Od dawna robię taki chlebek, jest pyszny. Do jajek wlewam trochę mleka. polecam
Wczoraj po południu posstanowiłam wypróbować przepis. Ciasto wyszło wspaniałe, tak w wyglądzie jak i w smaku. Oryginalny przepis nieco zmodyfikowałam - zamiast 3 szklanek mleka, dodałam 2, bo masa serowa wydawałami się zbyt rzadka. Sernik ma na mój gust idealna konsystencję. Polecam gorąco, nie będziecie zawiedzeni. Załaczam fotk,ę mojego "dzieła" niech wszystkim cieknie ślinka ;) .
Basiu jeżeli możesz napisz mi ile to jest 12 dkg maki, czy cukru. Ja wszystkie składniki przeliczam na szklanki lub łyżki.Bardzo lubię takie przepisy. Odważanie 12dkg mąki czy cukru jest dla mnie nie lada wyczynem. Jak Ty to robisz czy korzystasz z wagi kuchennej? Pozdrówka
Wczoraj eksperymentowałam z przepisem i zrobiłam wiśniowiec (użyłam wydrylowanych wiśni ze słoika). Jest równie pyszny, co brzoskwiniowiec
Wczoraj zrobiłam ciasto, które miało "poleżakować" w lodówce do dzisiaj. Niestety.... nie oparliśmy się pokusie i jeszcze wczoraj pół fantazji zniknęło z lodówki. SUUUPER!!! Nic dodać, nic ująć. Lekkie, schłodzone, deliktne. Ilko76, po przejrzeniu Twoich przepisów, znalazłam jeszcze wiele ciast, które na pewno wypróbuję. Serdecznie dziękuję i pozdrawiam.
cukru 1 filizanke a filizanki sredniej wielkosci pozdrawiam:)
nalezy ugotowac budny jeden i uzyc go do 2 kremow
pozdrawiam
tak tak to chodzi o make przepraszam
ok czyli to jest to samo bo to sie gotuje
.... przepraszam jezeli nie jest zrozumiany przepis
i dziekuje za uwagi rozniwez pozdrawiam:)
Ja podobnie jak aneta robię je, gdy zostają mi białka. Dodaję jeszcze bułkę tartą ale bez cytryny. Pychota!!!! Polecam
Hej Szyszuniu:) Sałatka zrobiona, prawie zjedzona i nie muszę oczywiście dodawać, że super smaczna:) Zrobiłam w wersji z ananasem i naprawdę się nie zawiodłam, polecam!! (Proponuję Ci tylko napisać odrobinę czytelniej przepis;) Jest oczywiście i fotka...
Basiu oczywiście że się nie obrażę. Ja natomiast piekłam taki biszkopt: 4 jaja, 3/4 szklanki cukru, 1 niepełna szklanka mąki krupczatki, 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia. Białka ubijamy. Następie dodajemy cukier, żółtka i jescze delikatnie ubijamy. Na końcu dodajemy mąkę i proszek do pieczenia. Pieczemy ok. 25 minut w 170 stopniach. Znalazłam ten przepis kiedyś w necie i piekę od tamtego czasu. Jeśli chodzi o zastąpienie żelatyny galaretką to pewnie byłoby można ale ja bym jednak trzymała się przepisu czyli dobrze rozpuścić żelatynę w pół szklanki gorącej wody i gdy ostygnie wlać do masy. Na pewno się uda. Pozdrawiam ciepło wszystkich.
Po przeczytaniu komentarzy muszę też je spróbować, chociarz nie przepadam za ciastem biszkoptowym wolę tradycyjne naleśniki (do których wcale nie dodaję pr. do pieczenia, naleśnik musi być cieniutki, prawie przejrzysty)no ale to się okaże jak zrobię i skosztuję, na razie jest w ulubionych, pozdrawiam.
Bardzo pyszne! W Ulubionych i to na pólce TOP! Dzięki! Misiowi się uszy trzęsły a mnie tez tylko się ukrywałam hahah Pozdrowionka!
Choć mój komentarz juz niwiele zmieni i tak powiem że teżzgrzeszyłam tym ciastem - dwa razy! super! super! super! hocus! pocus! czarry! marry!