A mnie tylko takie dziwy się pokazywały i jedynie nadawały się do obfocenia, ale zawsze to coś...hi hi hi :)
Cudne te wspomnienia z grzybobrania. :) A ile przy tym radości z tak pięknych zbiorów i zdrowotnych spacerów po lesie. :)
ooo, podgrzybki z ciemną główką - cudne do suszenia i przepyszne w pierogach wigilijnych oraz w bigosie! Ten rok jakiś dziwny - można na palcach dłoni policzyć te, które znalazłam. Natykałam się głównie na kurki i kozaki, a podgrzybków jak na lekarstwo - nawet prawdziwków więcej zebrałam, choć zwykle niemal ich nie znajduję, taka ze mnie ofiara.
Piękne kozaki, mój tata nazwał te grzyby przy drzewie kozia broda, a i rodzynek czyli borowik szlachetny . Taka ciekawostka grzyby się maskują jeśli szukasz borowika to w wysokich trawach a że słońca jest sporo to kapelusz ich ciemnieje i upodobniają się do ciemnej kory drzewa .
Również wypróbowałem przepisik i dzisiejszy obiadek zapowiada się wyśmienicie :) dziękuję bo zagości w moim menu na stałe :)
Tarty z kurkami są pyszne. W ogóle tarty są super - jesienią szczególnie do nich ciągnie. Kiedyś jadłam bardzo smaczną razową z karczochami - niestety oczywiście zapomniałam pozostałych składników. Ale chyba nie przeszkodzi to w próbie upieczenia tylko trochę podobnej ;)
Dawno nie smażyłam kotletów jajecznych - za to zachwyciłam się smakiem ziemniaczanych ze szpinakiem - muszę powtórzyć i obfocić :)
Ja szczególnie latem lubię pasty jajeczne - chyba dlatego, że można je wcinać na świeżym pieczywie z najbardziej na świecie pachnącymi pomidorami i bazylią. Zimą za to mam ochotę na pasty jajeczne ;)
Dzięki ;) To dobre jedzonko, proste, syte, raj dla kluskomaniaków :D
Zrobione z sosem śliwkowym, również przepisu Wkn - doskonałe!
Swego czasu taką pastę jajeczną częściej robiłam i to też w różnych wersjach. Teraz nadszedł czas żeby powrócić do tej pysznej pasty z suszonymi pomidorami i znów rozkoszować się jej smakiem. :)
Wszelkie potrawy z jajkami są po prostu świetne i kotlety też do nich należą. :) Od czasu do czasu i u mnie pojawiają się takie kotleciki, ale moja wersja jest nieco inna, bo dodaję zamiast zielonych czarne oliwki i lekko skarmelizowaną paprykę oraz natkę. :)
Fajny ten chlebek bananowy z limonką. :) Chociaż mam swoje przepisy, które nieustannie modyfikuję, to chętnie i ten też wypróbuję. :)
Apetyczna tarta czyli ciąg dalszy pyszności z kurkami... :))