''Nie boję się gdy ciemno jest Ojciec za rękę prowadzi mnie''............
'' Arka Noego''
Piękne,To mi było potrzebne.dzięki
1/2 szklanki cukru to nie będzie za słodkie? Chyba że to tylko dla pań!
pozdrawiam
Jak z truskawkami to ja na pewno wypróbuje, wyglada super!!!
Bardzo dobre ciasto, polecam!!!
Robiłam po raz kolejny Truskawkowca i jest tak rewelacyjny, że każdy kto spróbuje prosi o przepis. Nie miałam jogurtu i dodałam śmietanę 200g 30% i chyba był nawet jeszcze lepszy, choc troche bardziej kaloryczny.
Miałam wczoraj gości, więc wypróbowałam Twoją sałatkę, jest świetna, szybko się ją robi i jest bardzo smaczna, od siebie dodałam tylko pół małej cebulki dymki.Polecam!!!!
Jagody mrozone najpierw sie rozmraza??
Apetyczne zdjęcia skusiły i mnie... Dziś zamierzam zrobić...;)
Ciasto pycha, wczoraj zrobiłam z ciekawości i takiego efektu się nie spodziewałam, rewelacja. Wszystkim w domu smakowało tak, że dzisiaj nic juz nie ma.
Może:-)
A czy myślicie że z truskawkami będzie równie dobry?
Hallo Dorotko! No nié wiem jak u ciebie z tymi plamami po burakach ale prawde mowiac nigdy jeszcze nia mialam problemu z dopraniem czegos zabrudzonego burakami. No ale ostroznosci nigdy nie za malo, po co sie upaprac?? Kusik w pepek!! ;)
Hej! No więc tak: to był mój pierwszy raz z makowcem zawijanym bo zawsze myślałam, że to skomplikowane. Ale miałam puszkę maku i termin ważności się kończył i postanowiłam ją zużyć :) Znalazłam parę przepisów tu i wybrałam... najprostrszy!
Robiłam dokładnie tak jak w przepisie powyżej. Wieczorem wyrobiłam ciasto - margaryna nieroztopiona - wszystko posiekałam i potem ręką jak na kruche ciastka. Jak już było w miarę wyrobione, włożyłam do plastikowego pojemniczka takiego większego z przykrywką i wsadziłam na noc do lodówki. Jakbym nie miała pojemnika, to bym wsadziła do woreczka :D Rano wyjęłam ciasto - jakoś większych pęknięć nie stierdziłam, ale nic to! Szczerze mówiąc to nawet nie wyrosło. Podzieliłam na pół, rozwałkowałam dość cienko i zrolowałam najpierw jedną struclę a potem drugą. Dałam jedną puszkę maku na całość, czyli po pół na sztukę. Zawinęłam w pergamin zostawiając trochę luzu - mniej więcej tak, żeby ręka na płask się zmieściła między ciastem a papierem. Na końcach zawiązałam nitką (taki "cukierek" wyszedł), przycięłam końce papieru. Nie czekałam specjalnie, żeby ciasto wyrosło przed wsadzeniem do piekarnika - tyle tylko ile trwało przygotowanie wszystkiego. Wsadziłam do piekarnika na 45 min. w temp. jakieś 190 st.
Koniec filozofii :) Sama się zdziwiłam, że mi wyszło i na pewno zostanie moim sztandarowym przepisem na makowiec zawijany, bo jest BANALNIE PROSTE :D:D:D
Jak wyjęłam, polukrowałam najbanalniejszym lukrem (utarte 7 łyżek cukru pudru z wyciśniętym sokiem z cytryny - dodawanym po troszkę aż do uzyskania odpowiedniej konsystencji).
jedyne co proponuje Nowicjuszom: przy obrobce burakow uzywajcie rekawiczek, papierowego recznika albo myjcie zaraz rece, no i lepsze sa reczniki papierowe do usuniecia "kleksow" jak "ulubione" sciereczki kuchenne. Buraki barwia bardzo trwale
szczegolnie jasne powierzchnie i tkaniny.