Zrobione jakiś czas temu,a dzisiaj degustacja,ponieważ byłam ciekawa jak wyszły.W niczym nie odbiegają smakowi wykonanych ''tradycyjną metodą'',a powiedziałabym nawet ,że lepsze.
Wykonane na śniadanie,a że sezon cukiniowy w pełni,aż się prosiło by zrobić te fajne placki.Od siebie dodałam tylko więcej naci i czosnku.Smakowite,pachnie w całej kuchni.
Zapiekanka dobra,tylko wg mnie trochę mdła.Sos śmietanowy spłynął na samo dno naczynia i pozostał płynny.Zamiast szynki dałam podsmażoną kiełbasę,dlatego,że nie przepadamy za szynką w zapiekankach.Następnym razem dodam sporo przypraw i więcej czosnku oraz potrzymam dłużej w piekarniku,a pewnie wyjdzie perfekcyjnie
Zapiekanka dobra,tylko wg mnie trochę mdła.Sos śmietanowy spłynął na samo dno naczynia i pozostał płynny.Zamiast szynki dałam podsmażoną kiełbasę,dlatego,że nie przepadamy za szynką w zapiekankach.Następnym razem dodam sporo przypraw i więcej czosnku oraz potrzymam dłużej w piekarniku,a pewnie wyjdzie perfekcyjnie
Należą się honory tym pysznym zrazom,jak i wszystkim przepisom,które udostępnił Uretan.Robiłam je już 3x ,tym razem użyłam mięsa od szynki i wyszło tak samo smacznie.A sos- marzenie.
Ja też piekę biszkopty na mące krupczatce,głownie jako baza do tortów.Fajnie się przekrawa na blaty i nie nasiąka mocno masą.A wracając do przepisu-biszkopt bardzo fajny,masa też ,choć zamiast żelatyny dałam galaretkę cytrynową.Niedawno wyjęłam z lodówki i nie sposób nie było nie spróbować tego pysznego ciacha.
Zupa smakowita,choć nie zrobiłam za bardzo na gęsto.Warzywa starłam i ominęłam kminek.
Racuszki kapitalne.Zeszły tak szybko,że nawet fotki nie zrobiłam.Do sosu dodałam czosnek tak jak napisała poprzedniczka.Przepyszne i błyskawiczne w wykonaniu.
Ciasto fajnie czekoladowe i mięciutkie,a krem z mascarpone po prostu przepyszny.Zamiast dżemu porzeczkowego użyłam wiśniowy,bo akurat taki był w lodówce.Z bitej śmietany zrezygnowałam na rzecz starkowanej białej czekolady.Najlepsze do popołudniowej kawki albo cappuccino.
Knedle z kaszą manną i twarogiem są wyśmienite. Delikatne i aksamitne.Użyłam manny o smaku waniliowym,a mąkę dałam ziemniaczaną. Środek knedli i wierzch wzbogaciłam truskawkami.Bardzo polecam.
Tiramisu genialne,choć krem zrobiłam z połowy składników.No prawie,bo żółtek dałam dwa,a białko jedno:) Do kawy dodałam Amaretto i to kilka pokaźnych łyżek.Po 4 godzinach odsiadki w lodówce mała degustacja
Wykonanie ciasta ekspresowe
Zamiast zwykłego cukru dałam trzcinowy.Z obawy przed zakalcem wsypałam proszek pół na pół z sodą,a owoce-kiwi i jabłka.Piekłam 50 minut,bo po 35-ciu było jeszcze rzadkie w środku.Wyszło rewelacyjne,pyszne i faktycznie wyglądem mocno przypomina drożdżowe.
Zawsze chwalę co mi smakuje,a co nie pomijam milczeniem (w końcu każdy ma różny gust smakowy).
Te naleśniczki mi ewidentnie smakują,a córka mówi:mamuś,ruskie w naleśniku? Pycha! Szybkie i w dodatku z serkiem ,który też gości stale w naszej lodówce.![]()