Pyszniutkie są te pączki. Proste, szybkie, tanie i świetne w smaku.
Ma być 15 ;)))
Czy może mi ktoś powiedzieć o jakie masło chodzi 250g czy 200g? Z góry dziękuje za odpowiedź.
Mi też się wydaje że tak się nie da......choćby dlatego,by nie powtarzać starych błędów....musimy popatrzeć wstecz...... przecież to nic złego....
Rewelacja, mięsko rozpuszcza się w ustach. Podaliśmy jako gorące danie na imprezie i od razu były pytania o przepis.
Zrobiłem przez przypadek, bo miałem wszystkie produkty pod ręką. Okazała się wyśmienita. Wszystkim smakowało. Następnym razem dodam chyba nieco więcej sosu (no i kalorii...
).
Zrobiłam i nie rozczarowałam się!! PYSZNE;D..!! Dodają do ulubionych:)
PoZdrawiam i zapraszam do moich przepisów:))
O fajnie pewnie dużo osób skorzysta.
juz jest elo w przepisie Glumandy na biszkopt. W komentarzach
Piękne zdjęcia, a gofry na prawdę przepyszne
osobiście piekę w formie 32x21
Kochani mam dla was rade. Moj moj niezawodny sposob na rowne i latwe przekrojenie biszkopta: Biszkopt, obracajac tortownice stosownie, naciac lekko ostrym nozem w kolo na wysokosci na ktorej chcemy nasz biszkopt przekroic. Naciecie nie ma byc glebokie - tak na jakies dwa, trzy milimetry. Odkladamy noz i siegamy po przygotowana zwykla ale mocna bawelniana nic. Trzymajac za jeden koniec odmierzamy dlugosc potrzebnej nici. Powinna wyniesc jakies poltora raza obwodu ciasta. Nic umieszczamy w nacieciu. Trzymajac za oba pozostale konce krzyzujemy je jakbysmy chcieli zawiazac ale nie robiac supelka. Teraz energicznie ale z wyczuciem ciagnieny skrzyzowane konce nitki (czyli jak przy wiazaniu butow prawy koniec w lewo i odwrotnie) ktora w ten sposob wchodzi coraz glebiej w naciecie w ciescie krojac je. Trwa ta cala procedula doslownie minutke. a ciasto przecina sie rowno i pewnie. Tak samo postepuje z biszkoptami zimnymi jak i goracymi.
Ta poradę dobrze by było jakbyś wpisała może w szkole gotowania, tu nie wszystkie kucharki zajrzą, a tam szybciej, pozdrówki
Kochani mam dla was rade. Czytam w komentarzach do tego swietnego ciasta(po prostu pysznosci) ze nie tak latwo przekroic goracy biszkopt. Otoz mam moj niezawodny sposob: Biszkopt, obracajac tortownice stosowniowo wokolo, naciac lekko ostrym nozem w kolo na wysokosci na ktorej chcemy nasz biszkopt przekroic. Naciecie nie ma byc glebokie - tak na jakies dwa trzy milimetry. Odkladamy noz i siegamy po przygotowana zwykla ale mocna bawelniana nic. Trzymajac za jeden koniec odmierzamy dlugosc potrzebnej nici. Powinna wyniesc jakies poltora raza obwodu ciasta. Nic umieszczamy w nacieciu. Trzymajac za oba pozostale konce krzyzujemy je jakbysmy chcieli zawiazac ale nie robiac supelka. Teraz energicznie ale z wyczuciem ciagnieny skrzyzowane konce nitki (czyli jak przy wiazaniu butow prawy koniec w lewo i odwrotnie) ktora w ten sposob wchodzi coraz glebiej w naciecie w ciescie krojac je. Trwa ta cala procedula doslownie minutke. a ciasto przecina sie rowno i pewnie. Tak samo postepuje z biszkoptami zimnymi.