Rewelacja, mięsko rozpuszcza się w ustach. Podaliśmy jako gorące danie na imprezie i od razu były pytania o przepis.
Zrobiłem przez przypadek, bo miałem wszystkie produkty pod ręką. Okazała się wyśmienita. Wszystkim smakowało. Następnym razem dodam chyba nieco więcej sosu (no i kalorii...
).
Zrobiłam i nie rozczarowałam się!! PYSZNE;D..!! Dodają do ulubionych:)
PoZdrawiam i zapraszam do moich przepisów:))
O fajnie pewnie dużo osób skorzysta.
juz jest elo w przepisie Glumandy na biszkopt. W komentarzach
Piękne zdjęcia, a gofry na prawdę przepyszne
osobiście piekę w formie 32x21
Kochani mam dla was rade. Moj moj niezawodny sposob na rowne i latwe przekrojenie biszkopta: Biszkopt, obracajac tortownice stosownie, naciac lekko ostrym nozem w kolo na wysokosci na ktorej chcemy nasz biszkopt przekroic. Naciecie nie ma byc glebokie - tak na jakies dwa, trzy milimetry. Odkladamy noz i siegamy po przygotowana zwykla ale mocna bawelniana nic. Trzymajac za jeden koniec odmierzamy dlugosc potrzebnej nici. Powinna wyniesc jakies poltora raza obwodu ciasta. Nic umieszczamy w nacieciu. Trzymajac za oba pozostale konce krzyzujemy je jakbysmy chcieli zawiazac ale nie robiac supelka. Teraz energicznie ale z wyczuciem ciagnieny skrzyzowane konce nitki (czyli jak przy wiazaniu butow prawy koniec w lewo i odwrotnie) ktora w ten sposob wchodzi coraz glebiej w naciecie w ciescie krojac je. Trwa ta cala procedula doslownie minutke. a ciasto przecina sie rowno i pewnie. Tak samo postepuje z biszkoptami zimnymi jak i goracymi.
Ta poradę dobrze by było jakbyś wpisała może w szkole gotowania, tu nie wszystkie kucharki zajrzą, a tam szybciej, pozdrówki
Kochani mam dla was rade. Czytam w komentarzach do tego swietnego ciasta(po prostu pysznosci) ze nie tak latwo przekroic goracy biszkopt. Otoz mam moj niezawodny sposob: Biszkopt, obracajac tortownice stosowniowo wokolo, naciac lekko ostrym nozem w kolo na wysokosci na ktorej chcemy nasz biszkopt przekroic. Naciecie nie ma byc glebokie - tak na jakies dwa trzy milimetry. Odkladamy noz i siegamy po przygotowana zwykla ale mocna bawelniana nic. Trzymajac za jeden koniec odmierzamy dlugosc potrzebnej nici. Powinna wyniesc jakies poltora raza obwodu ciasta. Nic umieszczamy w nacieciu. Trzymajac za oba pozostale konce krzyzujemy je jakbysmy chcieli zawiazac ale nie robiac supelka. Teraz energicznie ale z wyczuciem ciagnieny skrzyzowane konce nitki (czyli jak przy wiazaniu butow prawy koniec w lewo i odwrotnie) ktora w ten sposob wchodzi coraz glebiej w naciecie w ciescie krojac je. Trwa ta cala procedula doslownie minutke. a ciasto przecina sie rowno i pewnie. Tak samo postepuje z biszkoptami zimnymi.
Lubie ciasta z prostym wykonaniem :-) Male pytanie -na jaka blaszke?
Ciasto wymaga czasu ale się opłaca jest bardzo smaczne i eleganckie
No gratuluję! Ciasto wygląda smacznie i ładnie!!!
Odnośnie odchodzenia biszkoptu od galaretki: Biszkopt trzeba przyłożyć na jeszcze nie zastygniętą galaretkę, taką tężejącą. Wtedy nie odchodzi.pozdrawiam.
Nie ma chyba nic prostrzego równie dobrego. Dziękuję.
Znam ten przepis na korę orzechową ale według mojego przepisu jest to całkiem inne ciasto.
pozdrawiam!!!