Lucynko prosze napisz jak uformowałas z ciasta drozdzowki? Bo widze ze sa one dookola zawijane. prosze o odpis
Masz racje Malinko , podane 3 pomidory idą do zapiekania.Nie podałam ilosci pomidorów , ale sos powinien byc dosyć gęsty.Na podana ilość bakłażanów 4-5 pomidorów. To też zależy od tego , jakich używasz. pomidorów mięsistych dajesz mniej. Zresztą sam sos sorfito jest ciekawy. mozna go bowiem wzbogacic o inne warzywa , a nawet mięso. dodaje sie cienko posiekaną szynkę (jamon serrano) u nas nieosiągalna raczej, wiec zastępuje sie ją bekonem, daje się zielony groszek, świeżą paprykę; mozna też dodawac karczochy , grzyby, migdały, posiekaną czosnkową kiełbasę. Zależy do jakiej potrawy używasz sorfito. Daj Malinko 4 dorodne pomidory, jeśli mają za duzo soku wrzuć 5 pomidorów.
ja zrobiłam w takiej "weńcowej", silikonowej, z kominkiem, ale nie tak wysokiej jak na babkę. Zawsze można zrobić w keksówce :)
Ineczko,a ocet co powoduje? Moze mieso jest dzieki niemu kruche? Robie podobne, ale o occie nie wiedzialam, wiec jak myslisz po co ten dodatek?
A czy 10 dag drożdży na 1/2 kg mąki to nie za dużo? Wszędzie w przepisach jest 5 dag na te ilość mąki. Czy nie za bardzo pachną drożdżami?
Paczuszku- dziekuje za uznanie. Napewno umieszcze z czasem wiecej przepisow.
Awentel- ja zawsze daje na oko i ciasta wychodza.
cieszę się że smakowało:))
czy można zrobić to ciasto z czerwoną porzeczką? lub wisniami? pozdrawiam :)
Zapowiada się super! Już się zastanawiam kiedy "popełnić" to ciacho :) A tak przy okazji- zauważyłam Maleno,że masz bardzo interesujące przepisy. Z niecierpliwością czekam na jeszcze :D
Dziś robiłam te rogaliki. Powiem więcej- właśnie siedzę przed komputerem z całym talerzem tych pyszności przed nosem i jem je bez opamiętania :) Niemal czuję jak mi w biodra idą :D Ale co tam... Na odchudzanie zawsze przyjdzie czas, a tych rogalików wprost nie można sobie odmówić ;) Dobrze,że od razu machnęłam je z podwójnej porcji. Co prawda roboty było przy tym co nie miara, ale przynajmniej mamy ich pod dostatkiem :D Szczerze polecam!!!!!!!!!!!
Swoją drogą interesujący przepis ;) Może i ja bym się skusiła...? :)
Szkoda Beatko,że ciasto Ci nie wyszło, ale myślę,że to nie wina podanych przez Jamaicę proporcji. Ja robię masę budyniową w ten sposób od x lat i zawsze jest ok. Dzięki temu,że ten budyń jest taki gęsty masa jest według mnie stabilniejsza. Dlatego na Twoim miejscu nie poddawałabym się tylko spróbowałabym jeszcze raz :) Pewnie poprostu miałaś gorszy dzień i następnym razem ciacho Ci wyjdzie pokazowo :D
mniam.. goscie byli zachwyceni w pierwszym momencie myśleli ze zrobiłam Nescafe Frappe i nie mogli uwierzyć ze jednak zrobiłam tą kawe sama :) jestem zachwycona przepisem i bardzo za niego dziękuje :):*:*
Ciasto nie powinno byc kruche.Mi sie dobrze rozwałkowywało:) duszekd-co ja widze jestes z mojego miasta:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))masa lejaca-a jaka smietane dałas?.Ten sernik jest najlepszy na drugi dzien.