Nie wiem czy nie za późno:(
Roladę zwijamy od dłuższego boku.
Pilne pytanie... roladę zwijać wzdłuż dłuższego, czy krótszego boku?
Robiłam w sobotę i... sama na siebie jestem zła. Tak mnie śpieszyli że za szybko wyjełam z miski i nie zdążyła sie chyba dobrze związac, bo pożniej taka rozklapana (mało estetyczna) była moja bomba. W smaku wyszła ok. Ale miska która użyłam była również z deka przydłuża i na góre juz mi roladek brakło. Ale to nic. Następnym razem wyjdzie lepiej:) Pozdrawiam i przepis polecam!
Zrobiłam na swieta rewelacja juz długo szukałam takiego przepisu troszke miałam problemy z wytrybowaniem tego kurczaka ale jakos poszło dałam rade wszystkim smakowało wysmienita galantyna dziękuje bardzo za przepis wogóle wszystkie twoje przepisy sa rewelacyjne pieknie robisz te dekoracje i smacznie masz reke do tego a fajnie ze podzieliłas sie z nami umiesz wytłumaczyc i pokazać na prosty sposób jak co zrobic.Dzięki wielkie
Alll jestem pod wrażeniem czytając Twoje przepisy - naprawde podziwiam
Bardzo pomocne uwagi,upiekłam biszkopt,skorzystam z każdej wskazówki tu zawartej robiąc dalej torcik. Może w końcu uda mi się równo przeciąć blaty.Do tej pory też nie zwracałam uwagi na zamianę blatów tortowych,skorzystam ze szprycy do kremu i wyrównam boki.No i pomyślę o różnorodności smaków w jednym torcie i poczekam pomiędzy pieczeniem,smarowaniem i dekorowaniem ja często robiłam to wszystko w jeden dzień.Niby takie szczegóły,a które mogą ulepszyć wygląd i smak tortu.Dziękuję za artykuł,Alll.
podgrzewalam tak jak mi radzilas, dziekuje
Madzik masz rację trzeba lubić takie połączenia. Mój mąż niekoniecznie, za to żeńska część rodziny przepada.
Dziękuję za komentarz.
Sopolendro, bomba to jedno z niewielu ciast które wyglądają i smakują niesamowicie, a pracy przy niej tak na prawdę niewiele. No i co dla mnie jest bardzo ważne nie jest zbyt słodka.
Jak sama się przekonałaś można ją robić na przysłowiowy milion sposobów.
Dziękuję za komentarz i cieszę się, że smakowała.
Cieszę się, że smakowały
Czy podgrzewałaś w taki sposób jak pisałam na forum?
Czy też robiłaś je chwilę przed podaniem?
Przepis wypróbowałam na impeze urodzinową i muszę przyznać że to bardzo fajny przepisik na przystawkę jeśli lubimy połączenie mięsa i owoców. Z mojej strony polecam żałuje że nie pstryknełam fotki aby się pochwalić Dziękuje za przepis
Krokiety sa przepyszne. Tzn farsz robilam wedlug wlasnej recepty (bardzo zblizonej do Twojej), ciasto na krokiety jest genialne.Nalesniczki wychodza megacieniutkie i przepyszne.Musialam bronic talerza przed dziecmi bo mi suche nalesniki wyjadaly z talerza. Dodatek maggi, papryki i majeranku sprawia, ze krokiety maja nieziemski smak. Bardzo dziekuje za przepis bede do niego wracac wiele razy.
Robilam Te bombe na sylwestra.Niestety w zamieszaniu nie zdazylam zrobic zdjecia...Rolade zrobilam z dodatkiem kakao, posmarowalam dzemem niskoslodzonym z czarnej porzeczki.Nadzienie bylo bez owocow ale przelewane niewielka iloscia polpynnego musu z owocow jagodowych.Efekt: zanakomite.Bardzo ladne wizualnie i przepyszne.Dziekuje za przepis
Z pewnością widziałaś na dnie garnka drobiny ściętego białka jakie wypływa z gotowanego mięsa. Są tam też drobiny włoszczyzny czy samego mięsa. Po przecedzeniu niby ich nie ma ale pozostają jeszcze bardzo drobne które przepłyną przez gazę. To właśnie one będą się przyczepiać do białka. Po takim klarowaniu auszpik jest przeźroczysty a serwowane potrawy zyskują nie tylko na walorach estetycznych ale i smakowych. Nie musisz przed klarowaniem przecedzać, białko przyciągnie wszystkie paprochy.
Oczywiście najważniejszy jest dla mnie smak danej potrawy ( i to ona musi dominować) a galareta jest przysłowiową kropką nad i. Cóż po poezji smaku jak będzie brzydko wyglądać i nie będzie zachęcać do spróbowania?
Witam, mam pytanie odnośnie tego białka- mianowicie po co ono jest skoro po wypłynięciu się go "wyjmuje"?? KK