a czemu moje zdjęcie takie "mini"... marny fotograf, ale ze wstawianiem widać też nie lepiej...
Robię każdego roku od wielu lat. Jeśli mocno zakręciłaś, to nic nie będzie wyciekać, ale butelki powinny być jakby napompowane. Ja codziennie odkręcam i odgazowuję. Spróbuj powolutku odkręcić i zobacz czy uchodzi coś.
Sernik upieczony, wygląda dobrze, degustacja jutro. Upiekłam z sera Vitello waniliowy /z "owada"/, zamiast likieru dałam mleko kokosowe /jakieś trefne było, nie za bardzo oddzieliła mi się gęsta część/, no i upiekłam w tortownicy 24 cm. Aniu, dziękuję za wszystkie dodatkowe informacje do przepisu. Myślę, że będzie smakował równie dobrze. Pozdrawiam.
Zdjęcie wstawiam jakie jest, fotograf ze mnie marny.
W poniedziałek zrobiłam 2 butle ogórasków. Stoją w salonie ale zastanawia mnie fakt, że nic nie buzuje i woda nie kipi. Nie wiem cz tak może być bo w przepisie jest ten fakt uwzględniony.
Dałam mniej przypraw bo wydaje mi sie , że jak dla mnie w przepisie jest wszystkiego za dużo.
Może to jest powód.
Nie wiem czy dostanę odpowiedź bo dawno przepis nie był komentowany ale jeśli ktoś robil.......?
Ja akurat stosuję proporcje z przepisu, ale sposób wykonania preferuję bergamotki (patrz chyba I komentarz pod tym przepisem)- czyli wrzucam paprykę na wrzącą zalewę, parzę ok. 6 minut, przekładam gorącą do słoików, zalewam wrzącą zalewą, zakręcam i do góry d... tzn. dnem. I już. Przechowuje się świetnie. Przedwczoraj zjedliśmy ostatni słoik z zeszłego roku, nic jej nie dolegało. Pomogłam
To moje dyzurne ciasto jak trzeba zrobic cos na szybko dla niespodziewanych gosci.Nadaja sie kazde owoce jakie sa pod reka,ale cala kostka masla to faktycznie za duzo,wystarczy polowa i kilka lyzek oleju.Budyn pasuje wlasciwie kazdy i za kazdym razem dzieki temu dodatkowi mamy wyjatkowy smak ciasta.
niestety tak
Witam.
Czy to oznacza ,ze ta paprytke robimy az przez trzy dni?
Pierwszego dnia do zalewy papryke i do ostygniecia, na 24h,potem zlac zalewe zagotowac i do tego papryka ktora ma w tej zalewie lezec znowu 24h ,potem odsaczyc i do słokow papryka i zalac goroac zalewa.Potem tylko słoiki do gory i gotowe?
Prosze o odpowiedz
Dziekuje
Po prostu NIEBO W GĘBIE. Rewelacyjne połączenie smaków. Co do galaretki ,to wszysto zależy od jakości wina .Dla mnie genialne
czym sie rozni czosnek niedzwiedzi od normalnego ?
Nie lubię, to źle powiedziane, mój umysł nie akceptuje wersji pomiędzy. Co z tego, że dobre, skoro dyskomfort jedzenia, nie do przezwyciężenia .
Wersja z surowizna w środku jest super, podobnie jak i steki wołowe. Tyle, że ja nie lubię pomiędzy, albo surowe na zimno, albo w pełni usmazone
Jest dokładnie tak jak piszesz :) I mam ze smakiem tuńczyka tak jak Ty, kawałek skubnę, cały stek już nie do końca mi wchodzi, ale miło smażyć dla innych, którzy lubują się w takiej wołowinopodobnej rybie :)