No przecież takie domowe, własne, mieszanki to perełki i niepowtarzalne smaki. Wiemy też, co tak naprawdę zawierają. Dobrze, że ktoś chce się dzielić tą wiedzą. To ja dziękuję![]()
Dla poszukujących kozieradki - ja znalazłam w InterMarche
Dziękuję, że chciało Ci się nie tylko szukać kozieradki i przyrządzać przyprawę, ale również dodać komentarz po wypróbowaniu :) Super, że smak mieszanki ziół do domowego gyrosa Ci podpasował :)
Zakupiłam ową tajemniczą kozieradkę i przyprawę zrobiłam. Dzisiaj usmażyłam mięsko. Bardzo smacznie i dobrze przyprawione. Polecam! Gotowej przyprawy Gyros już nie kupię, to pewne. Dziękuję za recepturę!
Matani o jakiej plastikowej kopułce piszesz? Chyba czegoś nie kumam......
Super! Dorzuciłam do środka rodzynki i odrobinkę masła, zrobił się pyszny sosik. Mikrofalówkowałam na 800W przez 3 min. przykryte plastikową "kopułką", żeby nie traciły wilgoci.
a ja zaczynam,, podwijac falbankę''od gory w doł..i wychodzi super.-))
Podoba mi się falbanka-nie umię,ale myślę,że według tego kursu nauczę się.
ciasto super rozpływa się w ustach :) od dziś tylko ten przepis !
Świetny artykuł Wkn, pomarzyć zawsze można.U mnie dzień kobiet jak co dzień, obowiazki domowe i dzieci.Kwiatek na pewno będzie, ale wieczorem jak mąz wróci z pracy.
W tym dniu ja zrobiłam przyjemność mężowi i dzieciom, wstałam rano i usmażyłam pyszniutkich pączków:)
kochanie,dziś Dzień Kobiet,odpocznij sobie,nic nie rób...jutro odrobisz:)
zabawne kwieciste słowa.. ulżyłaś sobie i dobrze.. no cóż świat kobiet i mężczyzn to dwa różne światy.. dla Wkn i wszystkich Pań skromne życzenia nie tylko z okazji dziesiejszego Święta Kobiet podsyła crizz..
Bardzo miło dzień się zaczął.... A jak będzie kontynuowany! Po pracy z dziewczynami wychodzimy na "piwo". I transport w obie strony (do knajpy i z powrotem) mamy zapewniony - syn będzie kierowcą.
Super świętowanie!
Nikt tak fajnie nie świętuje twgo święta jak dziewczyny.
Pozdrawiam i MIŁEGO DNIA![]()
Świene, fajnie zacząć dzień od uśmiechu :)
Ja jak co roku nie czekam na nic tylko zwołuje przyjaciółki i ewakuujemy sie na cały wieczór, tylko jestem w tej cudownej sytuacji że jak wracam to wszystko jest pod kontrolą, dzieci smacznie śpią w łóżeczkach, nakarmione i umyte, naczynia pozmywane i czeka na mnie pościelone łóżko :)
Nie oczekuję z okazji dnia Kobiet kwiatka, ale przedwczoraj powiedziałam mężawi iż byłoby fajnie gdyby posprzątał w łazience- posprzątał , jest idealnie czysta. Dziecko przed laty też odbierał z przedszkola i świetnie sobie radził. Fakt,, jest miłośnikiem frytek i bardzo dziwi się, ze my z córką frytek nie jadamy. Obiad ugotować potrafi. Może jestem mało romantyczna, ale dla mnie nie jest ważny kwiatek 14 lutego czy 8 marca . Jest fajnie, że mogę sobie bez okazji pozwolić na zmęczenie, na przesiedzenie po południa na kanapie, bo mialam cięzki dizeń w pracy i jest super jeśli wtedy mężczyzna mojego życia wyjdzie na spacer z psem, przy okazji kupi na jutrzejszy obiad jakieś pierogi . Wtedy można przymknąć oko, że mąż nie podleje kwiatków, a jest ogrodnikiem z zawodu, czy że zamiast kotletow sojowych kupił schab.