Znam te ciasto od kilkunastu lat, potwierdzam - jest pyszne i bardzo szybko znika. U mnie ciasto figuruje pod dziwną nazwą ,,ciasto Agnessa". Polecam.
Nie wiem jak powinno wyglądać to ciasto, ale moje wygląda tak! znaczy wyglądało bo nocne marki go zjadły.Ocalał tylko ten kawałek który ukroiłam i schowałam do barku, żeby zrobić zdjęcie:![]()
Dałam czubatą szklankę mielonych orzechów włoskich i tyle samo mąki.Jajek dałam 6 szt bo były małe.Cukru pudru tylko szklankę na całe ciasto.
Ciasto rewelacyjne !!! a ta pianka z żółtek w połączeniu z ciastem orzechowym wspaniała.Bardzo dziekuję za przepis, na stałe zagości w naszym domu,Pozdrawiam serdecznie![]()
To ciasto nie nadaje sie raczej do przekladania. Masa zoltkowa jest bardzo slodka i pieknie wyglada.. jak ja przelozysz to caly urok zniknie...
Nigdy nie wyrasta wysokie... typowe ciasto srodziemnomorskie.. plaskie... slodkie... popijac woda ;))) :*
Witaj Glumando:) Bardzo mnie zainteresował ten przepis i postanowiłam jutro zrobić to ciacho.Nie mam orzechów laskowych,ale mamy na działce orzechy włoskie więc chyba mogą być? Czy po wylaniu masy z żółtek i całkowitym wystygnięciu ciasta będzie można to ciasto przekroić na pół i przełożyć kremem kawowo orzechowym ?
Dlaczego zirytowala Cie moja odpowiedz? Poprostu uwazam, ze jesli masz obiekcje co do jakosci jajek..to lepiej nie rob takiego ciasta. Pozdrawiam rowniez.
I po co odpowiadać w ten sposób, Glumando? Jakoś tak...... zresztą OK! Pozdrawiam!
Zuzanno248 ;) mam nadzieje, ze nie uwazasz..ze wszystkie jajka skazone sa salmonella???
Jesli masz az takie watpliwosci zrob poprostu ciasta z innych przepisow.
Ja robilam wielokrtonie... i nigdy nie bylo problemu....
Możę ja odpowiem za autorkę, tak jak ja myślę..
Autorka chciała powiedzieć - napisać, że polewamy zółtksami od środka i że rozlewa się to, rozchodzi na całość tak jak np robimy bzebrę, ciągle dodając ciasto na środek poprzedniego, a ciasto rozpływa się po całej blaszce.
co znaczy "rozchodzi się od samości"? że sama się rozchodzi?
a żółtka wylać i już nie wkładać do piekarnika? nawet wyłączonego? a salmonella już zdąży zginąć?
chcę zrobić to ciasto, ale mam w/w wątpliwości
Po prostu PYCHA bardzo dziękuję za w końcu ciekawy przepis na tym forum a nie kolejne masło maślane pod inną nazwą.
Cała moja rodzinka je kocha robiłam już 3 razy i zrobię kolejne![]()
Dziękuję,spróbuję zmierzyć się z problemem - banica to mój smak z wakacji;))
Bardzo smaczniutkie danie-) jestem winna 2 komentarze..kolejny raz zrobione..oczywiscie z kalafiorem..wszyscy się zajadali..))szczerze polecam...dziękuję Glumando za super pomysł..-))