Przepis po prostu rewelacja !!!
Wygląda bajecznie i zapewne tak smakuje. Uwielbiam gulasze, a to połączenie smaków musi być przepyszne.
Ja też, w tym bardzo mi odpowiada dodatek grzybów i pieczonej papryki, które nadają ciekawego smaku gulaszowi - dzięki nim przestaje być zwyczajny :)
Uwielbiam takie gulasze...mniam:)
Dziękuję za miły komentarz! Niezmiernie się cieszę, że ciacho wyszło jak trzeba i smakuje. Przyznam, że troszkę już zapomniałam o tym moim przepisie - chyba czas do niego wrócić - zimą szarlotki z domowym musem ze słoika smakują idealnie :)
Zrobiłam to ciasto jednak nie użyłam mąki krupczatki, a mąki tortowej. Podczas wyrabiania ciasta bałam się, że braknie mi ciasta do wyłożenia na blaszce, a co się okazało było go bardzo dużo co więcej zostało mi go jeszcze dość sporo więc pozostałą część włożyłam do zamrażalki. Przed zrobieniem poczytałam jakie inne Panie miały z tym ciastem doświadczenie. Podpiekłam ciasto na złocisty kolor, wyłożyłam jabłka oraz pianę z białek, a na sam wierzch starłam pozostałe ciasto. Efekt był superowy. Beza pozostała na swoim miejscu nie wtopiła się w jabłka, a wierzch był chrupki. najlepiej smakowała na ciepło :) Polecam jak najbardziej.
A gdzie dodać curry? bo widzę w składnikach a w wykonaniu brak
Kurde .... MAGIA
proste w przygotowaniu i bardzo pyszne
Łazanki super. Dzieciaki wcinają aż miło :)
Murzynek właśnie się piecze
zobaczymy co z niego wyrośnie
Podałam na sylwestrowy stół, panierowany częściowo w serze, z trzema dipami, fajna sprawa na imprezę
a mi nie wyszły żadne maślane ciasteczka tylko jakieś herbatniki;-( a taką miałam ochotę
Jeśli chodzi o te brązowe plamy na naczyniach żaroodpornych,też mam ten problem próbowałam wszystkiego i nic.Zwalałam to na kuchnie z termoobiegiem, środki ,którym je myje w końcu odpuściłam,myłam tylko to co chciało zejść. Stwierdziłam,że szkoda truć się chemią,żeby mieć kryształowe naczynie(wiem,że niektórzy stosują nawet Sansed,którym ja myję toaletę). Zdanie zmieniłam kiedy kupiłam naczycia żaroodporne(francuskie) w LIDLu i zobaczyłam,że to nie wina kuchni,złych środków do czyszczenia, a szkła z którego naczynia się produkuje. Te nowe mam idealnie czyste i błyszczace jakby nie były używane,a mam je blisko 2 lata..Myją się doskonale,po każdym pociągnięciu gąbką brud idealnie schodzi,nawet samą wodą.Kiedy wyjątkowo coś mi przywrze,zalewam naczynie na chwilę wodą i po chwili jest idelnie czyste.Pogodziłam się,że te naczycia z rodzimych hut szkła wyglądają tak jak wyglądają,natomiast te Lidla cieszą oczy i spokojnie podaje w nich na stół.