zamrozić bo ja zawsze za dużo ugotuję:) - dzięki za odpowiedź
nastepnym razem pogotuję dłużej bo zupka pyszna
pozdrawiam
witam
zrobiłam wg przepisu i grzybki w zupie niestety twarde :(