Przepis mnie zainteresował , ale zdradźcie mi proszę jak się rozpuszcza czekoladę w maśle. Chyba nigdy tego jeszcze nie robiłam . Dziękuję.
Może się wtrące.... i przytaknę Basi19 - bo jeżeli komuś nie pasuje kolor, to są inne przepisy na masy do dekoracji. Ta akurat nigdy nie będzie śnieżno biała - trudno. A z zamiennikami to już nie to - musi być i mąka i margaryna, więc ta masa zawsze będzie kremowa a nie biała.
aloiram, oczywiście, że się nie obrażę, ale jeśli kogoś interesuje bieluteńka masa, to w moich przepisach jest masa cukrowa, ta wychodzi śnieżno biała, pozdrawiam.
basilek ja robiłam na mniejszej blaszce tak gdzieś 3/4 z blaszki 25/40, potem zmierzę i Ci dokładnie napiszę, do Karolci ,a co do kremu budyniowego, to nigdy mi nie podszedł wodą, ani czekoladowy, ani inny, przeważnie robię na budyniach z Winiary, albo etkera ,pozdrawiam.
Aa już wiem tylko moja babcia robi inny krem bo mowi, że czekoladowy budyń zawsze jej podchodzi wodą. Na miejsce budyniowego robi krem z nutelli - o wiele bardziej kaloryczny ale super-dobry :)
Moja babcia często robi to ciasto i jest mega super niesamowicie przepyszne!!!!!!
Dorotoxx, jeśli możesz to napisz do mnie, mail jest w moim profilu, mam przepis na białą masę. Jest jednak nie mojego autorstwa i nie mogę go wkleić na WŻ. Mam nadzieję, że basia19, nie obrazi się na mnie. Pozdrawiam.
Wydawało mi się, że uda sie wstrzelić w jubileuszowy setny pean na cześć ciacha.. no cóż trudno, ale jestem za to pierwsza w drugiej setce :) Basiu Ciacho jak zwykle bomba! jeszcze jutro jedna imprez i będzie kolejna armia zachwyconych nowych amatorow Oczywiscie moi goście wrócili do domów z przepisem w kieszonkach
A na jaką wielkość blachy jest to ciasto?
Być może, że jest on z tej książki, dostałam go dosłownie kilka dni temu i musiałam wypróbować, właśnie konsumujemy i nawet smakuje tym co nie lubią rodzynek, pozdrawiam.