Wsypałaś chyba mąkę
, czy mleko w proszku?
Niebo w gębie :-) Pychota
Jak szybko się robi spróbuję :)
Ja miałam borówki amerykańskie ale sadze ze jagody tez bedą ok
Dzisiaj zrobiłam
Potwierdzam, są smakowite :)
Ahaha, to prawda, trochę zabawy i ciapaniny z tym panierowaniem jest :D Ale efekt sama przyznasz niezły. Cieszę się, że poeksperymentowałaś i tak na dobrą sprawę zupełnie nowy przepis na bazie mojego Ci wyszedł . Już Twój własny. Panierka parmezanowa jest świetna - co jakiś czas też taką lubię, choćby do kotletów. Podoba mi się pomysł zapieczenia :)
Borówki amerykańskie czy nasze dobre leśne jagódki?
To może ja też upiekę. Mam wielką michę świeżo naszabrowanej od znajomej czarnej porzeczki :D
Tak, dokładnie, bez skóry wciągnęłabym bez mrugnięcia. Najlepiej same udka, bez pałek :) Muszę niedługo zrobić swoją wersję bezpieczarkową za to groszkową - bardzo ją lubię. Najlepsza jest z młodą marchwią i groszku, który sobie sama wyłuskam :)
Fajnie kolorowo wyglądają. I ciekawie smakowo się zapowiadają :)
Tak myślę Wkn, że po prostu można kurczaka bez skóry użyć (podobnie jak cząstki królika
).
Mariolan, bardzo apetyczne danko:))
Być może, być może - tak jak pisałam jakiś czas temu, piekłam te muffinki i wsypałam coś koło 1,5 szkl mleka i chyba z 3 łyżki śmietanki :)
Bardzo takie coś lubię, ale z małymi zmianami, ponieważ pasjami nie znoszę miękkiej skórki z kurczakowych nóżek. Zamiast nóżek sięgam po filety i rezygnuję z pieczarek. Tylko nieco cebuli lub zeszklonego pora, marchew, groszek i śmietana. Rozmarzyłam się :D