Ja również robiłam bułeczki,są pyszne i mięciutkie.
nie stety moje bułki wyszły twarde nie urosły chyba cos nie tak było a nie trzeba najpierw zrobić rozczynu żeby podrósł i ciacho było twarde czemu a czy masło należy tobić bo ja topiłam i czy to może było przyczyną
Dziękuje za rady wypróbuje na pewno :)
Pozdrawiam
Sylwio! Właśnie jestem po degustacji Twojego schabu i bardzo , a to bardzo nam smakował, jest naprawde pyszny.Polecam!
Jeszcze mam ochotę na Twojego Pawełka, no i inne przepisy, które ciekawie wyglądają.Pozdrawiam!
Ok, czyli robie ze sniezka i wydaje mi sie, ze bedzie jeszcze lepsze!! Tylko nie rozumiem, dlaczego wiekszosc osob zrozumiala, ze maja ubijac smietane z usztywniaczem? Ja rowniez sie tym zasugerowalam, wiec teraz zdementujmy te informacje; czli smietane ubijamy ze "Sniezka", czyli sztuczna smietana, a nie z usztywniaczem (tzw."Smietan-fixem"). Hahaha, smacznego!
Cewa2 rozgrzewamy wszystko dotąd aż się rozpuści na jednolitą masę.Dobrze jest zacząć od rozgrzania masła, do tego włożyć krówki i mleko, mieszać.
Mozna też wszystkie składniki rozgrzać w mikrofalówce w szklanym naczyniu (nie pamietam teraz jak dlugo ale gdzieś góra ok.45-60 sekund,uważać, żeby nie przypalić) i rozmiksować mikserem.
A śniezka to niewiem z jakiej firmy ale jest chyba jeden rodzaj śniezki w takim opakowaniu jak budyń a z innymi typu smietanfiksy to nie robiłam.
nina, ja ubijalam wszystko mikserem. Wyszlo pyyyyyszne! Musisz sprobowac!
Pika!! Moja droga, spadlam z krzesla ze smiechu;) Wiem, ze ma byc plynna, ALE, pytalam, czy do smietany 18% dodalas sniezke (czyli np.dr Oetkera), czy mialas na mysli usztywniacz? Bo roznica jest ogromna! Bede wdzieczna za wyjasnienia! Bo jutro znowu robie!!;)
Tez robię coś takiego tylko w środek pakuję jeszcze parówkę :-).
Jestem zszokowana tą iloscią komentarzy więc i ja chyba się skuszę! Przepis wydrukowałam zaraz po ukazaniu sie bo mnie zainteresował ale nie mialam tej przyjemności go wypróbować! Sama nie wiem dlaczego? W czwartek go piekę juz nie moge się doczekać!!!
Czy wszystko można ubijać mikserem- do końca czy tylko białka, a resztę wymieszać ręcznie?
Nie za bardzo zrozumiałam jak postępować z tą masą. Podgrzewamy tylko masło czy po dodaniu krówek i mleka jeszcze trzymamy na gazie? Jeśli tak to ile czasu? Aż się te krówki rozpuszczą?
No pewnie, ze smakowalo! Mnie rowniez smakuje, wlasnie palaszuje!;) To ciasto im dluzej stoi w lodowce, tym jest lepsze. Ale nie mozna przesadzac oczywiscie, bo smietana nabiera zapachow lodowkowych. Ja podpisuje sie pod stwierdzeniem, ze ciasto najlepsze jest po 2 dniach, tyle, ze trzeba je BARDZO SZCZELNIE zawinac w folie aluminiowa, zeby smietana na przesiakla zapachem lodowki. Pika, a propos tej sniezki, miksowalas z TA sniezka, czyli sztuczna smietana w proszku (np.dr Oetkera)??
Z gory dzieki za odpowiedz.