Mam takie pytanie czy jest szansa żeby to ciasto wyszło chociaz w polowie na patelni ... ? Czytalam o takich przepisach ale inne skladniki itd i nie znam ich, a te pizza robie zawsze, ale akurat jestemy u znajomych i nie ma piekarnika a chodzi za nami pieczywko czoskowe i smak tego ciasta .... :)
Dziekuję bardzo za przepis zupa wyszła mi wyśmienita :) Moje dziecko 3 letnie sie nia bardzo zajada :) a jak jej smakuje to musi być dobra bo jest niejadek .Pozdrawiam serdecznie
To moje drugie podejście do szarlotki sypanej,pierwszy raz była porażka ,ale dziś po przeczytaniu paru rad z komentarzy SUKCES,dzięki za przepis
Na papier i na kaloryfer:) Kiedy kaloryfery jeszcze nie grzały to nagrzewałam piekarnik do 60C i na siatce na termoobiegu suszyłam.
Cieszę się bardzo :)
witaj Wkn,
zrobilam zupe na dzisiejsze swieto - Thanksgiving, uzylam butternut squash (dyniowate), bardzo wszystkim smakowala,
pozdrawiam serdecznie
vikuniu, a skórki suszysz w suszarce elektrycznej czy rozkładasz je po prostu na pergaminie i "pach" na kaloryfer?
witam
pychota,naprawdę godne spróbowania.polecam.pozdrawiam autorkę i dziękuję
Pyszna jest ta suróweczka będę ją często robić :)
Kompotu nie robiłam ale skórki suszę i dodaję do herbaty.
Też wykorzystuje skórki do kompotu. Mam taki dzbanek o którym chyba kiedyś wspominałam do którego wrzucam kawałki owoców lub właśnie skórki i owoce, dodaję cukier, goździki, szczyptę cynamonu, czasem plasterki cytryny lub limonki oraz świeżą mięte. Wszystko zalewam wrzątkiem zamykam, a kompot robi się sam w ciągu 40 minut. :)
Wykorzystanie skórek to świetne ekonomiczne rozwiązanie :)
Jak ja mogłam JE wyrzucać!!! Dość tych błędów!!! Dziękuję za artykuł -otwiera oczy na oczywiste-
Dziękuję anex - zabawnie się złożyło, że niemal równocześnie wprowadzałyśmy przepisy, Ty na grzybki w occie, ja na buraczki marynowane :) Koniecznie wypróbuj zalewę do buraczków - możesz użyć swojego przepisu. Malutkie buraczki w occie są bardzo fajnym dodatkiem do obiadów - zwykle robią furorę na rodzinnych przyjęciach :)
Ostatnio piekłam tę twoją szarlotkę i żeby nie było niespodzianki z suchymi składnikami na dnie formy, to po prostu zdjęłam górną warstwę utartych jabłek(nie odciskałam), tych które czekały w misce, ponieważ sok przemieścił się na dno miski i wyłożyłam do formy najpierw te soczyste na pierwszą warstwę. Póżniej druga warstwa suchych składników i warstwa odłożonych jabłek i znów suche na wierzch obłożyłam wiórkami masła. Mam nadzieję, że to co napisałam jest zrozumiałe. Sukces murowany.Lubię to ciasto na ciepło i na zimno.